Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1605 takich demotywatorów

poczekalnia
Ekologiczna toaleta połączona z laboratorium, w której ludzkie odchody wykorzystuje się do produkcji biogazu i zasilenia budynku energią – Na pomysł wpadł profesor inżynierii miejskiej i środowiskowej w Narodowym Instytucie Nauki i Technologii Ulsan - Cho Jae-weon.Toaleta BeeVi, której nazwa nawiązuje do słów “pszczoła” i “wzrok” – wykorzystuje pompę próżniową do transportu odchodów do podziemnego zbiornika, tym samym zmniejszając zużycie wody, potrzebnej na spłukiwanie ekskrementów. W zbiorniku mikroorganizmy rozkładają odpady na biometan, który z kolei staje się źródłem energii dla budynku. Odpady ludzkie przetworzone na biogaz zasilają kuchenkę gazową, bojler i inne urządzenia.
poczekalnia
 –
archiwum
Wytęż wzrok i znajdź na zdjęciuchoć jednego Amerykanina –
 –  Oto czego zdecydowanie nie powinniśmy zakładać wybierając się na Mszę Świętą. Zupełnie nie jest przy tym ważne, czy na zewnątrz jest 28 czy 37 stopni, nie jest też ważne czy po/przed Mszą wybieramy się nad jezioro, do restauracji czy na grilla. Nie zakładamy i już: Kobiety: 1. Krótkie sukienki lub spódniczki Jak sprawdzić, czy sukienka lub spódniczka, którą mamy ochotę ubrać jest zbyt krótka aby założyć ją do Kościoła? Wystarczy usiąść! Gdy siedzimy sprawdźmy, czy mamy przykryte kolana. Jeśli nie, oznacza to, iż musimy wrócić do szafy i poszukać dłuższego stroju. Dlaczego to takie ważne, aby przykryć kolana? Wczujmy się w księży i służbę liturgiczną - przecież fakt, iż założyli oni sutanny czy alby nie oznacza, że przestali być mężczyznami. Odsłonięte kolana przyciągają niestety ich wzrok, więc fakt, że zmuszamy ich do walki z „uciekającymi oczami" zamiast na służbie ołtarza, jest naszym przewinieniem. I nie jest żadnym usprawiedliwieniem znalezienie sobie miejsca z dala od oczu księdza - w ostatnich ławkach również siedzą mężczyźni, im również należy pozwolić skupić się wyłącznie na Bogu.
Na zdjęciu powyżej widzimy Maurice'a Tilleta oraz jego piękną partnerkę Anne, która była modelką – Maurice był francuskim zapaśnikiem. Urodził się z bardzo rzadką chorobą powodująca, że jego wygląd potrafił odstraszać, wielu nazywało go przez to najbrzydszym człowiekiem na świecie...Lecz pomimo swojego wyglądu miał ogromne serce i był bardzo dobrym człowiekiem nazywanym przez innych Aniołem. Był wykształcony, posiadał dużo empatii czym zdobył miłość swojej żony, a ich historia była podobno inspiracją do filmu Shrek.Ich miłość była czysta, piękna i bezwarunkowa.Dlatego nie szukaj ideału na zewnątrz, poszukaj tam, gdzie wzrok nie sięga.Bo wszystko co posiada wartość, jest w sercu człowieka...
Porada na dziś: jeśli po paru lampkach wina widzisz podwójnie, zamknij jedno oko –
Przywrócili wzrok niewidomemu – Pan Adam Góra jest pierwszym pacjentem w Polsce, któremu wszczepiono dwie sztuczne rogówki. Keratoprotezy stosuje się u pacjentów po oparzeniach, z obuoczną ślepotą, a także we wrodzonych wadach rogówki lub gdy kilka kolejnych klasycznych zabiegów nie przynosi rezultatu. Niewidzący odzyskują wzrok, mogą normalnie żyć i funkcjonować Wielki sukces lekarzy ze Śląska. Specjaliści ze szpitala w Zabrzu przywrócili wzrok niewidomemu mężczyźnie. Zespół lekarzy wszczepił pacjentowi sztuczną rogówkę i usunął zaćmę z lewego oka. To pierwszy taki przypadek w Polsce.
 –
"Ej, widziałem cię wczoraj! Przeszedłeś obok i nawet się nie przywitałeś!" –
Ten tata to prawdziwy bohater. Stworzył dla swojej niewidomej córki specjalne, wydające dźwięki jajka wielkanocne, na które mogłaby polować podczas wielkanocnych zabaw –
archiwum
Zły Pleban - Kaczka zamiast orła – Klapki na oczach, maski na twarzy.Bez ograniczeń władza wam się marzy.Mundur niebieski kaczka zamiast orła.Bezmyślny wzrok i ucieszona morda.
 –  Wojtek Sawicki @xijcarpigiani Kobiety piszą mi, że nie mogłyby ze mną być, mężczyźni, że na moim miejscu poddaliby się eutanazji. A ja się pytam, czy ktoś was prosił o zdanie? Poza tym lubię swoje żyćko. @radaetyki Paweł Kozłowski ,i)koziolku 10 g. W odpowiedzi do @djcarpigiani Niewidoma koleżanka opowiadała jak stała przed przejściem, ktoś "pomocny" jej mówi że zielone, to idzie... wprost przed zderzak hamującego auta. Kierowca z krzykiem "co Pani robi!", ona mówi jak było, na co "pomocny" ze stoickim spokojem: "chciałem żeby się Pani już nie męczyła". 11 n 14 :7 127 „ Adam Ziółkowski @Burning... • 10 q Przecież to jest usiłowanie zabójstwa :o () 113 < Adis Paweł Kozłowski ,i)koziolku • 10 g. Toć ja to wiem. :D Nie wiem już jak to się skończyło (poza tym że wtedy kierowca zdążył zareagować a dziś koleżanka ma się całkiem dobrze), ale faktycznie obok dewot pokroju "ja się będę modlić żeby Bóg wzrok Ci przywrócił" to jeży włos.

"Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę - taką zrobioną na szydełku - widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej

"Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę - taką zrobioną na szydełku - widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej – A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą - to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans"
26-letnia Aleksandra Gałuszka z Wrocławia znana jako "Fanka Popka" pięć lat temu wytatuowała sobie gałki oczne. Dziś całkowicie nie widzi na jedno oko, a w drugim stopniowo traci wzrok. Teraz postanowiła pozwać tatuatora, który zapewniał ją, że zabieg będzie całkowicie bezpieczny – - Poinformowałam tatuatora, że straciłam widoczność w prawym oku, jednak zapewniał mnie, że mam się niczym nie martwić, że wszystko jest okej. Cały czas później przekonywał mnie, że zabieg został wykonany prawidłowo. Kazał robić mi okłady z kory dębu kupionej w aptece, zakrapiać płynem do soczewek oko, przepłukiwać i brać leki przeciwbólowe - opowiadała Aleksandra Gałuszka w rozmowie z reporterami programu "Alarm". Proces ma rozpocząć się za kilka dni
Co wtedy robisz? –
 –
 –
Co ja niby powinnam wam, tajemnicze gadające plamy, odpowiedzieć?! –
archiwum – powód
Zazwyczaj, gdy ktoś robi coś głupiego i na tym cierpi, to wręcz wypada go obśmiać. Tutaj jednak poziom nagromadzenia się nieszczęść na to nie pozwala. – la wytatuowała sobie gałki oczne, bo chciała być sławna. Po części się udało. Wkrótce okrzyknięto ją lanką Popka". Niestety, ze sławą przyszło cierpienie -dziewczyna po zabiegu straciła wzrok. W rehabilitacji mocno wspierał ją mąż. Sam jednak ciężko zachorował na stwardnienie rozsiane. Pewien człowiek zaoferował parze pomoc. Zaprosił ich do swojego gospodarstwa agroturystycznego. Potem odurzył i wykorzystał seksualnie dziewczynę.Tragedie na tym się nie kończą. Ola niedawno dowiedziała się, że jest w ciąży. Niestety poroniła. Ani Ola, ani jej partner w tej chwili nie pracują - nie pozwala na to ich stan zdrowia. Dziewczyna prowadzi dom tymczasowy dla kotów o nazwie"Kociołek". Przed utratą wzroku uczyła się w studium weterynaryjnym.