Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 10792 takie demotywatory

Kiedy ojciec ma genialny pomysł...

 –  Mój ojciec kiedyś zimą zauważył w lesiedość sporych rozmiarów pień. Niewielesię zastanawiając zapakował ten pień dosamochodu, bo wymyślił, że zrobi sobiestylowy stolik w domu. Pień w domuroztajał i okazało się, że wewnątrz jestogromne mrowisko, pełne leśnychmrówek. No ubawiliśmy się po pachyi sąsiedzi pewnie też.

Dla tych, którym za gorąco

Dla tych, którym za gorąco –

Tymczasem w Norwegii mają zimę w środku lata:

 –

Przesiadka na letnią sierść

Przesiadka na letnią sierść –
0:48
archiwum

Stanisław Żółtek rozprawia się z przymusowym ZUSem i socjalistyczną narracją!

Stanisław Żółtek rozprawia się z przymusowym ZUSem i socjalistyczną narracją! – Stanisław Żółtek "To nie jest tak, że konik polny lata i śmieje się z mrówek pracujących, a jak przychodzi zima, to musi się mu pomóc."

Fajny domek...

Fajny domek... – Okolica też niczego sobie...
archiwum

Koniec powieści Sienkiewicza już dawno pokazał, że nieszczęścia prędzej, czy później i tak bardziej dzielą świat, niż łączą. Teraz my piszemy zakończenie.

Koniec powieści Sienkiewicza już dawno pokazał, że nieszczęścia prędzej, czy później i tak bardziej dzielą świat, niż łączą. Teraz my piszemy zakończenie. – Rok 1647 był to dziwny rok, w którym rozmaite znaki na niebie i ziemi zwiastowały jakoweś klęski i nadzwyczajne zdarzenia. Współcześni kronikarze wspominają, iż z wiosny szarańcza w niesłychanej ilości wyroiła się z Dzikich pól i zniszczyła zasiewy i trawy, co było przepowiednią napadów tatarskich. Latem zdarzyło się wielkie zaćmienie słońca, a wkrótce potem kometa pojawiła się na niebie. W Warszawie widywano też nad miastem mogiłę i krzyż ognisty w obłokach; odprawiano więc posty i dawano jałmużny, gdyż niektórzy twierdzili, że zaraza spadnie na kraj i wygubi rodzaj ludzki. Nareszcie zima nastała tak lekka, że najstarsi ludzie nie pamiętali podobnej...

Niby zimy coraz cieplejsze, a opłaty za ogrzewanie - coraz wyższe

Niby zimy coraz cieplejsze, a opłaty za ogrzewanie - coraz wyższe –

Litwa, różnica dwóch dni

Litwa, różnica dwóch dni –

Dzisiejszy poranek na Podhalu

Dzisiejszy poranek na Podhalu –
0:47

Sławomir Mentzen pięknie i zwięźle podsumowuje cały ten cyrk związany z wyborami

 –  Sławomir Mentzen7 godz. · Wprowadzanie wyborów korespondencyjnych zaczęło się groteskowo, od wolty Jarosława Gowina, który głosował przeciwko nim w Sejmie, namawiając jednocześnie swoich posłów do ich poparcia. Dzięki temu prostemu trickowi Gowin odwrócił sytuację o 360 stopni i pozwolił trafić ustawie do Senatu. Od razu było wiadomo, że przez miesiąc Senat ustawy nie wypuści, więc będzie ona głosowana ponownie w Sejmie na trzy dni przed wyborami. Normalny człowiek stwierdziłby wtedy, że nie da się w trzy dni zorganizować wyborów, ale nasi rządzący wyrastają ponad przeciętność ludzi normalnych i wiedzą lepiej.Jacek Sasin zarzekał się, że wybory będą zorganizowane 10 maja na tip-top. Każdy szczegół zostanie dopięty, wszystko zostanie przeprowadzone perfekcyjnie i nie widać na horyzoncie żadnych zagrożeń. Jego zastępca, wiceminister Artur Soboń tłumaczył nam, że zabezpieczenia kart do głosowania będą dalej idące niż w tradycyjnych wyborach. Wszystko miało być gotowe na 10 maja.Przygotowania ruszyły z kopyta. Najpierw zmieniono prezesa Poczty Polskiej i zastąpiono go wiceministrem obrony. Jak powszechnie wiadomo, jeżeli organizacja nie działa, to trzeba jej na stanowisko kierownicze dać wojskowego. Działało za Sanacji, działało za Jaruzelskiego, teraz też musi zadziałać. Nowy prezes ruszył z ofensywą mocno i zdecydowanie. Poczta Polska wysłała w nocy maila do samorządów z poleceniem wydania spisu wyborców. Mail podpisany był "Poczta Polska" i nie różnił się wiele od wiadomości od nigeryjskiego księcia proponującego interes życia. Samorządowcy, ku zdumieniu naszej władzy, wyrzucili maila do spamu i gromadnie odmówili wzięcia udziału w tym interesie.Równolegle zaczęło się szukanie frajera, który przyjmie zlecenie druku kart wyborczych na wybory, które dopiero mają otrzymać wątpliwą podstawę prawną. Gdy PWPW wykręciła się problemami technicznymi, trzeba było szukać na rynku. No i oczywiście polscy przedsiębiorcy wiedzący doskonale czym kończy się dogadywanie się z politykami PiS i urzędnikami na gębę zlecenia się nie podjęli. Odważyła się dopiero niemiecka firma, mająca poczucie bezpieczeństwa z powodu ochronnego parasolu rozłożonego nad niemieckimi firmami przez poważne państwo niemieckie.Druk szedł aż furczało, PKB rosło. Glapiński drukował pieniądze, Sasin świetnie zabezpieczone karty wyborcze. Poszło tak rewelacyjnie, że najpierw wyciekły wydrukowane karty wyborcze a następnie w świetnej jakości ich wersja cyfrowa gotowa do druku i edycji. Każdy mógł teraz wydrukować sobie swój zestaw kandydatów i rozrzucić po ulicy lub wrzucić sąsiadom do skrzynki pocztowej, co zresztą w wielu miejscach się wydarzyło.W międzyczasie cały PiS rzucił się do korumpowania posłów opozycji. Czego to im nie obiecywano. Posady wiceministrów, etaty w spółkach Skarbu Państwa, dla posłów, ich rodzin i współpracowników. Roztaczano miraże wspaniałej kariery w stylu Adama Andruszkiewicza. Z drugiej strony grożono posłom Gowina utratą pracy przez ich rodziny i współpracowników. Swoją drogą, jak mi jeszcze raz ktoś powie, że spółki Skarbu Państwa mają przede wszystkim zapewniać Polsce strategiczne bezpieczeństwo, a nie miejsca pracy dla tej hydry nienasyconej ich dzieci, żon i matek, to zabiję go śmiechem.W tak wesołych nastrojach skończył się nam długi weekend. Do wyborów zostały jakieś cztery dni, gdy dalej nie było ustawy na podstawie której można by je przeprowadzić, gdy nie było też przepisów na podstawie których można by przeprowadzić wybory tradycyjne. Wtedy to, w tych nieoczekiwanych przez nikogo okolicznościach, Jacek Sasin przyznał wreszcie, że przeprowadzenie wyborów 10 maja może być trudne. Aby się upewnić, czy Sasin nie ściemnia, Marszałek Sejmu Elżbieta Witek wysłała wczoraj oficjalne zapytanie do PKW, czy zorganizowanie przez PKW wyborów w dniu 10 maja jest możliwe. Tak. PiS najpierw przepchnął ustawę pozbawiającą PKW możliwości przeprowadzenia wyborów, a następnie się zapytał, czy ta da radę zrobić jakieś wybory.PKW oczywiście odpowiedziała, że na cztery dni przed terminem, nie mając podstawy prawnej - ustawy i rozporządzeń, kart do głosowania, komisji wyborczych i wielu innych elementów nie da się przeprowadzić wyborów.Nie wiem jak was, ale w ogóle mnie nie dziwi, że zupełnie oczywiste sytuacje ciągle zaskakują naszych rządzących. Mówimy przecież o ludziach, których zaskoczyły obchody 100 lecia odzyskania niepodległości przez Polskę i na ostatnią chwilę próbowali na rympał przejąć Marsz Niepodległości. Mówimy o ludziach których zaskoczyło 100 lecie Bitwy Warszawskiej i przez 5 lat rządów nie byli w stanie zbudować nic co by tę kluczową dla polskiej historii bitwę upamiętniało. Żyjemy w kraju, gdzie co roku w grudniu telewizja tłumaczyła widzom, że zima ponownie zaskoczyła drogowców.Żyjemy w kraju, który w środku największego od dekad kryzysu gospodarczego, postanawia sobie urządzać cyrk z wyborami prezydenckimi i dorzucić do nich jeszcze wybory parlamentarne. Bo nic tak nie pomaga w kryzysie gospodarczym jak kryzys polityczny i konstytucyjny. Powinienem w sumie już dawno do tego przywyknąć, ale jakoś i tak mnie to boli.Do wyborów zostały trzy dni i jedenaście godzin. Nie ma ustawy, nie ma komisji, nie ma kart wyborczych. A co jest? Cyrk jest.
archiwum

Według prognoz pogody nadchodzące lato będzie tak samo śnieżne, jak ostatnia zima

 –

Tymczasem w Kanadzie...

 –

W Norwegii nikt nie narzeka na to, że nie ma zimy

W Norwegii nikt nie narzeka na to,że nie ma zimy –

Dobra wiadomość dla fanów legendarnego Top Gear'a

Dobra wiadomość dla fanów legendarnego Top Gear'a – Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May odwiedzą zimą Polskę w ramach nowego projektu "Driving East", gdzie będą przemierzać drogi, miasta i autostrady wschodniej Europy. Do tej pory jeździli po pustyniach, górach, stokach narciarskich, przemierzali Afrykę i Indie, ale nie mają pojęcia, że dopiero w Polsce spotka ich prawdziwy drogowy horror
archiwum

Państwo powinno skupić się teraz, poza służbą zdrowia, na ratowaniu firm i na ulgach dla przedsiębiorców, ograniczając niepotrzebne wydatki. Należy w pierwszej kolejności ratować przedsiębiorstwa

Państwo powinno skupić się teraz, poza służbą zdrowia, na ratowaniu firm i na ulgach dla przedsiębiorców, ograniczając niepotrzebne wydatki. Należy w pierwszej kolejności ratować przedsiębiorstwa – A dlaczego? Ponieważ to przedsiębiorstwa płaca podatki i są źródłem dochodu! Wiec jak już korona minie, a okaże się, ze powiedzmy 1/5 firm nie istnieje, to o ile spadną zyski z podatków i wzrośnie bezrobocie? Chodzi o to, ze po czasie kryzysu kwarantannowego, państwo będzie potrzebowało pieniędzy. I jak się pozbawi źródeł pieniędzy z podatków(wybierając dawanie pieniędzy nierobom zamiast pomagać firmom) to albo będzie musiało dowalić nowych podatków, albo dodrukować pieniędzy i ceny bardzo wtedy wzrosną. Trzeba myśleć co będzie jak już ruszymy z produkcją, co zrobić, żeby mieć źródła dochodu dla państwa! Nie można na hurrra pozbawić się wszelkich zapasów i perspektyw na "zbiory"To tak, jakby zima zeżreć wszystkie ziemniaki bo głód, a wiosna nie mieć co posadzić

Tymczasem w Polsce...

 –  Hurra... Wiosna!!!Qrwa...
archiwum

Od paru lat ten sam schemat

ten sam schemat –

Wiersz o koronawirusie:

 –  Stoi wirus na granicyWokół władza i celnicyChcę się wślizgnąćJakoś bokiemLecz rząd patrzyczujnym okiemW końcu gdzieś dopada tiraBędzie jazda niezła chmiraGdzieś po drodze popracujęW głowie sprytny plan już knujeNa poboczu jest TirówkaTrochę jej nadszarpnę zdrówkaA Tirówka w masce witaNajpierw się o zdrowie pytaRączki myję, pielęgnujeAnty żelem się smarujeWirus bardzo zaskoczonySytuacją zniesmaczonyAle żeście czadu dali...Wszyscy się przygotowali!Nas Polaków nic nie ruszaMamy swego PiSwirusaNawet zima nie przychodziBo rząd na to się nie godziWięc wirusie mój kochanyLepiej zmień co do nas planyDwa wirusy w jednym krajuA wybory już są w majuJaruś wbije palcem pinI odeśle cię do Chin.
archiwum

Nadchodzi wiosna! Potwierdzają to niedźwiedzie, które właśnie obudziły się ze snu zimowego

Nadchodzi wiosna! Potwierdzają to niedźwiedzie, które właśnie obudziły się ze snu zimowego – Tatrzański Park Narodowy opublikował wideo, na którym widać świeżo przebudzoną niedźwiedzicę i jej młodego