Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1198 takich demotywatorów

Już niedługo w alertach RCB...

 –  ALERT RCB >Today 07:32SPRZEDAM OPLA - Astra 1,b+gaz, 1999, kombi, niebieski,poj. silnika 1.6, 101KM, przebieg360 000 km, wlasciciel, stantech. dobry, tel. 22 694 60 00,pinokio69@kprm.gov.pl

Wspaniała, bohaterska postawa mężczyzny pośród powszechnej znieczulicy:

 –  Kacper Mikołajczyk25 czerwca o 00:17 · Na wstępie chciałbym tylko powiedzieć, że ten post nie ma na celu pochwalenia się czymkolwiek, czy szczycenia się czymś, a zwrócenie uwagi na ważny problem. Jeżeli ja publikuję gdziekolwiek swoje wypociny to wiedz, że coś się dzieje.Jakieś dwa tygodnie temu wracałem autobusem do domu z centrum, dzień jak codzień. Tym razem jednak było inaczej. Przystanek Kino Femnia. Z autobusu zobaczyłem, że na przystanku jakiś mężczyzna bije innego, leżącego chłopaka. Oczekujący na przystanku odsunęli się, albo obserwowali zdarzenie z bezpiecznej odległości. Na ile bezpiecznej? Na tyle, że nikt nie zaregował: nikt nawet nie krzyknął, nikt nie próbował nikogo rozdzielać. Wszyscy biernie stali. Widziałem już w życiu parę pobić, jednak takich emocji, nienawiści, takiej siły jeszcze nigdy. Kierowca autobusu jedyne co zrobił to zwolnił, chyba tylko po to, żeby się przyjrzeć. "Heroicznie" kazałem mu się zatrzymać i otworzyć mi drzwi. Wysiadłem. W końcu jakiś jeden jedyny chłopak wyłonił się z tłumu i zdecydował się zatrzymać w kolejnych czynach bijącego, przy czym sam od niego oberwał. Ten bijący uciekł. Jestem po paru latach nauki pierwszej pomocy, paru konkursach, wielu szkoleniach i pokazach. Zawsze zdawałem sobie sprawę z potrzeby znajomości szybkiego reagowania przed przyjazdem pogotowia, ale jeszcze nigdy nie miałem szansy pomóc komuś w praktyce. Jakaś inna dziewczyna zaczęła dzwonić na pogotowie, a ja poczułem potrzebę pomocy. Chciałem zorganizować apteczkę - i tu właśnie zaczynają się schody. Pierwsza myśl - w autobusie apteczka pewnie jest. Zdążyłem podbiec jeszcze do tego samego autobusu, z którego wysiadłem. Myślę sobie - autobus, czyli apteczka musi być. Nie, kierowca mówi, że apteczki nie ma. Jakim cudem w autobusie komunikacji miejskiej nie ma apteczki? Otóż tak, prawo tego nie wymaga. Wymaga tego jedynie ZTM, jednak wymaga tego od ajentów prywatnych - MZA apteczek nie ma. Tak, w XXI wieku, przy tylu drogowych sytuacjach i wypadkach w niektórych środkach transportu publicznego nie ma apteczki! Dałem spokój. Biegnę do McDonalda, jedyny bliski otwarty punkt. Tam za ladą sami obcokrajowcy. Najpierw mówię do nich po polsku, że potrzeba szybko apteczki. Później próbuję mówić po angielsku. Też nikt do pomocy chętny nie był. W ciągu paru sekund przyszedł manager - wyszedł za mną, ale apteczki nie dał i tak samo szybko do lokalu wrócił. Czy tak ciężko jest pożyczyć na pół godziny apteczkę, gdy wokół człowieka jest cała kałuża krwi, a on leży na ławce półprzytomny? Starałem się poradzić sobie bez apteczki. Krew z głowy tamowaliśmy chusteczkami. Po paru minutach zauważyłem przejeżdżającą Straż Miejską. Zamachałem, zatrzymali się na przystanku. Szybko mówię im, że potrzeba pomocy - na szczęście oni mieli i dali mi apteczkę. Ale w tamtym momencie ważniejsze było dla nich to, że stoją na jezdni, a zaraz na przystanek podjedzie autobus - tak! Zrobiłem to co należy, chusteczki zamieniliśmy na gazy, mogłem też zatamować pobitemu krwotok z nosa. Straż Miejska podeszła. Nie usłyszałem pytania, czy wiem jak mam pomóc, czy wiem co mam po kolei robić, tylko zapytali się, gdzie uciekł sprawca całej sytuacji. Pobiegli gdzieś za nim, w nieznanym przeze mnie kierunku - po prostu zniknęli, a ja zostałem. No i przyjechała Policja. Sprawcę złapali, a Straży Miejskiej dalej nie było (xd). No i teraz bardzo zaszczytne parę zdań dotyczących pracy samej policji. Zareagowali dość szybko, wysiedli z radiowozu i myślałem, że ja mogę kawałek się odsunąć i grzecznie poczekać. Facet cały czas krwawi, głowa pochylona do dołu i uciśnięte skrzydełka nosa - czyli tak, jak należy. Policjant kazał pobitemu jednak przyłożyć do nosa chusteczkę i odchylić głowę do tyłu - czyli spodować potencjalne zachłyśnięcie czy nawet wymioty. Jestem ogromnie zniesmaczony, a raczej negatywnie zaskoczony, postawą policjantów i tym, że usilnie łamali zasady pierwszej pomocy m.in. każąc nie trzymać gaz przy krawiących ranach na głowie. W pierwszej kolejności spisali Panią, która dzwoniła na pogotowie, co jest całkiem zrozumiałe. Ja czekałem kolejne minuty. W pobliżu była już karetka, było ją słychać. No i w końcu pytam policjanta, czy jestem jeszcze potrzebny i czy będą spisane moje dane. Policjant - podobnie jak ja - był wyraźnie zmęczony, więc nawet chyba nie chciało mu się mnie prosić o dane i stwierdził, że nie jestem już potrzebny i mogę jechać. Ja chciałem inaczej, ale już nawet nie miałem siły na podważanie zdania policjanta.Czemu miał służyć ten post? Nie chciałem się niczym chwalić. Banalnie mówiąc: postąpiłem tak, jak powinien postąpić każdy inny - udzieliłem niezbędną pomoc i nie przeszedłem obojętnie tak jak inni. Ale rzecz w czym innym. Rzecz w tym, że na facebooku udostępniamy posty o korytarzach życia, udostępniamy zbiórki na medycynę, udostępniamy filmiki z różnych niebezpiecznych sytuacji. Ale tak naprawdę do tej pory panuje ta niewidoczna (nie lubię tego słowa) "znieczulica". Dalej nie jesteśmy chętni do pomocy. Policjanci, strażnicy miejscy, którzy są zatrudnieni za nasze pieniądze i szkoleni w specjalnych jednostkach, na specjalnych szkoleniach, nie są w stanie poprawnie pomóc człowiekowi i udzielić mu pierwszej pomocy. Pracownicy punktów, które mogą pomóc, bo jak każdy zakład pracy mają apteczki, nie chcą tego zrobić i zwyczajnie ignorują niemal błagalne i opresyjne prośby.Podsumowując: pierwsza pomoc jest faktycznie przydatna. Warto było przez tyle lat tłuc parę zasad, których czasami miałem dość. Ale pierwszej pomocy nie wykonamy bez zwyczajnej bezinteresowności i czynności.Przestańmy być bierni i pomyślmy, że nam też mogło się coś takiego przydarzyć, a nikt by nie zareagował.

W maju w Kalifornii aresztowano mężczyznę, który karmił bezdomnych jedzeniem, do którego dodawał kapsaicynę w postaci oleożywicy przeznaczonej do produkcji gazu pieprzowego i nagrywał ich reakcje

W maju w Kalifornii aresztowano mężczyznę, który karmił bezdomnych jedzeniem, do którego dodawał kapsaicynę w postaci oleożywicy przeznaczonej do produkcji gazu pieprzowego i nagrywał ich reakcje – Substancja, którą dodawał jest średnio "2 razy mocniejsza" niż policyjny gaz pieprzowy. Wg prokuratury niektóre z jego ofiar wymagały hospitalizacji m.in. z powodu trudności z oddychaniem, ostrego bólu, konwulsji i wymiotów. Zostało mu postawione 8 zarzutów trucicielstwa, 1 zarzut znęcania się nad osobą w podeszłym wieku i 8 zarzutów demoralizacji nieletnich, ponieważ werbował ich do pomocy. Za te zarzuty grozi mu nawet 19 lat pozbawienia wolności. Niektóre z ofiar zostały poinformowane, że biorą udział w "challengu ostrego jedzenia" i otrzymały zapłatę w piwie, pozostałe były nieświadome dodatków w jedzeniu. Prokuratura poszukuje innych ludzi, którzy padli ofiarą oskarżonego. Sąd ustalił kaucję na pół miliona dolarów

Jeśli naciśniesz gaz i hamulec jednocześnie, to twój samochód zrobi screenshota

Jeśli naciśniesz gaz i hamulec jednocześnie, to twój samochód zrobi screenshota –

Policjanci spryskali gazem pewnego gościa, który okazał się być senatorem ich rejonu

Policjanci spryskali gazem pewnego gościa, który okazał się być senatorem ich rejonu –

W Atlancie policja żyła gazu łzawiącego, ale wiejący wiatr zwiał go z powrotem na ich pozycje

W Atlancie policja żyła gazu łzawiącego, ale wiejący wiatr zwiał go z powrotem na ich pozycje –
0:11

W Hong Kongu protestujący używają dmuchaw do liści do walki z policyjnym gazem łzawiącym

W Hong Kongu protestujący używają dmuchaw do liści do walki z policyjnym gazem łzawiącym –
archiwum

Jeśli coś nie zrobimy z tym pełzającym totalitaryzmem

Jeśli coś nie zrobimy z tym pełzającym totalitaryzmem – to pewnego pięknego dnia być może skończymy jak w opowiadaniu Tadeusza Borowskiego „Proszę państwa do gazu”Demonstracja przedsiębiorców z dn. 16-05-2020 w Warszawie.

To się szanuje. Nieważne czy Lambo czy e36. Gazownia ma być i bez dyskusji! Brawo panie Mariuszu. Polak zawsze zostanie Polakiem

Brawo panie Mariuszu. Polak zawsze zostanie Polakiem –  Mariusz Pudzianowski19 godz. · Podczas montażu LPG w bagażniku
archiwum

To się szanuje! Nieważne czy lambo czy e36. Gazownia ma być i bez dyskusji. Brawo panie Mariuszu! Polak zawsze zostanie Polakiem!

Nieważne czy lambo czy e36.Gazownia ma być i bez dyskusji.Brawo panie Mariuszu!Polak zawsze zostanie Polakiem! –  Mariusz Pudzianowski Podczas montażu LPG w bagażniku bo za dużo panna Ps.butla 120 l zmieści się do bagażnika z tyłu .
archiwum

Milicja z Warszawy powitała przedsiębiorców po katolicku. Pałą i gazem.

Milicja z Warszawy powitała przedsiębiorców po katolicku. Pałą i gazem. –
archiwum

Gaz Gaz Gaz na ulicach

Gaz Gaz Gaz na ulicach – Kazik znów aktualny...  niestety
archiwum

Smutny weekend z Kazikiem

Smutny weekend z Kazikiem – Najpierw "Gaz na ulicach", potem "Twój ból"

Jedyna prawilna Lista Przebojów:

 –  Notowanie Listy Przebojów Trójki dnia , maja 2020 2 3 o Bez żadnego trybu Jarosław Kaczyński o Gaz ,oachnima Burulidcza2k, o Ostry cień mgły Andrzej Duda 4 0 Znowu w życiu mi nie wyszło lacekSasin 5 To nie ja ° Jacek Sasin 6 o Niewielę ci mogę dać Mateusz Morawiecki Jak słodko zostać świrem 7 4) Antoni Macierewicz 8 o Mniej niż zero Zbigniew Ziobro 9 w Przez twe oczy zielone Jacek Kurski 10 o Oddział zamknięty Łukasz Szumowski

PiG - nowy pakiet pomocy dla przedsiębiorców Pałka i Gaz

Pałka i Gaz –
archiwum – powód

Wielkie otwarcie wina

Wielkie otwarcie wina –
0:22

Ten chłopak zawstydził bohaterów filmów akcji, sam uratował kilku ludzi i zapobiegł katastrofie budowlanej Szacun!

Szacun! –  Cichy Bohater Wywiad z Bartoszem K. Postanowiłem nagłośnić sprawę bohaterskiego czynu tego młodego człowieka, przez swoją postawę zapobiegł tragedii, która dotknęłaby wiele istnień ludzkich doprowadzając do katastrofy budowlanej jednego z bloków w Lublewie Lęborskim. " Sąsiadka zwróciła się o pomoc do mnie w sprawie nieszczelnego zaworu przy butli gazowej, jak się okazało mówi Bartek, stężenie gazu w mieszkaniu było już spore, rodzina natychmiast opuściła mieszkanie. Natomiast sam, bo już nie było czasu wzywać fachowej obsługi, odkręciłem wąż zasilający kuchenkę, okazało się, że butla gazowa miała uszkodzony zawór i nie było możliwości jego zakrecenia, ciśnienie było tak wielkie, że trzaskaly szafki kuchenne. Jedna myśl kontynuuje Bartek, to pozbyć się zagrożenia wybuchem, wziąłem butlę i wynioslem ją na otwartą przestrzeń jak najdalej od zabudowań, biegnąc z nią z pierwszego piętra obrazy spadały ze ścian. Szczęście w nieszczęściu było takie, że po drodze nie natrafiłem na osobę np. z palącym się papierosem. Jak stwierdzili strażacy stężenie gazu było tak wielkie, że wystarczyło zapalić światło aby doprowadzić do wybuchu. Co czułeś biegnąc z tą " tykającą bombą " ? Dla mnie najważniejsze było to, aby nikomu się nic nie stało. A co z Tobą, myślałaś co mogło by się stać? Myślałem, mówi dalej Bartek, ale jak już to byłbym jedyną osobą, która by ucierpiała. Piękna bezinteresowna postawa, wzorem godnym do naśladowania. Należy się szacunek. Napisałam, ponieważ trzeba nagłaśniać takie wzorowe postawy młodych ludzi. Zapewne gdyby doszło do wybuchu nie jedna telewizja zdałaby obszerną relację. Cichy Bohater Bartosz. Wiesław Bobkowski

Jeśli pierdnięcie przechodzi przez majtki i spodnie, to jak maska materiałowa zatrzyma koronawirusa? Ano dlatego, że wirus to nie gaz i choć jest malutki, to podróżuje po świecie na stosunkowo dużych kropelkach i aerozolach, które materiał jest w stanie zatrzymać

Ano dlatego, że wirus to nie gaz i choć jest malutki, to podróżuje po świecie na stosunkowo dużych kropelkach i aerozolach, które materiał jest w stanie zatrzymać –
archiwum

Milicja

Milicja – W najnowszym numerze!-Gdzie najlepiej upolować ojca z dziećmi.-Jak kosić kwity na rowerzystach.-Jak uniknąć filmowania przez obywateli.-Metody pałowania - bij tak żeby na obdukcji wyszło że się potknąl!-Taser - Twój przyjaciel w pozyskiwaniu zeznań-Prądem raź z umiarem w przypadku zgonu podczas wymuszania zeznań możesz "przekroczyć uprawnienia" porady ogólne!-Gaz Gaz Gaz na ulicach - najlepsze metody na pokojowe demonstracje!
Źródło: fb

Gaz pieprzowy tylko rozjuszył sprzedawcę

Gaz pieprzowy tylko rozjuszył sprzedawcę –
0:11