Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 190 takich demotywatorów

 –
archiwum
Papież mówił o wojnie na Ukrainie. Tradycyjnie chronił milczeniem zbrodniarzy – ani słowa o Rosji i Putinie. Ale jak już wiemy, według Franciszka wszyscy jesteśmy winni, a Zachód może nawet bardziej, bo mógł sprowokować Putina. – Zwierzchnik Kościoła apelował o modlitwy. Są nieskuteczne, lecz podnoszą samoocenę modlących się, którzy mogą myśleć o sobie jako o osobach empatycznych i nieobojętnych.Jak na kapłana przystało, Franciszek uraczył słuchaczy obfitą dawką religijnej nieprawdy. Wprowadził ich w błąd, mówiąc o chrześcijańskim Bogu: „zawsze jesteśmy przez Niego kochani, a zatem nigdy nie zostajemy sami”. Wojna jest wyrazistym dowodem na fałsz tych zapewnień. Od początku rosyjskiej inwazji Bóg nie reaguje. Pozostaje nieporuszony wobec popełnianych zbrodni i cierpień pokrzywdzonych. Udowadnia, że wyżej ceni wolną wolę zbrodniarzy niż życie ich ofiar – lub nie istnieje.
archiwum
Jak zachowa się Watykan, gdy Rosja napadnie na Polskę? – Franciszek, иди на хуй!
archiwum
Abp Marek Jędraszewski mówi antyzachodnim językiem Putina i Cyryla. – Wspólny język wynika ze wspólnoty wartości, takich jak religia i jej splot z państwem, konserwatyzm, antyliberalizm, homofobia, przywileje instytucji kościelnej i możliwość wywierania wpływu na społeczeństwo. I nie chodzi tylko o Jędraszewskiego, lecz o ideologię Kościoła katolickiego, wyrażaną również przez papieża. Słowa metropolity krakowskiego brzmią bowiem jak dopełnienie sugestii Franciszka, że Putin mógł zostać sprowokowany przez Zachód do napaści na Ukrainę.A z kolei kiedy Putin zarzuca Zachodowi „dyskryminację większości na rzecz interesów mniejszości” oraz „odwracanie się od zwyczajowego rozumienia takich podstawowych pojęć, jak matka, ojciec, rodzina czy płeć”, to wypowiada się niczym hierarcha Kościoła katolickiego. Moskwa i Watykan mogą więc sobie uścisnąć dłonie. Być może ta ideowa wspólnota jest kluczem do wyjaśnienia postawy Franciszka wobec rosyjskiej wojny na Ukrainie.
archiwum
Jednak nie wszystkim się to podoba. Są nawet tacy, którzy dobrobyt Polski nazywają "szczekaniem NATO". W ich mniemaniu nasz kraj to niepodważalna część Związku Radzieckiego – Jedno jest pewne. Na terenie Kraju działa siatka wywiadowcza wrogiego nam panstwa - Watykanu
 –
archiwum
Ukraina walczy sama – Oficjalnie
archiwum
Okazuje się, że kard. Bagnasco wcześniej wspierał księdza pedofila – próbował powstrzymać proces kanoniczny duchownego i uchronić go przed osądzeniem. Troszczył się o jego los, natomiast nie ma śladów, by interesował się losem jego ofiar. – W 2020 roku przeszedł na emeryturę (wiek emerytalny osiągnął już w 2018), a w czerwcu 2021 otrzymał misję zbadania sprawy Stanisława Dziwisza, z którym – według włoskiej prasy – łączą go przyjacielskie stosunki.Cała ta historia jest kompromitująca dla Kościoła i pokazuje jego niską wiarygodność w kontekście badania zarzutów wobec swoich ludzi. Ale chciałbym zwrócić uwagę na jeden jej aspekt, bardzo wymowny. Otóż Bagnasco próbował chronić pedofila nie indywidualnie, nie potajemnie, lecz na drodze instytucjonalnej. Napisał w tej sprawie oficjalny list do Kongregacji Nauki Wiary – a wiec zapewne uważał, że jego propedofilska postawa nie tylko nie ściągnie na niego żadnych kar, ale ma szanse uzyskania akceptacji Watykanu. A to oznacza, że troska o pedofila i chęć uchronienia go przed odpowiedzialnością mieści się w spektrum normalnych, kościelnych obyczajów. To mocno podważa kościelne, w tym Franciszkowe, zapewnienia o woli walki z klerykalną pedofilią.
 –  Co tam u Was?Wszyscy jesteśmy winni. Oprócz Dziwisza.
A to zaskoczenie - kolejny postawiony przedstawiciel Kościoła, który kryje innego przedstawiciela Kościoła –
Obecna polityka Watykanu wygląda tak: zdemoralizowany 18-latek chodzący do 8 klasy (bo wiele razy kiblował) katuje 7-latka, a papież stoi nad nimi i mówi: Pogódźcie się! –
Watykan zaproponował, by w Wielki Piątek rodziny z Rosji i Ukrainy niosły razem krzyż podczas Drogi Krzyżowej pod przewodnictwem papieża Franciszka – Stolica Apostolska poinformowała, że rodziny ukraińska i rosyjska będą nieść krzyż przy przedostatniej XIII stacji, poświęconej śmierci Jezusa na krzyżuNa temat pomysłu Watykanu krytycznie wypowiedziała się ambasada Ukrainy przy Stolicy Apostolskiej. Ambasador Ukrainy Andrij Jurasz napisał: „Ukraińska ambasada przy Stolicy Apostolskiej rozumie i podziela ogólne zaniepokojenie w Ukrainie i wielu innych wspólnotach ideą połączenia ukraińskich i rosyjskich kobiet w niesieniu krzyża podczas piątkowej Drogi Krzyżowej w Koloseum. Pracujemy nad tą kwestią starając się wyjaśnić trudności w jej realizacji i możliwe konsekwencje”.Watykan jak dotąd nie ustosunkował się do słów ambasadora Ukrainy.
archiwum
Tym razem Watykan twierdzi, że nie należy pomagać Ukrainie w wojnie z Rosją. Czy nie macie wrażenia że Franciszek już zupełnie odleciał? –
archiwum
Tak dla przypomnienia ,kogo przyjmuje się w Watykanie. –
archiwum
Skoro wedle niektórych zdanie "wszyscy jesteśmy winni" jest nieprawdziwe to czy prawdziwe jest "wszyscy są niewinni" ? – Czy na pewno jesteśmy tacy kryształowi i tylko temu papieżowi coś odwala? Co ciekawe, mówi o winie w pierwszej osobie mn. "my" czyli sam siebie zaliczył do winnych mimo wysłania pomocy humanitarnej na Ukrainę przez Watykan.
archiwum
...Watykan postanawia pogrążyć się jeszcze bardziej –
archiwum
„Im więcej zdobędziemy broni, tym więcej ludzkich istnień zostanie uratowanych” mówi szef dyplomacji Ukrainy Dmytro Kułeba i prosi państwa NATO o zwiększenie dostaw broni. Tymczasem Watykan krytykuje te dostawy. – „Wielu wysyła broń. To straszne”, mówi kard. Pietro Parolin, szef watykańskiej dyplomacji. Ale nie potępia rosyjskiej produkcji broni i wykorzystywania jej do ataku na sąsiednie państwo.Jednocześnie kard. Parolin podkreśla, że Ukraina ma prawo do obrony. Jako to rozumieć? Chyba tylko tak: niech Ukraińcy bronią się tym, co sami wyprodukowali, a jeśli to za mało, to mogą użyć gołych pięści lub rzucać kamieniami w czołgi. Prawo do obrony nie może być realizowane, jeśli nie ma się broni – ale Watykan udaje, że tego nie rozumie. Jeśli państwa wspierające Ukrainę dostawami uzbrojenia pójdą za głosem Watykanu i zakończą swoją pomoc, to znacznie wzrosną szanse Rosji na skuteczny podbój. Trudno przewidzieć, jak wielu zbrodni na cywilach dopuszczą się przy tym żołnierze Putina. Jednak taki scenariusz najwyraźniej nie niepokoi Stolicy Apostolskiej. Dziś katolicka centrala wymierzyła policzek Ukrainie – i przyjaźnie pomachała ręką Putinowi.
Watykan nigdy nie lubił, gdy mniejsi i słabsi za mocno się bronili –  Cezary Faber @CezaryFaber ••• mi^ Watykański sekretarz stanu kard. Pietro Parolin powiedział, że "jest prawo do obrony", ale wysyłanie broni na Ukrainę jest błędem. "To może wywołać eskalację, której nie będzie można kontrolować" - dodał. 11:48 AM • 7 kwi 2022 • Twitter Web App
 –
To nie przypadek –  Podejrzewam, że w Watykanie ktoś dosypuje Щ_środek do jedzenia, który powoduje ślepotę i głuchotę.