Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1302 takie demotywatory

Nieważne, jaką książeczkę czytam mojemu ryczącemu dziecku w samolocie, morał każdej historii dotyczy wazektomii

Nieważne, jaką książeczkę czytam mojemu ryczącemu dziecku w samolocie, morał każdej historii dotyczy wazektomii –

Czy też momentami nie macie ochoty na czytanie czegoś, ani na oglądanie filmu czy serialu, ani na granie, ani na przeglądanie internetu, ani nie chce wam się spać, ani nie macie ochoty na nic konkretnego, ale COŚ CHCECIE ROBIĆ?

Czy też momentami nie macie ochoty na czytanie czegoś, ani na oglądanie filmu czy serialu, ani na granie, ani na przeglądanie internetu, ani nie chce wam się spać, ani nie macie ochoty na nic konkretnego, ale COŚ CHCECIE ROBIĆ? – I co wtedy?

Nikt nie rodzi się zły. To życie robi z nas nieczułych dupków

Nikt nie rodzi się zły. To życierobi z nas nieczułych dupków –

Samuel Pereira - czytanie ze zrozumieniem nigdy nie było jego mocną stroną

Samuel Pereira - czytanie ze zrozumieniem nigdy nie było jego mocną stroną –  Będą polityczne procesy. Sądzony może być każdy.Dlatego wybory prezydenckie są kluczowe. Jeśliopozycja będzie miała prezydenta i Senat, wtedywszystko się odwróci.Samuel Pereira m O@SamPereira_Borys Budka w GW: Jeśli opozycja będzie miałaprezydenta i Senat, wtedy wszystko się odwróci. Będąpolityczne procesy. Sądzony może być każdy.

Dobrze jest mieć kogoś takiego

Dobrze jest mieć kogoś takiego –  KIEDY JESTEM Z TOBĄCZUJĘ SiĘ TAK D0BRZE,JAK KIEDY CZYTAMNIGDY NIEPRZECZYTAŁAMRÓWNIE PiąKNEGOKOMPLEMENTU

Początki bywają trudne

Początki bywają trudne –  CHCIAŁBYM WYPOŻYCZYĆ KSIĄŻKĘ.LUBEDOSKONALE! JAKĄ KONKRETNIE?.YY, NO, TAKĄ DO CZYTANIA.PRZEPRASZAM ZA TEGO GŁUPKA,JEST TU PIERWSZY RAZ.POPROSIMY NIEBIESKĄ.

To zdjęcie idealnie pokazuje, że ptaki nie umieją czytać

To zdjęcie idealnie pokazuje, że ptaki nie umieją czytać –  MAXIMUM 10

"Jeśli możesz to przeczytać, twoja gwarancja jest nieważna"

 –

Kiedy zapomnisz telefonu...

Kiedy zapomnisz telefonu... –

Ilość przeczytanych książek nie świadczy o twojej inteligencji

Ilość przeczytanych książek nie świadczy o twojej inteligencji –

Czytanie książek

Czytanie książek – To taka siłownia dla umysłu

Wiedziałeś, że? Wszystko, co kiedykolwiek przeczytałeś to te same 32 litery ułożone w różnych kombinacjach

Wszystko, co kiedykolwiek przeczytałeś to te same 32 litery ułożone w różnych kombinacjach –

Smartfon to nie to samo...

Smartfon to nie to samo... –  KSIĄŻKIPOMAGAJĄ LUDZIOM UNIKAĆ KONWERSACJIJUŻ OD 1454 ROKU.

Marilyn Monroe czyta "Ulissesa" Jamesa Joyce'a na placu zabaw, około 1955 roku

Marilyn Monroe czyta "Ulissesa" Jamesa Joyce'a na placu zabaw, około 1955 roku –

Kiedyś poznałam chłopaka, którego naprawdę lubiłam, ale on nie czytał. Potrafił czytać, po prostu tego nie robił Nie potrafił cieszyć się czytaniem książek i to mnie dobijało

Nie potrafił cieszyć się czytaniem książek i to mnie dobijało – Doceniał moje starania znalezienia mu jakiegoś gatunku, który mógłby mu się spodobać, bo uwielbiał opowieści, po prostu nigdy nie podobały mu się książki.I wtedy poznałam jego matkę, która była niewidoma. Kiedy był mały, nie mogła czytać mu bajek, więc wymyślała dla niego opowieści. Nigdy nie wykształcił w sobie miłości do książek, bo ona nie była w stanie go tym zarazić. Załamało mnie to, gdy uświadomiłam sobie, że bezpowrotnie stracił taki aspekt dzieciństwa - choć miał dobry powód.W końcu znalazłam książkę, która mu się spodobała. "Harry Potter i Kamień Filozoficzny". Pierwszą rzeczą, jaką zrobił po jej przeczytaniu było przeczytanie jej swojej mamie

Jeśli zamierzasz coś zrobić i masz wątpliwości, czy nie jest to przypadkiem zły pomysł... ...wyobraź sobie, że wiadomość o tym uczynku wydrukowano w gazecie, do powszechnej wiadomości

...wyobraź sobie, że wiadomość o tym uczynku wydrukowanow gazecie, do powszechnej wiadomości –
Źródło: internet

Po przeczytaniu książki o tacie, pierwszym słowem dziecka było "mama"

Po przeczytaniu książki o tacie,pierwszym słowem dziecka było "mama" –

Łobuz czyta najbardziej

Łobuz czyta najbardziej –

Jak daleko sięga poczucie odpowiedzialności za życie innych nierzadko całkiem obcych osób?

Jak daleko sięga poczucie odpowiedzialności za życie innych nierzadko całkiem obcych osób? –  Od pewnego czasu coraz więcej ludzi martwi się o to czy inni wierzą, w co wierzą i jak wierzą. Swoją troskę wyrażają poprzez czytanie Świętej Księgi oraz pobocznych publikacji. Weryfikują potem swoją wiedzę z postępowaniem wierzących i niczym wytrawny spowiednik analizują każde ich poczynanie pod kątem wyznawanej wiary. Najbardziej by martwiących się ucieszyła rezygnacja wierzących z jakiejkolwiek religii, bo to by zdjęło z wątłych barków stróżów sumienia brzemię odpowiedzialności za jestestwo wierzących. Kolejnym przedmiotem frasunku martwiących się o innych jest to na co i ile ci inni wydają ich własne przez nich samych zarobione pieniądze. Nad sensem i celowością każdego wydatku martwiący pochylają się niczym kochająca matka nad przewijanym niemowlęciem. Szczególnie dręczy ich serce każdy grosz wydany na cel powiązany nawet w minimalny sposób z religią. Coraz bardziej zastanawia mnie ta głęboka troska o życie innych ludzi. Jaki jest powód tego i jaki sens otaczania gorliwą opieką dorosłych, w pełni świadomych osób? Tym bardziej jest to zastanawiające, że spora grupa martwiących się to zwolennicy wolności. Czy ich troska jest spowodowana przeczuciem, że tylko oni wiedzą jak powinna wyglądać wolność drugiego człowieka również ta duchowa i finansowa?

Chłopiec czytający w zrujnowanej księgarni w Londynie, po nocy ciężkich bombardowań. Październik 1940 r.

Chłopiec czytający w zrujnowanej księgarni w Londynie, po nocy ciężkich bombardowań. Październik 1940 r. –