Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1666 takich demotywatorów

poczekalnia
 –
poczekalnia
93 letnia Cristina Calderon jest ostatnią osobą na świecie posługującą się językiem jagańskim, izolowanym językiem Indian z Ziemi Ognistej. – Język ów jest słynny ze słowa "mamihlapinatapai" które jest najbardziej zwięzłym znanym słowem w językach naturalnych. Przetłumaczyć je można jako "spojrzenie dzielone bez słów przez obydwie osoby które chcą zainicjowania czegoś ale żadne nie może się zdecydować by to zrobić".
 –
 –
Nie ma na świecie bardziejintrygującej istoty od kobiety –
~ Wisława Szymborska –  Żaden dzień się niepowtórzy, nie ma dwóchpodobnych nocy,dwóch tych samych pocałunków,dwóch jednakich spojrzeńw oczy
archiwum
Pożeracz baranków – i jego niewinne spojrzenie
Pierwsze spojrzenie na Jodie Turner-Smith w roli Anny Boleyn, drugiej żony Henryka VIII Tudora – Trzyczęściowa produkcja brytyjskiej stacji Channel 5 zadebiutuje jeszcze w tym roku i ma być - według słów twórców - "thrillerem psychologicznym, przedstawiającym ostatnie miesiące życia królowej, która, nie mogąc zapewnić Henrykowi męskiego potomka, musi się zmierzyć z patriarchalnym społeczeństwem średniowiecznej Anglii"
 –  PIŁKA NOŻNABo grał za krótkoTrener Stasiaka CeramikiOpoczno Mariusz Łaski zostałwyrzucony z pracy. Dlaczego?Bo prezes klubu grał za krótko w meczuze Stomilem Olsztyn.Mecz zakończył się remisem 1:1. Pre-zes klubu i jednocześnie zawodnik Mi-rosław Stasiak próbował wymóc na szko-leniowcu, by ten wpuścił go na boisko.- Ja tu jestem od wpuszczania na boisko- odpowiedział Łaski, który wprowadziłdo gry szefa klubu dopiero w ostatniejminucie. Była to ostatnia decyzja, jakąpodjął szkoleniowiec w klubie z Opocz-na. Kilka minut później pożegnał sięz pracą. – Bo ja tu jestem od zatrudnia-nia trenerów – wyjaśnił Stasiak. -O na-szym rozstaniu zdecydowała różnicazdań. Mamy zupełnie inne spojrzenie nafutbol.-JW

Te dziewczyny mają tak piękne oczy, że każdy może się zatracić (29 obrazków)

Bywa, że trzeba oddalić się od ludzi na pewną odległość żeby móc na nich spojrzeć z innej perspektywy –
archiwum
Spojrzenie, które wyraża więcej niż tysiąc słów –
Setną rocznicę urodzin właśnie obchodzi Krzysztof Kamil Baczyński. Z tej okazji na warszawskim Powiślu odsłonięto mural poświęcony naszemu wielkiemu poecie. Wizerunkowi artysty towarzyszy fragment jego wiersza "Spojrzenie": – "I jeden z nas - to jestem ja, którym pokochał. Świat mi rozkwitł jak wielki obłok, ogień w snach i tak jak drzewo jestem - prosty".
Wszystko jest względne i zależy od tego, z której strony spojrzymy. Na przykład niedźwiedzie są przekonane, że ludzie żyją na drzewach i śmierdzą gównem –
Wszystko jest piękne, wystarczy tylko umieć dobrze spojrzeć –
Nie wiem o co mu chodzi,ale wygląda przezabawnie –
0:13

W meksykańskim Chihuahua znajduje się niewielki sklepik z sukniami ślubnymi. Od ponad 80 lat w witrynie stoi niezwykły manekin, o którym krążą ponure legendy

W meksykańskim Chihuahua znajduje się niewielki sklepik z sukniami ślubnymi. Od ponad 80 lat w witrynie stoi niezwykły manekin, o którym krążą ponure legendy – Niektórzy twierdzą, że to zabalsamowane zwłoki córki właścicielki sklepu, zmarłej tragicznie w dniu ślubu. Ponura legenda narodziła się 25 marca 1930 roku, kiedy manekin o dość nietypowym wyglądzie pojawił się w witrynie La Popular, jednego z najbardziej znanych sklepów z modą ślubną w Chihuahua. Mieszkańcy niemal od razu zauważyli, że coś nie jest z nim do końca w porządku: niezwykle realistycznie odwzorowane zmarszczki na dłoniach, "ludzkie" paznokcie, piękne naturalne włosy i przeszywające spojrzenie szklanych oczu sprawiało, że manekin przypominał raczej żywą osobę, zatrzymaną w czasie. Albo – zmarłą. W końcu ludzie zaczęli doszukiwać się podobieństw między lalką i córką właścicielki, Pascuali Esparzy, którą w dniu jej własnego ślubu miała ukąsić Czarna Wdowa. Miejscowi zaczęli szeptać, że piękny manekin, który uzyskał przydomek La Pascualita, to wcale nie lalka, ale zabalsamowane ciało córki Esparzy. Oczywiście właścicielka sklepu zaprzeczyła tym pomówieniom, ale na rozwiewanie plotek było już za późno. Historia zaczęła żyć własnym życiem. Dziś, choć minęło ponad 80 lat, Pascualita wciąż spogląda z okna sklepu swoimi szklanymi oczyma. Spośród wszystkich pracowników sklepu, zaledwie dwojgu wolno zmieniać jej suknie i to wyłącznie za zamkniętymi drzwiami. Podsyca to plotki, a chętnych do oglądania niezwykłej "modelki" nie brakuje, przyjeżdżają z daleka obejrzeć niezwykłą piękność. Tymczasem nawet sami pracownicy twierdzą, że czują się przy niej nieswojo. Pocą im się ręce, nie są pewni, czy mają do czynienia z manekinem, czy może jednak z prawdziwą osobą. Jeden z pracowników stwierdził w wywiadzie, że żylaki na nogach i zbyt realistyczne ręce przeczą twierdzeniu, by La Pascualita mogła być zwykłą lalką. Niektórzy pracownicy sklepu po otwarciu z rana zauważali także, że zmieniała ona pozycje. A goście? Niektórzy traktują niezwykłą modelkę jak świętą, zostawiają przed sklepem świece, proszą ją o wstawiennictwo i szczęście. Kobiety kupujące suknie zawierzają jej w kwestii wyboru i nie tylko. Pascualita miała nawet uratować życie pewnej dziewczynie, która pokłóciła się z narzeczonym i została przez niego postrzelona. Trudno jednoznacznie rozstrzygnąć, czym jest Pascualita. Plotek nie chce rozwiać nawet obecny właściciel sklepu, ale z drugiej strony – dlaczego miałby to zrobić? Legenda napędza mu klientów, mały sklepik jest sławny na cały kraj, turyści ściągają ze Stanów, a nawet z Europy, żeby przekonać się na własne oczy. I wielu najbardziej sceptycznych odchodzi z krwią zmrożoną w żyłach, bo Pascualita robi ponoć niesamowite wrażenie
W 2021 roku życzę Wam,żeby każda kobieta patrzyła na Was,jak Cholecka na Kurskiego! – "Bierz mnie pókim gorąca"
0:04
archiwum – powód

Na co się gapisz?

Na co się gapisz? – Na co się gapisz?
Źródło: Error404 źródła nie znaleziono
 –