Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1907 takich demotywatorów

poczekalnia

Pamiętacie jak wyglądała twarz kobiety ze śladami po masce, gdy przez 2 tygodnie była na dyżurze? A tak wyglądają ręce mężczyzn, których żony tak długo są poza domem

A tak wyglądają ręce mężczyzn, których żony tak długo są poza domem –

A podobno w Polsce jest patriarchat

A podobno w Polsce jest patriarchat –  A Walbrzych24.comWydał pieniądze naalkohol i bał się reakcjiżony. Zgłosił, że gookradli13.05.2020 12:3942-letni wałbrzyszanin zgłosił fikcyjnyrozbój. W obawie przed reakcją swojejżony zawiadomił policję, że zostałnapadnięty i okradziony z pieniędzy.Grozi mu 8 lat więzienia.

O co chodzi z tekstem, który rapuje Andrzej Duda? Oto analiza utworu według strony PigOut, która wszystko wam wyjaśni:

 –  PigOut1 godz. · Andrzej Duda, "Ostry cień mgły" -> analiza utworu************************************"Nie pytają cię o imię, walczą z ostrym cieniem mgły"W pierwszej części zdania podmiot liryczny odnosi się do znanej w kręgach przedszkolnych maksymy -> "po nazwisku to po pysku", dając równocześnie do zrozumienia, że na osiedlu nikt nie pyta o imię, bo ono nie ma znaczenia, liczy się tylko tylko twój skill. Z dalszej części dowiadujemy się, że podmiot liryczny wśród swoich wrogów znany jest jako "cień mgły", gdyż niczym Batman wyłania się z ciemności, spuszcza szybki łomot, po czym rozpływa się jak mgła. Jest nieuchwytny, więc walka z nim nie ma końca -> "walczą" (czasownik niedokonany). Natomiast przymiotnik "ostry" pojawia się w tekście, gdyż podmiot liryczny jest "ostrym dzikiem", o czym przekonamy się w dalszej części utworu.************************************"To jest maj, nie pachnie Saska Kępa"Podmiot liryczny nawiązuje tu do kawałka Maryli Rodowicz "Małgośka" -> "To był maj, pachniała Saska Kępa", dając do zrozumienia, że jest maj, tymczasem Saska Kępa nie pachnie, a wszystko dlatego, bo niewdzięczny plebs rozmraża Marylkę tylko na Sylwestra, a przez resztę roku trzyma w stanie hibernacji. Podmiot liryczny hejtuje plebs i przy okazji spoileruje, że Marylka zostanie nominowana do czelendżu************************************"Może ktoś to gdzieś przewidział, ale wróżba raczej tępa"Podmiot Liryczny odnosi się do Wróżbity Macieja, który kilka lat temu przewidział, że w 2020 roku świat wywinie orła na skórce od banana. Podkreśla jednak, że Wróżbita Maciej w przeciwieństwie do podmiotu lirycznego nie jest ostrym dzikiem, więc jego wróżby równiez nie są ostre, a co za tym idzie -> "nie dziwota, że nikt nie dał faka na jego przepowiednie"************************************"Ostre niebo tu i teraz, ostra ziemia, ostry kurz"W tym akapicie podmiot liryczny udowadnia nam, że jest ostrym dzikiem i gdzie by się nie pojawił, czego by nie robił, zawsze jest ostro. Pierwsza część zdania odnosi się do jego relacji z kobietami -> "zagajam do ciebie i masz ostre niebo tu i teraz", nastomiast ciąg dalszy to przekaz dla wrogów -> "dojeżdzam cię i padasz na ostrą glebę, po czym wzbija się ostry kurz, bo mamy ostrą suszę".************************************"Wczoraj znika w nieostrości, jutro, dzisiaj, zaraz już"Z tego fragmentu dowiadujemy się, że podmiot liryczny w czasie kwarantanny totalnie pogubił się w kalendarzu i nie jest pewien, czy dziś wtorek, czy sobota. (*niech pierwszy rzuci kamieniem, kto tak nie ma)************************************"Ciepły wieczór, bez ciemności, trawa, spokój, my i wyMy i wy, my to oni, oni my"Podmiot liryczny daje do zrozumienia, że właśnie przyszedł piąteczek, poza tym jest wiosna, więc wieczorami jest jasno i ciepło ("bez ciemności"), czyli idealne warunki, żeby sobie przycupnąć z bongo ("trawa") i pochillować. Proponuje swoim wrogom zawieszenie broni na weekend - > "spokój", zapewniając, że jeśli oni nie będą kręcić dymów -> "wy", to on również da sobie siana -> "my". Podkreśla przy tym, że mimo iż dzielą ich różne sprawy, to jeśli chodzi o bongo i chillowanie, wszyscy jesteśmy tacy sami i wchodzimy w taką opcję, jak dzik w żołędzie -> "My i wy, my to oni, oni to my".************************************"Mocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała imWszyscy razem - chwała imMocne ręce ratowników, wszyscy razem - chwała im"Z tego fragmentu możemy wywnioskować, że weekend już się skończył i podmiot liryczny znowu dojeżdza swoich wrogów, jednak tym razem dojechał za mocno... na szczęście w ostatniej chwili pojawili się ratownicy i odratowali typów. "Chwała im" za to, bo inaczej odpowiadałbym z artykułu §158 (ciężki uszczerbek na zdrowiu)************************************Dalej mamy outro, z którego dowiadujemy się, że:1. Podmiot liryczny ziomkuje się z greckimi bogami-> "Bardzo dziękuje, Zeusowi, za to, że nominował mnie"2. Mimo iż podmiot liryczny jest ostrym dzikiem, jest również człowiekiem i jak każdy człowiek ma wady -> "Chciałem nominować Pectus, jeden z ulubionych zespołów moich i mojej żony"3. Marylka to nie gospodarka, żeby ją mrozić -> "Chciałem nominować, Panią Marylę Rodowicz"4. Nawet jeśli państwo jest z dykty, to z pomocą wysokiej klasy specjalistów może wyjść na prostą -> "Chciałem nominować Golec uOrkiestre, która przekonała wszystkich, że może być ściernisko ale zaraz będzie San Francisco. I, że można pociągnąć wóz pustaków choćby był bez kół"5. Chciał nominować Alicję Bachledę-Curuś, ale mylą mu się górole -> "Chciałem nominować Pana Sebastiana Karpiel-Bułeckę"6. Czekają nas nowe podatki -> I chciałem nominować Pana Premiera Mateusza Morawieckiego

Najlepsze teksty naszych komentatorów sportowych

 –  1."Biegnie Smolarek lewą stroną, po prawej puszcza Bąka."2. "Adam Małysz skoczył 125 metrów. Czy Janne Ahonen go przeleci?"3. "Jadą! Całym peletonem. Kierownica obok kierownicy, pedał obok pedała."4. "Trener Wioch rozkłada ręce. trzymając się za głowę."5. "Nawet nie pseudokibłców a bandytów, bo tak trzeba nazwać tych dżentelmenów".6. "Zawodnicy są tak zaangażowani w walkę, jak aktorki filmów porno w dialogi"- Jerzy Kulej.7. "Mecz zaczyna się za 15 minut, a wynik ciągle jest ten sam."8. "Podczas meczu piłkarskiego nad stadion opada gęsta mgła. Jak państwo widzą, zawodników już nie widać!"9. "Ta radość jest niesamowita. Ludzie się bawią, tańczą się.."-Tomaszewski10. "Kibiców szwedzkich nie ma zbyt dużo. ale za to nie grzeszą urodą" - Andrzej Zydorowicz11. "Dostałem sygnał z Warszawy, że mają już państwo obraz, więc możemy spokojnie we dwójkę oglądać mecz."12. "Pani Szewińska nie jest już tak świeża w kroku, jak dawniej."13. "Mówię państwu, to jest naprawdę niezwykła dziewczyna. Dwie ostatnie noce spędziła poza wioską."14. "Na trybunach nie ma żony Michała Bąkiewicza. Może dlatego, że nie jest żonaty."15. "Zawodniczka nawiązała łączność z koniem."16. "Siatkarze plażowi są często samotni, bo nie mają czasu na założenie rodziny. Ale są za to bardzo rodzinni."17. "Obrona Mike'a coraz bardziej śmierdzi. Jak dworcowa knajpa."18. "Polak walczy z Murzynem ■ to ten w czerwonych spodenkach."19 "Szurkowski, cudowne dziecko dwóch pedałów."20. "Na stadionie nikt nie siedzi, nikt nie stoi - wszyscy stoją."21. "Nogi piłkarzy są ciężkie jak z waty."22. "Można to wyczytać z wyrazu twarzy konia, gdy jest zbliżenie."23. "Teraz widać, ile kręci się tu dziwnych owadów podobnych do nietoperzy."24. "Jeśli Tyson podniesie się po tym ciosie, to będzie największy cud od zmartwychwstania Łazarza**.

Wykwintny 2000-letni szafirowy pierścień, który podobno należał do rzymskiego cesarza Kaliguli i przedstawiał twarz jego żony

Wykwintny 2000-letni szafirowy pierścień, który podobno należał do rzymskiego cesarza Kaligulii przedstawiał twarz jego żony –

Niesmaczna sytuacja w sklepie:

 –  Niesmaczna sytuacja w sklepie:7 min ·Okropna niesprawiedliwość mnie dzisiajspotkała. Byłem w supermarkecie kupić sobiecoś na kolację. 10 minut do zamknięcia, więctylko jedna kasa czynna. Już tylko jeden facetprzede mną, więc zaraz pik-pik-pik-pik i dodomu jeść. Nagle wpada wyraźnierozgorączkowany typ i podchodzi prosto dokasy od przodu sklepu (czyli tam, gdzie sięnormalnie od kasy odchodzi) i wyskakuje dokasjera>PAMIĘTA MNIE PAN?>NIE>PAN SIĘ PRZYJRZY>NIE>DOBRZE SIĘ PAN PRZYJRZY! JA TUDZISIAJ BYŁEM, TAK PO 13:00, FLACZKIKUPOWAŁEM>TU SIĘ MILIONY POLAKÓW CODZIENNIEPRZEZ TĘ KASĘ PRZEWIJAJĄ. JAK JAMAM WSZYSTKICH PAMIĘTAĆ?>NIE UDAWAJ PAN TERAZ GŁUPIEGOTYLKO PATRZI wyciąga z reklamówki słoik z flakami, tak dopołowy zjedzony.>NO I PO CO MI TO?>NO POWĄCHA PAN! ZEPSUTE!Otwiera ten słoik, zajebało trupem na półsklepu, ale nie wiem, czy to kwestia upływuterminu przydatności do spożycia, czy teflaczki tak pachną fabrycznie.>JAK TAKIE ZEPSUTE, TO PO COŚ PANPOŁOWĘ ZEŻARŁ?>NIC NIE ZJADŁEM, MI JESZCZE ŻYCIEMIŁE! W GARNKU MAM, BO PRZELAŁEMŻEBY PODGRZAĆ I WTEDY POCZUŁEM>A SKĄD JA MAM WIEDZIEĆ, ŻE PAN NIEZJADŁEŚ, A TERAZ REKLAMUJESZ?>SPOKOJNIE SPOKOJNIE, ŻONA JUŻ TUZA MNĄ IDZIE, TYLKO POWOLI, BOGORĄCE, ŻEBY SIĘ NIE OBLAĆMyślę sobie, nie no kurwa, aż czegoś takiegoto chyba nie będzie xDPo chwili się okazało, że jednak będzie, bo dosklepu włazi kobieta trzymająca przezściereczkę kuchenną garnek z flakami –rzeczywiście gorącymi, bo aż para leciała.Podchodzi do tej naszej kasy, kładzie garnek,wyciąga z niego taką drewnianą łyżkę i jąpodsuwa kasjerowi pod nos.>NO SAM PAN SPRÓBUJ I POWIEDZ:ZEPSUTE CZY NIE?Teraz już tym flaczkami zaczęło klepać wcałym sklepie tak, aż facet co przede mnąstał, a miał pulpety tej samej firmy, to je wziął idyskretnie odłożył na tę półeczkę, gdzie sągumy do żucia, kondony i baterie alkaliczne wrozmiarach małe paluszki i duże paluszki.Kasjer mówi, że on nie jest jakimśdegustatorem jak Gessler, tylko trzebanormalnie datę ważności sprawdzićumieszczoną na opakowaniu. Chciał temutypowi zabrać słoik żeby zobaczyć, ale onchyba nie zczaił, bo go zapomniał puścić i wefekcie jeden ciągnął w jedną, a drugi w drugąi słoik się wyślizgnął i potłukł.Właściciel flaczków się rozjuszył i krzyczy, żeto jest zacieranie dowodów zbrodni, kryminałpo prostu, i teraz on się będzie sądził iprywatnie z nim o zniszczenie połowy słoikaflaków i cywilnie ze sklepem o oszustwo naprzeterminowanym produkcie. No jednymsłowem, żeby mu dwa razy płacili.Wtedy się niespodziewanie włącza ten klientco stał przede mną i odłożył pulpety, i mówido kasjera, żeby się nie dał zaszczuć, że onjest z rodziny prawniczej, bo ma wujkakomornika i się zna na prawie, i ogólnie już odstarożytnego Rzymu jest taki przepis, że niemożna karać dwa razy za to samo. A Polskajest demokratycznym państwem prawa i chuj.Gość od flaczków już był wkurwiony iwidocznie coś źle zrozumiał, bo mówi do tegokuzyna komornika, że jak ty się bydlaku tomojej żony odzywasz? A ten mówi, że dobrzesłyszał, że chuj. No to flaczkarz już do niegoleci z łapami, już ma być awantura, a tu naglekasjer wstaje, ściąga czapkę, mówi, że on topierdoli, że on już dłużej w tej robocie niemoże, że on odchodzi. Jebnął czapkę we flakina podłodze aż plasnęło, popłakał się iwychodzi ze sklepu.Żona – ta, co garnek przyniosła – mówi dotego swojego mężaWIDZISZ MARIAN CO ZNOWUNAROBIŁEŚ? LEĆ SIĘ Z PANEMPRZEPROŚ!I widać było, że się wszystkim zamieszanymzrobiło głupio, nerwy opadły momentalnie, aMarian poszedł za sprzedawcą i mu mówi, żew gruncie rzeczy to się nic nie stało, to tylkojakieś tam głupie flaki za 10 złotych i jakoś sięna pewno dogadają. Sprzedawca otarły łzy ipyta TAK?To Marian mu mówi, że tak, że jasne. To sięjeszcze włączył ten gość z rodziny prawniczeji powiedział, że on służy pomocą jakomediator i w tradycji prawnej istnieje cośtakiego jak sądy pokoju, a żona Marianamówi, że to jest bardzo piękne i wzruszająceokreślenie i jeżeli mają w sklepie jakiś czajnikto może ona by herbaty zaparzyła i by sobiewszyscy na spokojnie porozmawiali, amogliby i flaków zjeść, bo w gruncie rzeczy tonie są takie złe. No i poszli wszyscy z tymgarnkiem na zaplecze do pokoju socjalnego,pełniącego chwilowo funkcję pokojusądowego, a właściwie sądu pokoju.Ja czekam jak głupi przy tej kasie, że możesię jakoś szybko pogodzą, albo jakiśsprzedawca przyjdzie na zamianę, bo inaczejto mi do jedzenia pozostają tylko czipsy zesklepu monopolowego 24h. Niestety zamiastkasjera przyszedł gdzieś z tyłu sklepuochroniarz. Popatrzył na mnie, na terozjebane po całej podłodze flaczki ipowiedział, że po pierwsze to od 5 minut jużjest zamknięte, a po drugie, to kto niby moimzdaniem będzie po mnie ten burdel sprzątał...DEMOTYWATORY.PL

Jakie życzenia noworoczne 2020 mieli:

 –  Greta Thunberg: „aby samoloty nie latały i żeby nie trzeba było chodzić do szkoły"Rosyjscy sportowcy: Jak my nie możemy jechać na Igrzyska Olimpijskie w Tokio to niech nikt nie jedzie"Łukaszenko: „aby sprzedawcy ropy zaczęli dopłacać kupującym za ropę"Psy: „aby ludzie sami sobie nałożyli kagańce i błagali nas0 pójście na spacer"Policjanci: „aby można było kogo się zachce zatrzymywać1 wlepiać mandaty"Żony: „żeby odwołali wszystkie mecze i zamknęli bary"

Kobiety robią dłużej zakupy niż mężczyźni? No nie wiem

Kobiety robią dłużej zakupy niż mężczyźni? No nie wiem – Na jedną wizytę faceta w sklepie przypadają minimum 4 desperackie telefony do żony z pytaniami o to, który ryż kupić, bo są różne, skąd ma wiedzieć, która śmietana jest kwaśna, skoro nie jest napisane, jak wygląda imbir oraz jak ma odróżnić kolendrę od mięty - Kiedy kobieta idzie, zajmuje to trochę czasu - mówił burmistrz. - Kobiety dłużej niż mężczyźni robią zakupy spożywcze, dlatego do sklepów w czasie epidemii koronawirusa powinni chodzić mężczyźni - stwierdził w piątek burmistrz Osaki Ichiro Matsui. Część Japończyków skrytykowała jego słowa w mediach społecznościowych.
archiwum – powód

Ten starszy pan zasypiał kładąc zdjęcie swojej zmarłej żony na poduszce obok Oto jego reakcja, kiedy dostał poduszkę ze zdjęciem żony

Ten starszy pan zasypiał kładąc zdjęcie swojej zmarłej żony na poduszce obokOto jego reakcja, kiedy dostał poduszkę ze zdjęciem żony –

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem

Mały gest dobrych ludzi może być najcudowniejszym prezentem – Jedna z opiekunek w domu opieki dla seniora zauważyła, że 94-letni pan Ken co noc zasypia ze zdjęciem swojej zmarłej w ubiegłym roku żony, z którą przeżył 75 lat, i podarowała mu niezwykle wzruszający prezent - poduszkę ze zdjęciem jego ukochanej żony

Kiedy bardziej niż wirusa boisz się swojej żony:

 –

Mężowie wiozący swoje żony do kosmetyczki pierwszego dnia po kwarantannie

Mężowie wiozący swoje żony do kosmetyczki pierwszego dnia po kwarantannie –

Zawsze należy się słuchać żony

 –

W 2013 roku w USA, Alan Markovitz kupił dom obok swojej byłej żony i umieścił na swoim podwórku prawie 4-metrową rzeźbę pokazującą w jej stronę środkowy palec

W 2013 roku w USA, Alan Markovitz kupił dom obok swojej byłej żony i umieścił na swoim podwórku prawie 4-metrową rzeźbę pokazującą w jej stronę środkowy palec – Statua kosztująca 7000$ jest dodatkowo podświetlana, by sąsiedzi oraz jego "ex", która mieszka tam obecnie z nowym partnerem mogli widzieć ją w nocy

"Umieranie na koronawirusa jest obdarte z godności" - mocny wpis pielęgniarki i prośba, by pozostać w domach:

 –  Małgorzata Godlewska7 kwietnia o 07:15 · Proszę przeczytajcie ten post do końca. Jest długi ale może warto? Nie jestem celebrytką, nie jestem bohaterką, jestem zwykłą pielęgniarką, która niemal codziennie idzie do pracy. Widzę beztroskich ludzi, którzy myślą że pandemia ich nie dotyczy i jestem przerażona . Są młodzi, piękni i takie jest życie. Koronawirus jest gdzieś w Hiszpanii, Włoszech, Francji, ale nie u nas. U nas można się odwiedzać, organizować małe przyjęcia w ogrodach, a będąc na kwarantannie przyjmować gości, jeździć na zakupy, przecież chodzi głównie o to,żeby nie zostać złapany, a nie pozostać odizolowanym. Można jeździć na golfa, na ryby i robić dużo "fajnych" rzeczy, bo koronawirus nas nie dotyczy. Nieważne, że 80% chorych przechodzi zakażenie niemal bezobjawowo. Ty czujesz się zdrowy ale nie wiadomo jak przechoruje młoda, zmęczona i przerażona osoba, która siedzi na kasie w Biedronce i mówi mi, że właściwie chciałaby już zachorować bo jest wykończona psychicznie i fizycznie a najgorsze jest oczekiwanie! Idą święta, odwiedziny i przyjęcia jeszcze się nasilą, bo przecież was zagrożenie nie dotyczy, życie jest piękne. Ja nie odwiedzam mojej starej matki, żeby jej nie narażać i bardzo za nią tęsknię a przecież mogłabym bo wydaje się że jestem zdrowa! Ludzie pamiętajcie się, najgorsze jeszcze przed nami. Nie ma co się oszukiwać, choroba dotknie każdą rodzinę oby nie śmiertelnie. Widziałam już różne rodzaje śmierci, ale wydaje mi się, że umieranie na koronawirusa jest obdarte z godności jaką niesie śmierć. Nie zdjecie sobie sprawy jakie procedury trzeba spełnić, po stwierdzeniu zgonu a pamiętajcie, że z czasem może to dotyczyć waszego znajomego, przyjaciela matki, ojca męża, żony czy dziecka! Nie będziecie się mogli z nimi pożegnać, w każdy otwór zmarlego trzeba wepchnąć gazik nasączony chloraminą a ciało owinąć nasączonym prześcieradlem jak kawał zepsutego mięsa! Może to wami wstrząśnie, a może w dalszym ciągu uważacie, że to was nie dotyczy? Nie patrzcie na mnie jak na dziwadło, kiedy wychodzę w masce na twarzy. Wolę zarazić się niosąc pomoc choremu a nie w głupich okolicznościach bo ktoś wyłączył myślenie. Pracując w szpitalu jestem w stanie się zabezpieczyć bo wiem, że pacjent potencjalnie może być chory, ale u sąsiadów, czy przypadkowo mijanej osoby choroby nie widać. Ludzie opamiętajcie się, jak nie zrozumiecie, że to dopiero początek to choroba będzie się rozwijała LAWINOWO! Mamy już chorych w Kołobrzegu, Mrzeżynie, Grzybowie, Dygowie a część osób z kwarantanny może wymyka się do sklepu i właśnie wstałeś za nim w kolejce?

Sposób na biznes w czasie kwarantanny: "Za 4.500 PLN przyjedziemy po ciebie do domu przebrani za lekarzy, zabierzemy cię od żony do twojej dziewczyny i przywieziemy za 14 dni z powrotem"

"Za 4.500 PLN przyjedziemy po ciebie do domu przebrani za lekarzy, zabierzemy cię od żony do twojej dziewczyny i przywieziemy za 14 dni z powrotem" –

Druzgocące zdjęcie przedstawia płaczącego męża, odizolowanego od żony z powodu pandemii, kiedy dowiedział się, że kobieta poroniła ciążę. Nie mógł nawet wejść do niej, by ją pocieszyć

Druzgocące zdjęcie przedstawia płaczącego męża, odizolowanego od żony z powodu pandemii, kiedy dowiedział się, że kobieta poroniła ciążę. Nie mógł nawet wejść do niej, by ją pocieszyć –
archiwum

"Za jedyne 1.500 euro przyjeżdżamy do twojego domu przebrani jako zespół ewakuacyjny Corona, aby ewakuować cię od twojej żony/twojego męża. Zabierzemy cię do twojego romansu na 14 dni kwarantanny, a potem z powrotem"

"Za jedyne 1.500 euro przyjeżdżamy do twojego domu przebrani jako zespół ewakuacyjny Corona, aby ewakuować cię od twojej żony/twojego męża.Zabierzemy cię do twojego romansu na 14 dni kwarantanny, a potem z powrotem" –

Polski Messi w telewizji! Na pewno kojarzycie filmik, gdzie żonglujący papierem toaletowym mężczyzna dostaje konkretny ochrzan od swojej żony. Prowadzący programu "Turbokozak" postanowił dać mu szanse i zaprosił go telewizji, gdzie zostanie poddany testom gry w piłkę nożną

Na pewno kojarzycie filmik, gdzie żonglujący papierem toaletowym mężczyzna dostaje konkretny ochrzan od swojej żony. Prowadzący programu "Turbokozak" postanowił dać mu szanse i zaprosił go telewizji, gdzie zostanie poddany testom gry w piłkę nożną – Na pewno będzie liczył na wsparcie żony
Źródło: Gdyby ktoś nie widział: https://demotywatory.pl/4984745/Kiedy-chcesz-…

Dwa metry

Dwa metry –  Wychodzi na to,że aby spać dwametry od żonymusisz spaćz sąsiadka