Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 14265 takich demotywatorów

archiwum – powód
 –  Wyjątkowy człowiek, który łączy nieograniczoną miłość do zwierząt, swoją pasję i technologie! Maciek Szczepański to student Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu. Od bardzo dawna interesuje się ortopedią weterynaryjną. Interesować się jako student ortopedią to jednak jedno a wykorzystywać swoją wiedzę by już jako student lawinowo ratować życie psom skazanym na uśpienie to drugie. Maciej wybrał tę drugą opcję.Maciek realizuje z zabójczą konsekwencją swój własny projekt wykorzystywania technologii druku 3D w produkcji protez dla zwierząt. Chcąc pomóc w schroniskach psom usypianym z uwagi na silne inwalidztwo, znajduje je, drukuje im protezy na własną rękę oraz je montuje. Pierwszym pacjentem była 3-letnia Sonia potrącona przez samochód, przez co straciła część tylnej łapy. Kolejnym 8-letni Leno, który uszkodził łapę w wyniku przejechania jej przez pociąg. I tak się zaczęło.Jak mówi Maciej, chce, by jego projekt był powszechny, by pomagał w zatrzymaniu postępujących zwyrodnień i w konsekwencji uśpieñ zwierząt, którym można było pomóc. Maciek wielkie!! Takie postawy naprawdę przywracają wiarę w ludzi i w to, że potrafimy jeszcze pięknie zmianiać świat.
poczekalnia
Wesoły sposób na ćwiczenie refleksu –
 –  Kancelaria Mentzen•..15 godz. • OPrzeprowadziliśmy w ostatnichmiesiącach mnóstwo rozmówkwalifikacyjnych. Dowiedzieliśmy sięz nich, że wielu pracownikówurzędów skarbowych, wszczególności Krajowej InformacjiSkarbowej, bardzo dobrze zna się napodatkach. Niestety ich obecnypracodawca nie jest w staniewykorzystać ich potencjału, nieumożliwia rozwoju, jest po złejstronie Mocy, płacąc jeszcze za tonierynkowe, zaniżone stawki.Dlatego dzisiaj rano byliśmy podDrugim Urzędem Skarbowym wToruniu z kawą, pączkami,gadżetami i ofertami pracy dlaurzędników skarbówki. Jutrobędziemy pod Pierwszym Urzędem,a w środę pod toruńską delegaturąKIS. Mamy nadzieję, że uda się w tensposób upiec dwie pieczenie najednym ogniu. My pozyskamycennych pracowników, a do tegozmniejszy się liczba urzędnikówA MENTZENMENTEMENTZENDROGI URZĘDNIKUZAPRASZAMY NA KAWEA MENTZEN
 –
39 letni Gavin Munro przez 12 lat sterował wzrostem gałęzi tego drzewa w taki sposób, żeby powstało krzesło –
poczekalnia
„Antykoncepcja niszczy człowieka” - głosi slajd z lekcji biologii. Ten fałsz jest propagowany - jak wynika z punktu pierwszego - z powodów religijnych. – Religia posługuje się nieprawdą, by wzbudzić w młodych ludziach strach i poczucie winy. W ten sposób chce ich pchnąć w objęcia niemoralnego Kościoła, którego praktyki mają działać kojąco na wiernych. Polskie szkoły umożliwiają religii prowadzenie tych szkodliwych działań, a często nawet ją w tym wspierają.

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli

Historia psa, który z łzami w oczach pokonał dystans 200 km, by odnaleźć swoich właścicieli – Historia Maru, bulmastiffki z rosyjskiej hodowli jest poruszająca, tym bardziej że od tego pięknego, spokojnego psa wprost bije smutek i zwątpienie.Maru miała cztery miesiące, kiedy została kupiona przez parę z Krasnojarska i przez 6 miesięcy żyła życiem każdego szczęśliwego szczeniaka. Ganiała za piłką, chodziła na spacery, gryzła kapcie swoich właścicieli. Po tym czasie jednak jej rodzina doszła do wniosku, że jednak nie mogą pozwolić sobie na psa i tłumacząc się alergią na sierść, postanowiła ją oddać.Skontaktowali się z Allą Morozovą, właścicielką hodowli, w której Maru przyszła na świat i poprosili ją, by przyjęła psiaka z powrotem do siebie."Umówiłam się z nimi, że Maru wraz z opiekunem pojedzie pociągiem z powrotem do Nowosybirska. W ten sposób miała wrócić do mojej hodowli" – relacjonuje Alla. Jak wyjaśniła przed sprzedaniem małej Maru podpisała z jej nowymi właścicielami umowę, która nakazała im kontakt, w razie, gdyby z jakiegoś powodu nie chcieli się nią już dłużej opiekować. Psiak miał jednak inne plany. Maru nie chciała porzucać swojej rodziny, przy pierwszej lepszej okazji uciekła z pociągu.Właściciele odstawili Maru na pociąg, więcej nic ich już nie obchodziło. Mieli problem z głowy. Pod opieką pracownicy Alli, Maru wyruszyła koleją do Nowosybirska. Kiedy pociąg zatrzymał się na maleńkiej stacji niedaleko Achinska, uciekła od opiekunki. Kopnęła łapą drzwi i „wyskoczyła jak kula armatnia” w noc. Udało jej się uciec z pociągu, opiekunka wołała za nią, ale Maru nie wróciła. Jak stwierdziła Morozowa, pies miał atak paniki, właściciele zniknęli mu z oczu i chciał do nich wrócić. Problem był jeden – pociąg zdążył ujechać ponad 200 kilometrów!Rozpoczęły się poszukiwania bulmastiffki. Alla Morozova chciała w nie zaangażować byłych właścicieli psiaka, ale odmówili. – Oddali psa i przestał ich obchodzić – stwierdziła właścicielka hodowli. Jak powiedziała, wcale nie zależało im na losach Maru, która błądziła nocą po rosyjskich lasach. To już nie był ich problem. Morozova uruchomiła wszystkie swoje kontakty, by znaleźć zgubę. Rozdawała ulotki, powiadomiła media. Szczęśliwie zwierzę znalazło się zaledwie dwa i pół dnia później w przemysłowej dzielnicy Krasnojarska – gdzie Maru mieszkała ze swoimi właścicielami.Właścicielka hodowli powiedziała, że ​​to „szczęście”, że podczas tej podróży Maru nie zaatakował żaden niedźwiedź ani wilk. Przypuszczała, że Maru musiała wędrować z powrotem wzdłuż torów, aż do rodzinnego miasta. Na stacji, gdzie ją porzucono, nikt jednak nie czekał. Gdy ją znaleziono, Maru była niesamowicie zmęczona. Miała poranione, zdarte łapy i pyszczek. Wolontariusze, którzy ją odnaleźli powiedzieli, że w jej oczach szkliły się łzy. Aktualnie Maru znajduje się w swojej dawnej hodowli w Nowosybirsku. Tam otrzymała właściwą pomoc medyczną, a Alla Morozova robi wszystko, aby pomóc wrócić jej do normalnego życia."Gdy będzie na to gotowa, zacznę szukać jej nowego domu. Nigdy więcej nie pozwolę jej nikomu skrzywdzić" – zapowiada.
 –
Wiersz Juliana Tuwima sprzed ponad pół wieku, a doskonale opisuje dzisiejsze czasy –  Spotkali się w święto o piątej przed kinemMiejscowa idiotka z tutejszym kretynem.Tutejsza idiotko! - rzekł kretyn miejscowy -Czy pragniesz pójść ze mną na film przebojowy?Miejscowa kretynka odrzekła - Z ochotą.Albowiem cię kocham, tutejszy idioto.Więc kretyn miejscowy uśmiechnął się słodkoI poszedł do kina z tutejsza idiotką.Na miłym macaniu spłynęła godzinkaI była szczęśliwa miejscowa kretynka.Aż wreszcie szepnęła: - kretynie tutejszy!Ten film, mam wrażenie, jest coraz nudniejszy.Więc poszli na sznycel, na melbe, na winko,Miejscowy idiota z tutejszą kretynką.Następnie się zwarli w uścisku zmysłowymTutejsza idiotka z kretynem miejscowym.W ten sposób dorobią się córki lub syna:Idioty, idiotki, kretynki, kretyna.By znowu się mogli spotykać przed kinemTutejsza idiotkaz miejscowym kretynem.
W jednej scenie w “Szybkich i wściekłych 9” ekipa Doma zmuszona była uciekać przed wrażymi wojskami przez pole minowe. Jaki sposób znaleźli protagoniści na bezpieczne przejechanie przez to pole? Wystarczyło, że będą jechać odpowiednio szybko - dzięki kilkusekundowemu opóźnieniu między aktywowaniem zapalnika a wybuchem miny, powinni w momencie eksplozji być bezpieczni, pod warunkiem, że będą cały czas trzymać gaz do dechy. – Czysta fantazja, na równi ze skakaniem wyścigowymi samochodami między wieżowcami w Abu Dhabi czy wysyłaniem Pontiaka na orbitę okołoziemską? Okazuje się, że nie do końca.Ostatnia faza trwającej od 1978 do 1987 roku wojny między Czadem a Libią zyskała miano wojny toyot - a to za sprawą cywilnych pickupów toyoty, które stały się trzonem armii Czadu. Ich duża mobilność, pojemna paka mogąca bez problemu zmieścić działko przeciwpancerne czy przeciwlotnicze, oraz, co najważniejsze, relatywnie niskiej cena i dużej dostępności były jednymi z czynników, które pozwoliły Czadyjczykom pokonać liczniejsze wojska Libii.Właśnie podczas tego konfliktu czadyjscy żołnierze odkryli, że po rozpędzieniu swoich toyot do co najmniej 90 km/h dzięki trzysekundowemu opóźnieniu zapalnika są w stanie względnie bezpiecznie pokonać libijskie pola min przeciwpancernych, przy okazji dowodząc, że jedna ze, zdawałoby się, bardziej niedorzecznych scen w “Szybkich i wściekłych” jest zaskakująco realistyczna.
Lipiec 2017, Echmiadzin koło Erywania, dorośli grają w tryktraka, dzieci w piłkę, czyli ostatnie chwile przed wybuchem kolejnej wojny światowej… Niesamowity moment uwiecznia Maciej Dakowicz, prowadzący w Armenii tygodniowe warsztaty fotografii ulicznej. – W małym, sennym miasteczku niewiele się dzieje, więc polski fotograf i dwóch uczestników jego zajęć wybierają pozornie mało interesującą popołudniową scenkę na osiedlu. Dakowicz usadawia się w taki sposób, by partię tryktraka mieć na pierwszym planie, panów siedzących pod sklepem w tle i bawiące się dzieci po prawej stronie kadru. Ustawia elektroniczną migawkę, tak aby nie irytować grających odgłosem klikania i już po dwóch minutach ma swoje fantastyczne ujęcie, o czym w tym momencie jeszcze nie wie: „A o tym co stanie się za chwilę… można przeczytać w podręcznikach historii”.
poczekalnia
W ten sposób wypowiedział wojnę siłom powietrznym- samoloty trzymały się z dala od okolicy, w której stał jego dom –
poczekalnia
Aby przypomnieć ludziom, że można przezwyciężyć trudności życiowe, stosując właściwy sposób myślenia –
poczekalnia
Przyglądając się w ostatnich miesiącach na tą całą nagonkę antykościelną i armię ludzi odchodzących z Kościoła, doszedłem do wniosku jako Katolik, że mimo smutnej sytuacji jest w tym wszystkim sporo pozytywów. – Przede wszystkim zniknie z Kościoła ogromna rzesza ludzi a mówiąc dobitniej kłamców, którzy przez wiele lat się pod nim podpisywali, żyjąc jednak w całkowitej sprzeczności z nim, zniknie z niego ogromna grupa ludzi ośmieszających w ten sposób Kościół i chrześcijaństwo, zniknie „sekta” tzw. „wierzących a nie praktykujących”, znikną ci wierzący w „magiczny” koszyczek wielkanocny, „magiczną” choinkę i opłatek, „magicznego” baranka, zniknie też (mam nadzieję) jako efekt uboczny wiele osób które Kościół niszczyły od środka: polityką, wykorzystywaniem seksualnym, podłością i wieloma innymi rzeczami. Liczę na to, że ci wszyscy będą uciekać od Kościoła jak od „trupa” i zostanie w nim tylko to co wartościowe, czyli Bóg, miłosierdzie, dobroczynność, pomoc potrzebującym i życie, bez polityki, władzy, kłamstwa, majątków i wielu innych złych rzeczy, które owszem w nim niestety dziś są.
poczekalnia
Choć na pierwszy rzut wydaje się to niemożliwe, to jednak 65-letnia Zareefa Jan udowadnia, że pomimo braku umiejętności pisania i czytania, można tworzyć poezję – Nieznająca alfabetu poetka podbiła serca internautów. Poetka na co dzień mieszka w północnym Kaszmirze w Indiach. Jako dziecko nie chodziła do szkoły. Nie miała zatem okazji, by móc nauczyć się czytać i pisać. Okazało się jednak, że to wcale jej nie przeszkadza, by płynnie posługiwać się swoim ojczystym językiem kaszmirskim. Ale to nie wszystko. Kobieta pisze wiersze. Jak?Wymyśliła autorski sposób zapisywania wierszyAutorka zapisuje teksty na kartkach od prawej do lewej strony, a następnie posługuje się wymyślonym przez siebie systemem znaków. I choć na pierwszy rzut może to przypominać zwyczajny rząd rysowanych obok siebie kółek, to jednak niesie to za sobą głębszy sens, który odczytać potrafi tylko autorka.Ponad 20 lat temu zakochała się w poezjiKobieta wiele lat skrywała swój sekret. Dopiero niedawno odważyła się opowiedzieć o swoich wierszach najpierw mężowi, a potem dzieciom. Później dowiedział się o niej cały świat! Nieznająca alfabetu poetka podbiła serca internautów. Poetka na co dzień mieszka w północnym Kaszmirze w Indiach. Jako dziecko nie chodziła do szkoły. Nie miała zatem okazji, by móc nauczyć się czytać i pisać. Okazało się jednak, że to wcale jej nie przeszkadza, by płynnie posługiwać się swoim ojczystym językiem kaszmirskim. Ale to nie wszystko. Kobieta pisze wiersze. Jak?Wymyśliła autorski sposób zapisywania wierszyAutorka zapisuje teksty na kartkach od prawej do lewej strony, a następnie posługuje się wymyślonym przez siebie systemem znaków. I choć na pierwszy rzut może to przypominać zwyczajny rząd rysowanych obok siebie kółek, to jednak niesie to za sobą głębszy sens, który odczytać potrafi tylko autorka.Ponad 20 lat temu zakochała się w poezjiKobieta wiele lat skrywała swój sekret. Dopiero niedawno odważyła się opowiedzieć o swoich wierszach najpierw mężowi, a potem dzieciom. Później dowiedział się o niej cały świat!
poczekalnia
Na TikToku stara się przedstawić siebie w sposób atrakcyjny dla młodzieży. Przyznaje, że chodzi mu o wciągnięcie młodych w krąg religii. – Religia jest towarem, który coraz trudniej się sprzedaje, a więc jej akwizytorzy muszą wykazywać się inwencją i zaangażowaniem.
Nieznani sprawcy otruli 21 rodzin pszczelich, to około 420 tysięcy pszczół – 4 niezamieszkałe ule zniszczyli uszczelniając pianką montażową. Do otrucia pszczół posłużył prawdopodobnie środek chemiczny. Do chwili obecnej nie wiadomo co było motywem działania sprawców. Straty zostały wycenione na 44 000 złotych.Właściciel pasieki jest załamanyW jaki sposób karać takich zwyrodnialców?
Parlament Europejski ogłosił, że małżeństwa jednopłciowe i związki partnerskie powinny być uznawane w całej Unii Europejskiej – Rezolucja w sprawie praw osób LGBTIQ w UE została przyjęta większością głosów europosłów. Stanowisko Unii Europejskiej w sprawie małżeństw osób tej samej płci jest więc jasne - małżeństwa lub zarejestrowane związki partnerskie zawarte w jednym państwie członkowskim powinny być uznawane we wszystkich państwach członkowskich w jednolity sposób, a małżonkowie i partnerzy tej samej płci powinni być traktowani tak samo jak ich odpowiednicy przeciwnej płci.Jednocześnie podczas obrad uznano, że przedstawiciele społeczności LGBTIQ w Polsce i na Węgrzech doświadczają dyskryminacji i wezwali UE do wszczęcia postępowania przeciwko tym krajom
Pan Ireneusz, lokator, który nie płacił czynszu przez dwa lata, wyprowadził się po tym, jak do mieszkania weszło dwóch innych mężczyzn, twierdzących, że też je wynajęli –
archiwum
Młot na Kozaków - Jaki był Kniaź Jeremii Wiśniowiecki? – Kompletna historia o jednym z najpopularniejszych polskich magnatów. Przez jednych kochany przez drugich znienawidzony. Postać na swój sposób ''zdemonizowana", na przemoc kozacką odpowiadał tym samym. Warto zapoznać się z kompletną historią słynnego Jaremy