Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4372 takie demotywatory

Jak nauczyć dzieci miłości do książek? Dać im dobry przykład –
 –  Jak byłem dzieckiem to bardzo nie lubiłem wstawać wcześnie rano. Mama wymyśliła na to sposób: mówiła za każdym razem, że będziemy oszukiwać tatę, że niby jeszcze śpię, a tak naprawdę będę już gotowy. Wstawałem, szybko się myłem, ubierałem i z powrotem chowałem się pod kołdrę. Później wchodził do pokoju niby zdenerwowany tata mnie obudzić, a ja zadowolony wyskakiwałem spod kołdry już cały uszykowany. Ciągnęło się to latami, a ja nic nie podejrzewałem.
 –
10-letni Oliver to kibic futbolu z Anglii. W 2018 roku zrobił zdjęcie z Harry'm Kanem, a jego Tata wstawił je na Social media. Chłopak marzył o poznaniu najlepszych piłkarzy świata i poprosił ojca o pomoc w spełnieniu tego marzenia. – Od tamtej pory, "Oli" jeździ na wszystkie możliwe spotkania Tottenhamu i reprezentacji Anglii, po których czeka na zdjęcie i chwilę rozmowy z piłkarzami. Oczywiście początkowo traktowano go z dystansem, ale zarazem zawodnicy starali się poświęcić czas swojemu kibicowi. Kiedy jednak sytuacja powtarzała się dziesiątki razy, zaintrygowali się zdeterminowanym fanem.W sieci głośne było nagranie z Mauricio Pochettino, który opuszczając stadion po jednym ze spotkań szukał Olivera i nie chciał odjechać, póki nie zobaczy się z chłopakiem. W pewnym sensie dzieciak "zakumplował" się z ludźmi, którzy byli jego idolami.Po wczorajszym finale Euro, które Oliver oglądał z trybun, niespodziankę zrobił mu Jack Grealish. Reprezentant Anglii mimo oczywistego żalu po porażce, postanowił przeskoczyć do kibica na trybuny, zamienić z nim kilka zdań, zrobić pamiątkowe zdjęcie i przekazać swoje buty.Wiecie co w tej historii jest najpiękniejsze? Ojciec, który nie olał marzeń chłopaka. Nie ograniczał go, zabierał na mecze, pomagał rozwijać pasję.Może pewnego dnia Oliver się znudzi, ale wspomnienia pozostaną do końca życia
Gdybym mógł cofnąć się w czasie, znów pobiegłbym po piłkę. Zrobiłbym to jeszcze sto razy, wiedząc, że mogę cokolwiek zyskać dla naszej drużyny. To nic szczególnego, takie są zasady Azzurri. – Jesteśmy gotowi przekroczyć linię i każdy oddałby duszę za kolegę z zespołu. Kontuzja sprawiła, że musiałem opuścić boisko, ale wciąż myślami jestem z resztą grupy. Mój syn Mattia, który ma zaledwie trzy lata, zrozumiał, że jego tata nie może pozostać na kanapie w domu, aby obejrzeć dzisiejszy mecz. [...] Za kilka godzin będę z moimi kolegami z drużyny na boisku.Żyję myślą, że zobaczę Bryana Cristante, pierwszego kolegę z drużyny, który pocieszał mnie po kontuzji, gdy podnosi coś bardziej znaczącego niż moja głowa.-Leonardo Spinazzola, który w ćwierćfinale z Belgami doznał kontuzji eliminującej go z reszty turnieju. Włoch mimo, że porusza się o kulach, pojawi się dziś na Wembley, wspierając kolegów z kadry, którzy zadedykowali mu półfinałowe zwycięstwo nad Hiszpanią.
 –
 –
Pierre-Emile Højbjerg miał 17 lat, gdy trafił do rezerw Bayernu. Rok później usłyszał słowa, które na zawsze zmieniły jego życie. U jego taty wykryto raka żołądka. – Lekarze dawali mu maksymalnie kilka tygodni życia. Pierre chciał rzucić futbol i wracać do Danii, ale wówczas pomógł mu Bayern. Uli Hoeness załatwił najlepszych niemieckich lekarzy, którzy podjęli się pomocy. Tata podjął walkę, ale poprosił syna, żeby i on walczył o swoje marzenia.Højbjerg chciał, żeby ojciec był z niego dumny. Ciężko pracował na treningach, walcząc o swoją szansę. W 2014 roku w końcu udało mu się wybiec w podstawowej jedenastce Bayernu. Dla całej rodziny był to wielki moment dumy. 5 dni później tata zmarł. Zawodnik był załamany, ale jak przyznał po latach - postanowił zrobić wszystko, żeby przynieść chwałę nazwisku ojca.Po siedmiu latach, ten sam Pierre - wraz z reprezentacją Danii -zameldował się w półfinale Euro 2020. Po meczu z Czechami tak po prostu usiadł na murawie i rozkleił się. Jego podróż była długa. Pełno było w niej zakrętów, ale ta historia zmierza do happy-endu. Dla Danii ten turniej już jest szalony, ale są tak zdeterminowani, że będą walczyć do upadłego.Dla Eriksena. Dla Taty Højbjerga. Dla miejsca w historii.
To zdjęcie ojca pocieszającego swoją córkę po porażce reprezentacji Niemiec z Anglią obiegło internet. Niespodziewanie padło dużo brzydkich komentarzy ze strony Brytyjczyków, które miały charakter ksenofobiczny – Anglik Joel Hughes postanowił stanąć w opozycji do swoich niewychowanych rodaków i założyć zbiórkę pieniędzy dla dziewczynki. Na razie zebrano 26 000 funtów. Joel liczy, że za te pieniądze jej tata kupi jej jakiś ładny prezent, który choć trochę zrekompensuje ból wyrzucenia reprezentacji Niemiec za burtę mistrzostw Europy
Młody, jeśli się zgubisz w sklepie, to poszukaj działu z piwem, tatuś cię tam znajdzie –
W 2015 roku, belgijscy dziennikarze opisali dość dziwną sytuację. Oto, na trening reprezentacji przyjechał 28-letni wówczas Jan Vertonghen. Gdy reszta kadrowiczów zaparkowała swoje luksusowe auta, Jan... został podwieziony przez mamę dość przeciętnie wyglądającym pojazdem – Początkowo media żartowały z zawodnika, twierdząc, że w takim wieku wciąż jest "niańczony", ale sprawa szybko się wyjaśniła. Gdy wielu reprezentantów kupowało auta tylko po to, żeby używać ich, gdy są w Belgii, Vertonghen uważał, że to nierozsądny pomysł. Nie chciał sprowadzać swojego pojazdu z Anglii (gdzie wówczas grał), nie chciał wyrzucać pieniędzy na kolejne auto, więc skorzystał z pomocy mamy. Jednocześnie chciał spędzić z nią więcej czasu po śmierci taty.Wspomniany tata przez długi czas walczył z rakiem mózgu, a w ostatnich latach życia miał do czynienia z ciężkimi napadami padaczkowymi. Jak się okazało, Vertonghen od niedawna wspiera finansowo firmy, które pracują nad technikami leczenia padaczki. Belgijskie media opowiadają dziś o sporym zaangażowaniu Jana w projekty charytatywne, również mające pomóc chorym na Alzheimera, demencję, depresję i migrenę. Vertonghen, pamiętając dramat swojego taty, chce wspomóc inicjatywy, które mogłyby uratować wiele istnień ludzkich.Mama piłkarza stwierdziła swego czasu, że jej syn "wolałby wydać pieniądze wierząc, że może pomóc chociaż jednej osobie niż kupić sobie Ferrari tylko po to, żeby mieć się czym chwalić przed znajomymi"
Niełatwo jest być dobrym tatą –
archiwum
Komentarze kobiet na portalach informacyjnych gdy media podadzą informację o zabójstwie dziecka przez matkę:"Biedna, pewnie depresja poporodowa, nie miała żadnej pomocy"A gdy przez ojca:"Psychopata, powiesić go, kara śmierci, gnój" –
W Dzień Ojca napisała listdo nieżyjącego taty. Internet płacze – Ośmioletnia Sianna Tully napisała list do taty. Zaadresowała go "Do tatusia. Niebo, dziewiąta chmruka". Wrzuciła go do skrzynki pocztowej w Braunstone wieczorem w Dzień Ojca.W liście dziewczynka zapewnia, że go kochai bardzo za nim tęskni
 –
archiwum
Tata jest równie ważny jak mama! – -Tata bawiąc się wykonuje kawał dobrej roboty! -Tata może i nie wie gdzie są "te czerwone skarpetki w kropki" ale wie jak zrobić super samolot z patyków.-Tata może i nie wie jak ugotować "tą dobrą zupę z tym no takim" ale makaron z truskawkami jest naprawdę super.W dniu święta wszystkim  tatom życzymy dumy i radości z pomysłów swoich pociech!
 –
 –
0:17
Ten tata to prawdziwy bohater. Stworzył dla swojej niewidomej córki specjalne, wydające dźwięki jajka wielkanocne, na które mogłaby polować podczas wielkanocnych zabaw –
Goryl-tata i goryl-synek z fascynacją podziwiają gąsienicę –
0:48