Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 444 takie demotywatory

poczekalnia
Oczywiście nie namawiam do jazdy z taką prędkością –  60km/h
0:25
 –  Piekarnia
Podwójne standardy – Od kiedy to, jest lepsze od tego 09 0 0.
 –
Koniecznie zapoznaj się z przepisami, obowiązującymi na twoich ulicach –
 –  1. Kot ma dodatkowy zestaw strun głosowychdo mruczenia.2. Kot nie ma obojczyka. Dzięki temu potrafiprzechodzić przez dziury, w których zmieści sięjedynie jego głowa.3. Może przespać nawet do piętnastugodzin dziennie.4. Kot posiada ponad sto strun głosowych.5. Może obracać obojgiem uszu, niezależnieod siebie o 180 stopni.6. W odróżnieniu od innych zwierząt, kotchodzi na palcach.7. Może wyczuć trzęsienie ziemi na 10 - 15minut przed jego nastąpieniem.
To mówisz, że kanapkę chciałeśz masłem i dżemem? –  FPC.
Źródło: boredpanda.com
W wieku 16 lat została najmłodszą osobą, która kiedykolwiek podróżowała samolotem, który sama zbudowała. Ma doktorat z fizyki i obecnie imponuje swoimi badaniami nad czarnymi dziurami –  Fude, AsIlim⇒ (Fout<z... aElle Mallean1·Pds²=-du²³-2dvdra2₁²8;dzdz= -du² - 2 dudr + 25¹%er du de(() ())au (1) + (1x)) __ \ins (14) ) 4 104)Olu)=J¹ (2/5/²)
 –
0:13
Mężczyzna z Sarajewa świętuje trzecie urodziny dziury w osiedlowej drodze –
 –
0:06
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
 –  nie potrafią się pieprzyć, za to narzekać, żeleczyła się długo już tak.Pewna znajoma opowiedziała mi historię -prawdziwa czy nie, ciężko powiedzieć.Spotykała się z chłopakiem, który byłposiadaczem potężnego 23cm fajfusa.Ten gość po kilku spotkaniach, mając dodyspozycji lubrykant w postaci śliny,postanowił wbić się tylnymi drzwiami.Dekiel rozerwał jej odbyt, który trzeba byłopóźniej zszywać w szpitalu.Jeśli nie masz mózgu to i chuja można złamać.Pracowałam na oddziale ginekologicznym iregularnie mieliśmy przypadki z urazami ikrwawieniem po stosunku.W takim razie mam pytanie do ciebie jakdo specjalisty. Jaka jest przyczyna tychprzykrych konsekwencji?Nieostrożny/ostry seks.Powinnaś powiedzieć, że to przezogromnego 13cm penisa. Wtedy mój10,7cm siusiak mógłby chociaż razpoczuć swoje zalety.My, faceci z krótkimi penisami,jesteśmy królami w tej kwestii.Jednym rosną pytongi, którerozrywają dziury jak rajstopy, któretrzeba później leczyć, a drudzy waląsobie do filmików w necie, bo imnie dają. I tutaj na scenęwchodzimy my!I kopulujecie ze sobą.Nie bądź zazdrosny. Ty nawettakiego seksu nie uprawiasz. Zestarym się nie liczy.
 –
Kiedy wybuchnie ci petardapod tyłkiem –
Recepta na sukcespolskich przedsiębiorców –  16.105.Wciąż mówisz pracownikom:"Jak wam się nie podoba, to załóżciewłasną firmę". Nie obawiasz się,że w końcu to zrobią?"ATLAS"PolińskiPlaca minimalna jakoprzyczyna Holocaustu.Korwin:Na socjalistówzrzucić bombęatomowalKelthur:Wszechświat.antynatalizm,wolny rynek,czarne dziury.Ich pensje ledwo starczają na utrzymanie,więc nie odłożą kapitalu. Ponieważ sąna umowach-zlecenie, banki nie udzieląim kredytu. Problem solved.
A co w tym dziwnego, skoro polityka rządu zakłada zmuszanie do rodzenia dzieci kobiet, które ich nie chcą i jednocześnie utrudnianie rodzenia dzieci kobietom, które ich chcą (likwidacja programu in vitro)? –  Coraz głębsza dziura demograficzna. Jest gorzejniż w pesymistycznym scenariuszu PiSDane są gorsze od najbardziej pesymistycznych założeń sprzed wdrożenia programu Rodzina500 plus - pisze "Dziennik Gazeta Prawna" o pogłębianiu się dziury demograficznej. I dodaje, żenie widać nadziei na poprawę.Jest gorzej niż w pesymistycznych scenariuszach demograficznych PiS (East News, Piotr Molecki)

Zamknijcie oczy

Zamknijcie oczy – Macie, powiedzmy, 40 lat, pracujecie na jakiejś uczelni. Skończyliście pięcioletnie studia i kilkuletni przewód doktorski, łącznie dobra dekada ciężkiej pracy. Pracujecie nad kilkoma projektami na raz, przepychacie się o granty, bo przecież środków zawsze brakuje. Gdy grant wpada, odpalacie poważne badania. Miesiącami siedzicie w laboratorium, badacie, powiedzmy, genetyczne uwarunkowania zachorowalności na grypę, świecące nanokryształy, nowe rodzaje powłok fotowoltaicznych, rozwój nowotworów, aerodynamikę skrzydła z nowych kompozytów czy laser do zestrzeliwania dronów. Oczy Wam puchną od setek godzin przed ekranami, w goglach, nad mikroskopem, w ciemni, w yellow-roomie, w kombinezonie biologicznym, przed tablicą i rzutnikiem. Zagadnienia, którymi się zajmujecie są na tyle wąskie, że szary człowiek ze średnio rozwiniętym zmysłem naukowym nawet nie jest w stanie ich zrozumieć bez dłuższego tłumaczenia. Jeździcie na sympozja i konferencje, gdzie wymieniacie się doświadczeniami z ludźmi z całego świata, proponujecie nowe projekty, podważacie dogmaty, rewidujecie consensusy. W międzyczasie uczycie kolejne roczniki studentów i doktorantów, którzy za kilka lat do Was dołączą. Ale gdy w końcu Wam się udaje, efekty Waszych prac przynoszą wcale nie abstrakcyjne Dobro. Udowadniacie, że da się zrobić coś, co jeszcze rok temu uchodziło za niemożliwe. Opracowujecie nowe metody, które umożliwiają zrobienie czegoś szybciej, lepiej, taniej, bardziej efektywnie. Tworzycie leki i techniki leczenia, urządzenia, które ratują życie, nowe źródła energii, nowe schematy zachowań ludzkich. Odkrywacie nieznane ludzkości fakty i prawa natury, które każą nam na nowo zadawać wielkie pytania filozoficzne, a niekiedy nawet udzielają na nie odpowiedzi.To ciężka praca i czasem przypomina orkę na ugorze, ale jednak macie satysfakcję, bo raz na jakiś czas Wnosicie Wkład.To jeden z tych wypadków. Udowodniliście nowe prawo lub podważyliście stare, mniejsza o to. Skumulowane efekty prac Was i Waszego zespołu, a także wszystkich tych, na których pracach i odkryciach się opieraliście, przynoszą owoce. Opisujecie to w artykule, dobrym artykule, sprawdzonym przez szereg weryfikatorów, których praca polega na znalezieniu dziury w Waszych wnioskach. Artykuł w renomowanym międzynarodowym piśmie. Ten pękaty od źródeł, analiz, symulacji i tabelek z danymi tekst, który będzie potem tysiące razy cytowany, którego ustalenia staną się podwaliną nowego consensusu w danej dziedzinie - to jest Wasz prezent dla ludzkości. I ludzkość z niego korzysta.Zamknijcie oczy.Macie, powiedzmy, 40 lat i skończyliście teologię czy inne prawo kanoniczne. Wasz kolega ksiądz proponuje Wam napisanie eseju o tym, że Jan Paweł II lubił grać w szachy, albo i nie, bo w sumie nie wiadomo. Sprawa jest prosta, bo pisaliście już o jego wycieczkach kajakowych oraz biografię jego ciotki, więc możecie obficie czerpać z własnych tekstów, ba, nawet recyklingować je całymi akapitami, bo przecież Wasz kolega ksiądz tego nie sprawdzi. Robicie dużą kawę i w dwa wieczory spod palca piszecie co trzeba. W tekście jest pięć źródeł na krzyż, z czego cztery to Wasze wcześniejsze teksty, a piąty to “źródło: internet”. Wnioski są proste, papież wielkim Polakiem był, ale jego dorobek wymaga dalszych badań, więc od razu umawiacie się na kolejny tekst o papieżowych sztukach teatralnych, bo czemu nie.Wasz kolega ksiądz puszcza to bez czytania, z literówkami i błędami logicznymi, bez żadnego klarownego wnioskowania, bez udziału recenzentów. Zanim zdążycie zaparzyć następną kawę, tekst leży we wszystkich ośmiu egzemplarzach jakiegoś kwartalnika, który przeczyta mniej ludzi, niż brało udział w procesie drukarskim.Zamknijcie oczy.W obydwu wypadkach dostajecie 200 punktów, najwięcej ile się da.A punkty to granty. Granty na kolejne badania.W Polsce, a gdzie? 0804 MCONON35 INTORECONOMICNOMICWh
Okazuje się, że asfalt wyjadają gołębie –
Źródło: czeluście internetu
 –
Ekologiczne łatanie dziur –