Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2564 takie demotywatory

poczekalnia
Marek 'Caryca' Suski (z wykształcenia lalkarz) jest przewodniczącymKomisji do Spraw Energii, Klimatu i Aktywów Państwowych  – ja już wiem jaka będzie sytuacja z energią zimą i jaki klimat po zimie. A wy?
poczekalnia
 –  https://www.facebook.com/tatralife.tatralife/posts/pfbid0KKRTarTMZW9RS49eNiWNy7bLCSP93EmnNGJm3q5upS4d1HXs8u3L5HfuHdxZPzYFl
archiwum – powód
Właśnie się przebudziłam i miałam piękny sen. Wyobraźcie sobie, jakie będziemy smukłe bez tego cukru w przyszłe wakacje. A po zimie w chłodnych mieszkaniach, ciało znowu stanie się jędrne i sprężyste – Aż nie mogę zasnąć z wrażenia, jakich pięknych czasów, żeśmy się doczekali
 –
0:19
poczekalnia
Dzięki Jarkowi i Wateuszowi.Od razu jest gorąco.Szacun dla PiSu. –
poczekalnia
Warszawa Narodowa  Grzanie Zima 2022Zorganizowane przez PiS. –
 –
Ludzie wracają po nie, żeby mieć czym palić w zimę –
Zima jest martwa, wiosna jest szalona, lato jest szczęśliwe, a jesień mądra! – Mehmet Murat ildan
 –  f*~. Grupa Reakcyjna Joe Monstera    •*• XWoj La • 11 godz. •Gdybyście się zastanawiali czy w zimie wystarczywęgla, to informuję, że za import odpowiadapaństwowy Węglokoks, a nadzoruje go... Sasin
poczekalnia
Panie inżynierze, musimy podjąć decyzję. – - Wyłączamy w tej dzielnicy ze szpitalem  albo ...-  Albo?-  Albo Żoliborz z domem Prezesa...-  No to o czym gadać - wyłączamy szpital.
poczekalnia
Samorządowcy Lublińca do posła PiS: Jak pan załatwił węgiel dla kościoła i szkoły katolickiej, to może i nam pomoże. – W Lublińcu spółka zaopatruje w ciepło około 1100 mieszkań oraz kilka instytucji użyteczności publicznej, m.in. szkoły, przedszkola, szpital i jednostkę komandosów. Jakiś czas temu okazało się, że ciepłownia w Lublińcu nie ma wystarczającej na sezon grzewczy ilości węgla, a ceny surowca poszybowały mocno w górę. Co więcej, teraz za opał trzeba płacić z góry.
poczekalnia
A jak Ty spędzisz zimę? – KIEDY SEN ZIMOWY OPŁACA SIĘ BARDZIEJ NIŻ WĘGIEL
Źródło: OnsenSleeping.com
poczekalnia
J. Kaczyński –
poczekalnia
Gdy się słucha PiSu.To zostaje się w sandałach w zimę –
Będzie:- Ciepła- Mroźna- Albo nuklearna –
Węgiel jest, węgla nie ma... –  CasperVanDeHag@CasperVanDeHagJak wygląda temat węgla? 12 min ton zakontraktowane- z tego ok 12% nadaje się do przesiania a w składachodchodzi kolejne 50%. Czyli nie mamy nawet 1 min ton.Dziękuję za uwagę i cieplutkiej zimy,,,,,,,,,,,
Źródło: Twitter
 –

Ile jeszcze odcinków damy im wyprodukować?

 –  Mam wrażenie, że jesteśmy świadkami jakiegoś reality show prosto z Netflixa: „Przetrwać w Polsce”. Uczestnikami programu są mieszkańcy, prowadzącymi oczywiście rządzący, a całość podzielona jest na odcinki i zadania. Odcinek 1: „rosnąca inflacja” - prowadzący dojeżdżają gospodarkę i przyglądają się jak uczestnicy muszą pogodzić się z coraz gorszym życiem. To tylko prolog, takie przywitanie się z uczestnikami, wstęp do prawdziwego survivalu.Odcinek 2: „stopy procentowe” - oglądamy Magdę i Krzyśka, którzy z zawodu są nauczycielami, dwa lata temu wzięli kredyt na mieszkanie. Ich rata obecnie wyżera 50% miesięcznego budżetu, a gdzie opłaty, jedzenie? O wyjściu do kina mogą tylko pomarzyć. Między parą dochodzi do coraz częstszych kłótni, sytuacja przerasta ich, wpadają w długi, sprzedają swoje marzenia, a nowego Opla Corsę muszą oddać i wrócić do Tico od rodziców. Jakoś trzeba sobie radzić. Prowadzący każdego wieczora z tv poklepują ich po plecach „dacie radę, wytrzymacie, wkrótce zaczną spadać”. Nie wytrzymują. „Odcinek 3: „pod napięciem” - Marek ma 38 lat i z wykształcenia jest cukiernikiem. Zawsze był kreatywny i obrotny. Po kilkunastu latach w zawodzie postanowił otworzyć swoją piekarnie. Szło świetnie, wszystko działało prężnie - do czasu. Kamera robi zbliżenie na kwartalny rachunek za prąd w piekarni. Dopisali jedno 0 więcej. Marek jest zły, ale walczy: płaci raz, drugi, zaczyna szukać pomysłu, jego produkty drożeją, wpada w błędne koło. Zwalnia pracowników i tnie koszty, po jakimś czasie zamyka swój pomysł na życie. Zaczyna pić i wegetuje od rana do wieczora. W tym czasie jakiś Pan w garniturze z Warszawy tłumaczy mu przez blaszane pudełko: „to naturalne, że małe przedsiębiorstwa upadają, zostaną tylko najsilniejsi”. Odcinek 4: „zima”Pani Danuta po stracie męża została sama ze swoim gospodarstwem. Ma dwójkę dzieci: Kasie i Michała, którzy wyjechali do Anglii. To będą  Święta Bożego Narodzenia bez małżonka. Widzowie obserwują jak Pani Danuta pierwszy raz staje przed samodzielnym zadbaniem o dom. Oho, pękła rynna, dobry sąsiad wziął drabinę i załatał. W domu robi się coraz chłodniej, Pani Danuta dokładnie sprawdza czy wszystkie okna są pozamykane, ogląda tv w kurtce. Tam jakiś Pan w garniaku tłumaczy jej, że przysługują każdemu pieniądze na węgiel. Następnego dnia szczęśliwa kobieta udaje się do urzędu. Trafia na ogromną kolejkę, okazuje się, że na pieniądze trzeba czekać. Wraca do domu, nie dysponuje internetem, ale sąsiadka daje jej namiar na kogoś kto może mieć węgiel. Dzwoni: mogę przywieźć w listopadzie, 3400 proszę Panią. Kobieta nie ma takich pieniędzy, jej renta to połowa tej kwoty, najbliższe miesiące spędzi w chłodzie, rozchoruje się na starość i będzie czekać aż przyjdą cieplejsze dni. W tym czasie zobaczy w telewizji jak jakiś Pan w okularach będzie mówił jej, że Polska: jesteśmy potęgą. Kolejne odcinki to „słodki cukier”, gdzie studentka dorabiająca sobie na tworzeniu tortów musi przestać to robić bo produkty są za drogie. Potem „gaz do dechy”, „wynajem kawalerki ze znajomymi” czy „walka o mięso”. Z każdym odcinkiem jest coraz trudniej. Prowadzący wymyślają kolejne przeszkody jak wyeliminować uczestników. Co najciekawsze: podczas rozmowy z uczestnikami, okazuję się, że żaden z nich nie zgłaszał się do programu i nie chcę brać w nim udziału.
 –  A JUŻ W TYM MIESIĄCU PIENIĄDZE Z TARCZY ANTYMROZOWEJ POPŁYNĄ DO WSZYSTKICH KOŚCIOŁÓW W KRAJU, NA MSZE W INTENCJI LEKKIEJ ZIMY