Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Zemsta księdza "przewodnika"

 –  Kronika Straży ParkuOPATRZNOŚĆ BOSKAW połowie maja Straż Parku zostałatelefonicznie powiadomiona, że młodymężczyzna, który najprawdopodobniejnie ma uprawnień przewodnika tatrzań-skiego, prowadzi w głąb Doliny Kościeli-skiej ok. 55 dzieci. Patrol Straży udał sięna miejsce i potwierdził, że mężczyznaw sutannie i koloratce, niebędący prze-wodnikiem, prowadzi bez wymaganychuprawnień grupę dzieci w wieku od 10 do14 lat. Organizatorem wycieczki była pa-rafia z województwa pomorskiego. Ksiądzstwierdził, że jest osobą duchowną i niepotrzebuje uprawnień przewodnickich,gdyż czuwa nad nim opatrzność boska.Grupa została zawrócona ze szlaku. Na ko-niec interwencji ksiądz oznajmił, że niepomodli się za Straż Parku podczas wie-iczornej mszy.RODZINNA AWANTURA9 czerwca późno wieczorem baciz Doliny Kościeliskiej zawiadomił StrażParku, że dwóch mężczyzn i kobieta, naj-prawdopodobniej pod wpływem alko-

Partia #R Revolution Mariusza Maxa Kolonko okazała się być swoistą sektą, w której oszukiwał i wykorzystywał swoich "wyznawców", którym kazał nazywać siebie "Generałem" i bez słowa sprzeciwu wykonywać wszystkie jego rozkazy

Partia #R Revolution Mariusza Maxa Kolonko okazała się być swoistą sektą, w której oszukiwał i wykorzystywał swoich "wyznawców", którym kazał nazywać siebie "Generałem" i bez słowa sprzeciwu wykonywać wszystkie jego rozkazy – Mariusz Max Kolonko dwa miesiące temu założył partię #R Revolution, która miała zrobić przewrót na polskiej scenie politycznej. Były wielkie plany, szumne zapowiedzi i powoływanie się na rzekomy dwumilionowy elektorat, do którego miał dotrzeć. Dziś wiemy, że nie udało się nawet zebrać wystarczającej liczby podpisów, aby w wyborach wystartować, a więcej światła na to, co działo się za kulisami, rzuca jeden z użytkowników serwisu Wykop o nicku WildAnimal, który w #R Revolution pełnił ważną rolę. A pisze on tak:Witam wszystkich,jako że byłem dowódcą najwyższego szczebla w #R Revolution, chciałbym opisać wam, jak od środka wygląda #R, co tam się dzieje i jak ja na to patrzę z perspektywy czasu..Dużo osób pyta mnie, czy #R to sekta. Ciężko mi odpowiedzieć na to pytanie, ale przytoczę pewną sytuację z mojego życia.Kilka lat temu byłem w Częstochowie na mszy egzorcystycznej, w społeczności mamre. Ktoś mi opowiadał, że są w czasie mszy opętania przez szatana etc. Poszedłem z ciekawości.Warunkiem przystąpienia do mszy była konieczność wyspowiadania się. Bo niby niewyspowiadany byłeś łakomym kąskiem dla szatana. Więc poszedłem do konfesjonału... Ksiądz mówił pięknie, a to co mówił chwytało za serce, aż łzy napływały do oczu. Ale najważniejsze jest to, co mówił. A mówił: Żeby wierzyć, że wszystko to, co się dzieje na mszy, że to wszystko prawda. A jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, to są to podszepty szatana i demonów. Że tylko wiara może cię uratować... I inne rzeczy nakierowujące cię na to, że masz bezgranicznie wierzyć w to, co będzie się działo na mszy.Dokładnie tak samo było w #R, Max Kolonko specjalnie uformował #R w wojsko. Kazał nazywać się generałem i bezwarunkowo słuchać rozkazów. Nienawidził, jak robiliśmy coś sami, wszystko miało przejść przez niego. Kazał się o wszystkim informować, nie pozwalał na własne zdanie. To było bardzo sprzeczne z tym, co mówił, bo mówił, że #R to ruch oddolny. A w rzeczywistości tylko on mógł być osobą decyzyjną w #R. Ludziom wpajał w głowę lojalność, kazał być zawsze LOJALNYM, a ktoś, kto nie słuchał rozkazów, bądź myślał samodzielnie był zawsze nielojalnym. Takie osoby się ostentacyjnie „wysyłało w kosmos”.Max powtarzał ludziom, że wszędzie dookoła są żydzi oraz marksizm kulturowy. Że jak ludzie nie będą lojalni, to My jako #R przegramy.Teraz może opiszę różne sytuacje, gdzie Max po prostu prowadził propagandę i ordynarnie kłamał.Max wszystkim dookoła mówił, że jego strona maxtvgo ma setki tysięcy subskrybentów. Otóż nie. To zwykłe kłamstwo, bo kiedyś podczas narady wygadał się, że to nie setki tysięcy, tylko kilka tysięcy. Ludziom w #R powtarzał jak mantrę, że #R liczy 2 miliony ludzi. W rzeczywistości w zamkniętej grupie „sztab główny #R” było 900 osób, z czego aktywnych może 150 osób. Reszta to tak zwane śpiochy. Max uznał, że skoro na Youtube i Facebook ma łącznie 2 mln polubień, to znaczy, że tyle osób jest w #R. Pomijając sam fakt, że czy na osobnych kontach na YT, czy na FB to byli ci sami ludzie. Tych liczb nie można łączyć, bo to tak, jakby z jednej osoby robić trzy...To druga sprawa, Korwin, gdy pisał post na FB, miał polubień 5-6 tys., gdy Max pisał post, miał 2-3, mimo że polubień profilu miał znacznie więcej.Pamiętam, jak robiliśmy akcję „czarny sikacz”.Max zrobił zebranie dowództwa, poinformował nas o swoim planie bojkotu firmy foodcare. Powiedział, jak ma to wyglądać i zarzekał się, że wyciągnie od właściciela firmy tę kasę na powstańców warszawskich. Jak to On powiedział: „Jutro pójdę do jego biura i choćbym miał wydusić to z niego, to wyciągnę od niego tę kasę”.Ja mówię cel szczytny, więc całą niedzielę nagrywałem filmy dla niego, miałem nadzieję, że faktycznie coś ugramy dla tych powstańców. Ale czas mijał, a ten bojkot mocno kulał, firma foodcare nawet nie odniosła się do naszego bojkotu... Kolejna narada i tu ważne, na naradzie Max mówi: Świetnie idzie ta nasza akcja bojkotu, widziałem pełno filmów w internecie, jak ludzie rozjeżdżają te puszki, foodcare już pęka”. Ja słucham tego i myślę „Co On kurwa pierdoli?!” Ale nie odzywam się, myślę może coś mi umknęło. Ale po naradzie przeszukałem internety i nic nie znalazłem, o czym mówił. No kurwa, kolejna ściema. Dziwne, że od akcji czarny sikacz minęło tyle czasu, a Max nie odniósł się publicznie do jej rezultatu.Kolejną sprawą były tak zwane zbiórki organizowane przez nas. Razem z kilkoma osobami zrobiliśmy zbiórkę na samochód dla weteranów. To był naszym zdaniem ogromy sukces, bo zbiórkę zrobiliśmy wewnętrznie, w zbiórce wzięło udział 80 osób i udało się uzbierać trochę ponad 22.000 zł. Za tę cenę ciężko było kupić fajny samochód, ale zrobiliśmy co w naszej mocy, żeby to wyszło OK.Oczywiście Max był niezadowolony, bo uważał, że powinniśmy kupić nowy samochód. Ja mu mówię, że to nie realne, bo nowe auto kosztuje około 100.000 zł, a nas było 80 osób. Skomentował to tak: „uzbierajcie chociaż 100 zł, a ja zorganizuje całą resztę”. Pomyślałem, że może chce w to wkręcić jakiś zagranicznych inwestorów. O jak bardzo się myliłem... Max wierzył w to, że #R to naprawdę 2 mln ludzi, że założy stronę thanku.com, ogłosi tam zbiórkę i ludzie sami będą wpłacać pieniądze. O jakie było moje rozczarowanie...Akcja kupna samochodu, czyli akcja leonidas wyszła oddolnie. W dodatku, żeby ją zacząć, musiałem „bić się” z Maxem na email, bo nie chciał się na nią zgodzić. Mówił, że to niefajne, że to zniknie w szumie medialnym. Gdy w końcu udało się go przekonać, a cała akcja skończyła się sukcesem, Max skakał z radości pod sufit. Takie fajne zdjęcia zrobiliśmy, tak fajnie to było zorganizowane. Zdjęcia z tej akcji używa po dzień dzisiejszy. Bo to jedyna akcja i jedyne zdjęcia. Max nie ma nic więcej.Pamiętam, jak przed wyborami robiliśmy stronę internetową r-us.com. Max opowiadał, jaką chce stronę, jak to ma wyglądać. Opisał i przesłałem mu swoją stronę firmową, bo wiele z tych rzeczy co chciał było właśnie na mojej stronie. Chciałem zapytać, czy o coś takiego mu chodzi. Ten zobaczył stronę i się pyta, co to za strona, mówię że moja firmowa, on na to: „Pana strona, to Pan ma firmę? Dlaczego Pan nic nie mówił? Ja właśnie dzisiaj spotkałem się z właścicielem bardzo dużej firmy, który szuka podwykonawców, to mój kolega, byliśmy na obiedzie”. Jak zacząłem go pytać o szczegóły, to motał i zmieniał temat. Co to miało na celu? A no tylko tyle, żeby mi powiedzieć - „Jak będziesz grał w mojej drużynie, to będziesz miał mnóstwo pieniędzy”. Max czarował wszystkich dookoła pieniędzmi, obiecywał złote góry.Problem w tym, że wszystko, co robiliśmy, musieliśmy robić za swoje pieniądze. Max nigdy się do niczego nie dokładał, wręcz przeciwnie. Nawet od tego, co my inwestowaliśmy, chciał pobierać swój wilczy procent.Gdy ludzie ciągle pisali, że chcieliby naklejki na samochody, wpadłem na pomysł. Zrobimy małą zbiórkę, zrobimy sobie naklejki i roześlemy po wszystkich z #R. Gdy Max się o tym dowiedział, wpadł we wściekłość, powiedział, że nie ma zgody na własne inicjatywy. A wszystko musi przejść przez jego sklep na maxtvgo. Tak samo ze zbiórkami, nie mogliśmy już zbierać sami, bo zrobił stronę do zbiórek i zabierał 10% z tego, tzw. kosztu utrzymania? Kurwa, poważnie? Ja mam dokładać do tego, żeby go promować, a ten nie dość, że się nie dokłada, to jeszcze mi dziesięcinę podpierdala?Bardzo dużo rzeczy mnie denerwowało, ale siedziałem cicho. Bo skoro mówi, że ma plan, to OK, zaczekajmy, dajmy mu szansę. Tak sobie powtarzałem...Jak wyglądał plan Maxa:Max ułożył sobie plan, że zjednoczy prawicową scenę polityczną. Że cała Polska prawica wystartuje pod sztandarem #R.Max chciał przejąć elektorat Korwina, później dogadać się z Kukizem, a na koniec wchłonąć ruch narodowy. Max utonął we własnych kłamstwach, bo naprawdę uwierzył, że #R liczy dwa miliony ludzi. Mówił, że #R do nikogo nie pójdzie pierwsze, że to ludzie i partie mają do nas przychodzić, bo #R ma 2 miliony ludzi.Mas był dumny i zadufany w sobie, na koniec dnia został sam. I wtedy popełnił największy błąd, bo sam chciał wystartować w wyborach. Ludzie za własne pieniądze kupowali materiały, ulotki, banery i poświęcali swój czas, żeby zbierać podpisy. A ten truteń siedział na dupie w USA i jeszcze wymogi stawiał. Gdy było już jasne, że nie uzbieramy podpisów, że żadna lista się nie zarejestruje, to zrobił się agresywny, obwiniał wszystkich, tylko nie siebie. To On podjął decyzję o samodzielnym starcie, mimo tego że mu to odradzałem. Na koniec dnia okazało się, że król jest nagi i głupi, w dodatku bufon. Mnie zdegradował, bo miał do mnie pretensje, że nie poświęcam 24h na dobę dla #R, że nie walczę z trollami i konfederacją. Wtedy miarka się przebrała... Nie dość, że ostrzegałem go, to jeszcze na koniec mówi, że ja za mało robię i jestem nielojalny...Max sam kiedyś mówił, że nie zna polskich realiów i że potrzebuje doradców, żeby mu pomagali.Za doradców wziął sobie bezrobotnego 30-letniego kawalera na utrzymaniu rodziców, oraz około 50-letnią kobietę wpatrzoną w niego jak w obrazek, która na naradach powtarzała „tak Maksiu, właśnie tak”. A wziął ich dlatego, że mu ładne komentarze pisali. Nie ważne było, że oni się do tego nie nadawali, ważne było, że mu słodzą w komentarzach i klaszczą do wszystkiego, co mówi.Ej, weźcie sami spójrzcie, kto był lepszym doradcą:Max – startujemy w wyboracha) Max to zły pomysł, nie ma sensu, nie jesteśmy przygotowani i za mało czasu zostałob) Tak Maksiu, właśnie takNie wiem jak wy, ale Max wybrał BMax oszukiwał ludzi na każdym kroku, ludziom opowiadał coś, czego faktycznie nie ma. #R nie liczy 2 miliony ludzi, na maxtvgo nie ma setki tysięcy subskrybentów, Max nie ma kapitału na partię, na kampanię, na nic.Czasami mam wrażenie, że to całe zamieszanie to była jego ustawka. Że chciał po prostu, żeby ludzie z #R za własny czas i pieniądze promowali jego portal maxtvgo. Wszędzie kazał pisać, że "Maxtvgo to jedyna telewizja, którą warto oglądać". Miał też fioła na punkcie polubień, kazał "polubiać" wszystkie jego wpisy. Największego fioła miał na punkcie twitter, kazał lubić każdego swojego twitta i nie chciał nawet słyszeć, że jakiś będzie miał mniej niż 100 polubień.Czasami mam wrażenie, że te swoje twitty pisał częściowo po angielsku i często oznaczał amerykańską ambasador w Polsce, bo chciał być przez nią zauważony i może liczył na jakąś fajną fuchę w USA. Chciał pozorować na kogoś, kto ma realny wpływ na polską scenę polityczną

Najsilniejszy ksiądz na świecie pobił 19 rekordów. Wielebny Kevin Fast z Kanady nadal ma 9 niepobitych rekordów w powerliftingu, w tym najcięższy samolot pociągnięty przez człowieka (188,83 tony)

Najsilniejszy ksiądz na świecie pobił 19 rekordów. Wielebny Kevin Fast z Kanady nadal ma 9 niepobitych rekordów w powerliftingu, w tym najcięższy samolot pociągnięty przez człowieka (188,83 tony) –
archiwum

"Ksiądz profesor" Świetny przykład oksymoronu

"Ksiądz profesor"Świetny przykład oksymoronu –
archiwum

Ksiądz w TV Trwam wytłumaczy

Ksiądz w TV Trwam wytłumaczy – ... dlaczego PiS to najlepsza partia na świecie.
archiwum – powód

W telewizji Trwam ksiądz tłumaczy dzieciom dlaczego rząd jest taki super

W telewizji Trwam ksiądz tłumaczy dzieciom dlaczego rząd jest taki super – Propaganda na całego od najmłodszych lat

Nie ma to jak indoktrynacja od najmłodszych lat

Nie ma to jak indoktrynacja od najmłodszych lat –  KSIĄDZ W RADIO MARYJA TŁUMACZY DZIECIOM, ŻE PIS JEST DOBRY
archiwum

Gdy szatan opanuje kota!

Gdy szatan opanuje kota! – Ksiądz  radzi, co trzeba zrobić  kiedy szatan wejdzie w kota i zwierzę jest wykorzystywane przez buddystów do śledzenia księży                                                  #Śmieszne... ale tylko przez chwile. Bo jak sobie uświadomimy że jest popyt na słuchanie tych bredni - jednak owieczki uczestniczą w jego  mszach, a  my go opłacamy z  naszych podatków, to już  przestaje śmieszyć.
archiwum – powód

Ksiądz Tymoteusz Szydło miał zacząć posługę w nowej parafii. Poprosił o bezterminowy urlop

Ksiądz Tymoteusz Szydło miał zacząć posługę w nowej parafii. Poprosił o bezterminowy urlop – Czeka do wyborów. Jak wygra PiS, Naczelnik Państwa uczyni go Prymasem

Przed jednym z szczecińskich kościołów zebrały się feministki związane ze Strajkiem Kobiet, które rzekomo w ramach walki z pedofilią w Kościele przyniosły ze sobą dziecięce buciki

Przed jednym z szczecińskich kościołów zebrały się feministki związane ze Strajkiem Kobiet, które rzekomo w ramach walki z pedofilią w Kościele przyniosły ze sobą dziecięce buciki – Prowokacja jednak się im nie udała, bo na ich drodze stanął ksiądz Tomasz Kancelarczyk. Wszystkie buciki zebrał w koszyk - dla dzieci uratowanych od aborcji

Pracuję w banku, dziś pewien ksiądz tymi pieniędzmi, zapłacił na swoją ratę

Pracuję w banku, dziś pewien ksiądz tymi pieniędzmi, zapłacił na swoją ratę – To dla tych, którzy nadal mają wątpliwości na co idą ich pieniądze z tacy...
Źródło: własne zdjęcie
archiwum – powód

LGBT i zdrada - to zdaniem proboszcza parafii w Pcimiu symbole ukryte pod wizerunkiem koguta. Mural przedstawiający zwierzę wymalowały pod schodami nastolatki ze wsi. Ksiądz Lucjan Pezda ostrzegł z ambony ich rodziców.

LGBT i zdrada - to zdaniem proboszcza parafii w Pcimiu symbole ukryte pod wizerunkiem koguta. Mural przedstawiający zwierzę wymalowały pod schodami nastolatki ze wsi. Ksiądz Lucjan  Pezda ostrzegł z ambony ich rodziców. – Gdy twoje dziecko rysuje koguta to wiedz, że już coś się dzieje!

Nie martw się. Po obiedzie pomodlę się za ciebie

Nie martw się. Po obiedzie pomodlę się za ciebie –

Ksiądz Adam Pawłowski rozdawał... pieniądze podczas mszy świętej

Ksiądz Adam Pawłowski rozdawał... pieniądze podczas mszy świętej – - Jestem księdzem, zarabiam pieniądze przez naukę w szkole czy opłaty za msze święte. Mógłbym je wydać na różne rzeczy, ale mogłem też je wykorzystać do zaintrygowania parafian - wyjaśnia ksiądz Pawłowski
archiwum

Pobicie pobiciu nie równe

Pobicie pobiciu nie równe – Dziennikarz Przemysław Witkowski został pobity we Wrocławiu, ponieważ sprzeciwiał się napisowi na murze "Walcz z LGBT”, "Stop pedofilom z LGBT, reaguj”. Ksiądz Aleksander Ziejewski został pobity w Szczecinie, ponieważ nie oddał ornatów mężczyzną, którzy wtargnęli do zakrystii i zarządzali ich wydania. Środowiska światopoglądowo na lewo najgłośniej mówią o sprawie Pana Witkowskiego, a te na prawo najgłośniej o ks. Ziejewskim. Serio? Tak wygląda walka z przemocą? Wybieramy sobie ofiary, których chcemy bronić i mówić o ich prawach. Jeśli pobicie zostaje przemilczane, ponieważ osoba pobita nie jest po „tej stronie”, to coś tu nie gra. Każdej przemocy mówi się NIE

Faktycznie, policja stawia na nowoczesność

Faktycznie, policja stawia na nowoczesność –  RZESZOW-NEWS Pl Hybrydowe radiowozy dla rzeszowskiej policji już poświęcone [FOTO]
Źródło: Rzeszów News

Tymczasem gdzieś w Białymstoku...

Tymczasem gdzieś w Białymstoku... –
Źródło: facebook.com

Krótka instrukcja

Krótka instrukcja –  Jak skutecznie żebrać o pieniądze źle czy mógłbyś mi dać trochę pieniędzy proszę? Dobrze niech będzie pochwalony Jezus Chrystus , bracia i siostry

Niech wyjedzie za granicę, może do Watykanu

Niech wyjedzie za granicę, może do Watykanu –  OSTATNIO NASZ PROBOSZCZ CHODZI JAKIŚ TAKI WKURZONY..SYN MU SIĘ DO ŻADNEJ SZKOŁY NIE DOSTAŁ...

Pamiętacie może Macieja Czaczyka, który parę lat temu wygrał telewizyjny show "Must Be The Music"? Muzyk wkrótce potem nagrał swój album, a potem... słuch o nim zaginął. Teraz wiadomo już co się z nim dzieje. Maciej, który już w trakcie programu dawał świadectwo swojej wiary, właśnie przyjął święcenia i został księdzem

Pamiętacie może Macieja Czaczyka, który parę lat temu wygrał telewizyjny show "Must Be The Music"? Muzyk wkrótce potem nagrał swój album, a potem... słuch o nim zaginął. Teraz wiadomo już co się z nim dzieje. Maciej, który już w trakcie programu dawał świadectwo swojej wiary, właśnie przyjął święcenia i został księdzem –