Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 956 takich demotywatorów

Może ktoś potrzebuje ładny kapelusz, albo po prostu chce zrobić dobry uczynek i pomóc starszej pani w trudnym okresie pandemii? Ten apel o pomoc udostępniło już 11 tysięcy internautów!

 –  Może ktoś potrzebuje ładnykapelusz, albo po prostu chce zrobićdobry uczynek i pomóc starszej paniw trudnym okresie pandemii? Tenapel o pomoc udostępniło już 11tysięcy internautów!Joanna Lis O myśli o: przyszłości w:Lipka Maria, Pracownia Modniarska,Kapelusze, Czapki.1 dzień Kraków, województwo małopolskie ·PubliczneEdit:Dodałam kolejnego posta z częścią informacji iodpowiedziami na najczęściej zadawanepytania..Wiem, że to ostatnio modne i popularne alewciąż skuteczne a o to przecież chodzi.. Mojababcia Marysia prowadzi w Krakowie naFloriańskiej 24 w bramie malutki sklepik zkapeluszamiświatem. Kiedyś dużo nakryć głowy robiła samadziś już ręce nie takie sprwne. Czy upał, czymróz, czy sniegi, czy deszcze chodzi bidulkado tego swojego sklepiku.. Ma swoich stałychklientów, kupują u niej aktorzy@TeatrSlowackiego 2o 9, politycy,adwokaci a, śpiewacy @operakrakow ,rektorzy i wykładowcy @jagiellonian.universityJest on dla niej całymJej stałymi klientkami były Anna Polony czy EwaWarta-Śmietana i wielu artystówi jaksama Babcia mówi pół Krakowa ubrała..Ostatnio jednak z powodu pandemii zaczęłobrakować klientów, nie ma turystów zzagranicy, którzy tak licznie do niej przychodzili iw jakiś dziwny i wspaniały sposób przekazywalisobie pocztą pantoflową namiar na jej sklepik ikupowali tak wiele kapeluszy. Już nieprzychodzą stali klienci, nowych też jak nalekarstwo. Ale Babcia się nie poddaje icodziennie dzielnie maszeruje do pracy..Zbliża się okres Świąteczny, może WaszDziadek, Tata, Babcia, Mama ucieszyliby się ztakiego prezentu jak kapelusz, toczek, beret,kaszkiet. Może ktoś dla siebie chciałby kupićjakieś nakrycie głowy.. Babcia nie ma pojęciajak wiele można zyskać poprzez takie akcje winternecie (jak to Ona mówi w internetach)..pokażmy jej, że faktycznie tak jest..udostępniajcie proszę ten post i pamiętajcie, żesamo udestępnianie nie wystarczy, jakbędziecie w okolicy to wstąpcie do mojej Babcichociaż powiedzieć dzień dobry i pozdrowić amoże coś Wam się spodoba i kupicie przyokazjieDEMOTYWATORY.PL

W tym roku nie będzie świąt

W tym roku nie będzie świąt – Trzej mędrcy ze Wschodu mają zakazy podróży służbowych i zakaz wjazdu do Europy, pasterze pracują zdalnie. Gospoda zamknięta, jedzenie tylko na wynos, a gości nie przyjmuje wcale. Stajenka zdezynfekowana i otaśmowana. Zwierzęta na kwarantannie. Dziadek Mróz też nie przyleci, bo 6 reniferów w zaprzęgu przekracza 5-osobowy limit. A Rudolfowi z powodu czerwonego nosa zrobili test, który wyszedł dodatnio, a sam renifer wylądował w izolatorium

Z mokrymi włosami lepiej nie wychodzić na mróz

Z mokrymi włosami lepiej nie wychodzić na mróz –
0:13

Już niedługo...

Już niedługo... –

Marcin Meller o pożegnaniach:

 –  DŁUGIE POŻEGNANIE       Dawno, dawno temu mój kumpel przeżywał srogi miłosny zawód. Tak się złożyło, że zbliżał się Sylwester, co oczywiście nie poprawiało mu nastroju. Wybraliśmy się więc razem na huczną imprezę do mojej przyjaciółki Pauliny. Było jeszcze grubo przed północą, kiedy przed zajmowaną przeze mnie kanapę zatoczył się ubrany w zimową kurtkę rozczarowany kochanek, mający już ewidentnie mocno w czubie  i z emfazą godną rzymskiego senatora ogłosił wszem i wobec:  - Marcin mój przyjacielu! Przyszedłem się pożegnać,  wyrzucają mnie!  - Kto cię wyrzuca? – zapytałem zdziwiony, bo mimo, że kumpel był zadziorem,  nie zauważyłem żadnej bijatyki.  - Paulina mnie wyrzuca mój przyjacielu, tak, gospodyni mnie wyrzuca! – potrząsnął dramatycznie głową.  - Ale za co?  - Za prawdę! Za to, że prawdę jej powiedziałem! – przyjaciel był coraz bardziej wzburzony.  - A jaką to prawdę jej powiedziałeś?  - Najprawdziwszą! Że wszystkie kobiety to kurwy mój przyjacielu! – wykrzyczał dramatycznie i w tym momencie zarejestrował siedzącą obok mnie dziewczynę. Natychmiast ukłonił się szarmancko i dodał – Oczywiście z wyjątkiem ciebie Marysiu!  - po czym ruszył chwiejnie w stronę drzwi wejściowych.  Wybiła północ, składaliśmy sobie tłumnie życzenia, kiedy nagle ktoś mnie  walnął w plecy z siłą Obelixa, że mało płuc nie wyplułem i zanim się obróciłem, usłyszałem znajomy głos i frazę:- Marcin mój przyjacielu, przyszedłem się pożegnać,  wyrzucają mnie! – kolega ewidentnie od blisko dwóch godzin krążył po imprezie, cały czas w kurtce, żegnając się z każdym i głosząc swą krzywdę męczennika za prawdę, przy czym zapomniał, że jak w „Dniu świstaka” już odbyliśmy tę rozmowę. Było to w sumie niesamowite, bo powtórzył słowo w słowo swoją diagnozę relacji męsko-damskich i dokładnie w tym samym momencie zauważył  stojącą obok mnie koleżankę, tyle że teraz miast się skłonić  podniósł  otwarte dłonie w przepraszającym geście i rzekł:  - Oczywiście z wyjątkiem ciebie Marysiu! – I ruszył w stronę drzwi wejściowych.   Poszedłem poprosić gospodynię o amnestię, impreza była piękna, irytacja nieco jej przeszła, chociaż wielce się zdziwiła, że delikwent nadal szaleje na kwadracie. Powiedziała, żeby kumpel przeprosił, a przynajmniej się zamknął, to nie będzie musiał wychodzić. Popędziłem przekazać mu dobre wieści zanim faktycznie wyjdzie nawalony na mróz, co mi się udało. Może Was zaskoczę, ale o ile wcześniej cierpiał, tak teraz się naprawdę potężnie wkurwił. Wygłosił płomienną mowę, w której jasno wyłożył, że nie ma za co przepraszać, bo to jego krzywdzą za głoszenie prawdy, milczeć również nie będzie, bowiem prawda i honor milsze są mu niż jakieś sylwestry, za prawdę i honor życie dać warto, wiedział o tym Skrzetuski, wiedział Leonidas, wiedzieli samuraje, więc tym bardziej warto wylecieć z imprezy, na której hołduje się hipokryzji, zakłamaniu i dulszczyźnie o obrażaniu przyjaciół nie wspominając. I zaczął żegnać się ze mną po raz trzeci.  Może Was zaskoczę, może na  Waszych twarzach odmalują się szok i niedowierzenie, może stracicie wiarę w boski porządek rzeczy, ale kiedy miksowałem się z sylwka po trzeciej nad ranem, kumpel nadal się żegnał. Potem się dowiedziałem, że zamykał imprezę dopijając z gospodynią resztki.  A dlaczego wspominam tę historię z zamierzchłej przeszłości? Bo pierwsza mi przyszła do głowy, kiedy zacząłem myśleć o pożegnaniu. Mimo, że łza się w oku kręci, smuteczek duszę przepełnia o miejsce walcząc z nostalgią, to pierwsze kurde co mi do miłującego wszelkie absurdy i surrealizmy łba przychodzi, to błazeńska akcja z imprezy.  Bo ja się żegnam kochani. To mój ostatni felieton w „Newsweeku” i sam nie wierzę w to co piszę. Bo to wiele pięknych lat było, wielkich wzruszeń i epickich gównoburz, za co z całego serca dziękuję Tomkowi Lisowi. Nie tylko za gościnę na łamach „Newsweeka” a wcześniej „Wprost”, ale przede wszystkim za to, że do pisania felietonów mnie namówił, a nawet zmusił. I okazało się, że polubiliśmy się z tym specyficznym gatunkiem twórczości.   I teraz w blisko pięćsetny piątek odkąd zacząłem pisać Wasze ulubione felki, powtórzę za klasykiem: „Dzień dobry. A na wypadek gdybyśmy się już potem nie widzieli – także dobry wieczór i dobranoc.”                                     The EndPS. Moje odejście z „Newsweeka” wynika z tego, że 16 listopada obejmę funkcję redaktora naczelnego Wirtualnej Polski.
archiwum

Czy to jakieś wyjątkowe jajo? Nie, to folia bąbelkowa namoczona i pozostawiona na mrozie na całą noc

Czy to jakieś wyjątkowe jajo? Nie, to folia bąbelkowa namoczona i pozostawiona na mrozie na całą noc –

Zamarznięta sieć wygląda jak dzianinowa serwetka babci

Zamarznięta sieć wygląda jakdzianinowa serwetka babci –

Mądre podsumowanie odnośnie tych, którzy myślą, że byle papierek sprawia, że są lepsi od innych

Mądre podsumowanie odnośnie tych, którzy myślą, że byle papierek sprawia, że są lepsi od innych –  Schabowy po lubelsku11 g• O•.."Prezydent Andrzej Duda zwyciężyłwśród wyborców z wykształceniemod podstawowego do średniegowłącznie. Kandydat KO RafałTrzaskowski miał przewagę tylkowśród osób z licencjatem i wyższymwykształceniem - wynika z sondażuIpsos dla TVP, TVN i Polsat".Zaraz się zacznie, o ile już się niezaczął, rechot tych, którym udało siępokończyć kierunki nabieda-uczelniach, co czytająnagłówki na Onecie, a z książek toRemigiusz Mróz. W związku z tymsą przekonani o swojej wyższości,nie to co te prostaczki słuchającedisco polo i jeżdżące traktorami.(Choć potem biegnę na ryneczek pomarchewkę, żebym mógłprzyrządzić swoją kosmiczną wegepotrawkę). Przypominam więc:"Wraz ze wzrastającym stopniem„wykształcenia" mas, maleje liczbacałkowicie„niewykształconych" (analfabetów iabsolwentów szkół podstawowych,którzy na nich zakończyli edukację),wzrasta zaś grono ćwierć- ipółinteligentów. Ci zaś z reguły sąprzekonani, że doskonale rozumiejąkwestie polityczne, gospodarcze,społeczne i kulturalnewspółczesności, co zresztąnieustannie wmawia im demokracja.Od czasu do czasu dopadają ichwątpliwości, ale mimo wszystkopragną pozostać „dojrzałymi"obywatelami".Erik von Kuehnelt-Leddihn/Kasper Linge

To zwiększa szanse na przetrwanie zarówno rodziców, jak i nastolatków

 –  Łukasz Mróz@LukaszMroz_Dzień 9Firmy budowlane orazproducenci stolarki okiennejzorganizowali wspólnie pięknąakcję - bezpłatnie dostosowująokna życia, aby mieściły się wnich także dzieci w wieku 12-18lat.

Nie tylko na drodze może być szklanka

Nie tylko na drodzemoże być szklanka –

W Rosji troszkę przymroziło

W Rosji troszkę przymroziło –
0:33

Ciężko jest mieć zwierzątko na Grenlandii

Ciężko jest mieć zwierzątkona Grenlandii –

Bardzo smutne zdjęcie, pokazujące co to znaczy "zamarznąć na śmierć":

 –

Szarik, aleś ty durny!

Szarik, aleś ty durny! –
0:20

Oblał kociaki kawą. Uratował im życie

Oblał kociaki kawą. Uratował im życie – Kanadyjczyk znalazł troje kociąt przymarzniętych do śniegu po mroźnej nocy. Ktoś prawdopodobnie wyrzucił je z samochodu. Mężczyzna w sprytny sposób uratował je przed zamarznięciem. Czekała je straszna śmierć na nieuczęszczanej drodzeTo jest gość z wielkim sercem

Oto prawdziwy bohater. Po uwolnieniu kociaków, znalazł dla nich dom

Oto prawdziwy bohater. Po uwolnieniu kociaków,znalazł dla nich dom –

Oto mróz: Tej zimy w wielu miejscach Polski możesz go zobaczyć jedynie na zdjęciach

Tej zimy w wielu miejscach Polski możesz go zobaczyć jedynie na zdjęciach –
archiwum

Dzisiaj w poczekalni pojawił się mem, który pokazywał że w Hiszpani spadł śnieg. Jeden z komentarzy sprawił, że chce wyjaśnić, dlaczego najprawdopodobniej tak się stało!

Dzisiaj w poczekalni pojawił się mem, który pokazywał że w Hiszpani spadł śnieg. Jeden z komentarzy sprawił, że chce wyjaśnić, dlaczego najprawdopodobniej tak się stało! – Ocieplanie się bieguna północnego i okolicznych oceanów sprzyja sytuacjom, w których lodowate, arktyczne powietrze może częściej spływać nad leżące na południu lądy. Mróz jednak nie wystarczy, żeby pojawiły się opady śniegu – potrzebna jest jeszcze wilgoć. Tej w dużej ilości dostarczają coraz cieplejsze oceany, morza, a nawet duże jeziora (np.: Wielkie Jeziora w Ameryce Północnej), a coraz cieplejsza atmosfera jest w stanie „przechować” jej dużo więcej niż chłodniejsza. Masy chłodnego powietrza arktycznego, przemieszczające się nad niezamarzniętą powierzchnią relatywnie ciepłego zbiornika wodnego, ogrzewają się i stają bardziej wilgotne, a przez to mniej gęste. Takie powietrze unosi się w górę (zjawisko konwekcji), rozpręża, aż w końcu na pewnej wysokości zawarta w nim para wodna skrapla się lub resublimuje – powstają chmury. W sprzyjających warunkach topograficznych chmury powstające w takim procesie mogą wyprodukować naprawdę imponujące ilości śniegu.

Tak widzę ojca, który opowiada jak za swoich czasów chodził do szkoły w zimę

Tak widzę ojca, który opowiada jak za swoich czasów chodził do szkoły w zimę –
0:07