Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3071 takich demotywatorów

O tym, dlaczego znienawidziłem zbieranie grzybów

O tym, dlaczego znienawidziłemzbieranie grzybów – Opowiem Wam o jednym z moich pierwszych wspomnień w życiu. Mam jakieś cztery lata, jest bardzo wcześnie, wszędzie jesienna szaruga i wilgoć, a ja zapitalam ze swoim dziadkiem przez las. Trwa to już od jakiegoś czasu, a ja jestem zmęczony. W pewnym momencie tego marszu na horyzoncie pojawiają się uzbrojeni mężczyźni z psami. To sprawia, że dziadek, normalnie mający problemy ze wstaniem z fotela, rzuca się na mnie i przykrywa w okolicznym krzaku. Twarz mam w zimnym mchu, a dziadek modli się, aby nas nie znaleziono. Ci panowie z psami to okoliczne kółko łowieckie, a stary pryk chciał obronić swoje tajne miejsce na zbieranie grzybów. Dziadek wymyślił sobie, że odkrył najlepszy fragment lasu i nigdy nikomu nie zdradzi, skąd biorą się jego wspaniałe znaleziska (bez szału, tak szczerze). To moje wspomnienie z weekendowych wyjazdów na działki - sobota i niedziela rano wstajemy o pogańskiej porze, aby kluczyć (dla zmyłki) autem przez godzinę, a potem napieprzać z trampka kolejną na tajne miejsce. Oczywiście potem cała rodzina próbowała je odnaleźć, ale kolektywnie stwierdzono, że nestorowi rodu już dawno się pomieszało w głowie i wybierał losowe fragmenty. Szkoda tylko, że przy boku tego grzybowego Don Kichota, rolę Sanczo Pansy musiałem odgrywać mały ja.Minęło parę lat, dziadkowie odeszli, a na działkę zacząłem jeździć z rodzicami. Miałem cichą nadzieję, że grzybowe szaleństwo poprzedniego pokolenia było związane ze wspomnieniami o niedobrze jedzenia i już poszło w niepamięć. O ja naiwny, co sobie myślałem, prawdziwa mania dopiero się zaczęła.Okazało się, że w środowisku domków letniskowych nie liczy się pozycja społeczna, majątek czy życiowe osiągnięcia. Mogłeś być profesorem opracowującym szczepionkę na raka, ale jeśli nie potrafiłeś zbierać grzybów to byłeś gorszy od alkoholika codziennie robiącego burdy na osiedlu. Tak, w tamtym czasach szacunek zdobywało się za pomocą koszyka wypełnionego przynajmniej podgrzybkami. Weekendowy wypad do lasu przestał stanowić rodzinną rozrywkę, a zmienił się w jedną wielką walkę o honor. Doszło do tego, że ojciec założył "fundusz kryzysowy" na wypadek braku dobrych grzybowych znalezisk.Zbierałem na kompa i spytałem go czy może mi dorzucić dwie stówki. On stwierdził, że teraz są ważniejsze wydatki. kilka dni później wydał właśnie tyle na dwa kosze grzybów od starej baby przy drodze. Bo jak sam stwierdził "są rzeczy o wiele ważniejsze od pieniędzy".Oczywiście, połowę z nich trzeba było wyjebać, bo ile można marynować grzyby i jeść jajecznicę z kurkami. No dobra, dobiłem do wieku siedemnastu lat i myślałem, że uwolniłem się od tej wielkiej grzybni. Jednak los chciał mi pokazać, że jestem skazany na nie po wieki wieków. Sytuacja wyglądała tak, że niedaleko naszego domku, działkę posiadali też przyjaciele rodziny i w ich dobytku znalazł się także kolega w moim wieku. Wiadomo, wiek gówniarskich melanży, rodzice wiedzieli, co się święci, ale pozwalali zostawać tam na noc. No to popilim sobie dorana i ktoś stwierdził, że skoro już świata to może pójdziemy sobie zbierać grzybki. Wiedziony instynktem stadnym poszedłem, alewziąłem sobie dodatkową ćwiartkę, co by to wszystko wytrzymać. I to był błąd, bo nastąpiła odcinka, a ja odłączyłem się od grupki i zasnąłem na polance. No i cudownym zbiegiem  okoliczności, w stanie totalnego zmenelenia, obudzili mnie moi rodzice.Wstaję zdewastowany życiem, próbuję szukać wymówki i słyszę ojca - Synu naprawdę mnie zawiodłeś, weź no się odwróć.Odwracam się i myślę, że spałem we własnych bełtach czy jakimś martwym lisie. Ale zamiast tego widzę rozwalone prawdziwki i rydza.- Ja rozumiem, że można się napić, ale żeby mieć tak mały szacunek do darów lasu, to naprawdę trudno pojąć. Myślałem, że inaczej cię wychowaliśmy. Naprawdę nie cierpię zbierania grzybów
poczekalnia

Mój dziadek i mama spędzają czas na podwórku 1958 r.

Mój dziadek i mama spędzają czas na podwórku 1958 r. –

Dziadek mi powiedział: po co ci ta robota? Wywiozę cię na wieś, będziesz tam mieszkał, miętę uprawiał, książki pisał, pił samogon, namalujesz portret babki, konia ci kupię - będziesz nim do wioskowego sklepu jeździł

Dziadek mi powiedział: po co ci ta robota? Wywiozę cię na wieś, będziesz tam mieszkał, miętę uprawiał, książki pisał, pił samogon, namalujesz portret babki, konia ci kupię - będziesz nim do wioskowego sklepu jeździł – Nigdy jeszcze propozycja olania wszystkiegonie była tak kusząca...

Fotki z ukochanym dziadkiem

Fotki z ukochanym dziadkiem –
archiwum

Mężczyzna 'wyciąga' zaparkowane prawidłowo auto i niszczy budkę z kebabem

Mężczyzna 'wyciąga' zaparkowane prawidłowo auto i niszczy budkę z kebabem – Wkurzony dziadek
archiwum

Covid19

Covid19 – Gdyby nie media to byś nawet nie wiedział, że coś się dzieje.Wirus, którego objawy praktycznie pokrywają się z infekcjami grypopochodnymi.Koronawirusy znane co najmniej od lat 60, a istniejące od tysięcy lat każdego roku odpowiadają za najmniej 15% infekcji dróg oddechowych.Gdyby nie codzienne, wręcz nachalne podawanie liczb zgonów i zarażeń to byś nawet nie wiedział, że coś się dzieje.Nikt nie neguje istnienia Sars-Cov-2, ale to po prostu kolejny wirus, który niczego w naszym życiu nie zmienia.Jego objawy i śmiertelność są z punktu widzenia populacji całkowicie pomijalne.Gdyby Ci nie powiedziano, że dziadek zmarł na Covid to pomyślałbyś po prostu, że nadszedł jego czas i koniec tematu. Informacja w tym przypadku szkodzi, bo sugeruje, że zagrożenie jest ponadprzeciętne, a absolutnie nie jest.

Ja: *wypijam szklankę samogonu dziadka i nie tracę przytomności* Dziadek:

 –  Poznałeś moc młody padawanie.

75 lat małżeństwa. Dziadek ma 101 lat, a Babcia 93. Uczcili długie + szczęśliwe małżeństwo rodzinną tradycją

75 lat małżeństwa. Dziadek ma 101 lat, a Babcia 93. Uczcili długie + szczęśliwe małżeństwo rodzinną tradycją –

Reakcja dziadka, kiedy widzi siebie z młodzieńczych czasów Reakcja dziadka, kiedy przypomina sobie, że ogląda dokument o nazistowskich zbrodniarzach wojennych

Reakcja dziadka, kiedy przypomina sobie, że ogląda dokument o nazistowskich zbrodniarzach wojennych –

80-letni dziadek przyszedł do kardiologa. Po skończonym badaniu: - Cóż - powiedział lekarz. - Ma pan poważne szmery w sercu. Pali pan? - Nie. - Pije pan alkohol? - Nie. - Prowadzi pan życie seksualne? - Tak!

80-letni dziadek przyszedł do kardiologa. Po skończonym badaniu:- Cóż - powiedział lekarz. - Ma pan poważne szmery w sercu. Pali pan?- Nie.- Pije pan alkohol?- Nie.- Prowadzi pan życie seksualne?- Tak! – - Myślę, że przez te szmery w sercu będzie pan musiał zrezygnować z jego połowy.Zdumiony dziadek pyta:- Ale z której połowy... Patrzenia czy myślenia?

Przygody krakena

Przygody krakena –  Oczekiwania kontra rzeczywistość:W ogóleDziadek ma koło domuoczko wodneI my tam mieliśmyszczupaki hodowaćAle zamiast szczupakówHoduje się tam mój staryDEMOTYWATORY.PL

Ten dziadek przyszedł z psem do sklepu z meblami, żeby się upewnić że nowy fotel i jemu się spodoba

Ten dziadek przyszedł z psem do sklepu z meblami, żeby się upewnić że nowy fotel i jemu się spodoba –

Czas wiele zmienia:

 –  10 lat synku, wyjeżdżamy na dwa dni, będziesz z dziadkiem Znowu muszę siedzieć z tym jebniętym prykiem 25 lat dziadek, pojechali, dawaj samogon

Pato rodzinka

Pato rodzinka –  Tato, pod moim łóżkiem jest potwór Już o tym mówiliśmy, dopóki dziadek nie wytrzeźwieje będzie spał pod łóżkiem

Może i chlamy z dziadkiem samogon, ale przynajmniej pamiętamy nakarmić krowę

Może i chlamy z dziadkiem samogon, ale przynajmniej pamiętamy nakarmić krowę –

Kiedy wnuk chce być takim sam, jak jego dziadek

Kiedy wnuk chce być takim sam,jak jego dziadek –

Mój dziadek ma Alzheimera i nie ma pojęcia, kim jest moja babcia, ale każdego dnia od ostatnich trzech czy czterech miesięcy przynosi jej kwiaty z ich ogrodu i prosi, żeby z nim uciekła i została jego żoną A ona każdego dnia odpowiada, że już jest jego żoną. I uśmiech, jaki wtedy pojawia się na twarzy mojego dziadka jest najpiękniejszą i najbardziej szczerą rzeczą, jaką widziałem w życiu

A ona każdego dnia odpowiada, że już jest jego żoną. I uśmiech, jaki wtedy pojawia się na twarzy mojego dziadka jest najpiękniejszą i najbardziej szczerą rzeczą, jaką widziałem w życiu –
archiwum

Kiedy dziadek z Wehrmachtu nauczył cię jak prostacko postawić na swoim. Wbrew moralności, uczciwości, śmiejąc się w twarz "katolikom". A Kościół Katolicki to błogosławi.

Wbrew moralności, uczciwości, śmiejąc się w twarz "katolikom". A Kościół Katolicki to błogosławi. – ciemny lud kupuje... i wielbi
archiwum

Piosenka o Babie Jadze

Piosenka o Babie Jadze – Jak to dziadek Marian zapoznał babę Jagę...

Mój 101-letni dziadek w dniu setnych urodzin jego najlepszego kumpla- Boba Tak trzymać Panowie

Tak trzymać Panowie –