Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1852 takie demotywatory

poczekalnia
W 1978 roku kabaret Olgi Lipińskiej zdjęto z anteny na kilkanaście miesięcy - przypomina „Gazeta Wyborcza” cytując książkę "Kobusz. Jan Kobuszewski z drugiej strony sceny" Hanny Faryny-Paszkiewicz - bo Jan Kobuszewski opowiedział na wizji dowcip o pierogach. Brzmiał tak: – „Kto prosił ruskie?”. „Nikt, same przyszli”. Sześć słów. Zaprotestowała ambasada radziecka, która czujnie dopatrzyła się w dowcipie aluzji do obecności wojsk radzieckich w Polsce. I dała temu wyraz. Ówczesny prezes TVP, Maciej Szczepański, o którym krążą rozliczne legendy, mimo że zwany Krwawym, często bronił telewizyjnych gwiazd przed aparatczykami z PZPR. Gdy po żarcie z pierogami Olga Lipińska karnie stawiła się w jego gabinecie, nie rozumiał, w czym problem. Wytłumaczyła. Więc on sam, łagodząc sytuację, miał powiedzieć tym, co donieśli: „Dajcie spokój, artyści to idioci. Nie wiedzą, na jakim świecie żyją”.
Gdzie była wtedy policja? Podaję możliwe odpowiedzi: – a) pilnowali pomnika - schodów w Warszawieb) pilnowali domu Kaczyńskiegoc) robili konfetti na przyjazd jakiegoś ministrad) byli zajęci mordowaniem kolejnej osoby we Wrocławiu Nie żyje 25-latek pobity na Krupówkach. Osierocił 3-letnie dzieckoMężczyzna został pobity na Krupówkach w nocy z soboty na niedzielę. Trafił na oddział intensywnej terapii, a we wtorek rano lekarze stwierdzili jego zgon - informuje "Gazeta Krakowska". 25-latek osierocił 3-letnią córkę, jego żona jest w ciąży.
archiwum
Krakowska kuria od 2017 r. miała ukrywać to, że szpitalny kapelan mógł molestować seksualnie niepełnosprawną kobietę, wynika z ustaleń RMF FM. Zawiadomienie trafiło do śledczych dopiero w lutym tego roku. – Kazimierz K. usłyszał zarzut molestowania seksualnego osoby niepoczytalnej.Ksiądz kapelan szpitala, który został posądzony o molestowanie pacjentki, od dłuższego czasu ma ustanowione ograniczenia kanoniczne związane z posługą duszpasterską (mimo braku ustanowienia środków zapobiegawczych przez prowadzącą z zawiadomienia Archidiecezji postępowanie prokuraturę). W tej sprawie trwa również postępowanie kanoniczne - przekazał "Gazecie Krakowskiej" ks. Łukasz Michalczewski z biura prasowego Archidiecezji Krakowskiej.W sierpniu 2017 r. kuria przeniosła go do parafii Najświętszego Serca Pana Jezusa w Bachowicach (gm. Spytkowice, powiat wadowicki).Nie wiadomo, dlaczego, mimo że od wiosny 2017 r. kuria wiedziała o sprawie, nie odsunęła ks. Kazimierza K. od kontaktów z wiernymi w Bachowicach. To bada teraz prokuratura.- Ten człowiek mnie spowiadał! Pytał o sprawy intymne! Dlaczego podesłano nam tu kogoś takiego? - denerwuje się jedna z parafianek w rozmowie z "Gazetą Krakowską".
 –  PrzeprosinyPrzepraszamy Pana Rafała Wojczala oraz Pana Wojciecha Wilczyńskiego za naruszenieich autorskich praw osobistych poprzez bezprawne wykorzystanie fotografii wykona-nych w irackim obozie dla uchodźców wewnętrznych w AL-Khazar oraz w Afganistaniepodczas akcji pomocy humanitarnej. Przepraszamy za to, że na okładce Gazety Polskiejnr 30 z 26 lipca 2017 r. zostały one wykorzystane do fotomontażu z podpisem „Uchodźcyprzynieśli śmiertelne choroby" w sposób całkowicie zniekształcający wymowę fotogra-fii. Wyrażamy ubolewanie, że wypaczyliśmy intencje autorów, którzy chcieli nagłośnićtematykę katastrof humanitarnych, a nie wywołać w czytelniku uczucia ksenofobicznei rasistowskie.Niezależne Wydawnictwo Polskie sp. z o.o. - wydawca Gazety PolskiejTomasz Sakiewicz - redaktor naczelny tygodnika Gazeta Polska
Kojarzycie takie kręgi, gdzie ludzie wstydzą się zamiłowania do schabowych? –  Takie są teraz czasy, że w pewnych kręgach trochę wstyd się przyznać do zamiłowania do mielonych z ziemniakami, schabowego czy bigosu. Ale koneserów tradycyjnej kuchni nie brakuje. Gdzie w Poznaniu mogą zjeść coś dobrego? Gdzie w Poznaniu zjeść dobrego schabowego, a gdzie iść na pierogi? Lista lokali z kuchnią tradycyjną
Źródło: Facebook
 –  Radna PiS interweniuje, więc osłom w zoo zakazano seksu Ludmiła Anannikova, wideo: TVN24/x-news 24 września 2014 16:04 E W Osłom z poznańskiego zoo zakazano seksu, bo matki nie chcą, by kopulowały na oczach ich dzieci. O Poznaniu znów zrobiło się głośno. Ale czy o taką promocję nam chodzi? Wielki skandal w PCK! Politycy PiS mogli ukraść nawet 3 mln zt! To koniec śledztwa w wielkiej aferze PCK na Dolnym Śląsku. Do sądu wpłynął właśnie akt oskarżenia w sprawie kilku ważnych działaczy Prawa i Sprawiedliwości w tym regionie. Jak podaje "Gazeta Wyborcza", politycy mieli okraść Polski Czerwony Krzyż nawet na 3 mln zl, sprzedając ubrania dla ubogich z kontenerów do zaprzyjażnionych lumpeksów! KRAŚNIK 5 lipca 2019 r O 11:41 Radnemu PiS nie podoba się repertuar kina. Zamiast horrorów wolałby filmy o rodzinie i religii 0=1 da W Polsce jak w lesie. Radny PiS rozsierdzony, bo dąb dostał żeńskie imię czarodziejki z „Wiedźmina" Sroga afera! Radny PiS wysyłał dzieciom zdjęcia swoich genitaliów. "Nie jestem pedofilem, tylko dzieci mnie prowokowały" Michał Skrzecz 1 rok ten, OO 32.1k Q 30 Pszczyna: na ulicy zawieszono kolorowe parasolki, ale radnemu PiS-u się nie podobają, bo kojarzą mu się z LGBT
Aż się łezka w oku kręci… –  Gazeta Wrocławska Aktualności Wrocław: Libacja na skwerku MJU 21 sierpnia 2010 Policjanci dostali dzisiaj zgłoszenie, że na skwerku w jednym z wrocławskich parków grupka mężczyzn pije alkohol. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce okazało się, że nikogo tam nie ma.
 –  *Dorota Kania @DorotaKania2 Podstawowe pytanie: czy Donald Tusk, zanim wrócił do Polski wiedział, co Joe Biden zamierza zrobić ws. Afganistanu i o konsekwencjach w postaci "uchodźców"? Bo jeżeli tak, to kolejne elementy układanki zaczynają do siebie pasować. 14:30 • 18 sie 21 • Twitter Web App
 –  Kogoś bardzo podobnego (najchętniej sobowtóra) poszukuje kierownictwo produkcji filmu Warszawa ul. Chełmska 21
Czasami lepiej nie wymagać publicznych przeprosin –
archiwum
Australia ma 28 mln mieszkańcówujawniono wczoraj 376 zakażonychoraz zgonów 2 (słownie dwa)no i tylko 20% zaszczepionych :) – Witamy serdecznie „chodzących do góry nogami” w naszym zacnym gronie koronapanikarzy.To się dzieje naprawdę… a w każdym razie wg portalu Gazeta.pl
Jak widać warto strajkować –  O godz. 1.28 podpisaliśmy porozumienie. Zaraz potem ruszyliśmy na hale, aby przekazać warunki zakończenia strajku. Mamy to, o co walczyliśmy od roku. Ograniczenie umów śmieciowych, 58 umów na czas nieokreślony dla pracowników jeszcze w sierpniu 2021 r. i gwarancje systemowych rozwiązań od 2022 roku. Mamy drugą w tym roku waloryzację płac, która obejmie 600 osób z 800 pracowników, a także pakiet waloryzacyjny na lata 2022-2023. Łączna wartość wynegocjowanej waloryzacji to nie mniej niż 850 zł.Jest wreszcie to, na czym pracownikom zależało najbardziej - radykalny wzrost dodatku stażowego. Jego najwyższy wymiar wyniesie 18 proc. płacy minimalnej, co miesiąc. Dodatek będzie się także automatycznie waloryzować, co roku. Niektórzy pracownicy zyskają na nowym dodatku nawet 600 proc. względem poprzedniego. Wynegocjowaliśmy także pulę 300.000 zł na świadczenia dla pracowników za okres strajku. Upada więc mit, że za czas strajku się nie płaci. To był naprawdę wielki wysiłek. Negocjowaliśmy dzisiaj przez 15 godzin. Około godziny 18 pojawiła się wstępna propozycja, Gazeta Wyborcza ogłosiła koniec strajku, ale udało nam się po północy podbić ją do takiego poziomu, który zdecydowaliśmy się przedstawić załodze do akceptacji. Produkcja ruszyła. Bez wątpienia w Trzemesznie wzrośnie teraz na chwilę spożycie szampanów i napojów wyskokowych. Te bąbelki będą miały swoje silne uzasadnienie w treści porozumienia strajkowego, które zawarliśmy. Polska może się uczyć od Trzemeszna konsekwencji, uporu i współpracy. Gdzie buduje się więzi, tam łatwiej wspierać się w walce o dobro wspólne.Jeszcze mała aktualizacja, już o poranku. Pamiętajcie proszę o zbiórce: https://zrzutka.pl/fbgwhs Musimy zadbać o wszystkich strajkujących. Czas strajku, to czas obniżonego wynagrodzenia. Postarajmy się wspólnie sprawić, że nie będzie ono w tym miesiącu dla nikogo degradujące.

Okładka miesięcznika "Łowiec Myśliwski", która wywołała sporo kontrowersji:

 –  Mała inba w środowisku myśliwskim.Pod tą najnowszą okładką, którą chwali się Łowiec Polski, jakaś pani oburzona napisała: "Wstyd i żenada taka okładka. Czy pomyślał ktoś o koleżankach i kolegach starszego pokolenia? O tym, że wykładamy archiwalne Łowce w poczekalniach lekarskich, przekazujemy bibliotekom, szkołom, po to by pokazywać wysoki poziom kultury łowieckiej? Zabieramy prasę łowiecką na lekcje do szkół średnich. Wielu ludzi ciężko pracuje na wizerunek łowiectwa. Dziś, Ci którzy zatwierdzili tą okładkę przekreślili ten trud. Z całym szacunkiem do noszących tatuaże, ale nie wyłożą takiej gazety na biurku w swojej pracy myśliwi - prawnicy, lekarze, nauczyciele, prezesi poważnych firm. Jako dyrektor Muzeum też  nie odważę się trzymać czegoś takiego na widoku. Nie jeden dziadek będzie musiał schować tę gazetę przed wnuczkami. Komu przeszkadzały fotografie zwierząt, które przez lata podnosiły Nas myśliwych ponad szary tłum ignorantów w społeczeństwie? Jaki jest przekaz tej okładki i co ma wspólnego z łowiectwem? Może przykuwa uwagę, ale jakie wartości promuje? Tego chcecie dziś dla polskiego łowiectwa? Widzę spojrzenia starszych kolegów, którzy przez lata pokazywali mi coś innego w łowiectwie. W sierpniu zawsze przypominam sobie o myśliwych powstańcach warszawskich. Nie potrafię wyobrazić sobie oczu mojego taty, bo dla niego Łowiec Polski to świętość narodowa. Jedna z najstarszych, polskich gazet, która broniła od początku swojego istnienia tego co dla narodu najdroższe. A dzisiaj dla redakcji to już się nie liczy. Dobrze, że to nie jedyna gazeta łowiecka w tym kraju".Zaciekawili nas zwłaszcza myśliwi powstańcy warszawscy oraz Łowiec Polski jako świętość narodowa.Inna czytelniczka Łowca z kolei jest całym sercem za (tatuażami, okładką i niestety także zapewne zabijaniem zwierząt dla rozrywki). Pisze: "Też jestem wytatuowana, i często wplatam motywy łowieckie w projekt tatuażu. Każdy może wyrażać siebie, jak chce, a jeśli starsze osoby mają z tym problem, to całe szczęście tylko ich problem
"My mamy ciężko, bo żeśmy się rozmnożyli, więc wy też powinniście" - zajebista logika –  kobieta.gazeta.pl Ewa Chodakowska zdradziła, dlaczego otwarcie powiedziała, że nie chce mieć dzieci 4,j 120 Komentarze: 448 • 1 udostępnienie G5 Lubię to! 1,;:l Dodaj komentarz Udostępnij osoby bezdzietne powinny płacić dużo wyższe podatki niż rodzice. Lubię to! Odpowiedz Wyświetl 289 poprzednie odpowiedzi... 869 Ludzie z dziecmi powinni pracowac 24/7 zeby miec na utrzymanie dżejsiczek i brajankow a nie zyc z mojego podatku. Lubię to! Odpowiedz
Jeśli wiesz, co to za gazeta, to znaczy, że naprawdę jesteś stary –
Ma tyle samo sensu, co każdy inny horoskop, jaki w życiu widziałam –
Kolejny błąd działaczy. Kolarka Karolina Karasiewicz nie będzie miała okazji rywalizować na igrzyskach olimpijskich w Tokio – - Jest mi bardzo przykro, że tak mnie potraktowano. O wyborze trzeciej zawodniczki dowiedziałam się z jej zdjęcia na Facebooku – przyznała zawiedziona Karolina Karasiewicz w rozmowie z "Gazetą Pomorską". Polska początkowo miała dwa miejsca w olimpijskich zmaganiach kolarek szosowych w Tokio. Zajęły je Katarzyna Niewiadoma i Anna Plichta. Kilka dni temu okazało się, że zyskaliśmy miejsce trzecie.- To jakaś groteska i nieporozumienie, przecież Polski Związek Kolarski musiał wiedzieć, że zawodniczka nie ma prawa startu w Tokio. To oczywiste niedopatrzenie. Związek kajakowy zgłosił szeroką kadrę, która liczyła około 50 nazwisk, dlaczego tego nie zrobił Polski Związek Kolarski?
Marek Suski w czasie Zjazdu Klubów "Gazety Polskiej" wezwał do manifestowania poparcia dla projektu nowelizacji ustawy o radiofonii i telewizji, popularnie nazywanego lexTVN – "Jeśli się uda tę ustawę przeprowadzić i jakaś część tych udziałów zostanie być może wykupiona też przez polskich biznesmenów, i będziemy mieli jakiś tam wpływ na to, co się dzieje w tej telewizji" - mówił Marek Suski. Zasugerował bojówkom Gazeta Polska demonstracje przed siedzibą TVN lub przed biurami poselskimi posłów, którzy projektu nie popierają
Glapiński wybrał się Menedżerem Roku – Gazeta Bankowa przyznała tytuł Menedżera Roku A. Glapińskiemu. Sęk w tym, że Glapiński zasiada w kapitule, która tę nagrodę przyznaje. Oprócz Glapińskiego w kapitule zasiada jedna trzecia Rady Polityki Pieniężnej, której przewodzi sam prezes NBP.
Proboszcz wyrzuca ludzi z mieszkań, bo chce je zamienić w przynoszące parafii dużo większy zysk apartamenty – Mieszkańcy Wałbrzycha, którzy wynajmowali mieszkania w budynku należącym do parafii ewangelicko-augsburskiej, wkrótce będą się musieli z nich wyprowadzić - informuje "Gazeta Wrocławska". Proboszcz Waldemar Szczugieł tłumaczy, że mieszkania wymagają remontu i zostaną przerobione na apartamenty. Z 11 mieszkań ma powstać 18 lokali. Szczugieł nie widzi problemu w wyrzucaniu lokatorów:"Dużo jest mieszkań na rynku, przecież młodzi mogą sobie coś znaleźć bez problemu. Czy będą mogli wrócić do mieszkań? Teoretycznie tak, choć w praktyce różnie może być. To już będą zupełnie inne lokale. Mniejsze o wysokim standardzie z dużo wyższymi czynszami niż 6 zł za metr kwadratowy".Lokatorzy mieli umowy najmu z gminą, ta jednak w 1999 roku przekazała budynek parafii ewangelicko-augsburskiej w Wałbrzychu razem z lokatorami. - Wtedy ksiądz mówił nam, że nic się nie zmieni, że będziemy wynajmować mieszkanie na takich samych zasadach, jak od urzędu. A teraz wyrzuca nas na bruk. Ja mieszkam tu z sześćdziesiąt lat, z tym miejscem wiąże się całe moje życie i teraz ksiądz mi mówi, że mam się stąd wynosić i szukać sobie czegoś innego - mówi jeden z wielu starszych lokatorów kamienicy.Duchowny nie zaproponował lokatorom żadnego lokalu zastępczego, jak stwierdził "nie ma głowy do szukania lokatorom mieszkań zastępczych"