Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1481 takich demotywatorów

 – "Mój trzyletni synek rozpoczął naukę w przedszkolu. Nie martwię się tym, jak się zaadaptuje, bo wcześniej chodził przez prawie dwa lata do żłobka. Cieszę się, że rozpocznie naukę, bo żłobki nie opierają swojego programu na podstawie programowej. Jestem tylko zdziwiona, że dzieci uczą się w przedszkolu przez zaledwie dwadzieścia minut dziennie. Kiedy dostaliśmy plan dnia, sporo innych rodziców też wyraziło swoje zaniepokojenie. Nauczycielka co prawda wyjaśniła, że tak małe dzieci nie potrafią jeszcze utrzymać uwagi na dłużej, ale i tak się martwię, czy moje dziecko nie będzie się nudziło" - napisała kobieta
Nauczycielka języka polskiego z Torunia została zawieszona, bo poruszyła na lekcji temat depresji – Dyrekcja placówki uznała, że nie ma wystarczających kompetencji, by rozmawiać z dziećmi na ten temat. Lepiej w ogóle o depresji nie rozmawiać i liczyć na to, że nikt z klasy się nie powiesi. Bo żeby rozpocząć temat depresji trzeba mieć odpowiednie kwalifikacje
"Nazwijmy sprawę po imieniu. Świecka szkoła publiczna w Polsce to fikcja." –  Wczoraj na wywiadówce pani nauczycielka przedstawiła nam propozycje wycieczek dofinansowywanych z budżetu państwa. Dzieci mogą pojechać po śladach Karola Wojtyły, ewentualnie kardynała Wyszyńskiego. Swoją drogą jeszcze niedawno myślałem, że z tym drugim to ministerstwo żarty sobie robi. Dalej zaproponowano coś w rodzaju wyprawy po tropach czynu narodowego oraz, na osłodę, nauki polskiej. Nauczycielka dała do zrozumienia, że gra się tak jak przeciwnik pozwala i coś z tego ustrugają, aby dzieci były zadowolone. Może po prostu pójdą na lody pod pomnik Papieża Polaka? Wygląda na to, że ostoją jakieś namiastki świeckości szkoły są nauczyciele, zmuszeni jednak do instytucjonalnego kompromisu, który okaże się kruchy. Wychowujemy w domu dwóch młodszych nastolatków. Obaj nie uczęszczają na religię, co jest naszym, ale przede wszystkim ich wyborem. Ten wybór spotyka się z coraz wyraźniejszym oporem ze strony ministerstwa, a także, jak sądzę, niepowtarzalnej pani kurator oświaty w Małopolsce. Nazwijmy sprawę po imieniu. Świecka szkoła publiczna w Polsce to fikcja.

Małe dzieci potrafią być niesamowicie zabawne. Są brutalnie szczere i nie przejmują się tym, że ktoś poczuje się urażony ich opinią

Małe dzieci potrafią być niesamowicie zabawne. Są brutalnie szczere i nie przejmują się tym, że ktoś poczuje się urażony ich opinią – Zawsze mówią to, co myślą, i często mają dowcipne odpowiedzi, które sprawiają, że nam, dorosłym, brakuje słów.Poniżej znajdują się jedne z najlepszych odpowiedzi dzieci, które wywołają uśmiech na twojej twarzy i przypomną ci, dlaczego tak bardzo je kochamy.Nauczycielka przedszkola obserwowała swoją klasę podczas rysowania. Chodziła wokół, aby spojrzeć na dzieła sztuki.Gdy dotarła do jednej dziewczynki, która pilnie pracowała, zapytała, co to za rysunek.1. Dziewczynka odpowiedziała: "Rysuję obraz Boga".Nauczyciel przerwał i powiedział: "Ale nikt nie wie, jak wygląda Bóg".Nie tracąc ani chwili, ani nie podnosząc wzroku znad swojego rysunku, dziewczynka odpowiedziała: "Za chwilę się dowiedzą"2. Mała dziewczynka rozmawiała ze swoją nauczycielką o wielorybach.Nauczycielka powiedziała, że jest fizycznie niemożliwe, aby wieloryb połknął człowieka, ponieważ mimo że jest to bardzo duży ssak, jego gardło jest bardzo małe.Mała dziewczynka stwierdziła, że Jonasz został połknięty przez wieloryba.Poirytowana nauczycielka powtórzyła, że wieloryb nie mógłby połknąć człowieka, to fizycznie niemożliwe.Dziewczynka powiedziała: "Kiedy dostanę się do nieba, zapytam Jonasza".Nauczyciel zapytał: "A jeśli Jonasz pójdzie do piekła?".Dziewczynka odpowiedziała: "Wtedy ty go zapytasz"3. Nauczycielka szkółki niedzielnej omawiała Dziesięć Przykazań ze swoimi pięcio- i sześciolatkami.Po wyjaśnieniu przykazania "czcij" ojca twego i matkę twoją, zapytała: "Czy jest przykazanie, które uczy nas, jak traktować naszych braci i siostry?".Bez ociągania się jeden mały chłopiec (najstarszy z rodziny) odpowiedział: "Nie będziesz zabijał"4. Pewnego dnia mała dziewczynka siedziała i patrzyła, jak jej matka zmywa naczynia przy kuchennym zlewie. Nagle zauważyła, że jej matce wystaje kilka pasm białych włosów, które kontrastują z jej 'brunetkową' głową.Spojrzała na matkę i zapytała dociekliwie: "Dlaczego niektóre z twoich włosów są białe, mamo?". Jej matka odpowiedziała:"Cóż, za każdym razem, gdy robisz coś złego i sprawiasz, że płaczę lub jestem nieszczęśliwa, jeden z moich włosów staje się biały".Mała dziewczynka zastanowiła się przez chwilę nad tą rewelacją, a następnie zapytała:"Mamo, a jak to się dzieje, że WSZYSTKIE włosy babci są białe?"5. Pewien nauczyciel prowadził lekcję na temat krążenia krwi.Próbując wyjaśnić sprawę, powiedział:"Teraz klaso, gdybym stanął na głowie, krew, jak wiecie, napłynęłaby do niej i powinienem zrobić się czerwony na twarzy"."Tak, proszę pana" - odpowiedziała klasa."To dlaczego jest tak, że kiedy stoję wyprostowany w zwykłej pozycji, krew nie spływa mi do stóp?".Bobby krzyknął: "Bo twoje stopy nie są puste"6. Dzieci ustawiły się w kolejce na obiad w stołówce pewnej chrześcijańskiej szkoły. Na końcu stołu leżała duża sterta jabłek. Ktoś napisał notatkę i położył ją obok jabłek. Brzmiała ona: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".Na drugim końcu stołu leżał duży stos ciasteczek z kawałkami czekolady.Jeden mały chłopiec napisał własną karteczkę i położył ją obok ciasteczek:"Bierzcie ile chcecie, Bóg patrzy na jabłka" Zawsze mówią to, co myślą, i często mają dowcipne odpowiedzi, które sprawiają, że nam, dorosłym, brakuje słów.Poniżej znajdują się jedne z najlepszych odpowiedzi dzieci, które wywołają uśmiech na twojej twarzy i przypomną ci, dlaczego tak bardzo je kochamy.Nauczycielka przedszkola obserwowała swoją klasę dzieci podczas rysowania. Chodziła wokół, aby spojrzeć na dzieła sztuki.Gdy dotarła do jednej dziewczynki, która pilnie pracowała, zapytała, co to za rysunek.1. Dziewczynka odpowiedziała: "Rysuję obraz Boga".Nauczyciel przerwał i powiedział: "Ale nikt nie wie, jak wygląda Bóg".Nie tracąc ani chwili, ani nie podnosząc wzroku znad swojego rysunku, dziewczynka odpowiedziała: "Za chwilę się dowiedzą"2. Mała dziewczynka rozmawiała ze swoją nauczycielką o wielorybach. Nauczycielka powiedziała, że jest fizycznie niemożliwe, aby wieloryb połknął człowieka, ponieważ mimo że jest to bardzo duży ssak, jego gardło jest bardzo małe. Mała dziewczynka stwierdziła, że Jonasz został połknięty przez wieloryba.Poirytowana nauczycielka powtórzyła, że wieloryb nie mógłby połknąć człowieka, to fizycznie niemożliwe.Dziewczynka powiedziała: "Kiedy dostanę się do nieba, zapytam Jonasza".Nauczyciel zapytał: "A jeśli Jonasz pójdzie do piekła?".Dziewczynka odpowiedziała: "Wtedy ty go zapytasz"3. Nauczycielka szkółki niedzielnej omawiała Dziesięć Przykazań ze swoimi pięcio- i sześciolatkami.Po wyjaśnieniu przykazania "czcij" ojca twego i matkę twoją, zapytała: "Czy jest przykazanie, które uczy nas, jak traktować naszych braci i siostry?".Bez ociągania się jeden mały chłopiec (najstarszy z rodziny) odpowiedział: "Nie będziesz zabijał"4. Pewnego dnia mała dziewczynka siedziała i patrzyła, jak jej matka zmywa naczynia przy kuchennym zlewie. Nagle zauważyła, że jej matce wystaje kilka pasm białych włosów, które kontrastują z jej 'brunetkową' głową.Spojrzała na matkę i zapytała dociekliwie: "Dlaczego niektóre z twoich włosów są białe, mamo?". Jej matka odpowiedziała: "Cóż, za każdym razem, gdy robisz coś złego i sprawiasz, że płaczę lub jestem nieszczęśliwa, jeden z moich włosów staje się biały".Mała dziewczynka zastanowiła się przez chwilę nad tą rewelacją, a następnie zapytała: "Mamo, a jak to się dzieje, że WSZYSTKIE włosy babci są białe?"5.Pewien nauczyciel prowadził lekcję na temat krążenia krwi.Próbując wyjaśnić sprawę, powiedział: "Teraz klaso, gdybym stanął na głowie, krew, jak wiecie, napłynęłaby do niej i powinienem zrobić się czerwony na twarzy"."Tak, proszę pana" - odpowiedziała klasa."To dlaczego jest tak, że kiedy stoję wyprostowany w zwykłej pozycji, krew nie spływa mi do stóp?".Bobby krzyknął: "Bo twoje stopy nie są puste"6. Dzieci ustawiły się w kolejce na obiad w stołówce pewnej chrześcijańskiej szkoły. Na końcu stołu leżała duża sterta jabłek. Ktoś napisał notatkę i położył ją obok jabłek. Brzmiała ona: "Weź tylko jedno, Bóg patrzy".Na drugim końcu stołu leżał duży stos ciasteczek z kawałkami czekolady.Jeden mały chłopiec napisał własną karteczkę i położył ją obok ciasteczek: "Bierzcie ile chcecie, Bóg patrzy na jabłka"
Uczeń z Głogowa pobił swoją nauczycielkę. Najpierw uczeń kopnął nauczycielkę, potem uderzył ją książką w głowę, a na koniec przyłożył kobiecie w twarz – Interweniować musiała nie tylko policja, ale też pogotowie
archiwum – powód
Jeden z Internautów przed meczem z San Marino napisał komentarz, że "Jeśli San Marino strzeli gola to sram jutro mojej nauczycielce do torebki". Chłopak to zrobił, a filmik podbija YouTube –
0:33
Nauczycielka i jej świnka morska wyjaśniają, jak geografia czyni Afganistan krajem tak trudnym do podbicia dla najsilniejszych państw świata –
Dawno temu, w podstawówce, nauczycielka plastyki powiedziała mi,że nie umiem rysować – Niedawno byłem w muzeum sztuki nowoczesnej.Wychodzi na to, że ta s*ka złamała mi karierę
archiwum
Nauczycielka w sportowych butach – i się dowiadujesz że nawet nauczycielka której nie lubisz potrafi wrzucić na luz.
Niesamowity film który pokazuje, że przeszłość powinna być naszą najlepszą nauczycielką – Produkcja przedstawia Wuppertal Airrail a więc podwieszaną kolej – najstarszy tak zachowany system kolejowy na świecie. Została zaprojektowana przez Eugena Laugena i oficjalnie zaczęła kursować 118 lat temu. Jej pierwsze kursy odbywały się już jednak w czasie budowy, kiedy jazdę próbną w październiku 1900 r. odbył cesarz Wilhelm II. W tym filmie obrazy z 1902 r. zostały połączone ze zdjęciami wykonanymi w 2015 r. Nieziemsko widać jak 100 lat może zmienić wszystko, choć z pozoru nie zmienia nic! Kolej przecież jedzie tak jak jechała.To wszystko, to ekosystem i jakość filmu. Oba z tych aspektów przez te lata straciły. Na filmie niesamowicie widać, jak przez ten czas zaśmieciliśmy nasz świat samochodami. A z każdym jednym, powietrze i nasz ekosystem... Kiedyś przez całą trasę stały... dwa samochody, teraz... dwieście. Zniknęły za to drzewa! Nie ma ich. Nie potrafiliśmy poradzić sobie z transportem, który zaczął inwazyjnie niszczyć nasz świat. Na produkcji widać jednak coś równie ważnego na co zwrócił uwagę poniżej Paweł Staliński. Nie można wręcz oderwać oczu od jakości jaką prezentuje film z 1902 roku. Pomimo rozwoju technologii w dalszym ciągu żadne formaty cyfrowe nie mogą się równać z fizycznym negatywem. Nie mówiąc o tym, że daje on możliwość odrestaurowania i pokolorowania po niemal 120 latach!! Pliki, które my nagrywamy jedynie cyfrowo będą najpewniej nie do odtworzenia za 100 lat.Film pięknie prezentuje paradoks naszych czasów- możliwość jest coraz więcej ale jakość tego co tworzymy spada wprost proporcjonalnie. Świat innowacji i świat bubli. Film 1902 nam wytyka to palcem
archiwum
Korepetycje – dla wyjątkowo niegrzecznych uczniów .
Jest półprofesjonalistką, przez dwa lata pracowała jako nauczycielka matematyki i po prostu chciała wziąć udział w olimpiadzie. Teraz pokonała wszystkie faworytki i została mistrzynią olimpijską! –
archiwum – powód
Najgłośniej wykrzyczanym słowem w historii jest wyraz: "CISZA". Pochodząca z Irlandii Północnej nauczycielka Anna Flanagan krzyknęła z siłą 121 decybeli, czyli taką samą siłąz jaką pracują silniki odrzutowca –
 –  Zmieniłam zawód nauczycielki na barmankęi zaczęłam zarabiać więcej pieniędzy, pracując15 godzin tygodniowo mniej. Dostaję równieżo wiele mniej skarg i o wiele więcej podziękowań.Nie ma żadnych planów lekcji ani nie trzebaprzygotowywać sprawdzianów...Gdy ktoś zapyta: "Dlaczego nie mawystarczającej liczby nauczycieli?" to przypomnijsobie to, o czym napisałam.A do tego barmanka może wstawiać swojezdjęcia w bikini i nikt jej nie zwolni za to.
W 1994 roku pochodząca z Irlandii Północnej nauczycielka wykrzyknęła słowo "cisza" w swoim ojczystym języku z siłą 121 decybeli, czyli z taką samą siłą, z jaką pracuje silnik odrzutowy –
 –  List do Kaczyńskiego w związku z formalną utratą większości w Sejmie.Drogi Jarku!Strasznie mi się zrobiło przykro, gdy usłyszałem, że kolejni posłowie opuszczają twój klub parlamentarny pozbawiając cię tak cennej większości w Sejmie. O, niewdzięcznicy! Tyle im dobra zapewniłeś! Każdemu który prosił zatrudniałeś żonę, brata, szwagra, kochankę, kuzyna, a nawet fryzjerkę i jej teściową. A oni nie bacząc na to, w tak trudnym momencie cię opuszczają. Sprzedawczyki, oczajdusze, zdrajcy, zdrajcy, po trzykroć zdrajcy! Ale nie martw się mój drogi. Wiedząc, że obecnie twój prężny umysł musi się skupiać na ważniejszych rzeczach (jak Szczecin od Rzeszowa odróżnić lub butów od pary znowu nie wzuć) postanowiłem wspomóc cię radą. Otóż mój drogi najważniejsze są w tej chwili helikopetery.Pomyślisz może, że twój stary, dobry kuzyn w piętkę goni i zaczyna bredzić o tych helikopterach co to miały wzmonić armię, ale Macierewicz wolał zamiast na nie, to wydać kasę na ekperymenty z brzozą. Otóż nie. Mówię o helikopterach, które wywiozłyby Cię na czas jak już rząd padnie. Musisz być gotowy na nagłe przyspieszenie. Sam dobrze wiesz z historii jak często władcy za późno się orientowali, że jest już po nich. Ty wiesz dobrze: historia nauczycielką życia. Prezydent Ukrainy zdążył w ostatniej chwili przed Majdanem, ty lepiej tak nie ryzykuj! Tak więc musisz mieć dwa helikopetery (jeszcze dwa chyba w Policji zostały). Jeden na Żoliborzu i jeden na Parkowej i niech czekają. Jak zobaczysz, że to koniec to myk do helikoptera i ląduj w Kalingradzie. To twoja jedyna szansa! A tymczasem jeszcze bardziej skłóć naród. Za coś przecież musisz rentę u Putina dostać. Jeszcze bardziej dziel. Jeszcze bardziej ludzi niewinnych oskarżaj, a winnych uniewinniaj. Jeszcze bardziej popsuj nam relację ze wszystkimi. Jeszcze bardziej zniszcz Państwo. Zwróć uwagę, ze twój wielki poprzednik Stanisław August dostał opiekę dopiero po formalnym zniszczeniu Państwa. Ty takich suskcesów nie masz. Ale głowa do góry! Zasług masz co nie miara.Roman Giertych - strona oficjalnaUtrata większości to początek gnicia PiS. Na kolejnych 25 posłów, którzy wyjdą z PiS oczekuje jeszcze amnestia. Ale czas biegnie. Dalsi nie mają na nią co liczyć.
 –  Jeżeli jakaś lekarka ,Pielęgniarka lub nauczycielka będzie próbowała nakłaniać lub zmuszać pośrednio lub bezpośrednio dzieci i dorosłych do przyjęcia preparatu genetycznego dopuszczonego warunkowo w EU i będącego w 3 fazie badań klinicznych, które kończą się w 2024 roku, zostanie natychmiast oskarżona z Art .156 i 157 § 1 i § 2a kodeksu karnego o świadome spowodowanie zagrożenia życia i zdrowia nieletnich, za co grozi kara od 6 miesięcy do lat 10 pozbawienia wolności, odszkodowanie finansowe w razie wystąpienia jakichkolwiek skutków ubocznych pokrycie kosztów leczenia, kosztów sadowych, itd. Prokurator z Bydgoszczy
Para z Wielkiej Brytanii pobiła rekord największej różnicy wzrostu między małżonkami – James i Chloe Lusted są małżeństwem od 2016 roku. Mieszkają w Wielkiej Brytanii i pochodzą z tego samego miasta. 33-letni James jest aktorem i prezenterem, a 27-letnia Chloe pracuje jako nauczycielka.2 czerwca 2021 roku pobili rekord największej różnicy wzrostu w małżeństwie różnej płci z wyższą kobietą.Wzrost Chloe wynosi 166,1 cm, natomiast Jamesa 109,3 cm, co daje różnicę wysokości 56,8 cm.James cierpi na jeden z najrzadszych rodzajów karłowatości, czyli dysplazję diastroficzną będącą zaburzeniem genetycznym wpływającym na rozwój kości i chrząstek. W 2012 roku James niósł znicz olimpijski przez swoje rodzinne miasto. Krótko po tym wydarzeniu jego przyjaciele przedstawili go Chloe.Co ciekawe, według Chloe wcześniej interesowali ją wyżsi od niej mężczyźni, jednak zmieniło się to w momencie, gdy poznała i zakochała się w Jamesie."Szczerze, obawiałam się, jak zareagują ludzie” - powiedziała Chloe."Zdecydowanie uważam, że jest ktoś dla każdego. Być może nie taki, jakiego sobie wyobrażasz” - dodała.James i Chloe są małżeństwem od pięciu lat
Mój syn ma 8 lat. Postanowił, że zostanie fotografem. Takie zdjęcie zrobił w szkole. Chyba ma talent –
archiwum – powód
 –
0:14