Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 767 takich demotywatorów

Nawet piękne kobiety używają różnych filtrów, zanim wrzucą swoje zdjęcia na media społecznościowe Jak wygląda porównanie ich wrzutek ze zdjęciami zrobionymi przez fotografów na tych samych wydarzeniach? (17 obrazków)

Źródło: brightside.me
 –
Kiedy jesteś z kumplem na mieście i mija was fajna dziewczyna –
0:04
 –
Coraz dziwniejsze te propozycje –  zadbaj o siebie i bliskich wszystko z kategorii
 –

Nową członkinią Komitetu Sterującego East European Network for Philosophy of Science została dr Joanna Karolina Malinowska z Wydziału Filozoficznego UAM. Wszyscy w komentarzach oczywiście musieli skupić się wyłącznie na wyglądzie naukowczyni

 –  assDenmark20Biuro Prasowe UAMUAM @bprasoweuamDr Joanna Karolina Malinowska z WydziałuFilozoficznego @UAM_Poznan została członkiniąKomitetu Sterującego (Steering Committee) EastEuropean Network for Philosophy of Science (EENPS)na lata 2022-2026. To międzynarodowa sieć osóbzajmujących się filozofią nauki.Translate TweetJakub Bedyński @kubasa78. 13hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanZakolczykowana jak biedna krowa do tego chude to... pewnie weganka i natrawie jedzie, albo larwach.2712ika jabłonska @lkaJab 13hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanŻydówka? Uroda nienachalna, ciało jak kartka brudnopisu. Fuj. Gównianydoktorat z filozofii.22727Jacek @Jacek18137942 9hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanBez urazy, ale w czasach jak zaczynałem pracę w Uniwerytecie, personę otakiej aparycji, janitor pogoniłby miotłą. Ale... przylalezność dospołeczności akademickiej wówczas jeszcze do czegoś zobowiązywała.Nie dziwi fakt, że jedynie 3 uczelnie polskie w 4 setce świata...Joanna Karolinama3Kapitan Jack Sparrow @Marcin_K5 - 15hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanKomitet sterujący? Co to za diabeł?22 111♡ 2271111 313Pol @7777Pol - 14hTo proste... Sterują członkiem... Cały komitet na zmianę członka sobieprzekazuje....9 127159Rafał Szczepański @Madcat1975 - 13hUAM już nie jest szanowany. Ostatnio rozmawiałem z koleżanką co jestprofesorem i to co się dzieje to się w głowie nie mieści. Student każe dosiebie mówić profesorowi per "osobo" a inny zamiast "panie profesorze"zwrócił się per "panie Tomeczku".Mariusz @6_wilku. 14hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanCo to jest "członkinią"?Coś takiego na koncie szanowanego uniwersytetu?↑♥ 4248T↑37T₁↑Agie Willow @Agiewillow. 14hReplying to @bprasoweuam and @UAM_PoznanBrzmi Orwellowsko ale pewnie o to chodzi. Pani tez nie wygląda napoważną bo i te "nowe" stanowiska mają być stricte fasadowe,wycinankowe, jak umysly głupiego ludu...22 1↑↑......

Medycyna estetyczna wcale nie jest dziedziną tylko i wyłącznie naszych czasów Sprawdź jak radzono sobie z urodą nawet kilka tysięcy lat temu (12 obrazków)

Śniada "Śnieżka" i piękna"brzydka macocha" – Komuś już tam mocno przygrzało KrólewnaŚnieżkaZła macocha, która jestzazdrosna o urodę Śnieżki
 –
archiwum – powód
 –  ''Pieniądze nie są ważne ''Wygląd nie jest ważny
 –
Kiedy masz laskę z lewej, ale chcesz udowodnić światu, że uroda kobieca nie jest tak ważna jak charakter i lądujesz na tak grubej imprezie z tą z prawej, że potem pół roku żyjesz przerażony, że zdradziłeś tę pierwszą –

Panny młode przed i po nałożeniu makijażu (12 obrazków)

 –
Danny Trejo to jeden z najlepszych filmowych zakapiorów. Jego uroda chyba została wręcz stworzona do odgrywania złych charakterów. Ale w prawdziwym życiu aktor to człowiek o złotym sercu – Danny posiada kilka restauracji z taco i jeden z donutami. Przy zatrudnianiu pracowników kieruje się misją, by dawać ludziom drugą szansę. Więc zatrudnia chętnie byłych więźniów, ludzi na zakręcie, tych co wylądowali na ulicy - jako że sam odsiadywał dawniej wyrok i dobrze wie jak człowiekowi potrzebna jest druga szansa. Poza tym kocha psy i udziela się charytatywnie przy akcjach mających na celu zachęcić ludzi do adopcji zwierzaków. Jakby tego mało było, w 2019 roku był świadkiem wypadku samochodu. Auto z kobietą i dzieckiem w środku dachowało. Aktor wraz z kobietą pomógł wyciągnąć chłopca z wnętrza samochodu i potem je uspokajał
archiwum

Delphine LaLaurie: Historia Najokrutniejszej Kobiety w Dziejach Stanów Zjednoczonych...

Delphine LaLaurie: Historia Najokrutniejszej Kobiety w Dziejach Stanów Zjednoczonych... – Do historii przeszła jako jedna z najokrutniejszych kobiet w dziejach Stanów Zjednoczonych. Jej krwawa legenda narodziła się w kwietniu 1834 roku. W jednej z luksusowych rezydencji Nowego Orleanu wybuchł wówczas pożar. Jego przyczyna oraz następstwa doprowadziły do makabrycznego odkrycia, które wstrząsnęło mieszkańcami miasta.Bohaterka tego skandalu przyszła na świat 19 marca 1787 roku jako Delphine McCarthy. Wywodziła się ze znaczącego i zamożnego nowoorleańskiego rodu, do którego należał m.in. burmistrz miasta. Jej pochodzenie oraz uroda bardzo szybko zaczęły zwracać uwagę mężczyzn pragnących pojąć ją za żonę. Jednak Delphine okazała się kobietą przynoszącą swoim wybrankom serca… pecha.1. Zamożna Wdowa:Nim skończyła 30 lat, dwukrotnie została wdową. Za każdym razem w dość tajemniczych okolicznościach. Pierwszy związek zawarła w wieku 13 lat z Don Ramonem de Lopez y Angulo, wysokim rangą hiszpańskim oficerem. Małżeństwo nie przetrwało nawet czterech lat. Ramon zmarł z niewyjaśnionych powodów w drodze do Madrytu, gdy Delphine była w ciąży ze swoją pierwszą córką. Nie pozostała jednak wdową na długo. Już w 1808 roku poślubiła Jean Blanque, zamożnego bankiera, prawnika i kupca. Para doczekała się czwórki dzieci. Jednak również nie żyli długo i szczęśliwie. Osiem lat po zawarciu związku Jean umarł, pozostawiając Delphine zamożną i wysoko usytuowaną społecznie wdową.Trzeci mariaż nasza bohaterka zawarła dziewięć lat po śmierci drugiego męża ze znacznie młodszym od siebie lekarzem Leonardem LaLaurie. W 1831 roku para zamieszkała w okazałym domu przy 1140 Royal Street. Jego zarządzaniem zajęła się wyłącznie madame LaLaurie. Choć para należała do szanowanych w społeczeństwie, to niestety związek nie okazał się udany. Ostatecznie Delphine złożyła do sądu wniosek o separację spowodowaną złym traktowaniem ze strony męża. Miała to poświadczyć trójka dzieci kobiety z drugiego małżeństwa.Zgodnie z decyzją sędziego Delphine została sama w rezydencji przy 1140 Royal Street. Lecz po mieście krążyły plotki, że choć wniosła prośbę o oddzielenie męża od jej łoża i mieszkania, to był on częstym gościem w ich dawnym domu. Jednak nie były to jedyne historie, które słyszano na ulicach Nowego Orleanu na temat madame LaLaurie.2. Kobieta o Ciężkiej Dłoni:Delphine nie mieszkała w rezydencji sama. Jak na amerykańskie Południe przystało, jej służba składała się z niewolników. I to właśnie o sposobie ich traktowania bardzo szybko zaczęły krążyć niepochlebne historie. Kobieta słynęła w okolicy z twardej ręki wobec służby. I choć w tym rejonie Stanów Zjednoczonych nie było to niczym niezwykłym, to jej metody budziły oburzenie. Przykład? Nieletnia niewolnica wolała się rzucić z dachu niż zmierzyć z gniewem oraz biczem Delphine.Sprawą LaLaurie w końcu zainteresowały się organy prawne. Pierwsze śledztwo nie wykazało jednak żadnych nieprawidłowości. Publicznie Delphine starała się również utrzymać wizerunek kobiety odnoszącej się grzecznie do czarnoskórych niewolników. Troszczyła się o ich zdrowie oraz walczyła o wyzwolenie. Sama miała tego dokonać w stosunku do dwójki z nich. Niestety, nie uciszyło to plotek krążących po ulicach.Sąsiedzi 1140 Royal Street wspominali o niepokojących odgłosach dochodzących z domu LaLaurie. Widziani ukradkiem niewolnicy Delphine mieli wyglądać na wyjątkowo wynędzniałych. To wszystko przyczyniło się do kolejnego procesu wytoczonego przeciwko kobiecie. W jego wyniku uznano LaLaurie za winną nielegalnego okrucieństwa. Zmuszono ją do oddania dziewięciorga zniewolonych służących. Zostali oni odkupieni przez jej krewnego i po pewnym czasie… powrócili do rezydencji. Wkrótce jednak życie kobiety miał odmienić wypadek, który wstrząsnął Nowym Orleanem i sprawił, że Delphine zapisała się na kartach historii jako jedna z najokrutniejszych kobiet.10 kwietnia 1834 roku w domu przy 1140 Royal Street wybuchł pożar. Zaczął się w kuchni rezydencji. Przybyli na miejsce strażacy znaleźli w niej 70-letnią kucharkę przykutą łańcuchem do pieca. To właśnie ona wznieciła ogień w samobójczej próbie. Chciała ratować się przed okrucieństwami, które miały ją czekać za złe zachowanie w pokoju na górnym piętrze. Nikt stamtąd nie powracał…Nie był to jednak koniec rewelacji na temat rezydencji madame LaLaurie. Właścicielka trawionego przez ogień domu miała odmówić kluczy osobom gotowym do pomocy w ratowaniu jej niewolników. Wolontariusze włamali się do posiadłości. Znaleźli w niej siedmiu okaleczonych niewolników przykutych do ścian. Mieli być więzieni całymi tygodniami. W tym czasie byli okrutnie torturowali. Posiadali widoczne okaleczenia kończyn, rany głowy, obdarcia skóry spowodowane biczowaniem. Wszyscy byli wycieńczeni. Część z nich nosiła również kolczaste kołnierze, które utrzymywały ich głowy w statycznej pozycji.Ocaleni zostali zabrani do lokalnego więzienia. Wystawiono ich na widok publiczny, by pokazać stopień okrucieństwa madame LaLaurie. Do 12 kwietnia zobaczyło ich aż 4000 osób.3. Narodziny Legendy:Wiadomość o tym, co działo się w domu przy 1140 Royal Street, doprowadziła do szturmu mieszkańców miasta na rezydencję. Oprawczyni jednak nie udało się złapać. Delphine uciekła do Paryża, gdzie w ukryciu spędziła resztę swoich dni. Zmarła w 1849 roku w wieku 62 lat. Nigdy nie spotkała jej kara za popełnione zbrodnie.Nie jest to jednak koniec historii madame LaLaurie. Jej legenda cały czas żyła pośród ulic Nowego Orleanu, obrastając kolejnymi warstwami. Rezydencja przy 1140 Royal Street została zniszczona w wyniku szturmu mieszkańców oraz pożaru. Po latach ją jednak odbudowano. Na przestrzeni wieków pełniła różne funkcje – od szkoły po luksusowy apartamentowiec. Przez chwilę znajdowała się również w rękach Nicolasa Cage’a.Dom na stałe zapisał się również w lokalnym folklorze. Można go znaleźć na trasie najbardziej nawiedzonych miejsc w Nowym Orleanie. Postać Delphine LaLaurie do dziś inspiruje różnych twórców. Pojawia się w książkach, filmach i serialach. I choć obecnie jej czyny są wyolbrzymiane i ubarwiane, to jednak wciąż prawdziwa historia okrucieństwa Delphine klasyfikuje ją pośród najbardziej bezwzględnych kobiet w dziejach ludzkości.
Jak tak dalej pójdzie, to przyszłe pokolenia będą się dziwić, że kobiety kiedyś miały różne twarze –
Chciał do niej zagadać i nie mógł nic sensownego wymyśleć, więc powiedział: "Moja świnia się zgubiła, widziałaś, dokąd poszła?" –
 –