Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 393 takie demotywatory

Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Wzruszająca historia opowiedziana przez Ewę Minge, która uczy tego co niby wiemy od zawsze - żeby nie oceniać zbyt pochopnie – "Wracając wczoraj z miasta X do miasta Z zatrzymałam się na dużej stacji benzynowej. Pod stacją siedziała kobieta. Dosłownie siedziała na ziemi. Była zapuchnięta i fioletowa. Podeszłam i zapytałam:- Co się dzieje ?Raptem za plecami wyrósł mi pracownik stacji:-To pijaczka! Siedziała u nas na stacji i wyrzuciliśmy ją, żeby porządnych ludzi nie straszyła.Kobieta się rozpłakała.Podniosłam ją z ziemi. Rzeczywiście czuć było alkohol, ale nie była specjalnie mocno pijana. Wprowadziłam ją na stacje, posadziłam przy stoliku, zamówiłam gorące jedzenie i poczekałam, aż skończy, żeby po moim odjeździe nie wywali jej z tej stacji.Na dworze było zero stopni. Kobieta szlochając jadła, a łzy kapały jej do talerza. Przyniosłam paczkę chusteczek, poszłam za nie zapłacić. Obsługa stacji patrzyła na mnie ze strachem i szokiem.Ja należałam, w ich mniemaniu, do tych porządnych, więc byłam bezpieczna. Ja sama natomiast miałam ochotę wystawić ich wszystkich na mróz w ramach doświadczenia.Wróciłam do stolika i zobaczyłam, jak kobieta chowa resztę bułki do serwetki - to dla psa - cicho powiedziała nie patrząc mi w oczy. Głodny lata po wsi.- To Pani pies? - spytałam- Nie sąsiada, ale skurwiel go nie karmi - usłyszałam.- Skąd Pani się tu wzięła na tej stacji ??? - zapytałam.- Przyszłam z wioski, święto jest, sklep we wsi nieczynny, miałam 20 zł. Chciałam kupić flaszkę, żeby zapić śmierć Bartka. Zaglądam do kieszeni, a tu zgubiłam pieniądze po drodze - tłumaczyła cicho.- Podwieźć Panią do domu? - spytałam- Wybrudzę Pani auto, śmierdzę - odpowiedziała, ale przyjęła moją propozycję.Zabrałam Ją do auta i po drodze opowiedziała mi o swoim dramacie. Trzy lata temu straciła dziecko w wypadku i męża.Mieli kawałek ziemi, mieli kurnik i to spory. Kurnik jest, kur nie ma, w domu nawet czysto. Na ścianie zdjęcie męża z synkiem na ciągniku. Synek miał 7 lat. Ona wtedy była w 5-tym miesiąc z drugim w ciąży, jak wydarzył sie wypadek. Poroniła na skutek obrażeń, ale przeżyła.- I po co, ja się pytam Bóg mnie wtedy oszczędził - zapytała mnie z ogromnym żalem w głosie.- Dla nich - pokazałam zdjęcie męża i syna.Wyjęłam trochę pieniędzy i położyłam na stole.- Mogę kupić flaszkę - zapytała szczerze.- A możesz spróbować nie? - padło zapytanie-........Pani jest ta Minge ? - spytała naraz- Pytam czy możesz spróbować nie kupić tej flaszki? - nie dawałam za wygraną.- Wiesz, że kupię - odpowiedziała bez cienia zastanowienia.- Wiem - powiedziałam.Wyszłam z jej pustego przeraźliwie domu i już wsiadałam do samochodu, kiedy usłyszałam za plecami:- Spróbuję nie - powiedziała Kobieta.Bo to cały czas była Kobieta.Dzisiaj rano poszłam do samochodu i zobaczyłam na siedzeniu, na którym siedziała stary, srebrny, zniszczony medalik z wizerunkiem św. Rity.Dlaczego to opowiadam?Zanim ocenisz, wyśmiejesz, wyrzucisz człowieka, który odstaje od twoich standardów, zaśmieca twój świat, zastanów się czy jego miejsce jest na śmietniku, czy zasłużył, żeby dostać karę od ciebie?Czy masz takie prawo oceniać i karać?Nie oceniaj. Pomóż"
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
W ubiegłą środę w miejscowości Chechło zaginęła 12-letnia dziewczynka. Nawir wraz z swoim opiekunem sierż. szt. Dawidem Wilganowiczem odnalazł dziewczynkę całą i zdrową – W marcu para odnalazła 80-letnią kobietę z Dąbrowy Górniczej, która w mróz wyszła z domu niezbyt ciepło ubrana. Jej życie było zagrożone. Nawir ją uratował
Kiedy troszkę przymrozi –
0:08
archiwum
"Generał Błoto" – Niespodziewanym sojusznikiem Ukraińców okazała się marcowa pogoda. Wraz z nastaniem cieplejszych dni, lód i mróz odpuściły, a powstały nadmiar wody rozmiękczył drogi i bezdroża. Błoto sprawiło, że wiele dróg jest w tej chwili trudno dostępna, co utrudnia rosyjskim pojazdom opancerzonym przejazd w głąb kraju.
 –  —    Paweł Jan Mrózr5* 13godz.-0Przyjaciele czuję, że ten człowiek, Wladymir, który bardzo się zagubił,jest w tym momencie w fazie uzdrawiania swoich ran z dzieciństwa.Czuję go jako dziecko zranione.Utulmy go miłością naszych serc. Utulam goVNienawiścią wzmacniamy jego ranę i jego szaleństwo w tym momencie.To nie jest droga.
Koszykówka zimą –
0:14
Coś dla miłośników zimy.Jakucja, Rosja –
 – - Skoro tak rządzicie to zapłaćcie ten rachunek. I wpadnijcie powiedzieć naszym dzieciom dlaczego zaraz będą miały mróz w domach. Bo my nie mamy odwagi im tego przekazać - apeluje prezes Fundacji Aleksander Kartasiński- Czuję ogromną złość i bezsilność. Bezsilność, która powoduje, że człowiek zaczyna wątpić w to co robi. Wydawałoby się, że są rzeczy, które dla wszystkich powinny być oczywiste, ale okazuje się, że chyba jednak nie są. Ktoś w pogoni za władzą, nagle zapomina, że gdzieś na dole są ludzie - dodał prezes Fundacji Happy Kids
Kiedy gdzieś na Syberiiznajdujesz publiczną toaletęi okazuje się, że nawet jest papier –
Źródło: Facebook
 –  ojciec nie wytłumaczył jak należy
0:29
 –
Zawodnicy rozgrywali mecz w kominiarkach a amerykański bramkarz, kiedy nie miał nic do roboty to grzał się pod kocem. Zdaniem dziennikarzy, ostatnim razem przeprowadzono mecz w takich warunkach 23 lata temu – Ostatecznie amerykańscy piłkarze pokonali Honduras 3-0
No przyznam, że trochę dzisiaj zimno na surfowanie –
0:12
 –
archiwum – powód
 –
 –
Jedyny pozytyw dużych mrozów –
 –
Owe bąbelki to metan uwalniany przez rozkładające się na dnie Bajkału rośliny. Kiedy jezioro zamarza, bąbelki zostają uwięzione w lodzie –
 –