Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 61 takich demotywatorów

 –  Maląg: niska dzietność to wina naszych poprzedników Business Insider Polska O dzisiaj 07:14 000® Zdaniem minister rodziny Marleny Maląg słaba dzietność w Polsce to wina Platformy Obywatelskiej.
Program "500 plus" to największa inwestycja demograficzna w przyszłość Polski - mówił jeszcze w 2019 roku premier Mateusz Morawiecki. Prawo i Sprawiedliwość za punkt honoru postawiło sobie, by zrealizować program, z którym szło do wyborów w 2015 roku. Na ten cel z pieniędzy podatników PiS wydał prawdziwą fortunę - od kwietnia 2016 roku w ramach programu wypłacono ok. 141 mld zł.Tymczasem liczba ludności w Polsce stale maleje – Dane z GUS:2014 r - 38 478,6 tys.2015 r - 38 437,2 tys.2016 r - 38 433 tys.2017 r - 38 434 tys.2018 r - 38 411 tys.2019 r - 38 383 tys.2020 r - 38 268 tys.Dziś, kiedy wiadomo, że demograficznego efektu "500 plus" nie przynosi, rząd mówi już o programie socjalnym - najdroższym programie socjalnym w historii Polski
archiwum
Gry i filmy o zombie to inżynieria społeczna – Mają przygotować młodsze pokolenia na katastrofalne skutki niżu demograficznego, kiedy to większość ludzi będą stanowili starcy, nie mający siły samodzielnie się utrzymać. I kiedy tylko wydarzy się cokolwiek, rząd nie będzie miał jak finansować najbardziej podstawowych potrzeb starych ludzi, wliczając w to jedzenie. Tylko ci pod opieką młodszych będą mieli jakiekolwiek szanse na odrobinę troski i jedzenia. Ulice miast będą pełne starych, wychudzonych, schorowanych, zaniedbanych, brudnych i otępiałych wraków ludzi. Będą snuli się bez celu, czekając aż któryś z nich upadnie i wtedy wszyscy rzucą się na niego, żeby od jego wychudzonych kości oderwać resztki mięśni i zjeść. Młodzi sprawni ludzie będą szczególnie łakomym kąskiem, bo ich mięśnie są bardziej kruche i łatwiej je przeżuć schorowanymi wypadającymi zębami niż twarde i żylaste mięso towarzyszy niedoli. A teraz pomyśl, ze jeżeli dzisiaj jesteś trzydziestolatkiem lub kimś starszym, to właśnie Ty skończysz jako zombiak. LOL
Źródło: The Walking Dead
archiwum
Prawdziwy demotywator – dr Mentzen tłumaczy, że już teraz największą część PKB na świecie wydajemy na utrzymanie emerytów, a w przyszłości czeka nas katastrofa na którą nic nie będzie można poradzić.
Poligamia+ rozwiązuje problem tragicznej sytuacji mieszkaniowej i demograficznej kraju – Trzy reproduktorki w jednym mieszkaniu, cztery pensje na utrzymanie rodziny. Dla mężczyzn będzie to wyzysk seksualny i mordęga, ale dobro Ojczyzny jest na pierwszym miejscu. Duda podpisze
Powstanie Instytut na rzecz Rodziny i Demografii, bo rodzi się mało dzieci, a 500+ nic nie daje – Gazeta Wyborcza informuje, że Prawo i Sprawiedliwość kończy opracowywać nowy program demograficzny, który ma zostać ogłoszony już na początku marca. Rządzący będą chcieli powołać nowy urząd - Instytut na rzecz Rodziny i Demografii.Nowa instytucja to jednak nie wszystko. Prawo i Sprawiedliwość planuje także waloryzację świadczenia 500 plus, tak by nie traciło ono na wartości. Jak podaje Wyborcza, do pierwszej waloryzacji miałoby dojść w 2023 roku przed wyborami parlamentarnymi. Świadczenie miałoby być prawdopodobnie podwyższane o wskaźnik inflacji.Drugim pomysłem PiS jest ogólne podwyższenie świadczenia 500 plus. Miałoby się to odbywać co roku o stałą kwotę - niezależnie od inflacji
Szykujcie się drogie Panie! – Już niedługo:- urzędowe kontrole zapłodnienia- nakazy zapłodnienia pod groźbą kary- zapłodnienia przymusowe dla "dobra narodu"Jak PiS ureguluje sprawę z klerem - tak jak spółkują dotychczasowo w innych tematach - to kwestię zapłodnienia będzie można załatwić u najbliższego proboszcza na plebanii Nowy program demograficzny PiS. Nowy urząd dsdzieci"Wyborcza", powołując się na nieoficjalne źródła, pisze, że nowyprogram demograficzny ma zostać ogłoszony na początku marca jakoczęść tzw. nowego ładu. "Co strategia zakłada? Powołanie nowegourzędu - Instytutu na rzecz Rodziny i Demografii. To właśnieInstytut ma zachęcać Polski do rodzenia dzieci" - czytamy.- Oczywiście można stworzyć jeszcze kolejnych pięć instytutów ipełnomocników, tylko że od tego dzieci nie przybędzie - mówiekonomista Rafał Mundry, cytowany przez Gazetę.
archiwum
Nie masz dziewczyny? Zobacz, dlaczego – W Polsce powszechnie panuje przekonanie, że jest więcej kobiet niż mężczyzn. Mało kto zdaje sobie jednak sprawę, ze w wieku rozrodczym sytuacja wygląda wręcz przeciwnie, a przewaga liczebna kobiet nad mężczyznami jest widoczna głównie w wieku ponad 60 lat ze względu na to, że kobiety żyją dłużej.W wieku 18-30 jest o ponad 126 tysięcy więcej mężczyzn niż kobiet. Podana statystyka nie uwzględnia tych, które są w związkach z dużo starszymi mężczyznami oraz Polek w związkach z obcokrajowcami (a jest ich więcej niż związków Polak-cudzoziemka).Zastanów się - ile znasz długotrwale samotnych dziewczyn, a ilu chłopaków? Nigdy nie zastanawiałeś się, z czego to wynika?
archiwum
 –
archiwum – powód

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna

Wku*wiłem się widząc tę bordową plamę w środku Europy. To wyspa ciemnoty, zacofania, głupoty. Jesteśmy narodem ciemniaków, który nie ma pojęcia o problemach współczesnego świata, takich jak demografia, migracja, medycyna – Polacy dają pieniądze na msze o deszcz, o zdrowie, o życie wieczne. Święcą samochody, maszyny, budynki, jedzenie. Pielgrzymują do cudownych obrazów. Jeżdżą, chodzą pieszo, a nawet na kolanach. Wymachują krzyżami i feretronami. Opasują granice państwa różańcem. Wnoszą do kościołów faszystowskie sztandary. Wypisują i wykrzykują obelgi pod adresem tych, co myślą inaczej niż oni. Modlą się do Boga, żeby ich pozostawił takimi, jakimi ich stworzył: bez rozumu, bez wiedzy, bez świadomości, jaką daje współczesna nauka. Modlą się o to, by ich kraj pozostał skansenem przeszłości, aby był taki, jak w dziewiętnastym wieku, a może i w średniowieczu. Zupełnie jak niszczący własne państwa islamscy fundamentaliści.Wkurwiłem się czytając europejski raport o dostępie do antykoncepcji. Najniższy poziom w Europie! W państwach rozwiniętych dostęp do antykoncepcji oceniany jest na poziomie 90 i 80 procent, w Polsce na poziomie trzydziestu kilku. Jesteśmy jedynym krajem w Europie, w którym ten wskaźnik nie osiąga poziomu 40 procent, a 30 przekracza ledwo ledwo.Ale o co chodzi? - pytają niektórzy. Przecież prezerwatywy leżą przy kasie w każdym supermarkecie i na każdej stacji benzynowej. To prawda, ale antykoncepcja to nie tylko prezerwatywy, to przede wszystkim wiedza, uświadomienie dzieci i młodzieży, planowanie przez dorosłych życia własnego i życia własnej rodziny. To klimat, w jakim rozmawia się na ten temat. Nie tylko prywatnie, w rodzinie. Chodzi o klimat, w jakim przebiega debata publiczna, a ta w kwestii etyki seksualnej i kształtowania rodziny zdominowana jest u nas przez Kościół.Polacy pozwalają sobie, żeby ksiądz czy biskup pouczał ich, jak mają żyć i myśleć. Nie naukowiec, nie światły polityk jest ich przywódcą, nie odważny artysta, tylko konserwatywny, niewykształcony klecha. Zupełnie jak w islamskich republikach.Wkurwiłem się patrząc na tę mapę Europy i uświadamiając sobie po raz kolejny, że Polska jest wyspą ciemnoty, zacofania, głupoty.Popatrzcie tylko na mapę. Na bordowo: Polska, na samym końcu. Następnie przez jedenaście i pół procenta nic i dopiero potem Rosja, Białoruś, Węgry, Bośnia i Hercegowina, Bułgaria i Słowacja. Rzeczywiście, przewodnictwo w Europie Wschodniej od morza do morza, a właściwie w Trójmorzu, jak chciał Kaczyński.Polacy na każdym kroku dowodzą, że są narodem ciemniaków. Wybrali faszystów do władzy. Wierzą, że są kimś lepszym niż reszta świata. Paw narodów i papuga. Gdyby nie Unia, nadal by wylewali ścieki wprost do rzek, śmieci wywoziliby do lasu, a srać chodzili za chałupę.Gardzą swoimi najlepszymi bohaterami, twórcami, politykami, jeśli ci nie popierają ich faszystowskiej władzy lub kiedykolwiek ośmielili się krytykować jej idee, nawet przed dziesiątkami, przed setkami lat. Usuwają ich z historii. W mediach i w szkole. Poeci, na których wierszach ich dzieci uczą się języka, ponoć zażydzają ich wspaniałą mowę, którą się słyszy na ulicy. Same przekleństwa na H, na K, na P. Te słowa zna już cały świat.Mówią o sobie, że bronią Europy przed islamizacją, a tymczasem doprowadzili swój własny kraj do niespotykanej na naszym kontynencie klerykalizacji: w państwie, w szkołach, w szpitalach, w urzędach, w telewizji, w sztuce. Gdzie nie spojrzysz, tam ksiądz. W Polsce ksiądz jest głównym bohaterem co najmniej dwóch telewizyjnych oper mydlanych! Tylko Iran i Afganistan posunęły się dalej.Pozwalają, by nauczyciele i pielęgniarki byli pariasami pracującymi za grosze. Żądają tego także i od lekarzy i od sędziów. Za karę, bo ich środowiska ośmieliły się przeciwstawić faszystowskiej władzy. Wierzą, że dobrobyt nie jest efektem pracy, przedsiębiorczości, pilności w szkole, wiedzy i wykształcenia, lecz że zależy od przyznawanych przez możnowładców hojną ręką zasiłków.Doją Unię, dostają miliardy na autostrady, drogi, oczyszczalnie ścieków, uczelnie, szkoły i urzędy, na szkolenia, na rozwój zacofanych regionów, na dopłaty do rolnictwa, a mówią, że okradają ich brukselskie elity. Przed transformacją, którą nazywają zdradą elit i przed wejściem do Unii Europejskiej, które postrzegają jako utratę suwerenności, jeździli furmankami po dziurawych drogach, stali w kolejkach po ochłap mięsa, po cukier, papier toaletowy, meble. Po wszystko. Po trzydzieści lat czekali na przydział mieszkania w blokowisku z wielkiej płyty, a jak zdecydowali się sami zbudować dom, kradli z zakładów pracy cement, w teczkach wynosili cegły i gwoździe, na lewo kupowali piach, dachówki, pustaki, armaturę, a po znajomości - pralki i lodówki.Kraj ich kwitnie co najmniej od piętnastu, dwudziestu lat, co widać na każdym kroku: w każdej wsi, miasteczku i metropolii, a oni powtarzają za demagogami, że Polska pogrąża się w ruinie.Cały świat nas sobie wytyka palcami. Kiedyś byłem dumny z tego, że jestem Polakiem, dziś coraz częściej się tego wstydzę, musząc tłumaczyć swoim przyjaciołom z zagranicy, że nie wszyscy upadliśmy na głowę, a tylko połowa tego narodu.Ale Polska to wciąż mój kraj. Jedyny! Nie dam więc sobie wmówić, że wierząc w naukę, w rozum, w pracę i wykształcenie, w nowoczesność i Europę, a protestując przeciwko rządom faszystów i cwaniaków, przeciwko kłamstwom i manipulacjom propagandy, przeciwko panoszeniu się religii i Kościoła, które w cywilizowanym świecie są już tylko reliktem przeszłości, jestem zdrajcą, jak oni by chcieli.Nie dam sobie wmówić, że ja czy ktokolwiek z moich przyjaciół, nie jest prawdziwym Polakiem, z tego powodu, że jego dziadkowie czy pradziadkowie nosili żydowskie, niemieckie czy litewskie nazwisko.Wierzę, że wkrótce bielmo ciemnoty i propagandy spadnie z oczu moim rodakom i że znów będziemy liderem rozsądku, pracowitości, wolności i demokracji. Że znów będziemy oddychać pełna piersią i mówić jak dawniej, że tutaj aż chce się żyć
 –  Janusz Korwin-MikkeGUS znów alarmuje o fatalnej sytuacji demograficznej Polski:https://www.money.pl/.. ./gus-spadek-liczby-ludnosci-polski-si...Dzieci powinno być tyle. ile urodziłoby się w naturalnych warunkach. I to. cobędę pisał dalej, to nie recepta, jak zwiększyć liczbę dzieci, tylko: jak usunąćingerencję ludzką, która spowodowała, że dzieci rodzi się mniej, niż wwarunkach naturalnych.Roxanne^^H Jasne, wszystko to oczywiście wina lewicy Afe jaksię promuje patriarchalny idea! rodziny, gdzie sankcjonowana jestprzemoc domowa. Bo rozumiem "zniesienie ingerencji ludzkiej"będzie oznaczać całkowita bezkarność "głowy rodziny". Jestemciekawa jak miałoby to poprawie pozycję kobiet, bo widzę tylkosugestie zamiany pana z "państwa" na mężczyznę. Czy to podniesieliczbę dzieci? Chyba tylko niechcianych i wymuszonych.Janusz Korwin-Mikke O Lepiej słuchać męża, którego sięsamej wybrało, niż Parlamentu, który wybierają sąsiadki
A przecież rząd robi co może, aby ten problem rozwiązać – Np. coraz mniej lekarzy i pielęgniarek, coraz więcej zamykanych oddziałów szpitalnych, coraz droższe leki... W Polsce nigdy nie będzie jak na Zachodzie. Zdemografią nie wygramyPolska się starzeje, a właściwie mamy do czynienia ze starzejącym sięspołeczeństwem. Liczba osób w wieku produkcyjnym drastycznie spada - tonegatywnie odbije się na gospodarce.
archiwum
Ludzie wolą odkładać pieniądze i inwestować w system ubezpieczeń społecznych a nie w dzieci, co pociąga za sobą katastrofę demograficzną...Jeszcze rozumiem, że ludzie tego nie rozumieją, ale politycy? –
GUS poinformował, że Polska wkroczyła w okres kolejnego kryzysu demograficznego – Wg GUS, obecny kryzys "może mieć charakter dłuższej tendencji". I to pomimo programu 500+. GUS przypomina, że to kolejny okres kryzysu demograficznego. Ostatni miał miejsce w latach 1997-2007. Urząd w raporcie podkreśla, że dla zapewnienia stabilnego rozwoju demograficznego kraju, na każde 100 kobiet w wieku 15-49 lat powinno przypadać średnio 210-215 urodzonych dzieci. Obecnie przypada około 145
archiwum
500+ nie działa, czy nie lepiej było wziąć przykład z krajów zachodu i nie zaczynać w ogóle? – GUS podał, że w maju urodziło się zaledwie 32 tys. dzieci. To kolejny spadkowy miesiąc - informuje money.pl. Majowe dane to o prawie 11% mniej niż rok temu. Dane pokazują, że po niewiele ponad roku działania programu 500+ jego wpływ na dzietność się kończy. Od listopada ubiegłego roku, z dwoma miesiącami przerwy, liczba urodzin tylko spada rok do roku - przypomina portal.- Ja się spadku efektu 500+ spodziewałam - komentuje prof. Irena Kotowska, dyrektor Instytutu Statystyki i Demografii SGH. - Byłam wśród osób, która uważają, że efekt 500+ będzie krótkookresowy, że może zmienić tylko kalendarz urodzeń. I to tych osób, które mają już jedno dziecko, a chcą dwójki dzieci. Jeśli spojrzeć, jakie urodzenia pojawiały się ostatnio najczęściej, to było właśnie drugie i trzecie dziecko w rodzinie. Ci, którzy myśleli, by mieć kolejne dziecko, tylko przyśpieszyli decyzję. Natomiast spada liczba pierwszych urodzeń. Z tego widać, że 500+ to nie jest rozwiązanie, które zachęca do rodzicielstwa.
archiwum
Analiza wpływu migracji na demografię – źródło-Bank Światowy oraz kod w pythonie
archiwum – powód
A ile wyjazdów przez chore podatki? – 200 000?
Źródło: net gw
archiwum
Polska w gronie najszybciej starzejących się krajów Europy – Gorzej jest tylko na południu Europy, za to po drugiej stronie skali jest Francja, Wyspy Brytyjskie czy Skandynawia (kolor czerwony)
archiwum
W Polsce brakuje ponad 300 tysięcy młodych kobiet! Grozi nam pokolenie starych kawalerów? – Przez gwałtowny spadek urodzeń w latach 90, dzisiaj nawet co szósty 20 latek będzie skazany na samotność. Wynika to z mniejszej ilości urodzonych dziewczyn oraz tego że kobiety w Polsce zazwyczaj wiążą się z partnerami starszymi o 3-4 lata. Jeżeli więc młody mężczyzna urodzony w roku 1995 chciałby się związać z nieco młodszą dziewczyną z rocznika 1998 to jego szanse są mniejsze o 16%, gdyż  dla mężczyzn z rocznika 1995 przypada jedynie 85 kobiet z rocznika 1998. W dużym uproszczeniu dla całego pokolenia lat 90' brakuje aż 300 tysięcy młodych kobiet. Tak zła struktura demograficzna skazuje na samotność kilkaset tysięcy młodych mężczyzn. Sytuację pogarsza również fakt że do Polski przyjeżdża w tej chwili bardzo dużo młodych Ukraińców, o wiele więcej niż Ukrainek. Jeżeli nic się nie zmieni szykuje się wielka fala samobójstw po 2020 roku.