Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 282 takie demotywatory

archiwum – powód
Polski brązowy medalista w lotach narciarskich Andrzej Stękała na co dzień pracuje jako kelner w karczmie w Zakopanem – Ciekawe, czy po przyjęciu zamówienia, mówi do klientów "Zaraz skoczę po napoje".
Źródło: onet.pl
Co ciekawe oprócz bycia skoczkiem, Andrzej jest jeszcze kelnerem – Stękała pracuje w karczmie "Chata Zbójnickiej" w Zakopanem. Czasem bywa, że pomaga też na kuchni.Andrzej w karczmie pracuje od 2017 roku. Wtedy to został wyrzucony z kadry i był w głębokim kryzysie.W "Chacie Zbójnickiej" Stękała zatrudnił się po to, aby móc z czegoś się utrzymać. Na jakiś czas karczma została nawet jego sponsorem.Andrzej przyznaje, iż choćby nie wiadomo, jak wiele zarabiał na skokach, to z pracy w karczmie nie zrezygnuje ze względu na to, jak wielką pomoc od niej otrzymał

Kelnerzy i kelnerki pokazują najgorsze napiwki jakie kiedykolwiek dostali (16 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
archiwum
Feminizm kończy się wtedy, kiedy kelner przynosi rachunek –
Nie żyje muzyk Paweł Rozwadowski – Był członkiem takich grup jak Deuter, Izrael oraz Max i Kelner. Miał 58 lat
archiwum
Kiedy kelner niesie moje jedzenie –
0:02
Szczere wyrazy współczucia dla kelnerów –
0:09
archiwum
Kiedy zamówiłem potrawy podając ich numerki, a kelner powtarza ich pełne, fantazyjne nazwy –
0:03
 –

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii:

17 absurdów dotyczących zasad panujących podczas epidemii: – 1. Dzieci mają iść do szkoły, bo w szkole jest bezpiecznie.2. Dziadkowie nie powinni przyprowadzać ani odbierać dzieci, bo to dla nich niebezpieczne.3. Dzieci mogą chodzić po szkole, wśród innych uczniów i nauczycieli i nie stanowią dla siebie zagrożenia.4. Ja wchodząc do szkoły muszę założyć maskę, bo stanowię zagrożenie.5. Ja stanowię zagrożenie, więc muszę wejść w masce, ale moje dziecko żyjąc ze mną pod jednym dachem nie stanowi zagrożenia, więc nie musi jej w szkole nosić.6. W autobusie można siadać tylko co drugie krzesło, a stać w ogóle nie wolno, ale dzieci muszą dojeżdżać do szkoły autobusami, które do marca zawsze pękały w szwach. Oczywiście muszą też zachować 2m odstępu od współpasażera.7. Uczniowie z okręgów czerwonych także muszą dojeżdżać do szkoły, zachowując przy tym 4m odległości od współpasażera. Tymi samymi autobusami, które do marca pękały w szwach.8. Autobus jadący z okręgu zielonego, przez czerwony, do innego zielonego, na środkowej trasie powinien mieć o połowę mniej pasażerów, nawet jeśli wszyscy jadą z punktu A do punktu Z i nikt nie wsiada, oraz nie wysiada po drodze.9. Mieszkający w strefie czerwonej, stanowiący źródło zakażenia, chodzący w masce po ulicy, przekraczając strefę, gdy np. jedzie do pracy (do zielonej) zdejmuje maskę na miejscu i pracuje z innymi ludźmi przez 8h, już bez maski, bo w strefie zielonej nie ma takiego ryzyka zakażenia.10. Po bytności klienta w knajpie kelner czy inny obsługujący musi zdezynfekować stolik, żeby nie stanowił dla innych źródła zakażenia.11. W szkole dziecko przenosi się z sali do sali, siada przy ławkach, przy których lekcję wcześniej siedzieli koledzy z innej klasy i nie trzeba dezynfekować stolika, bo nie jest on źródłem zakażenia.12. Przy zachowaniu odległości plażowanie jest bezpieczne, wizyty w restauracji są bezpieczne, jakimś cudem podróż pociągiem jest bezpieczna (PKP sprzedaje bilety na każde miejsce siedzące, także w zamkniętych przedziałach), ale wizyta w urzędzie już nie jest bezpieczna, więc urzędy są dla większości spraw nieczynne.13. Od marca 2020 nie zamknięto z powodu epidemii żadnej Biedronki, Aldika, Tesco ani Kauflanda. Żaden sklep nie został poddany kwarantannie, z powodu nagłego wzrostu liczby zakażonych pracowników, mimo że klientów przewija się tam tysiące, a pani w kasie ma jedynie z jednej strony metr pleksi.14. Urzędy miasta czy skarbowe są tak ogromnym, potencjalnym źródłem zakażenia, że muszą pozostać zamknięte i wszystkie sprawy załatwia się on line, a gdy trzeba złożyć dokument na papierze, leży on 72h w poczekalni i czeka aż wirus padnie z głodu.15. Towar macany w marketach nie przechodzi kwarantanny, a pieniądze, które odbiera pani kasjerka nie leżą 72h czekając na ozdrowienie, bo nie są źródłem zakażenia.16. Książki, które oddaję do biblioteki, w odróżnieniu od pieniędzy, którymi operuję w markecie, muszą przejść okres karencji, w czasie od 3 do nawet 14 dni w niektórych filiach, bo są źródłem zakażenia.17. Ja muszę iść do pracy, moje dziecko musi iść do szkoły, farmaceuta musi iść do pracy, pani w biedronce musi iść do pracy, ale lekarz który składał przysięgę Hipokratesa, nie musi iść do pracy i może mnie „przyjąć” z domu oraz „leczyć” przez telefon, bo w przychodni mógłby się zarazić
Tata: Taak? To dla mnie wodę, a dla córki stek i dwa małe piwa –
 –
archiwum – powód
Robaki w restauracji! (3000zł napiwku) – [PRANK]
Jeżeli twój kelner wygląda tak, to znaczy, że musisz zabrać swoją mieszczańską du*ę do domu i nauczyć się gotować samemu –
archiwum
 –
Doświadczony kelner –
 –  Matka gdy kelner zapomni sosu do zamówienia Madka gdy bombelek rozpierdoli pół restauracji
- A dlaczego?- Sanepid przyszedł –

Francuski jest prosty

Francuski jest prosty –  edyla kuchniaDwóch Polaków przyjeżdża doFrancji. Są głodni, więc postanowiliwejść do restauracji. Niestety ni wząb nie znają francuskiego.Jeden nagle mówi:Wiesz francuski podobno wcalenie jest taki trudny. Wystarczy dokażdego polskiego słowa dodać "la"Po czym krzyczy do kelnera:- La poproszę: la kotlet - laschabowy, la sałata, la ziemniaki.Po chwili kelner przychodzi z tacąna której znajduje siędokładnie to co zamówili. Lekkozdziwieni, zjedli obiad, zapłaciliubrali się. Stoją przy wyjściu jedenz Polaków mówi:- Widzisz, mówiłem ci,że francuski jest prosty.A kelner na to:- La gówno la byście la dostali,gdybym nie był z la Radomia...
Przyniósł mi plaster banana ze świeczką –