Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1398 takich demotywatorów

To co robisz w samotności – Często mija się z wyobrażeniem jakie mają inni o tobie
Nie potrafił cieszyć się czytaniem książek i to mnie dobijało – Doceniał moje starania znalezienia mu jakiegoś gatunku, który mógłby mu się spodobać, bo uwielbiał opowieści, po prostu nigdy nie podobały mu się książki.I wtedy poznałam jego matkę, która była niewidoma. Kiedy był mały, nie mogła czytać mu bajek, więc wymyślała dla niego opowieści. Nigdy nie wykształcił w sobie miłości do książek, bo ona nie była w stanie go tym zarazić. Załamało mnie to, gdy uświadomiłam sobie, że bezpowrotnie stracił taki aspekt dzieciństwa - choć miał dobry powód.W końcu znalazłam książkę, która mu się spodobała. "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Pierwszą rzeczą, jaką zrobił po jej przeczytaniu było przeczytanie jej swojej mamie Doceniał moje starania znalezienia mu jakiegoś gatunku, który mógłby mu się spodobać, bo uwielbiał opowieści, po prostu nigdy nie podobały mu się książki.I wtedy poznałam jego matkę, która była niewidoma. Kiedy był mały, nie mogła czytać mu bajek, więc wymyślała dla niego opowieści. Nigdy nie wykształcił w sobie miłości do książek, bo ona nie była w stanie go tym zarazić. Załamało mnie to, gdy uświadomiłam sobie, że bezpowrotnie stracił taki aspekt dzieciństwa - choć miał dobry powód.W końcu znalazłam książkę, która mu się spodobała. "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Pierwszą rzeczą, jaką zrobił po jej przeczytaniu było przeczytanie jej swojej mamie
 –
archiwum
„Młody człowiek, który chce być wytrwałym ateistą, musi bardzo starannie dobierać lektury.” – – C.S. Lewis.
 –
Dożyliśmy czasów, kiedy czytanie Konstytucji w szkole jest uznawane przez "wybrańców narodu" za indoktrynację. Za to nachalna indoktrynacja wprowadzana w szkole przez religijnego fanatyka stojącego na czele resortu edukacji jest uznawana za "prawe i sprawiedliwe wpajanie dzieciom właściwych wartości" – Dziwić się Obamie, który powiedział, że Polska i Węgry dekadę temu były "dobrze funkcjonującymi demokracjami", a stały się "w gruncie rzeczy autorytarne"? Sędzia Żurek rozmawiał z dziećmi o konstytucji. Jest donos, Czarnek mówi o "obrzydliwej indoktrynacji"oprac. Magdalena Bojanowska 11.06.2021 07:40Sędzia Waldemar Żurek opowiadał dzieciom o konstytucji. - Znajdźcie sobie art. 72, bo jest bardzo ważny dla was. Tam są wasze prawa - mówił. Nie spodobało się to ministrowi edukacji Przemysławowi Czarnkowi. - To jest absolutny skandal, który będziemy rozważać również w kategoriach postępowania dyscyplinarnego wobec tych, którzy doprowadzili do tej indoktrynacji dzieci i młodzieży - powiedział. Małopolskie kuratorium wszczęło kontrolę w tej sprawie.
archiwum
Pycha towarzysząca podczas czytania Biblii – jest najszybszą drogą do ateizmu.
Pewna kobieta zapytała starca: po ile sprzedajesz jajka? Stary sprzedawca odpowiedział: 50 groszy za jajko, proszę pani. Kobieta rzekła więc: wezmę 6 jajek za 2.50 albo odejdę i nie wezmę nic. Stary sprzedawca odpowiedział jej: – Może pani kupić po cenie, jaką sobie pani życzy. To jest dobry początek dla mnie bo dzisiaj nie sprzedałem ani jednego jajka a potrzebuję sprzedać cokolwiek by wykarmić rodzinę. Kupiła te jajka po cenie jaką chciała oszczędzając na staruszku 50 groszy i odeszła z uczuciem, że wygrała. Weszła do swojego eleganckiego samochodu i pojechała do eleganckiej restauracji ze swoim przyjacielem. Ona i jej przyjaciel zamówili to, co chcieli. Zjedli tylko trochę i zostawili sporą cześć z tego co zamówili. Dostali rachunek 400 zł. Kobieta zostawiła aż 500 zł i powiedziała właścicielowi eleganckiej restauracji, że reszta to napiwek. Ta historia może wydawać się całkiem normalna dla szefa luksusowej restauracji, ale bardzo niesprawiedliwa dla staruszka sprzedającego jajka... Pytanie brzmi: Dlaczego zawsze musimy udowodnić, że mamy moc nad biednym sprzedającym kiedy kupujemy od niego to co ma do zaoferowania i dlaczego jesteśmy hojni wobec tych, którzy nawet nie potrzebują naszej hojności? Kiedyś gdzieś przeczytałam: Mój ojciec miał zwyczaj kupować towar od biednych po wysokich cenach, mimo że nie potrzebował tych rzeczy. Czasami płacił im więcej. Byłam w szoku. Pewnego dnia zapytałam go: dlaczego to robisz, tato? Opowiedział: to jest dobroczynność owinięta w godność. Wiem, że większość z Was nie udostępni tej wiadomości, ale jeśli jesteście jedną z tych osób, które poświeciły swój czas na czytanie do tej pory udostępnij proszę tę historie. Może zasiejecie dobre ziarno
 –  Stanisławutworzył ankietęw grupie Apolityczna Ankietawka1 godz. •Czy powinna być kara śmierci dla ofiar gwałtu?takgłosy (362)O niegłosy (256)nie wiemgłosy (51)
Gdy w telefonie rozładowała się bateria –
Doczytasz do żelka, możesz go zjeść –
 –  Robert McNees@mcneesCIYTBC ^W-Poszczęściło mi się. Mam w domuośmiolatkę, której się wydaje, żeczytanie książek w ukryciu, zlatarką pod kocem, po położeniusię do spania, jest aktem buntu.I jeszcze nie zauważyła, że jakimścudem, w jej latarce nigdy niewyczerpują się baterie.\— Nie jestem statystycznym polakiem, lubię cz_ytać książki
 –
Czytanie przy kominku –
archiwum
Kto ma ochotę na interdyscyplinarne zadanie maturalne? Połączymy czytanie ze zrozumieniem, matmę i religię (Min. Czarnkowi powinno się spodobać): – POZIOM PODSTAWOWY - ZADANIE 1:Z danych GUS wiemy, że osób ochrzczonych jest w Polsce niespełna 85%. Kościół uznaje, że 82% spośród nich to osoby zobowiązane do uczestnictwa w mszach (czyli wszyscy poza małymi dziećmi, osobami starszymi i ciężko chorymi). Kościelny instytut statystyczny (ISKK) podaje, że w mszach uczestniczy 38% spośród tychże zobowiązanych. Zakładając, że możemy zaufać danym kościelnym (i wcale, ach wcale, udział w mszach nie został zawyżony), jaki jest faktyczny procent katolików wśród całej polskiej populacji?Rozwiązania dostarcza proste obliczenie: 0,85 x 0,82 x 0,38 = 0,265A zatem tylko niecałe 27% obywateli Polski to katolicy, i to w rozumieniu samego kościoła!27% w imieniu którego zmienia się prawo i system edukacji, narzucając katolicki światopogląd całemu społeczeństwu.
archiwum
Pozw(u)lcie Prezydentowi się uczyć! –
Źródło: FB / Grażyna prawdę cipowie
Wolę się uczyć od tych, którzy budowali cywilizację niż tych, którzy ją teraz niszczą –
 –
Oczywistością oczywistą to jest –
Pewien mały żydowski chłopiecbardzo lubił czytać książkii uwielbiał wizyty w księgarni – Gdy przeczytał już wszystko co było na stanie, to spytał sprzedawcę czy będzie coś jeszcze, czego dotąd nie widział. Sprzedawca mu na to, że jest. Książka pod tytułem "Śmierć". Ochoczo sprzedał ją swojemu stałemu klientowi ze zniżką, za raptem 30 szekli. Zaznaczył jednak, że co by się nie działo, to chłopcu nie wolno pod żadnym pozorem zaglądać na pierwszą stronę. Chłopak wrócił do domu, przeczytał tę książkę i był zadowolony, ale zawsze go zastanawiało, co takiego jest na pierwszej stronie. Pewnego razu pokusa złamania zakazu była tak silna że uległ.Otworzył książę na samym początku i zmarł z powodu szoku. Na pierwszej stronie było napisane: CENA: 15 SZEKLI Gdy przeczytał już wszystko co było na stanie, to spytał sprzedawcę czy będzie coś jeszcze, czego dotąd nie widział. Sprzedawca mu na to, że jest. Książka pod tytułem "Śmierć". Ochoczo sprzedał ją swojemu stałemu klientowi ze zniżką, za raptem 30 szekli. Zaznaczył jednak, że co by się nie działo, to chłopcu nie wolno pod żadnym pozorem zaglądać na pierwszą stronę. Chłopak wrócił do domu, przeczytał tę książkę i był zadowolony, ale zawsze go zastanawiało, co takiego jest na pierwszej stronie. Pewnego razu pokusa złamania zakazu była tak silna że uległ. Otworzył książę na samym początku i zmarł z powodu szoku. Na pierwszej stronie było napisane: CENA: 15 SZEKLI