Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 503 takie demotywatory

Nauczycielka: "Powiedz mi, dlaczego chodzisz do szkoły"? Dzieciak: "Żeby mama mogła w spokoju pooglądać seriale" Jakimi jeszcze mądrościami dzieciaki zaskoczyły dorosłych? (14 obrazków)

Panseksualna nauczycielka poinformowała, że została zwolniona ze szkoły lekcji, na której opowiedziała uczniom o swojej orientacji i poprosiła ich o narysowanie obrazków przedstawiających ich preferencje – Casey Scott to panseksualna nauczycielka z Florydy, która poinformowała media, że została zwolniona ze szkoły z powodu omówienia na lekcji swojej orientacji. Jak twierdzi - podczas lekcji została zapytana przez uczniów, na czym polega jej orientacja. Po wyjaśnieniu im, że osoby panseksualne odczuwają pociąg do osób niezależnie od ich płci, poprosiła dzieci o narysowanie obrazków przedstawiających ich własną orientację. Następnie zamieściła obrazki narysowane przez dzieci przed wejściem do klasy. Niedługo po lekcji Casey została zwolniona ze szkoły, w której pracowała na okresie próbnym. Jako powód zwolnienia podano nieprzestrzeganie programu nauczania
Geniusz dziecka czasemtkwi w prostocie jego myślenia –  Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopoty z jednym z uczniów: - Jasiu, o co Ci chodzi? - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu. Dyrektor pyta: - Ile jest 3 x 3? - 9. - Ile jest 6 x 6? - 36. I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor. - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy. Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi. - Co Ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos - Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział: - Guma do żucia. - Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu: - Podaje dłoń. - Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?". - OK - powiedział Jasiu - Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż Tobie. - Namiot - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. - Obrączka ślubna - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi: - Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!
archiwum
Moja mama jest nauczycielką gry na pianinie i robiła zakupy w sklepie muzycznym – Weszło do niego na oko 10-letnie dziecko, które chciało kupić swój pierwszy instrument muzyczny i najbardziej chciało ukulele, więc sprzedawca mu pokazał kilka, ale najtańsze kosztowało ponad 300 zł, więc chłopiec powiedział, że spyta mamy, która jest obok w samochodzie.Wrócił po chwili i spytał ''A jaki jest najtańszy instrument?"- pracownik pokazał mu kazoo za 15 zł.Moja mama słyszała to wszystko i zrobiło jej się bardzo szkoda tego dzieciaka, więc podeszła i powiedziała, czy naprawdę chce to ukulele i czy obiecuje, że będzie dużo ćwiczył i na nim grał. I kupiła mu ten instrument, razem z podręcznikiem do nauki, kostkami, itd. A kiedy sama wyszła ze sklepu, dzieciak i jego mama czekali na nią, żeby ją przytulić i podziękować Weszło do niego na oko 10-letnie dziecko, które chciało kupić swój pierwszy instrument muzyczny i najbardziej chciało ukulele, więc sprzedawca mu pokazał kilka, ale najtańsze kosztowało ponad 300 zł, więc chłopiec powiedział, że spyta mamy, która jest obok w samochodzie.Wrócił po chwili i spytał ''A jaki jest najtańszy instrument?"- pracownik pokazał mu kazoo za 15 zł.Moja mama słyszała to wszystko i zrobiło jej się bardzo szkoda tego dzieciaka, więc podeszła i powiedziała, czy naprawdę chce to ukulele i czy obiecuje, że będzie dużo ćwiczył i na nim grał. I kupiła mu ten instrument, razem z podręcznikiem do nauki, kostkami, itd. A kiedy sama wyszła ze sklepu, dzieciak i jego mama czekali na nią, żeby ją przytulić i podziękować
 –  Młody człowiek w wieku dwóch i pół roku, dość dobrze rozwinięty jak na swój wiek, rozpoczął naukę w przedszkolu.Pierwszy dzień... Ekscytujący dla wszystkich: jak to będzie? Jak chłopiec dostosuje się do grupy dzieci? Jak będzie się zachowywał?Wieczorem mama pyta:- No, synku, jak minął dzień? Kogo poznałeś?- Nikogo! - Mały chłopiec odpowiada, marszcząc czoło.- Niemożliwe! Tak bardzo lubisz dzieci! Rozmawiałeś dziś z kimś w przedszkolu?- Z kimś tam, rozmawiałem...- Z kim rozmawiałeś?- Z nauczycielką!_ 777■ • •- W całej grupie są tylko dwie osoby, które potrafią mówić-ja i nauczycielka!
Wszyscy uczniowie ją uwielbiają –
0:10
 –  Szkoła na Krymie. W klasie same ruskie dzieci i jeden Ukrainiec. Pani, też Rosjanka, pyta dzieci:- Jeśli chodzi o wojnę, popieracie Rosję czy Ukrainę?Wszystkie dzieci mówią, że Rosję, a tylko Ukrainiec, że Ukrainę. Pani go pyta:- Ale dlaczego popierasz Ukarinę?- Bo mój tata popiera Ukrainę, mama popiera Ukrainę i brat też.Pani mówi:- Nie można się tak sugerować opiniami rodziny. A co jeśli twój tata byłby pijakiem, matka k*rwą, a brat bandytą?- To wtedy popierałbym Rosję.
Dziś był mój pierwszy dzień jako nauczycielki zastępczej w pierwszej klasie – Nauczyłam się 16 imion, pocieszyłam 4 płaczące dzieciaki, opatrzyłam jedno skaleczenie, wręczałam maski, pozwoliłam zmęczonemu dzieciakowi się zdrzemnąć, udawałam dziwne głosy w trakcie czytania, trzymałam jedną rękę, dostałam 3 przytulasy i usłyszałam jedno „kocham cię". Już wiem, dlaczego nauczyciele są tacy wyczerpani i dlaczego zostają w tej pracy
Nauczycielka oczywiście nie przyjęła podarunku, ale była wzruszona tym niezwykłym gestem dobroci –
Nauczycielka prowadzi zajęciadla dzieci przebywającychw bunkrze podczas inwazji –
Oddział Ukrainek z Kijowa – Ukraińskie kobiety, ochotniczki, czekają na transport do Kijowa aby włączyć się do walki w obronie miasta. Julia siedząca w środku jest nauczycielką, pozostałe dziewczyny nie chciały opowiadać o sobie. "Nie jest ważne kim byłyśmy kilka dni temu, Wszystkie teraz jesteśmy Ukrainkami!" mówią krótko. W mojej głowie pojawiają mi od razu obrazy z Powstania Warszawskiego 1944, kiedy Polskie dziewczyny zakładały biało-czerwone opaski i ruszały w bój... To zdjęcie jest tak samo przerażające jak HEROICZNE i wspaniałe... Fotografia znakomitej amerykańskiej fotoreporterki Lynsey Addario, która przebywa na Ukrainie robiąc zdjęcia dla amerykańskiego New York Times
Źródło: ON THE MOVE
archiwum
Żyjemy w pięknych czasach kiedy meszek na twarzy kobiety z pudełka do gry jest uważany za lewicowe pranie mózgu... – ... niestety ja żyłem za czasów kiedy nauczycielka od matematyki miała lepszego wąsa niż chłopcy z klasy którą uczyła.
Dziewczynka, której twarz jest na oryginalnym logo Gerbera, to Ann Turner Cook. Kobieta skończyła 20 listopada 95 lat. Ann jest amerykańską autorką kryminałów – Ann Turner Cook trafiła w 1927 roku na etykiety produktów firmy Gerber, dziś jednego z gigantów branży spożywczej. Kiedy miała cztery miesiące, jej rodzina sporządziła szkic jej twarzy przy użyciu węgla. Rok później przesłała portret do nowo powstałej firmy, która urządziła konkurs w związku z planowaną kampanią reklamową. Wkrótce twarz niemowlęcia obecna była na wszystkich produktach Gerbera, a w 1931 roku została zarejestrowana jako oficjalny znak firmy.Nie mogę wyobrazić sobie niczego milszego, niż bycie symbolem dzieci. A wydaje mi się, że właśnie tym się stałam – mówiła w rozmowie z CBS News Ann Turner Cook, dziś emerytowana nauczycielka, żyjąca w Tampie na Florydzie. Na emeryturę przeszła już w 1989 roku, jako matka czwórki dzieci. Cook musiała pracować, ponieważ za lata reklamowania ogromnej firmy wcale nie zdobyła milionów. Pierwszą dużą sumę otrzymała dopiero na początku lat 50-tych. Kupiła za nią „skromny dom” i pierwszy samochód.Ciekawostka – firma Gerber przez lata utrzymywała tożsamość dziecka z etykiety w tajemnicy. Do 1978 roku mówiło się, że szkic przedstawia małego Humphreya Bogarta lub Elizabeth Taylor. Cook przyznaje, że już w wieku trzech lat dowiedziała się od rodziców o swojej sławie. Jak opowiada, jej własne dzieci każdemu chwaliły się sławną mamą i pokazywały na produkty Gerbera Ann Turner Cook trafiła w 1927 roku na etykiety produktów firmy Gerber, dziś jednego z gigantów branży spożywczej. Kiedy miała cztery miesiące, jej rodzina sporządziła szkic jej twarzy przy użyciu węgla. Rok później przesłała portret do nowo powstałej firmy, która urządziła konkurs w związku z planowaną kampanią reklamową. Wkrótce twarz niemowlęcia obecna była na wszystkich produktach Gerbera, a w 1931 roku została zarejestrowana jako oficjalny znak firmy.Nie mogę wyobrazić sobie niczego milszego, niż bycie symbolem dzieci. A wydaje mi się, że właśnie tym się stałam – mówiła w rozmowie z CBS News Ann Turner Cook, dziś emerytowana nauczycielka, żyjąca w Tampie na Florydzie. Na emeryturę przeszła już w 1989 roku, jako matka czwórki dzieci. Cook musiała pracować, ponieważ za lata reklamowania ogromnej firmy wcale nie zdobyła milionów. Pierwszą dużą sumę otrzymała dopiero na początku lat 50-tych. Kupiła za nią „skromny dom” i pierwszy samochód.Ciekawostka – firma Gerber przez lata utrzymywała tożsamość dziecka z etykiety w tajemnicy. Do 1978 roku mówiło się, że szkic przedstawia małego Humphreya Bogarta lub Elizabeth Taylor. Cook przyznaje, że już w wieku trzech lat dowiedziała się od rodziców o swojej sławie. Jak opowiada, jej własne dzieci każdemu chwaliły się sławną mamą i pokazywały na produkty Gerbera.
Cynthia Perkins, nauczycielka gimnazjum z Louisiany, częstowała swoich uczniów babeczkami ze szczyptą... spermy swojego męża. Na parze teraz ciąży 150 zarzutów o wykorzystywanie dzieci –
 –  Jarek lubi morele. Ewa lubi owoce cytrusowe.Te owoce mają witaminy.
Kobiecie za "nieodpowiedni" taniec z uczniami, picie z nimi alkoholu i przespanie się z jednym z nich grozi wydalenie z zawodu. Policja jednakże nie znalazła powodu by interweniować –
 –
8 lutego 1955 r. nauczycielka Ludwika Wawrzyńska uratowała z pożaruhotelu robotniczego czwórkę dzieci(miały od 6 miesięcy do 3 lat) – Sama zmarła 10 dni później w szpitaluw wyniku odniesionych poparzeń
Źródło: wikipedia
archiwum – powód
 –
Baylee Turner pracowała w liceum jako nauczycielka i tam dopuściła się wykorzystywania jednego z podopiecznych. Gdy wszczęto śledztwo nauczycielka poślubiła ucznia, którego wcześniej wykorzystywała – Sprawę ostatecznie umorzono