Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 909 takich demotywatorów

 –
poczekalnia
Rakieta o napędzie elektrycznym – Żeby było ekologicznie. A co, tu ekologia nie obowiązuje?
 –
Pomysłowa kampania na rzecz ochrony przyrody –
0:31
Zła wiadomość szanowni Niemcy, takich talerzy od setek lat używa się w różnych miejscach na całym świecie –  NIEMCY: Udało nam się stworzyć super ekologiczne talerze z liści Indie jakieś tysiąc lat temu...
archiwum – powód
Tekturowe łóżka w wiosce olimpijskiej wywołały lawinę komentarzy w sieci. Zamysł organizatorów był taki, aby wykonać je z ekologicznych tworzyw. Internauci podchwycili temat i nazwali je z kolei "antyseksowymi". Czy rzeczywiście łóżka są tak słabej jakości postanowił sprawdzić jeden z olimpijczyków. Wideo z jego testu stało się hitem – ''Łóżka w wiosce olimpijskiej będą wykonane z tektury, co ma na celu zabicie intymności wśród sportowców. Łóżka będą w stanie wytrzymać ciężar pojedynczej osoby, aby uniknąć sytuacji pozasportowych''
0:13
Medale na Igrzyska Olimpijskie w Tokio powstały z recyklingu elektrośmieci –
Konstrukcje ozdobione są drewnem i obsadzone roślinnością. W ich wnętrzu zamontowano tablice edukacyjne poświęcone ochronie środowiska – Miasto zdecydowało się na montaż zielonych przystanków, aby podnieść świadomość ekologiczną wśród mieszkańców. Z treścią edukacyjnych tablic wewnątrz wiat będzie mogło zapoznać się możliwie dużo osób, które nowe informacje zdobędą czekając na przyjazd autobusu. Na tablicach zamieszczono informacje na temat prawidłowego segregowania odpadów, zanieczyszczenia powietrza i wskazówki, jak żyć ekologicznie. Całkowity koszt realizacji trzech wiat to nieco ponad 122 tysiące złotych
Elektryczny samochodzik – Już od jakiegoś czasu rysuje się zauważalny na świecie problem zagospodarowania i recyklingu aut elektrycznych. Okazuje się, że temat wcale nie wygląda tak "zielono" jak media i określane strony wywierające naciski polityczne to przedstawiają. Wiele wskazuje na to, że serwis i naprawy takich samochodów to jakiś koszmar a na świecie zaczynają się piętrzyć tony baterii, z którymi nikt nic nie robi, przez co zatruwają środowisko."Zielone" wizje się snują a życie je weryfikuje.A taki miał być "ekologiczny" i nowoczesny, szkoda...
poczekalnia
Ekologiczna toaleta połączona z laboratorium, w której ludzkie odchody wykorzystuje się do produkcji biogazu i zasilenia budynku energią – Na pomysł wpadł profesor inżynierii miejskiej i środowiskowej w Narodowym Instytucie Nauki i Technologii Ulsan - Cho Jae-weon.Toaleta BeeVi, której nazwa nawiązuje do słów “pszczoła” i “wzrok” – wykorzystuje pompę próżniową do transportu odchodów do podziemnego zbiornika, tym samym zmniejszając zużycie wody, potrzebnej na spłukiwanie ekskrementów. W zbiorniku mikroorganizmy rozkładają odpady na biometan, który z kolei staje się źródłem energii dla budynku. Odpady ludzkie przetworzone na biogaz zasilają kuchenkę gazową, bojler i inne urządzenia.
Konin pierwszym miastem w Polsce z autobusem wodorowym – Autobus zamiast spalin produkuje jedynie ciepło oraz parę wodną. Wodór w postaci gazu jest przechowywany w zbiornikach umieszczonych na dachu pojazdu. Na jednym tankowaniu autobus jest w stanie przejechać nawet 350 km
Ekologia w wydaniu nieracjonalnie wdrażanego prawa UE. Zdjęcie obiegło świat przedstawiając podobno składowisko samochodów elektrycznych w okolicach Clermont Ferrand we Francji. Widnieje przy nim dopisek, że nikt ich nie chce kupić ze względu na potężne koszty wymiany baterii. – Jakiś czas temu zdjęcie obiegło też polski Linkedin. Pod nim setki komentarzy, że jest ono fejkowe stąd postanowiłem to sprawdzić. Nie było to łatwe, ale prawda jest absolutnie uderzająca. Samo zdjęcie nie tylko nie jest fejkowe ale pokazuje czubek góry lodowej! Faktycznie nie jest prawdą, jakoby wykonane ono zostało we Francji. Zdjęcie przedstawia najpewniej samochody składowane w Chinach pod miastem Hangzhou w efekcie upadku firmy Microcity. Na to wskazuje też ich kolorystyka. Ale przyczyna ich składowania jest dokładnie taka - niemożność recyklingu. Jak podawał już w 2017 r. The Guardian, zaledwie 5 % akumulatorów litowo - jonowych takich samochodów było na świecie poddawanych recynklingowi. Od tamtego czasu ich liczba wzrosła kilkukrotnie, ale procent ich recyklingu już nie. Tysiące samochodów jest gdzieś porzucanych. W Europie odsetek ten jest jeszcze wyższy. Miejsc takich jak to w Chinach jest w Europie setki ale robienie im zdjęć i udostępnianie w sieci w trybie natychmiastowym kończy się pozwami i batalią prawną.
Festiwal w Cannes twierdzi,że stawia na ekologię – Nasza planeta potrzebuje ratunku, a nie ma lepszej okazji, by zwrócić uwagę na ważny problem w świetle reflektorów. W tym roku Cannes stawia na ekologię – elektryczne samochody, biodegradowalny dywan, a oświetlenie zaplanowano tak, by nie marnować energii.Okazuje się, że "to nie jest święto ekologii". - Żaden festiwal filmowy nie jest w pełni ekologiczny.Gwiazdy z całego świata nie zjeżdżają się pociągami, ani lotami komercyjnymi, tylko prywatnymi samolotami, zaś gwiazdy - po ekologicznym festiwalu - często świętują na prywatnym jachcie
Gdy pewna starsza kobieta poprosiła przy kasie o foliową torbę do zapakowania zakupów, młoda kasjerka nie mogła się oprzeć, by zwrócić jej uwagę: – "Powinna Pani nosić swoją torbę albo kupić ekologiczną. Najwyższy czas nauczyć się dbać o środowisko" - dodałaStarsza Pani odpowiedziała grzecznie, że za jej czasów nie było tej całej mody na eko. Na co kasjerka powiedziała:"I właśnie dlatego dziś musimy za to płacić. Bo Pani pokolenie nie dbało o środowisko i o to, aby zachować je dla przyszłych pokoleń"Starsza Pani zaniemówiła, ale po chwili postanowiła przybliżyć młodej osobie czasy swojego pokolenia, by ją nieco uświadomić."W moich czasach oddawaliśmy do sklepu butelki po mleku i po napojach. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie były myte, sterylizowane i napełniane ponownie. Używaliśmy tych samych butelek wciąż od nowa. Więc i owszem nie dbaliśmy o recykling…"Do sklepów chodziliśmy wtedy z własnymi torbami i koszykami, tych samych używaliśmy latami. Z książek szkolnych korzystaliśmy przez wiele roczników. Obkładaliśmy je szarym papierem, żeby się nie zniszczyły. Ale rzeczywiście, nikt nie myślał wtedy o ekologi."Telewizor czy radio mieliśmy jedno na cały dom, a czasem nawet jeden na całą wieś czy ulicę, a ekran miał wielkość chusteczki higienicznej, a nie połowy kontynentu. Wszystko mieliliśmy, miksowaliśmy i kroiliśmy ręcznie. Gdy pakowaliśmy kruche czy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, a nie folii i styropianu. Pracowaliśmy fizycznie, więc byliśmy szczupli i zdrowi, nie siedzieliśmy przed ekranami cały dzień, by potem samochodem pojechać na siłownię i biegać, na zasilanej elektrycznie, bieżni. Ale ma Pani rację, w nosie mieliśmy ekologię""Moje pokolenie prało dzieciom pieluchy, ponieważ nie istniały jednorazowe. Ubrania suszyliśmy na sznurku, a nie w pożerających prąd suszarkach. Ubrania nosiliśmy wiele lat do chwili kiedy nie dały się już naprawić, nie wymienialiśmy garderoby co sezon, bo niemodna" "Ludzie jeździli autobusami i pociągami, a dzieci chodziły do szkoły pieszo lub jeździły na rowerze. Nie stawialiśmy po 2 auta w garażu i nie zamienialiśmy swoich matek w całodobowe taksówki. Ale fakt faktem – ekologia dla nas nie istniała" Kasjerka była pąsowa, gdy starsza Pani postanowiła skończyć wywód, choć przykłady mogła mnożyć bez końca.Ludzie w kolejce zaczęli kiwać głowami z aprobatą na znak, że zgadzają się z tym, co mówiła... "Powinna Pani nosić swoją torbę albo kupić ekologiczną. Najwyższy czas nauczyć się dbać o środowisko" - dodałaStarsza Pani odpowiedziała grzecznie, że za jej czasów nie było tej całej mody na eko. Na co kasjerka powiedziała:"I właśnie dlatego dziś musimy za to płacić. Bo Pani pokolenie nie dbało o środowisko i o to, aby zachować je dla przyszłych pokoleń"Starsza Pani zaniemówiła, ale po chwili postanowiła przybliżyć młodej osobie czasy swojego pokolenia, by ją nieco uświadomić."W moich czasach oddawaliśmy do sklepu butelki po mleku i po napojach. Sklep wysyłał je z powrotem do fabryki, gdzie były myte, sterylizowane i napełniane ponownie. Używaliśmy tych samych butelek wciąż od nowa. Więc i owszem nie dbaliśmy o recykling…"Do sklepów chodziliśmy wtedy z własnymi torbami i koszykami, tych samych używaliśmy latami. Z książek szkolnych korzystaliśmy przez wiele roczników. Obkładaliśmy je szarym papierem, żeby się nie zniszczyły. Ale rzeczywiście, nikt nie myślał wtedy o ekologi."Telewizor czy radio mieliśmy jedno na cały dom, a czasem nawet jeden na całą wieś czy ulicę, a ekran miał wielkość chusteczki higienicznej, a nie połowy kontynentu. Wszystko mieliliśmy, miksowaliśmy i kroiliśmy ręcznie. Gdy pakowaliśmy kruche czy delikatne rzeczy używaliśmy starych gazet, a nie folii i styropianu. Pracowaliśmy fizycznie, więc byliśmy szczupli i zdrowi, nie siedzieliśmy przed ekranami cały dzień, by potem samochodem pojechać na siłownię i biegać, na zasilanej elektrycznie, bieżni. Ale ma Pani rację, w nosie mieliśmy ekologię""Moje pokolenie prało dzieciom pieluchy, ponieważ nie istniały jednorazowe. Ubrania suszyliśmy na sznurku, a nie w pożerających prąd suszarkach. Ubrania nosiliśmy wiele lat do chwili kiedy nie dały się już naprawić, nie wymienialiśmy garderoby co sezon, bo niemodna" "Ludzie jeździli autobusami i pociągami, a dzieci chodziły do szkoły pieszo lub jeździły na rowerze. Nie stawialiśmy po 2 auta w garażu i nie zamienialiśmy swoich matek w całodobowe taksówki. Ale fakt faktem – ekologia dla nas nie istniała" Kasjerka była pąsowa, gdy starsza Pani postanowiła skończyć wywód, choć przykłady mogła mnożyć bez końca.Ludzie w kolejce zaczęli kiwać głowami z aprobatą na znak, że zgadzają się z tym, co mówiła...
 –
archiwum
Norwegia zamyka swoją ostatnią kopalnię węgla i przekształca arktyczny ląd w gigantyczny park narodowy, który będzie dwa razy większy od Grand Teton w Wyoming. – Archipelag Svalbard, a w szczególności fiord Van Mijen, ma zostać przekształcony w miejsce, gdzie około 3000 niedźwiedzi polarnych, ponad 20 milionów ptaków z 80 różnych gatunków, setki fok i wiele innych gatunków arktycznych zwierząt będzie mogło nareszcie żyć w spokoju.Węgiel na terenie archipelagu Svalbard wydobywano od 100 lat, jednak dopiero w 2016 roku, prawdopodobnie ze względu na presję związaną ze zmianami klimatycznymi, rząd ogłosił oficjalne zamknięcie kopalni.Dwie trzecie powierzchni, czyli 61 000 km kwadratowych, wspomnianego archipelagu zajmuje 7 parków narodowych, 6 rezerwatów, 15 rezerwatów ptaków i 1 geopark.W czerwcu norweski rząd zapowiedział rozszerzenie istniejącego już Parku Narodowego Nordenskiöld Land, wyznaczając dodatkowe 2914 kilometrów kwadratowych, które nazwano później Parkiem Narodowym Van Mijenfjorden.„Naszym celem jest, aby Svalbard był jednym z najlepiej zarządzanych obszarów dzikiej przyrody na świecie” - powiedział minister Sveinung Rotevatn.
 –
archiwum
...to trzeba to ukrócić. – *dobrze znaczy: szary zwykły człowiek coś z tego ma, nie zarabiają na tym jakieś duże przedsiębiorstwa, poza tym jest to ekologiczne, dobre dla środowiska
 –
archiwum
Bądź jak miś Grubcio – Kochaj naturę
Źródło: Internet