Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 4439 takich demotywatorów

poczekalnia
Mam dziwne wrażenie, że dystopijne fabuły z amerykańskich filmów zaczynają się ziszczać – Jedyną różnicą jest brak ciekawej, futurystycznej oprawy otoczenia, występującej w tych produkcjach
Od wprowadzenia programu 500+, ogólny poziom cen w Polsce wzrósł o 13,3% –  Madki:Niesamowita sprawaDziwne nie?
Nawet gniazdujące ptaki są w tym roku jakieś dziwne –
archiwum
Czy to nie dziwne, że o łapówkach Grodzkiego nie wypowiadają się dyżurni lekarze PISu:Piecha i Radziwiłł? –
archiwum
...mam dziwne wrażenie, że to właśnie ci specjaliści są jego twórcami. –
archiwum
Poznajmy się! Part 163848 ;) – Dziwne czasy, podobno można popaść w depresję, więc chyba dobry czas na poznanie się w internecie? Napiszcie w komentarzach kilka słów o sobie i zostawcie kontakt do siebie np. adres mailowy. ;) Wesprzyjmy siebie nawzajem! Jedni mogą poznać super kumpla, drudzy może i swoją miłość?
archiwum – powód
Blokada Kanału Sueskiego – Gdy na miejscu powinny być prowadzone niezwykle intensywne prace z lądu, pod powierzchnią wody oraz na wodzie a pozwolono wjechać tam tylko Ahmedowi z kopareczką.Komu zależy na wzroście cen transportu interkontynentalnego?
Źródło: Monet.pl
Hiszpania przyjmuje turystów, jednocześnie zakazując swoim obywatelom przemieszczania się pomiędzy regionami – Komisja Europejska zwróciła się do władz Hiszpanii z prośbą o zachowanie spójności w obostrzeniach dotyczących podróżowania
 –  Władza jak tylko może utrudnia funkcjonowanie amatorskich drużyn sportowych, zamykając hale, orliki i odcinając je od finansowania. Zdecydowanie nie zgadzam się z takim traktowaniem ludzi z pasją, w związku z czym podjąłem decyzję o zostaniu sponsorem tytularnym lokalnej drużyny piłkarskiej KP START MENTZEN TORUŃ.W Klubie działa również Akademia piłkarska, w której uczy się grać w piłkę około setka dzieciaków od 4 roku życia.Gdy władza zamyka szkoły i radykalnie zmniejsza finansowanie szkółek piłkarskich dla dzieci, trzeba brać sprawy we własne, prywatne ręce. Do tego mam nadzieję, że treningi od małego sprawią, że dzieci poczują ducha rywalizacji i zrozumieją, że tylko pracą można coś osiągnąć, dzięki czemu nie przyjdą im później do głowy różne dziwne socjalistyczne pomysły.
Lewy obraża lewaków swoimzegarkiem wartości mieszkania –  JastrzabPostJASTRIABPOST15 godzin temuRobert Lewandowski w Pałacu Prezydenckim pojawiłsię z zegarkiemo wartości mieszkania. To model znajwyzszej połkı. Więcej na:https://jastrzabpost.pl/newsy/robert-.Rozumiem, że milionerzy mają jakieśdziwne zachcianki, ale a) kto jeszcze nosizegarek, kiedy mamy komórki?, b) 0WARTOŚCI MIESZKANIA??? no wtf serioFacet kopiący w piłkę (szanuję za sport, podobniejak szanuję każdą piłkarkę, które zarabiająkilkanaście albo kilkaset mniej niż on i jakoś niktsię nie wkurza) odbiera wyróżnienie od prezydentaPolski w 2021 w garniturze i ZEGARKU OWARTOŚCI MIESZKANIA. W środku pandemii, gdyludzie w Polsce potracili prace i pieniądze nawynajem mieszkań, a ochrona zdrowia ledwo zipie- przez politykę rządu i tegoż prezydenta. Ja nawetnie mówię już, że kurde gdzie tu etyka, ale gdzie tujakieś zwyczajne wyczucie i kultura? Serio,6 niewyobrażalne. O WARTOŚCI MIESZKANIA. 221DEMOTYWATORY.PLLewy obraża lewaków swoim zegarkiemwartości mieszkania
Według legendy, pewnego dnia wybuchł ogromny pożar w lesie. Wszystkie zwierzęta uciekały w przerażeniu, bo ogień był straszny. – Nagle jaguar zobaczył kolibra nad głową, który zmierzał w przeciwnym kierunku, czyli w kierunku ognia. Potem leciał w przeciwnym kierunku. Koliber latał tam i z powrotem . Jaguar obserwował jak koliber przylatuje i odlatuje wielokrotnie, dopóki nie zdecydował się zapytać ptaszka, ponieważ uznał to za dziwne zachowanie:Co robisz kolibrze? zapytał Lecę nad jezioro - odpowiedział - nabieram wody dziobem i lecę do lasu, aby ugasić pożar.Jaguar uśmiechnął się.Oszalałeś? - powiedział. Myślisz, że zdołasz ugasić sam taki ogromny pożar , tylko  swoim małym dziobkiem?Nie - odpowiedział koliber - wiem, że nie dam rady. Ale ten las to mój dom. Karmi mnie, daje schronienie mnie i mojej rodzinie i jestem za to wdzięczny. A ja pomagam mu rosnąć zapylając jego kwiaty. Jestem jego częścią, a on częścią mnie. Wiem, że  nie mogę ugasić tego ognia, ale muszę zrobić swoją część.W tym momencie duchy lasu, które słuchały kolibra, poczuły się bardzo poruszone przez małego ptaszka i jego oddanie dla lasu. I cudownie wysłali silną ulewę, która ugasiła ogień.Babcie opowiadały tę historię swoim wnukom kończąc:′′Chcesz przyciągnąć cuda do swojego życia Rób swoje!"
archiwum
Dziwne, ciekawe czasy... –
archiwum
Na tej kociej skali, jak się dzisiaj czujesz? –
Ja też! –  Archi Medes@ArchiMed2020Facet z Pcimia, bezwyksztalcenia, bez stazu, niemajacy pokrycia dochodowna jakies 10 baniek,obiadujacy z gangsterami,zostaje prezesem ARİMR,potem Energi, a nastepnieOrlenu, a wszyscy, ktorzyuwazaja to za dziwne, sawrogami Polski?Tak.Jestem wrogiem TAKIEJPolski.
archiwum – powód
 –  W 1999 roku miałem praktyki w szkole, w której kiedyś się uczyłem. Jako że byłem dobry z matmy, wysłali mnie do "odstającego" w nauce dziecka. Poinformowano mnie, że dziecko jest z trudnej rodziny, że ogólnie jest dziwne i ma problemy z rówieśnikami, dlatego nie chodzi do szkoły i pobiera nauki w domu. Otworzyła mi babcia tego dziecka i od razu zaprowadziła mnie do jego pokoju. Zapoznałem się z nim, dowiedziałem się, że ma na imię Kamil i ma 12lat. Powiedziałem mu jakie tematy poruszymy podczas zajęć. Jednym z nich były wzory skróconego mnożenia. Kamil napomknął pod nosem, że już w tamtym roku to przerobił. Zapytałem wtedy czy jest gotów do nauki materiału na przyszły sprawdzian. Wytłumaczyłem mu teorię, pokazałem przykłady i przyszedł czas samodzielnego rozwiązywania zadań. Okazało się, że dzieciak przerobił już cały semestr i ma wszystko w małym palcu. Bardzo szybko rozwiązywał zadania i liczył błyskawicznie wszystko w pamięci. Według szkoły ten dzieciak był "dziwny". Wyszedłem stamtąd zastanawiając się czy to on jest dziwny, czy może to my jesteśmy idiotami i cały ten system...
 –  W 1999 roku miałem praktyki w szkole. w której kiedyś się uczyłem. Jako że byłem dobry z matmy, wysłali mnie do "odstającego" w nauce dziecka. Poinformowano mnie, że dziecko jest z trudnej rodziny, że ogólnie jest dziwne i ma problemy z rówieśnikami, dlatego nie chodzi do szkoły i pobiera nauki w domu. Otworzyła mi babcia tego dziecka i od razu zaprowadziła mnie do jego pokoju. Zapoznałem się z nim, dowiedziałem się, że ma na imię Kamil i ma 12Iat. Powiedziałem mu jakie tematy poruszymy podczas zajęć. Jednym z nich były wzory skróconego mnożenia. Kamil napomknął pod nosem, że już w tamtym roku to przerobił. Zapytałem wtedy czy jest gotów do nauki materiału na przyszły sprawdzian. Wytłumaczyłem mu teorię, pokazałem przykłady i przyszedł czas samodzielnego rozwiązywania zadań. Okazało się, że dzieciak przerobił już cały semestr i ma wszystko w małym palcu. Bardzo szybko rozwiązywał zadania i liczył błyskawicznie wszystko w pamięci. Według szkoły ten dzieciak był "dziwny". Wyszedłem stamtąd zastanawiając się czy to on jest dziwny, czy może to my jesteśmy idiotami i cały ten system...
 –  Mój mąż ma młodszego o 4 lata brata. Przez całą moją znajomość z tą rodziną jego brat ani razu nie spędzał z nami świąt, a nawet urodzin mamy czy mojego męża. Krótko mówiąc, mają bardzo słabe relacje, prędzej można powiedzieć, że są wrogami niż braćmi. Z tego co nam wiadomo, to dla innych ludzi jego brat jest do rany przyłóż, wszystkim pomaga i ogólnie ludzie mają o nim bardzo dobre zdanie. Na moje pytania dlaczego tak się dzieje, że dla własnej rodziny nawet palcem nie kiwnie, a dla obcych ludzi jest taki dobry, moja teściowa odpowiadała, że on zawsze tak się zachowywał jakby był z cudzej rodziny. No i jakoś niedawno, jak byliśmy w gościach u niej, odgrzebała stare albumy i dziennik, w którym zapisywała pierwsze słowa męża, ile ważył jak się urodził, kiedy zaczął chodzić itp. Posiedzieliśmy, pooglądaliśmy zdjęcia i trochę skonsternowana zapytałam: „A gdzie album ze zdjęciami młodszego syna?" Teściowa: „Nie ma jego osobnego albumu. Poza tym jego zdjęć mamy mało, tak jakoś wyszło. „A dziennika z pierwszymi słowami młodszego syna też nie ma?" - dopytałam. „Nie, już mi się nie chciało znowu tego samego robić." - usłyszałam w odpowiedzi. Później jeszcze mąż mi opowiedział, że młodszemu nic prawie nie było kupowane i wszystko co miał, to stare łachy po nim. Jeśli całe życie traktowali go jak cudze dziecko, to nie dziwne, że teraz tak się zachowuje i się na nich wypiął.
Takie to już dziwne zjawisko, że dopiero kiedy zajdzie słońce i prawie nie widać chmur, najłatwiej jest bujać w obłokach –
archiwum
Dziwne, same reklamy i jakaś propaganda – To ma być ta telewizja publiczna za dwa miliardy?

Dziwne i mało znane ciekawostki ze świata, o których warto wiedzieć (15 obrazków)