Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Jaka nauczycielka, taki kwiatek

 –

Brittany Zamora, 28-letnia zamężna nauczycielka z Arizony została skazana na więzienie za seks z 13-letnim uczniem. Zrobili to czterokrotnie zanim jego rodzice się o tym dowiedzieli

Brittany Zamora, 28-letnia zamężna nauczycielka z Arizony została skazana na więzienie za seks z 13-letnim uczniem. Zrobili to czterokrotnie zanim jego rodzice się o tym dowiedzieli – Współczujemy ofierze tej zuchwałej napaści seksualnej

Entuzjazm mojej facetki od matmy, gdy idzie przez korytarz na lekcję

Entuzjazm mojej facetki od matmy, gdy idzie przez korytarz na lekcję –
0:01
Źródło: giphy.com

Dokładnie

 –
archiwum

Wesołego Dnia Matki wszystkim nauczycielkom,

Wesołego Dnia Matki wszystkim nauczycielkom, – które przypadkiem zostały nazwane mamą.
Źródło: internet

Co widzisz, gdy patrzysz na dzieci...

 –  Kiedy patrzę na dzieci, nie potrafię powiedzieć, które z nich pierwsze siedziało. Trudno mi wskazać, które z nich wypowiadały pełne zdania przed ukończeniem 20 miesiąca życia. Nie wiem także, czy były karmione piersią czy z butelki, jakimi bawiły się zabawkami i czy w wieku 2 lat potrafiły włączyć YouTube. Mam duży problem z określeniem, jakie oglądały bajki, czy lubiły marchewkę, czy widziały już morze, czy biły się z rodzeństwem. Kiedy tylko na nie patrzę, nie wiem, czy mają deskę elektryczną, czy były na Malediwach, ile pieniędzy mają w skarbonkach i ile kosztował telefon komórkowy, który dostały w prezencie. Chcesz wiedzieć, co widzę, gdy patrzę na dzieci. Potrafię precyzyjnie wskazać, w której rodzinie uczy się szacunku i życzliwości w stosunku do innych ludzi. Wiem, które dziecko czuje się kochane i bezpieczne w swoim domu. Umiem powiedzieć, czy ich rodzice odpowiadali im na wszystkie pytania, czy też zbywali najwygodniejszą odpowiedzią: „nie wiem”. Wiem, które z nich śmieją się z rodzicami podczas wspólnych seansów filmowych. Mogę pokazać palcem te, które uczy się odpowiedzialności. Widzę, jak na dłoni te, które są przytulane. Widzę ich emocje, działania, walkę, motywację lub ich brak. Widzę w końcu, jak wiele lub jak niewiele miłości wlewacie w ich serca. Jestem nauczycielką/em Waszych dzieci prof. jakub andrzejczak

Doceniam szczerość i prostotę przekazu. Nauczycielka jak widać też

Doceniam szczerość i prostotę przekazu. Nauczycielka jak widać też –  Kim był Stefan Żeromski?nudny powieściopisarz

Ulubione zdjęcie klasowe tatusiów

 –

Który zawód jest lepszy: nauczycielka czy kucharka? Oczywiście, że kucharka...

Oczywiście, że kucharka... – 1. Kotlety nie wrzeszczą2. Można je tłuc do woli3. Ziemniaki chętniej "idą" w mundurkach

To tylko przeciętna nauczycielka w Rosji. Możesz przeglądać dalej

To tylko przeciętna nauczycielka w Rosji. Możesz przeglądać dalej –

Kiedy zadałeś pytanie nauczycielce, na które nie zna odpowiedzi

Kiedy zadałeś pytanie nauczycielce, na które nie zna odpowiedzi –
0:01
Źródło: giphy.com

Dlaczego nie było takich nauczycielek, kiedy ja chodziłem do szkoły?

Dlaczego nie było takich nauczycielek, kiedy ja chodziłem do szkoły? –
archiwum

Moja nauczycielka w podstawówce mawiała "jeśli będziesz się uczył, to urośniesz duży" A ja najwyraźniej słabo uważałem na zajęciach

A ja najwyraźniej słabo uważałemna zajęciach –

Niedaleko pada jabłko od jabłoni

Niedaleko pada jabłko od jabłoni –  Jasio siedzi na drzewie niedaleko domu swojej nauczycielki i podgląda ją. nauczycielka zauważywszy to wrzasnęła: - Jasio! Jutro z ojcem meldujesz się w szkole! Jasio odrywa oczy od lornetki i woła w kierunku drugiego drzewa: - Tato, słyszałeś?

Strajk nauczycieli. Nauczycielka opublikowała wzruszający list na temat tego, co jej powiedziała jedna z uczennic:

Strajk nauczycieli. Nauczycielka opublikowała wzruszający list na temat tego, co jej powiedziała jedna z uczennic: – "Biorę udział w ogólnopolskim projekcie edukacyjnym i w ramach tego przedsięwzięcia zostałam zaproszona do gimnazjum. Jest to szkoła, w której uczy się kwiat młodzieży – obecnie na pierwszym miejscu w rankingu w naszym mieście. Słucham prezentacji przygotowanych przez młodzież, biorę udział w części wykładowej i warsztatach. Uczniowie, laureaci olimpiad przedmiotowych (większość w kilku dziedzinach!), z pasją przybliżają nam tematy z dziedziny: chemii, fizyki, historii, astronomii. Mówią tak, że słuchacz od razu pasjonuje się ich dziedzinąPrzez trzy godziny pochłaniam problemy fizyki kwantowej, chemii organicznej, historii walk pod Stalingradem, ekonomii bankowej. Słucham o channelingowaniu z istotami z innej gęstości, eksperymencie podwójnej szczeliny, intramolekularnej reakcji Perkina dimeryzacji ketenu prowadzącej do laktonów, szczegółach operacji Dietrich oraz o wskaźniku rezerw obowiązkowychJestem urzeczona i oszołomiona pięknem nauki. Dlaczego moi nauczyciele w taki sposób mnie nie uczyli? Między wykładami poznaję uczniów w rozmowach nieformalnych. Nie zamykają się tylko w kręgu nauki. Wielu równocześnie uczy się w szkole muzycznej, niektórzy uprawiają wyczynowo sport, są pasjonaci brydża, jazdy konnej, tańca ludowego i strzelectwa. Angażują się jako wolontariusze, współdziałają w organizacjach poza rządowych i fundacjach. Młodzi ludzie o nienagannych manierach i wzorowym zachowaniu, skromni, naturalni, empatyczni. Kwiat młodzieży: połączenie talentu, pracy, pasji, osobowości, charyzmyNa zakończenie stoję z grupką młodzieży na korytarzu. Nie kryję swojego zachwytu, a w przypływie szczerości stwierdzam: wy wszyscy – jak tu stoicie – powinniście być nauczycielami!Cisza. Konsternacja. Nikt się nie śmieje, ale też nie wiedzą, co mi na to odpowiedzieć. Niezręczne milczenieNa drugi dzień spotykam dziewczynę, która tak się składa jest uczennicą tego gimnazjum, a także moją sąsiadką z osiedla. Mówi: muszę pani coś powiedzieć. Wczoraj pani tak do nas powiedziała…, że wszyscy powinniśmy być nauczycielami… Tymczasem prawda jest taka, że jak stoimy na przerwie w szkole na korytarzu i tak patrzymy sobie na tych naszych nauczycieli… To mówimy wtedy, no najgorzej skończyć w życiu jako nauczyciel. To taki czarny scenariusz…"
Źródło: RadioZet

2014, Nowy Jork, Brooklyn, nauczycielka Madeline Scotto wciąż pomaga dzieciom z matematyką w tej samej szkole podstawowej św. Efrema, którą sama ukończyła w 1928 roku

2014, Nowy Jork, Brooklyn, nauczycielka Madeline Scotto wciąż pomaga dzieciom z matematyką w tej samej szkole podstawowej św. Efrema, którą sama ukończyła w 1928 roku – Właśnie zbliżają się jej wyjątkowe urodziny: „W zeszłym roku pomyślałam: to niemożliwe, że skończę sto lat! Nie ufałam sobie, musiałam spisać to na kartce i wykonać kilka matematycznych działań, żeby się upewnić”. Nauczycielką została zupełnie przypadkowo, w wieku czterdziestu lat, już jako matka piątki dzieci, gdy lokalny pastor zapytał, kto mógłby zastąpić katechetki, hospitalizowane po wypadku autobusu. „Nieważne jakie dzieci osiągają rezultaty, ważne jeśli naprawdę mocno się starają” – wykłada swoje dydaktyczne motto pani Scotto, dodając, że nauczanie zawsze sprawiało jej radość i pozwoliło zachować młodość
archiwum

Matka nauczycielka do syna maturzysty: sorry synu, strajkuje, nie będziesz pisał w tym roku matury a w ogóle powtórzysz ten rok szkolny jeszcze raz.

Matka nauczycielka do syna maturzysty: sorry synu, strajkuje, nie będziesz pisał w tym roku matury a w ogóle powtórzysz ten rok szkolny jeszcze raz. –
archiwum

Oh, Egzaminy... kalafiory i maliny...

Oh, Egzaminy... kalafiory i maliny... – Heh, a powiedzcie, dlaczego takie larum, że nauczyciele opuścili dzieci w tak ważnym dniu egzaminu? Przecież wcześniej, przed tymi wszystkimi reformami tworzącymi gimnazjum itp. był tzw. KONKURS ŚWIADECTW. I to było uczciwe - ktoś zbierał oceny przez całą podstawówkę - dostawał na koniec ocenę adekwatną. A teraz co roku AFERA, że źle napisane pytania na egzaminie, że za mało czasu na jakiś materiał w toku nauczania, że klucz pisany przez idiotę... Zaraz się podniesie LAMENT, że jak kogoś nauczycielka nie lubiła, to wyżej 3 nie dała. OK, jakieś 15 lat temu, to może nawet. Ale teraz jest tyle podpunktów w podstawie programowej, że nawet jakby chciała TAKA JEDNA, to się nie da, bo albo "uczeń umie/wie/zna", albo wcale... (jakby to określił programista) METODA oceniania ZERO-JEDYNKOWA, a na ręce wszyscy patrzą I KONTROLUJĄ.

I ta nauczycielka do mnie mówi, że pracuje 15 godzin tygodniowo A ja do niej, że ja 15 godzin dziennie

A ja do niej, że ja 15 godzin dziennie –
archiwum – powód

W 2005 r. jako 11-latka żartowałam z koleżankami że Kaczka pokonała Kaczora w walce o fotel prezydenta.

W 2005 r. jako 11-latka żartowałam z koleżankami że Kaczka pokonała Kaczora w walce o fotel prezydenta. – Teraz prawie 14 lat później jako świeżo upieczona nauczycielka w podstawówce słyszę żarty od swoich uczniów że przez Kaczkę nauczyciele strajkują.Jarosław Kaczyński wiecznie żywy.