Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 140 takich demotywatorów

Tylko w ostatnich dniach: -13 emerytura i renta - 600 plus dla rolników - pieniądze dla górników - 2 mld dla TVP Przedsiębiorczy ludzie mogą się pier*olić

Przedsiębiorczy ludziemogą się pier*olić –

Mieszkanie za pomoc. Tak wygląda biznes na seniorach

Mieszkanie za pomoc. Tak wygląda biznes na seniorach –  UWAGA!Zaopiekuję się lub pomogęfinansowo Osobie Starszej,Samotnej.Pomoc finansowa w utrzymaniumieszkania, codziennych wydatkach.(np.: leki, żywność etc.) czy teżpomoc w spłacie zobowiązań orazinnych ważnych dla każdego sprawach!

Przykre, że bezduszna machina papierowych procedur wjechała jak taran i bezmyślni urzędnicy zrobili co zrobili, tylko dlatego, bo "musi się zgadzać w papierach"

Przykre, że bezduszna machina papierowych procedur wjechała jak taran i bezmyślni urzędnicy zrobili co zrobili, tylko dlatego, bo "musi się zgadzać w papierach" –  Sławomir MentzenWczoraj o 17:07 · OPamiętacie jedenastoletnią Zuzię, któraodziedziczyła ogromny dług po zmarłym w 2011roku ojcu i której komornik zabrał rentę?Dziewczynka dostawała 640 zł miesięcznie,komornik chciał z tego 180 zł. Kiedy sprawazrobiła się głośna, komornik szybko zrozumiałswój błąd, sprezentował Zuzi rower i przepraszałza swoje postępowanie. Głos w sprawie zabraliPrezydent Andrzej Duda, minister sprawiedliwościZbigniew Ziobro i wiele innych osób. Gdy jużwydawało się, że dobro znów zwyciężyło, gdzieśtam ktoś doszedł do wniosku, że sprawa niemoże się tak łatwo zakończyć. Znalazł się szeryf,który uznał, że nie będą mu się Prezydent zministrem i opinią publiczną pakować doogródka.Bohaterem tej historii jest Naczelnik UrzęduSkarbowego z Chrzanowa, który wysłałjedenastoletniej Zuzi wezwanie do złożeniazaległej deklaracji podatkowej od nabycia spadkupo ojcu. Naczelnika nie interesuje to, że wysłaniewezwania do jedenastolatki nie wywołuje skutkówprawnych. Naczelnik jest ponad to, że ewentualnypodatek od spadku sprzed 9 lat (Zuzia miaławtedy 2 lata), a co za tym idzie obowiązekzłożenia deklaracji podatkowej jest już dawnoprzedawniony. Nie ma dla niego znaczenia, żespadek przekazywany dziecku jest zwolniony zpodatku. Naczelnik nie dba o obowiązująceprawo, o okoliczności i o tragedie życiowe. Jeżelitylko można podatnikowi zepsuć dzieństresującym wezwaniem, to należy to zrobić.Dlatego Naczelnik zagroził Zuzi postępowaniempodatkowym i karą za wykroczenie skarbowe,jeżeli w ciągu 7 dni nie złoży deklaracjipodatkowej.Dzięki temu na przyszłość każdy będzie wiedział,że Naczelnik Urzędu Skarbowego w Chrzanowiejest wybitnie zdeterminowany by uszczelniaćsystem podatkowy i wyławiać oszustówpodatkowych. Nawet jeżeli oszuści przybierająpostać jedenastoletnich sierot.Brawa dla Naczelnika, przodownika pracy ibohatera III RP.

"Przychodzi" na komisję lekarską facet bez rąk i nóg:

"Przychodzi" na komisję lekarską facet bez rąk i nóg: – - Dzień dobry, co by Pan chciał?- Rentę, pracy nie dostanę, nic robić nie mogę.- Śpiewać Pan możesz!

Dwaj różni, ale słowa te same Babka, dawaj rentę

Babka, dawaj rentę –
archiwum

Pewna starsza osoba, przekonywała mnie ostatnio, że teraz to trzeba koniecznie iść do wyborów ! Trzeba zagłosować "na nich", bo "tamci" to nic nie dali, a "ci" to dają emerytom dodatkowe pieniądze !

Pewna starsza osoba, przekonywała mnie ostatnio, że teraz to trzeba koniecznie iść do wyborów !Trzeba zagłosować "na nich", bo "tamci" to nic nie dali, a "ci" to dają emerytom dodatkowe pieniądze ! – Miesięcznie potrącają jej z wypracowanej emerytury ok. 200 zł podatku.Rocznie jest to  2400 zł (!)Emeryci jednorazowo dostaną z tego 800 zł i cieszą się, że "im dali". Trzeba być geniuszem, aby zabierać człowiekowi Co ROKU  2400 zł, RAZ dać mu z tego 800 zł i sprawić, że Cię wychwala pod niebiosa.Nie uważacie, że zabieranie podatku, od wypracowanych i opodatkowanych  przez całe życie pieniędzy to szczyt...... dopiszcie sobie sami, ponieważ nie chcę tutaj używać wulgaryzmów
Źródło: Przegląd Lubański
archiwum – powód

Nigdy nie pójdę do żadnej pracy

Nigdy nie pójdę do żadnej pracy – Po 1 - ja jako kobieta nie powinnam pracować a zajmować się domem i mężemPo 2 - nigdzie nie znajdę pracy bo pracodawcy obecnie mają wymagania z kosmosuPo 3 - żyję na koszt męża z tego powodu że nie przysługuje mi żadna renta a uważam że powinna.

Tragiczna historia opisana na Facebooku przez zrozpaczonego chłopaka - warto poświęcić chwilę na jej przeczytanie Tamtej nocy życie straciły nie 3, a 4 osoby

Tamtej nocy życie straciłynie 3, a 4 osoby –  Mateusz. Słuchajcie. Teraz o tym głośno, uważajcie na siebie Był nieco zimny sobotni wieczór, mieliśmy jechać na 2 auta na dyskotekę. 4 znajomych w jednym aucie, ja i kolega w 2... Wczoraj - 23.03.19 mój świat jak i świat 3 ofiar wypadku się skończył. Na nieoświetlonym odcinku drogi poza terenem zabudowanym na łuku drogi wjechałem w grupę ludzi, których w żaden sposób nie mogłem zobaczyć, zobaczyłem tylko czarne postury i białe podeszwy i konie sekundy, zero jakiegokolwiek wyostrzenia, nic... po prostu. Jest tutaj grono osób -pasjonatów, drifterówamatorów, ale przede wszystkim ludzi i to do wasten apel. Mam 26 lat i zawsze przejeżdzałem oboktych niebieskich kogutów, czytałem o tym, jak bylocoś w mojej okolicy wsiadałem w auto i jechałem tozobaczyć, zawsze wyciągalem z tego wnioski -wolniej! zadawałem sobie pytanie, dlaczego własnietak, w ten sposób, zawsze było mi przykro z powodutych tragedii, z powodu tego, że mojej okolicy cośtakiego miało miejsce, zawsze rozmyślałem nad swoimzachowaniem, powtarzałem sobie w głowie, że życieto nie need for speed, ale nigdy.... nigdy nie bralem wtym udziału. Dbałem o swoje auto i nigdy w nocy nielatałem szybko po otwartych przestrzeniach z obawymi auta, ale to...to co się wydarzyło tamtej nocyskończyło moją przygode z motoryzacją. czujesz tylkouderzenie, pył w oczach, szkło na powiekachokruchy w ustach krew spływającą po palcach, puch zkurtki unoszący się w powietrzu... nie masz na towpływu choćbyś chcial, to się stało tu i teraz i tego niecofniesz. Z obawy przed uderzeniem w drzewa poprawej stronie łuku zjechałem do lewej krawędzimróżąc piękące oko, czy oby na pewno nic nie jedziez nad przeciwka, zjechałem do 0, trzymałem obie ręcena kierownicy, wrzucitem bieg, zgasitem silnik iwyszedłem... Nie opiszę wam tego widoku, ten skrzepkrwi na asfalcie te krzyki, drobne monety, na asfalcie,porozrzucane buty... to było straszne. po chwilidowiadujesz się, że nie potrąciteś 2 osób a 3... jednazyje, ale 2 już nie ma, rozumiesz, to nie jest film,żadna gra z autosave'm to się dzieje tu i teraz, jesteśroztrzęsiony, znajomi z 2. auta robią wszystko zaciebie, bo wiesz, że chcesz pomóc, ale nie maszejnitanie powiedziećdyspozytorce kto jest w jakim stanie, czujesz miękkienogi i masz świadomość, że odebrałeś komuś życiepot splywa ci po czole, Izy po policzkac... Nie jestistotne to, czy wina jest Twoja, czy ich - żaden wyrok,żadna renta, żadna odpowiedzialność nie zwróci Cisumienia, nawet jeśli to było przypadkowe, niejechałeś szybko ale teraz to właśnie tu jest to bezznaczenia. widzisz porozrzucane strzykawki, akcjereanimacji, słyszysz " dajcie adrenaline" patrzyszjest cień szansy, wkładają go do karetki, ale po chwilicisz i odkładają go spowrotem na pobocze... Onamiała 17 lat, ja w jej wieku latałem po dyskotekach, oni23 i 24 tyle co ja chwile temu, mieliśmy całe życieprzed sobą, oni przyjechali do Polski pracować taksamo jak ja do Niemiec. Nie chcę znać ich imion,sumienie mnie zeżarło, nie mam na tyle odwagi, 1pomocy udzielali im znajomi z 2. auta ja nie byłem wstanie... dramat 4 rodzin, ja żyje, ale fizycznie, wśrodku jestem wypalony, nie naprawię tego. Ludzienas osądzają, ich za brak odblasków, za nietrzeźwośćza paradowanie po całej drodze mnie za to, żeprowadzilłem bmw, ta cała internetowa herezja "lyseopony" "beemka czemnu mnie to nie dziwi" ale niebiore tego do siebie. Ci którzy mnie znają wiedzą jakito był samochód, jaką jestem osobą, ale to nie ważne,możesz mieć wszystkie systemy, możesz być napodium w ligowych kategoriach, ale nic... nic nie mana to wptywu, to jest tylko chwila. Piszę ten manifestdo was, do tych starych i do tych młodych, do tychktórzy przeżyli już swoje lata i do tych, którzyzaczynają przygodę z życiem, wkraczają w dorosłośćdo tych którym życie i możliwości stoją otworem-szanujcie swoje życie, szanujcie życie innych i bądźcierozważni. Nikt z nas nie jest święty, każdy robił dziwnerzeczy, ale bądźcie roztropni, wyciągnijcie z tegofleksję taką, abyście nie musieli siedzieć wlparawarozstawiony na drodze wypalasz papierosa jednegopo drugim, już nawet nie czujesz żaru w gardleczujesz żal w sercu... Dostaje wiele słów otuchy odznajomych, rodziny, od tych z samochodówki jak i zpodwórka, piszą nieznajomi, dziękuję im za to, ale tonie pomoże, prostolinijność i najlepsze momentymojego życia przekreśliła tylko ta jedna chwilaPrawnie to jest oczywiste, mechanicznie do zrobieniaale mentalnie... mentalnie nie istniejeszWiem, że takie pisanie na facbooku nie jest dobre,wylewanie żalu... ale to nie żal, jestem osobą któraodebrała życie trzem osobą poprzez niefortunny zbiegokoliczności, co z tego, że nie jestem oskarżony, żenic się nie stało", ze "będzie dobrze", co z tego, żemogę dzisiaj wsiąść w kolejne auto i kręcic kilometry...patrzysz na kierownice i robi Ci się nie dobrze,bierzesz gorący prysznic, kładziesz się i widzisz tenraz, ten kawałek szyby w samochodzie.Poczułem potrzebę napisania wam tego, żebyścieuwaесe wiem, że każdynasczłowiekiem i tylko człowiekiem. Jest mi bardztak się

Babcia poprosiła mnie, abym przygotował jej wózek... bo jedzie do ZUS-u

Babcia poprosiła mnie, abym przygotował jej wózek... bo jedziedo ZUS-u –

W nocy pijany mąż wyszedł po papierosy i przepadł. Obdzwoniłam przyjaciół, policję, kostnicę i nic. W przerażeniu wyobrażam sobie jak leży gdzieś martwy w krzakach... Panika! Jak będę sama żyć z dwójką dzieci? Dobra, samochód sprzedam, wynajmę drugie mieszkanie, to sprzedam, kupię dwa mniejsze, jedno wynajmę... do tego renta za utratę jedynego żywiciela rodziny

W nocy pijany mąż wyszedł po papierosy i przepadł. Obdzwoniłam przyjaciół, policję, kostnicę i nic. W przerażeniu wyobrażam sobie jak leży gdzieś martwy w krzakach... Panika! Jak będę sama żyć z dwójką dzieci? Dobra, samochód sprzedam, wynajmę drugie mieszkanie, to sprzedam, kupię dwa mniejsze, jedno wynajmę... do tego renta za utratę jedynego żywiciela rodziny – Rano jak wrócił, to miałam wszystko tak rozplanowane, że byłam wręcz rozczarowana

Los daje nam wiele życiowych szans...

Los daje nam wiele życiowych szans... –  To był zimny listopadowy poranek. Stefan z chęcią by poszedł już do domu. Ręce mu zgrabiały i ogólnie było mu już zimno. Nieduża renta skończyła się już jakieś cztery dni temu o czym przypominało mu doskwierające ssanie w żołądku. Zimny wiatr zmarszczył wodę niedaleko nieruchomego spławika wędki... - Chyba dzisiaj już raczej nic nie złapię -pomyślał Stefan i już miał zwijać tak zwany mandżur, gdy spławik zniknął pod wodą. Stefan zaciął i już po chwili miał na haczyku sporych rozmiarów złotą rybkę... - Ozdobna jakaś... - pomyślał Stefan, gdy rybka odezwała się ludzkim głosem: - Stefan! Stefan!!! Wypuść mnie, a spełnię twoje trzy życzenial...... Wieczorem po pewnej kawalerce rozszedł się apetyczny zapach smażonej rybki... Stefan z lubością wciągnął go w płuca. Zadziwiające jak mu się ten węch wyostrzył odkąd ogłuchł 10 lat temu.
archiwum

Złamana renta, uszkodzona emerytura

Złamana renta, uszkodzona emerytura –

Człowiek przychodzi na świat romantykiem Julia jak zwykle stała na balkonie. Czekała. Powoli zapadała noc, a jego nie było. Wyglądała go już od kilku dni, skubiąc ze zniecierpliwienia i tak już porwane firanki. Zazwyczaj stawał pod oknem i głośnym okrzykiem obwieszczał swoje przybycie

Julia jak zwykle stała na balkonie. Czekała. Powoli zapadała noc, a jego nie było. Wyglądała go już od kilku dni, skubiąc ze zniecierpliwienia i tak już porwane firanki. Zazwyczaj stawał pod oknem i głośnym okrzykiem obwieszczał swoje przybycie – Tym razem jednak mocno się spóźniał. Kiedy już miała zamknąć okno i udać się na spoczynek, usłyszała jego - wywołujący drżenie serca - mocny, męski głos:- Pani Julio! RENTA!
archiwum

Renta socjalna osób niepełnosprawnych

Renta socjalna osób niepełnosprawnych –

Gdyby Hawking żył w Polsce

Gdyby Hawking żył w Polsce –  Gdyby Stephen Hawking urodził się u nas.Mam stwardnienie zanikowe. Potrzebuję wózek! A numerek ma? NFZKochanie, chcę znaleźć pracę póki nie straciłem mowy.Chyba cię pogięło! Odbiorą nam rentę! Jeść!Bry! Renta dla Stefana!Ja wezmę. on już się nie może podpisać.Znowu nici z syntezatora mowy.Mamo! Ojciec znów klepie o eutanazji! Powiedz mu że bozia wszystko słyszy!

Popierajmy partię czynem umierajmy przed terminem!

Popierajmy partię czynemumierajmy przed terminem! –  Mniejsza pensja "na rękę", wyższa emerytura za kilkadziesiąt lat. Nowy program PiS obejmie wszystkich Polaków

Tomasz Gollob otrzyma rentę specjalną w wysokości 4000 zł miesięcznie

Tomasz Gollob otrzyma rentę specjalną w wysokości 4000 zł miesięcznie – Brawo! Brawo dla Tomka, mistrza świata, najlepszego polskiego żużlowca w historii. Za jego wkład w polski sport należy mu się i 10 razy tyle, ale dlaczego kiedy zwykły Kowalski ulegnie jakiemukolwiek wypadkowi i złamie kręgosłup, to jedyne co otrzyma to rentę 600 złotych i do końca życia musi sobie z tym radzić on i jego zakłopotana i zadłużona rodzina?

Właśnie dostałam rentę, a więc dzisiaj zaszalejemy...

Właśnie dostałam rentę,a więc dzisiaj zaszalejemy... – Zapalimy na pół godziny światło w pokoju...

Pokonała 6 złośliwych guzów nowotworowych – niezwykła historia Polki z Zaolzia

Pokonała 6 złośliwych guzów nowotworowych – niezwykła historia Polki z Zaolzia – Moja historia walki z rakiem ma swój początek już w czasie poczęcia, ponieważ mutację genetyczną odziedziczyłam najprawdopodobniej po własnym ojcu. Urodziłam się w Przemyślu jako czwarte dziecko plutonowego 38. Pułku Strzelców Lwowskich i jego ukraińskiej małżonki. Rodzina żyła pod dostatkiem i wszystko wskazywało na to, że będę miała ładne dzieciństwo i szczęśliwe życie. Jednak los chciał zupełnie inaczej. Po osiągnięciu dojrzałości rozpoczęłam pracę jako instrumentariuszka stomatologa, poślubiłam polskiego autochtona z Zaolzia i urodziłam syna. W wieku 28 lat po raz pierwszy usłyszałam straszliwą diagnozę: złośliwy rak jelita cienkiego.Były to 60-lata zeszłego stulecia, a w tych czasach był to raczej pewny wyrok śmierci. Idąc na operację do zwykłego szpitala miejskiego w Karwinie, miałam świadomość, że do domu pewnie już nie wrócę, a jeżeli tak, to tylko żeby umrzeć. Jednak los uśmiechnął się do mnie. Przeszłam udaną operację, później chemioterapię, otrzymałam rentę inwalidzką i wyzdrowiałam. Obawiałam się nawrotu choroby i przerzutów, ale po 5 latach lekarze stwierdzili, że jestem zupełnie zdrowa i zabrali mi rentę.Wtedy byłam chyba najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. Dziękowałam Bogu za „drugie” życie i możliwość wychowania dziecka. Nawet w najgorszym śnie nie przypuszczałam, że podobną diagnozę usłyszę w życiu jeszcze w sumie pięć razy. Mając 45 lat, pojawił się złośliwy guz macicy. Znowu udana operacja, jednak tym razem już z serią promieniowań jonizujących oraz chemioterapią. Skończyło się rentą inwalidzką, którą zostawili mi już na zawsze.Kolejne złośliwe nowotwory można opisać statystycznie w wersji skróconej:– w wieku 51 lat złośliwy nowotwór pojawił się w jelicie grubym (udana operacja, seria promieniowań oraz chemioterapia)– w wieku 54 lat złośliwy nowotwór zaatakował odbytnicę (udana operacja, seria promieniowań oraz chemioterapia)– w wieku 59 lat zdiagnozowano mi raka piersi (mastektomia, seria promieniowań oraz chemioterapia, a pod koniec terapii umiera mi mój mąż na chorobę Alzheimera)– w wieku 75 lat usunięto mi złośliwy nowotwór skórny (tym razem tylko zabieg chirurgiczny z miejscowym znieczuleniem…)Taką statystykę łatwo i szybko się czyta – jednak należy pamiętać, że za każdym razem przeżywałam wszystko od nowa, żegnałam się z życiem i przygotowywałam  na spotkanie z Bogiem. Sześciokrotnie zwyciężyłam w najtrudniejszym maratonie onkologicznym, w którym metą było wyzdrowienie i kontynuacja życia. Pomogła mi w tym niezłomna wiara w Boga.Takie historie nie trafiają się często. Pokazują jak niezwykłe mogą być ludzkie losy i ile siły życia tkwi w każdym człowieku

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie?

Czy ktoś zna odpowiedź na to pytanie? –  jan kowalskiżył lat 66 pracował 50 latniedoszły emerytna emeryturę uzbierał blisko pół miliona złotychgdzie są te pieniądze?