Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 15414 takich demotywatorów

poczekalnia
.. to przeciwieństwo krytycyzmu poznawczego, dzięki któremu wiedza jest możliwa. – Na przykład „Dogmat Trójcy Świętej” obowiązuje w Kościele nie dlatego, że badania wykazały, iż jego treść jest prawdziwa, lecz dlatego, że najwyżsi kapłani na soborze w Konstantynopolu w 381 roku przyjęli tę treść jako artykuł wiary. Sposób uznawania prawdziwości zdań w obrębie religii skrajnie różni się od procedur poznawczych, za pomocą których zdobywa się wiedzę.Prof. Bohdan Chwedeńczuk, filozof: „…nie istnieje wiedza religijna, bo nie ma wiedzy bez uzasadnienia, a przekonania religijne są bezzasadne. «Wiedza religijna» to oksymoron”.Jednak na katechezie uczniowie mogą usłyszeć, że religia – jak mówi ks. Damian Wyżkiewicz – „potrafi nawiązać dialog z takimi dziedzinami jak biologia, chemia”. W jaki sposób? Przekonując, że opłatek i wino zamieniają się w ciało i krew, gdy kapłan wypowie stosowne zaklęcie? Dopóki nieszczęście zwane katechezą trawi polską szkołę, można jedynie apelować do rodziców, by strzegli dzieci przed Kościołem i jego funkcjonariuszami.
poczekalnia
Przebrala się miarka –
Źródło: Zdjęcie: internet, podpis wlasny
poczekalnia
Lilia Weneda – Jedyna Polska lektura, w które Polacy są antagonistami
Szansa na urodzenie się sześcioraczków jest zdumiewająca i wynosi 1 do 4,7 miliarda –
poczekalnia
Wielki wódz ;) – DOXYCYKLINA POLSKA@Doxycyklina1Kaczyński nigdy nie pracował, ale zawsze dostaje wypłatę.Chodzi do lekarza, ale nigdy nie stoi w kolejce.Jeździ samochodem, ale nigdy nie prowadzi.Układa życie kobietom, ale z żadną nie był w związku.Mówi o wychowaniu dzieci, ale nigdy ich nie miał.To ma być facet? Bez jaj.
Źródło: Wiadomości - Onet
A chleb będzie kosztować tysiąc złotych –  Jacek Sasin obiecuje Polakom niemieckie zarobki. Nawet 18 tys. zł brutto. "Doprowadzimy do tego" :;(),4 1,8 tys. 1 842 Q 184% 33 dalla Ja już po tych ostatnich obniżkach podatków nie mam miejsca pod materacem, żeby trzymać wszystkie pieniądze a teraz jeszcze podwyżki wynagrodzeń. Dajcie nam już spokój!
poczekalnia
Od nas zależy, czy zostaną rozliczeni za rozgrabianie naszego kraju. Nie mogą dostać więcej, jak 170 miejsc w sejmie. – Polska nigdy nie była tak rozkradziona, jak teraz. PiS wprowadza system oligarchiczny (Obajtek, Szumowski, etc. etc.) ... Cwaniaki teraz chcą wyborów, żeby jeszcze utrzymać się na fali poparcia. Za rok kurtyna opadnie i mogą spaść poniżej magicznej liczby. Mają świadomość, że ciążą na nich zarzuty. Dlatego tak usilnie chcą przemycić przepis o bezkarności dla urzędników w ustawach. Nie dajmy się oszukać! Rozliczmy złodziei za kradzież na Polsce.
archiwum – powód
Bracia wierzaca pielęgniarka potrzebuje pomocy ;( – Bóg pomaga rekoma ludzi dobrej woli, dlatego proszę o pomoc dla wierzacej Mamy, po operacji usunięcia tętniaka w mózgu doszło do komplikacji... Obecnie jest niesamodzielna i wymaga opieki. Nie zarabiam dużo, a dodatkowa opieka kosztuje. Mama jest wierząca, całe życie pomagała innym, jest z zawodu pielęgniarka. Próbuje wszystkiego, jeśli możecie to pomóżcie, proszę: https://zrzutka. pl/z/sxhhhh
Polska zabita dechami –
Alina urodziła się w Moskwie, ale w związku z rosyjską agresją na Ukrainę zrezygnowała z reprezentowania barw Rosji i od dziś będzie startować we wszystkich zawodach pod flagą Polski –
Właśnie na to idzie 2 miliardy złotych rocznie –  TVP „Telewizja Polska S.A. z siedzibą w Warszawie przeprasza Pana Sędziego Piotra Gąciarka za naruszenie jego dóbr osobistych w postaci prywatności oraz dobrego imienia i godności w programie ALARM nadanym w dniu 23 maja 2018r., który zawierał nieprawdziwe i krzywdzące dla Pana Sędziego informacje sugerujące jakoby miał on wykorzystywać stanowisko w celu doprowadzenia do skazania oskarżonej w sprawie, w której Sędzia Piotr Gąciarek był pokrzywdzonym, a nadto ujawniał szczegóły z jego życia prywatnego.,,
Na początku marca aktor także oświadczył, że swoje wynagrodzenie pochodzące z budżetu Rosji przekaże ukraińskim uchodźcom –
 –

Jak działa polska gospodarka dzisiaj:

 –  W wiosce smerfów mieszkało ich  - wiadomo - setka. Każdy smerf miał inne umiejętności, które codziennie mógł sprzedać za jedną monetę, za którą mógł następnie kupić u innego smerfa to co mu akurat było potrzebne. Np. Łasuch każdego dnia produkował jedno ciastko i sprzedawał je za jedną monetę. Wszystkim oczywiście zarządzał Papa Smerf – on też będąc szefem wioski jako jedyny miał prawo wydawać nowe monety dla wioskowej społeczności, jeśli zaszłaby taka potrzeba. Na początku zupełnie wystarczało 100 monet – po jednej dla każdego Smerfa. Pewnego dnia Smerf Malarz zaczął malować dwa obrazy dziennie zamiast jednego – pomyślał, że mógłbym zarabiać dwie monety. W jego ślady poszły jeszcze dwa inne Smerfy. Papa Smerf wyprodukował więc dodatkowe 3 monety i kupił za nie usługi u pracowitych smerfów. Dzięki tej operacji w obrocie były już 103 monety a trzech smerfów pracowało więcej i zarabiało 2 razy więcej od pozostałych – po dwie monety dziennie. Inne smerfy też zapragnęły dobrobytu i zaczęły mocniej pracować aby zarabiać więcej monet. Papa Smerf stopniowo produkował nowe monety. Nie minął więcej niż rok i w obrocie było już 150 monet i odpowiednio tyle samo produktów i usług wytwarzanych przez społeczność. Wzbudziło to jednak niepokoje i niezadowolenie. Przykładowo taki Smerf Poeta występował 3 razy dziennie i zarabiał 3 monety, nie wspominając o Pracusiu, który prawie nie sypiał ale zarabiał aż 5 monet. Nadal jednak aż 60 smerfów zarabiało tylko 1 monetę. Bardzo drażniło to szczególnie Smerfa Ciamajdę, który niewiele potrafił zrobić dobrze i nadal sprzedawał swoje usługi za 1 monetę. Wraz z Smerfem Marudą i Lalusiem postanowili bardziej sprawiedliwie podzielić monety. Ogłosili, że jeśli Smerf Ciamajda zostanie wybrany na nowego szefa wioski, to natychmiast da po dodatkowej monecie każdemu smerfowi, który dziś zarabia tylko jedną. Smerfy – reformatorzy zwołali zebranie całej społeczności i ogłosili swój program. Spodobał się on oczywiście 60 smerfom zarabiających po jednej monecie – byli oni chętni na głosowania na nowego szefa. Szefem wioski został Ciamajda a Papę Smerfa odsunięto od rządzenia jako niezdolnego do zapewnienia dobrobytu mieszkańcom. Nowy szef Ciamajda rozdał więc dodatkowe 60 monet – mieliśmy ich zatem w wiosce już 210. Niestety nadal produkowano łącznie towary i usługi warte jeszcze wczoraj tylko 150 monet. Nowo wzbogacona grupa smerfów posiadająca już do dyspozycji 2 monety ustawiła się w kolejkach na zakupy. Pracuś szybko zorientował się, że nie da rady świadczyć więcej niż 5 usług dziennie a w kolejce stało 10 Smerfów. Co więc zrobił? Ogłosił, że od dziś każda jego usług kosztuje 2 monety zamiast jednej. Smerfy z kolejki trochę ponarzekały na drożyznę, ale koniec końców pierwszych pięciu szczęśliwców z kolejki zapłaciło tyle ile oczekiwał Pracuś. Ten zakończył dzień z 10 monetami, nie miał zatem problemu aby zacząć płacić na ciastka Łasucha też 2 monety, bo te oczywiście też zdrożały.Zwykłe smerfy zaczęły się orientować, że wszystko kosztuje coraz więcej, przyszły więc ze skargą do Ciamajdy. Ten jednak uspokajał ich - to wszystko wina Gargamelflacji a nie jego decyzji o rozdaniu 60 monet. W końcu Papa smerf też rozdał 50 monet przez poprzedni rok i nic się nie działo. Ogłosił też, że Smerfy powinny się cieszyć bo zarabiają teraz 2 monety a nie jak za czasów Papy tylko jedną. Kazał nadawać o tym materiał promocyjny codziennie przez wioskowy radiowęzeł. Dodał też, że chętnie rozda kolejne 100 monet  i teraz to już na pewno Smerfy będzie na wszystko stać. Smerfy odeszły szczęśliwe do domu, już myśląc jak to będzie wspaniale zarabiać 3 monety. Pracuś natomiast już drukował nowy cennik za swoje usługi.
Nie dość, że sieć sklepów Leroy Merlin wciąż sprzedaje towary produkowane w Rosji to teraz wyszło na jaw, że podmieniają napis "Rosja" na "Polska"w opisach produktów – Mam nadzieję, że inspekcja handlowa zajmie się tą sprawą
 –
"Nie mamy szczęścia do jednego z sąsiadów, który demonstruje "braterstwo" za pomocą uderzeń rakietowych i terroru. Ale mamy to szczęście, że mamy innego sąsiada - Polskę, która stała się najbliższym przyjacielem Ukrainy, nie tylko geograficznie." - Olena Żeleńska, pierwsza dama Ukrainy –
archiwum
Basti - Dzielą nas – Nadal aktualne..
W Polsce zwalają na Putina i dosypują kolejną kasą bez pokrycia napędzając spiralę cenowo-płacową. To tak, jakby walczyć z alkoholizmem rozdając 0,7 Wyborowej – Rozwiązanie jest proste - zmniejszyć opodatkowanie pracy. Dzięki temu pracownik dostanie więcej na rękę a pracodawca nie będzie miał większych kosztów. Tylko wtedy skąd brać na nierobów i inne socjale?
poczekalnia
Wojny są po to, żeby ktoś się nachapał – mądre kraje europejskie będą czerpać z tego korzyści, niejednokrotnie nawet jak np. Francja, która pomaga Rosji, głupie kraje europejskie jak Polska, odwalą całą czarną robotę przyjmując uchodźców, a za 20 lat doczekamy się takiego podziękowania jak za ratowanie Żydów lub jak za wsparcie militarne Aliantów