Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

Stary człowiek a może

Stary człowiek a może –  75-LATKA CHCIAŁA ZGWAŁCIĆ SĄSIADKĘ
poczekalnia

Tak zachowywał się w trakcie doprowadzenia do sądu nożownik Łukasz Sz. który zaatakował interweniującego policjanta

Tak zachowywał się w trakcie doprowadzenia do sądu nożownik Łukasz Sz. który zaatakował interweniującego policjanta – Jak to możliwe, że ten człowiek jeszcze parę dni wcześniej pełnił funkcję radnego, lansując się z najważniejszymi politykami kraju?

Serce ma swoje racje, których rozum nie zna

Serce ma swoje racje,których rozum nie zna –

Trzy miliony lat ewolucji, a straciliśmy tylko parę kłaków

Trzy miliony lat ewolucji, a straciliśmy tylko parę kłaków –

Mam wrażenie, że ten pies bardziej docenia piękno muzyki niż niejeden człowiek

Mam wrażenie, że ten pies bardziej docenia piękno muzyki niż niejeden człowiek –
archiwum

W końcu ktoś wyraził publicznie to, co każdy myślący człowiek wie, ale boi się powiedzieć...

W końcu ktoś wyraził publicznie to, co każdy myślący człowiek wie, ale boi się powiedzieć... –
Źródło: facebook.com

Kompostowanie ludzi niebawem stanie się legalne w Stanach Zjednoczonych. Skorzystalibyście?

Kompostowanie ludzi niebawem stanie się legalne w Stanach Zjednoczonych.Skorzystalibyście? –

List, który porusza bardzo aktualną kwestię I Komunii Świętej

List, który porusza bardzo aktualną kwestię I Komunii Świętej – Pani Emilia nie mogła uwierzyć, gdy otworzyła zaproszenie na przyjęcie komunijne córki swojej kuzynki. Wszystko przez jego treść - czytamy na portalu polubione.com"Nigdy nie rozumiałam tej histerii na punkcie pierwszej komunii. To znaczy – narzekania, jacy to rodzice i dzieci są zachłanni. Że chodzi tylko o kasę i prezenty. Byłam na kilku takich imprezach i jakoś wcale tego nie odczułam. No, ale punkt widzenia zależy od pozycji siedzenia. Czasy się zmieniają, ludzie są różni i zawsze może zdarzyć się jakaś czarna owca.W tym przypadku chodzi o moją kuzynkę, która nigdy jakoś przesadnie skromna nie była. Uwielbia pokazywać, co to ona ma. Ocenia wszystkich po pozorach i czuje się lepsza od innych. Do tej pory traktowałam ją, jako niewinną ciekawostkę przyrodniczą – jakoś bardzo często się nie widujemy, więc niech sobie będzie, jaka jest. Inni się z nią męczą na co dzień, a nie ja.Kiedy usłyszałam, że organizuje komunię dla swojej jedynej córeczki, to wiedziałam, że będzie grubo. Biała limuzyna albo dorożka, a przyjęcie w średniowiecznym zamku – to minimum. Kwartet smyczkowy pewnie też zaangażuje. Niewiele się pomyliłam.O ile samo przyjęcie nie będzie tak wystawne, jak sobie wyobrażałam, to wzrosły wymagania wobec gości. Na taką imprezę nie zaprasza się byle kogo i byle jak. Jakieś 2 tygodnie temu zapowiedziała się do mnie z córką, aby wręczyć mi zaproszenie. To wyglądało jak ślubne i ogólnie; ta komunia sporo będzie miała wspólnego z weselem. Zwłaszcza, jeśli chodzi o wydatki zaproszonych osób…Z ciekawości zajrzałam do Internetu, żeby zobaczyć, jak to powinno wyglądać. Normalne zaproszenie informuje jedynie o godzinie, adresie kościoła i miejscu, gdzie odbędzie się przyjęcie. Tutaj znalazło się coś jeszcze. Totalnie absurdalny wierszyk, którego może w całości nie zacytuję, ale wszystko sprowadza się mniej więcej do:Pan Jezus wypełni miłością moje serduszko, bądź ze mną w tej wyjątkowej chwili i przy okazji…; wypełnij moją skarbonkę. Coś w ten deseń. O serduszku i skarbonce naprawdę jest tu mowa.Szczerze? Parsknęłam śmiechem, jak to zobaczyłam. Musiałam się tłumaczyć, że to z radości. W końcu komunia to takie wspaniałe wydarzenie. W rzeczywistości śmiałam się z mojej nieszczęsnej kuzynki. Przecież to ona wymyśliła, a nie to niewinne dziecko. No może nie tak niewinne, bo przy takiej matce trudno wyrosnąć na kogoś do końca normalnego. Ale fakt jest taki, że matka w jej imieniu prosi o kasę.Nie rozumiem, po co wypisywać takie głupoty. Przecież każdy średnio rozgarnięty człowiek wie, że na komunię przychodzi się z prezentem albo kopertą. Wcale bym się nie zdziwiła, gdyby gdzieś drobnym druczkiem wypisano obowiązujące stawki: chrzestna – 2000 zł, ciocia – 1000 zł, piąta woda po kisielu – 200 zł.Teraz poważnie zastanawiam się nad tym, co zrobić. Widocznie prezentów rzeczowych nie chcą, więc dlatego proszą o gotówkę. Może zrobić im na złość?Żarty żartami, ale to naprawdę mną wstrząsnęło. Jak można być tak bezczelnym… Nigdy nie rozumiałam par młodych, które na zaproszeniach proszą o pieniądze. Ale OK, to inna sytuacja. Widzę jednak, że komunie naprawdę idą w kierunku wesel i obowiązują tu takie same zasady. Na to się nigdy nie zgodzę. To pokazywanie dziecku, że sakrament to bzdura, a liczy się tylko zysk.Co będzie dalej? Rodzice zaczną sprzedawać bilety wstępu na przyjęcie komunijne? Może komunie wyjazdowe – np. w jakimś egzotycznym kraju? Zespół na żywo i impreza do białego rana? To sprowadzanie sprawy do absurdu. Taka dziewczynka później myśli, że naprawdę poślubiła Jezusa.Nie mam ochoty spełniać tak bezczelnych żądań. Chyba pójdę tam z jakimś upominkiem rzeczowym. Zachłanności wypada się przeciwstawić. A co będą o mnie gadali, to już mnie nie rusza.Emilia”
archiwum

SIGNORE MATTEO MORAWIETSKY

SIGNORE MATTEO MORAWIETSKY – Szlachcic florencki herbu Socjalisto nazywany w kuluarach dworskich mianem "Lo prometto" - co znaczy w prostym przekładzie - "obiecuję". Pełnił służbę powiernika na dworze wielmożnego Jarretoo D'anatra - znamienitego mecenasa rejonu Prop'aganda i wielbiciela kotów. Zapisał się na kartach historii jako człowiek o wyjątkowo podłym podejściu do prawdy, nieznajomością ekonomii, ciemiężeniem podwładnych podatkami i marnotrawczym rozdawnictwem, które doprowadziło ostatecznie do wielkiego głodu.
Źródło: Koloryzowane.
archiwum – powód

Zasadę mam prostą - Nie zaglądam innym do łóżka, portfela, sumienia Patrzę za to w swoje odbicie w lustrze z nadzieją że, zawsze zobaczę - człowieka. Nie świnię

Patrzę za to w swoje odbicie w lustrze z nadzieją że, zawsze zobaczę - człowieka. Nie świnię –
archiwum

Polak to nie biały katolik który wyemigrował do Wielkiej Brytanii na zlewozmywak. Polak to człowiek który zrobił coś żeby nasz kraj rósł w siłę i był szanowany za granicą.

Polak to człowiek który zrobił coś żeby nasz kraj rósł w siłę i był szanowany za granicą. –
archiwum

prof. Yaroslav Andreyev

prof. Yaroslav Andreyev – Ukraiński ekolog, profesor nauk przyrodniczych Uniwersytetu Bombaskiego, szef fundacji "Baboli" na rzecz pomocy osobom bezdomnym. Skromny człowiek. Autor słów "Jeśli jest ktoś, kto jest w stanie obronić polską demokrację, to zasługuje na pokojową nagrodę nobla i najwyższe wyróżnienia" dostał zakaz wjazdu na terytorium RP ! Profesorze, jesteśmy z tobą. Dziękujemy za słowa wsparcia i przepraszamy !

Po ślubie człowiek uświadamia sobie wiele rzeczy

Po ślubie człowiekuświadamia sobie wiele rzeczy –  Świeżo upieczona żona mówi do męża:- Teraz, kiedy jesteśmy po ślubie,lepiej przestań grać w golfa. Samzobacz - jak sprzedasz sprzetbędziemy mogli sobie pozwolić nanowe meble do kuchni.Gadasz jak moja była żona.Była?! Nie mówiłeś mi, że byłeśżonaty!Bo nie byłem
archiwum

CZŁOWIEK WYBIERA. NIEWOLNIK JEST POSŁUSZNY.

CZŁOWIEK WYBIERA.NIEWOLNIK JEST POSŁUSZNY. – "Wiesz co fundamentalnego odróżnia człowieka od niewolnika? Pieniądze? Władza? Nie. Człowiek wybiera, niewolnik słucha. "
archiwum

"Homo homini lupus" - "Człowiek człowiekowi wilkiem" Why? Kiedyś strajk się skończy. Niesmak w pokoju nauczycielskim pozostanie....

"Homo homini lupus" - "Człowiek człowiekowi wilkiem"Why? Kiedyś strajk się skończy. Niesmak w pokoju nauczycielskim pozostanie.... – Wartość tego słowa nie przemija. Słowa które  nie tracą na swej aktualności...

Dobra człowiek, koniec spaceru

Dobra człowiek, koniec spaceru –
archiwum – powód

- Ej, człowiek, wpuść mnie, mam prezent

- Ej, człowiek, wpuść mnie, mam prezent –

Na około 20000 lat szacuje się australijską skamielinę odcisków stopy człowieka

Na około 20000 lat szacuje się australijską skamielinę odciskówstopy człowieka – Niby nic ciekawego - zwykły ślad po stopie, ale ciekawe jest to, że według badań ten człowiek mógł biec z prędkością zbliżoną do olimpijskich sprinterów bez butów, a na dodatek w piasku
archiwum

Tajwański superbohater Człowiek-PeCet

Tajwański superbohaterCzłowiek-PeCet –

Byłem dziś u kolegi. Siedzimy w kuchni i przy kawie gadamy o jednej z nowych gier komputerowych

Byłem dziś u kolegi. Siedzimy w kuchni i przy kawie gadamy o jednej z nowych gier komputerowych – Nagle wchodzi jego córka i mówi „Tato, ja chyba przestanę jeść mięso, rozmawiałam z koleżanką i powiedziała mi, że na początku nie bardzo się lubi te warzywa i w ogóle ale jak się je dłużej je to człowiek się przyzwyczai, to zaczynają nawet smakować”.Kumpel ze stoickim spokojem odpowiedział „przynieś mi swojego nowego iphona co ci ostatnio kupiliśmy”, a ona pyta „po co?”. Na co kumpel „Dam ci moją starą motorole, na początku nie zbyt się ją lubi, ale jak będziesz dłużej używać i się przyzwyczaisz to nawet ją polubisz”. Dziewczyna otworzyła lodówkę i urwała kawałek jakiejś kiełbasy po czym ugryzła kęsa jak lwica i powiedziała „dobra!! Niech ci będzie!!”.No mistrz!