Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 8467 takich demotywatorów

poczekalnia

Podróżujący człowiek przypadkiem trafił do raju. W hinduskiej koncepcji raju są drzewa życzeń, kalpataru. Siadasz pod nimi, zapragniesz czegoś i natychmiast życzenie zostaje spełnione, nie ma przerwy między pragnieniem i jego spełnieniem. Myślisz i natychmiast to staje się faktem, myśl automatycznie się urzeczywistnia. Kalpataru to tylko symbol umysłu. Umysł jest twórczy, tworzy swoimi myślami.

Podróżujący człowiek przypadkiem trafił do raju. W hinduskiej koncepcji raju są drzewa życzeń, kalpataru. Siadasz pod nimi, zapragniesz czegoś i natychmiast życzenie zostaje spełnione, nie ma przerwy między pragnieniem i jego spełnieniem. Myślisz i natychmiast to staje się faktem, myśl automatycznie się urzeczywistnia. Kalpataru to tylko symbol umysłu. Umysł jest twórczy, tworzy swoimi myślami. – Ten człowiek był zmęczony, zasnął więc pod drzewem życzeń. Gdy obudził się, był bardzo głodny, rzekł więc: "Chciałbym dostać coś do zjedzenia". Natychmiast znikąd pojawiło się jedzenie płynące w powietrzu, smakowity posiłek. Zaczął jeść, a kiedy poczuł się nasycony, pojawiła się w nim inna myśl: "Gdybym mógł czegoś się napić...". W raju nie ma prohibicji, więc natychmiast pojawiło się cenne wino.Pijąc wino, odprężony w chłodnym powiewie rajskiego wiatru, w cieniu drzewa, zastanawiał się: "Co się dzieje? Czy to sen, czy jakieś duchy ze mną igrają?" I pojawiły się duchy, dzikie, straszne, przyprawiające o wymioty. Zaczął się trząść, pojawiła się w nim myśl:" Na pewno zginę, zabiją mnie".I został zabity.Myśliciel tworzy swoimi myślami - oto jedna z najbardziej fundamentalnych prawd, jakie trzeba zrozumieć. Wszystko, czego doznajesz, jest twoim wytworem. Najpierw to tworzysz, potem tego doświadczasz, a potem zostajesz przez to przeżycie pochwycony ponieważ nie wiesz, że w tobie istnieje źródło wszystkiego.Ta pradawna opowieść ma ogromne znaczenie. Twój umysł jest drzewem życzeń, cokolwiek pomyślisz, wcześniej czy później stanie się to. Czasem ta przerwa jest tak duża, że zupełnie zapominasz o tym, że kiedyś tego pragnąłeś. Czasem są to lata, a czasem żywoty, nie możesz więc dotrzeć do źródła. Ale jeśli przyjrzysz się dobrze, stwierdzisz, że wszystkie twoje myśli tworzą ciebie i twoje życie. Tworzą twoje piekło i twoje niebo. Tworzą twoje cierpienie i radość. Tworzą negatywność i tworzą to, co pozytywne. Każdy jest czarodziejem, czyni wokół siebie czary, a potem sam w nie zostaje pochwycony. Pająk zaplątał się we własnej sieci.Gdy zrozumiesz, wszystko zacznie się zmieniać. Wtedy możesz cieszyć się; możesz zmienić swoje piekło w niebo, to tylko kwestia namalowania go z innej perspektywy (stosowana jest ta "technika" w nowoczesnych metodach terapeutycznych np. w One brain, ustawieniach hellingerowskich- zmieniasz myślenie o danej sprawie). A jeśli tak bardzo kochasz niedolę, możesz jej stworzyć tyle, ile zechcesz, do upojenia. Ale wtedy nigdy nie narzekasz, ponieważ wiesz, że to twoja kreacja, twój obraz, nikogo za niego nie możesz obarczać odpowiedzialnością. Za wszystko sam bierzesz odpowiedzialność.Wtedy pojawia się nowa możliwość: możesz poniechać tworzenia świata, możesz przestać go stwarzać. Nie trzeba tworzyć nieba i piekła, nie trzeba tworzyć w ogóle. Twórca może odprężyć się, udać się na spoczynek. Ten spoczynek umysłu to medytacja.z nauk Osho
 –  Koch a Tu y BožeIJak w niedzielęspojž y ɔzna mnie w Kościelepoka że ci mojemuojenowe wuty.Madzia
poczekalnia
Cieszmy się,  że jeszcze nie żyjemy w czasach gdzie rządy u obywateli będą inwigilować ich mózgi – Ciekawy jestem ile osób wtedy trafi do więzienia za same myśli?
Egzystencjalizm kontra pragmatyzm –
Nic tak człowieka nie prześladuje, jak słowa, których nie wypowiedział –
Ech... Ale koledzy z budowy i tak by mnie wyśmiali. Żona by mnie nazwała żałosnym wariatem. Córka by się martwiła niepotrzebnie przed maturami. Poza tym pewnie mnie nie stać... –
archiwum
Dla Was PiSofile. – Posłuchajcie sobie Waszego premiera - zakłamańca.Posłuchajcie co naprawdę myśli.W TVPiS tego nie puszczą, a przypominać trzeba,żeby w móżdżkach zostało.Dla pozostałych jako ciekawostka zoologiczna.
archiwum
 – Nie oceniaj. Nie poniżaj. Nie krytykuj niekonstruktywnie. Nie hejtuj. Nie oczerniaj.Nie zazdrość.Nie chciej wskoczyć w moje buty — mógłbyś nie podołać. Nie mów, co byś zrobił na moim miejscu, bo na nim nigdy nie będziesz - nie poczujesz moich emocji, nie będziesz miał moich myśli, doświadczeń, wspomnień, emocji — nigdy nie będziesz mną, jak i ja nie będę Tobą. Jesteśmy różni — pomagajmy sobie, zamiast bezsensownie się wypierać.~
Źródło: Obraz: Van Gogh; Tekst tytułu: Trzeci Wymiar
 –
Z cyklu "Myśli internetu" –
 –
Siedzę i patrzę na siebie i zastanawiam się, jak udało mi się zajść tak daleko – W którym momencie powiedzieć, że już wystarczy? Większość ludzi mówi 'po prostu przestań jeść' lub myśli, że ludzie otyli są leniwi. To nie jest takie proste. Jest to stan i ramy umysłu, w które wpada się przez lata myślenia, że nie jest się tego wartym. To o wiele więcej niż tylko jedzenie.Moja podróż do utraty 200 kg rozpoczęła się. Żadnych diet, żadnych cudownych napojów. Tylko ja kontra moje ciało i umysł. Mam to. Dla mojej rodziny. Wreszcie po raz pierwszy w moim życiu dla siebie
Wypada też powiedzieć spie*dalaj, gdy myśli, że będziesz wybaczać w nieskończoność –
Operacja plastyczna – Pewna kobieta na 50 urodziny postanowiła zafundować sobie operację plastyczną. Wydała 15.000 dolarów, odmłodziła twarz, poprawiła wygląd piersi i była zachwycona swoim nowym wyglądem... W drodze do domu wstąpiła do kiosku po gazetę. Zanim wyszła, zapytała ekspedientki:- Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, że zapytam, ale jak Pani myśli - ile mam lat?- Jakieś 32 - odpowiedziała.- Nie! Mam dokładnie 50! - odpowiedziała szczęśliwa kobieta.Postanowiła jeszcze coś przekąsić. Wstąpiła więc do McDonalda i zadała kasjerce dokładnie to samo pytanie.- Wydaje mi się, że jakieś 29...- Niee, mam 50 lat - odpowiedziała z szerokim uśmiechemPoczuła się o wiele pewniejsza siebie, piękniejsza i z dobrym nastrojem wstąpiła jeszcze do apteki. Podeszła do lady, by kupić kilka drobiazgów... Nie mogła siępowstrzymać i zadała aptekarzowi to samo pytanie.- Powiedziałbym, że jakieś 30 - odpowiedział- Mam 50, ale bardzo dziękuję! - powiedziała z dumą. Podczas, gdy czekała na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapytała jeszcze starszego pana, który stał obok.- Proszę Pani, mam już 78 lat, mój wzrok już nie ten... Jednak kiedy byłem młody, był taki niezawodny sposób, aby precyzyjnie określić wiek kobiety. Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale musiałbym Pani włożyć ręce pod stanik. Potem powiem, ile DOKŁADNIE ma Pani lat. -odpowiedział.Czekali chwilę w ciszy na kompletnie pustej ulicy dopóki jej ciekawość nie wygrała. W końcu nie wytrzymała: "A co mi tam! Dawaj Pan!"Starszy mężczyzna wsunął jej ręce pod luźną bluzkę i zaczął delikatnie dotykać ją powolnymi, okrężnymi ruchami - bardzo dokładnie i ostrożnie. Zważył w dłoni każdą z piersi, podrzucał i lekko uszczypnął sutki. Ścisnął je do siebie i potarł jedną o drugą. Po kilku minutach takiego określania wieku powiedziała: "Okej, okej... To ile mam lat?!"Ostatni raz ścisnął jej biust, wyciągnął ręce i powiedział:- Szanowna Pani, ma pani dokładnie pięćdziesiątkę! Kobietę aż wryło. Zszokowana zapytała:- To było niewiarygodne, jak Pan to określił?- Może Pani obiecać, że się nie zdenerwuje?- Obiecuję, że nie będę się gniewać - powiedziała.- Stałem za Panią w kolejce do McDonalda! Pewna kobieta na 50 urodziny postanowiła zafundować sobie operację plastyczną. Wydała 15,000 dolarów, odmłodziła twarz, poprawiła wygląd piersi i była zachwycona swoim nowym wyglądem... W drodze do domu wstąpiła do kiosku po gazetę. Zanim wyszła, zapytała ekspedientki:- Mam nadzieję, że nie ma Pani nic przeciwko, że zapytam, ale jak Pani myśli - ile mam lat?- Jakieś 32 - odpowiedziała- Nie! Mam dokładnie 50! - odpowiedziała szczęśliwa kobietaPostanowiła jeszcze coś przekąsić. Wstąpiła więc do McDonalda i zadała kasjerce dokładnie to samo pytanie.- Wydaje mi się, że jakieś 29...- Niee, mam 50 lat. - odpowiedziała z szerokim uśmiechemPoczuła się o wiele pewniejsza siebie, piękniejsza i z dobrym nastrojem wstąpiła jeszcze do apteki. Podeszła do lady, by kupić kilka drobiazgów... Nie mogła siępowstrzymać i zadała aptekarzowi to samo pytanie.- Powiedziałbym, że jakieś 30 - odpowiedział- Mam 50, ale bardzo dziękuję! - powiedziała z dumą Podczas, gdy czekała na przystanku z zamiarem powrotu do domu, zapytała jeszcze starszego pana, który stał obok.- Proszę Pani, mam już 78 lat, mój wzrok już nie ten... Jednak kiedy byłem młody, był taki niezawodny sposób aby precyzyjnie określić wiek kobiety. Wiem, że to może źle zabrzmieć, ale musiałbym Pani włożyć ręce pod stanik. Potem powiem ile DOKŁADNIE ma Pani lat. -odpowiedziałCzekali chwilę w ciszy na kompletnie pustej ulicy dopóki jej ciekawość nie wygrała. W końcu nie wytrzymała: "A co mi tam! Dawaj Pan!"Starszy mężczyzna wsunął jej ręce pod luźną bluzkę i zaczął delikatnie dotykać ją powolnymi, okrężnymi ruchami - bardzo dokładnie i ostrożnie. Zważył w dłoni każdą z piersi, podrzucał i lekko uszczypnął sutki. Ścisnął je do siebie i potarł jedną o drugą. Po kilku minutach takiego określania wieku powiedziała: "Okej, okej... To ile mam lat?!"Ostatni raz ścisnął jej biust, wyciągnął ręce i powiedział:- Szanowna Pani, ma pani dokładnie pięćdziesiątkę! Kobietę aż wryło. Zszokowana zapytała:- To było niewiarygodne, jak Pan to określił?- Może Pani obiecać, że się nie zdenerwuje?- Obiecuję, że nie będę się gniewać - powiedziała- Stałem za Panią w kolejce do McDonalda!
archiwum
Bez tytułuHenryk Hoser twierdzi, że gwałtów nie ma wiele, a ciąży z gwałtów jeszcze mniej, bo stres chroni przed zapłodnieniem. – "Ta odważna teza nie znajduje potwierdzenia w wiedzy naukowej. Chyba, że arcybiskup miał na myśli inne gatunki niż ludzi. Na przykład kury" Kolejny oświecony... który już nie będzie raczył swoimi "mądrościami" Polaków.
archiwum
Nowy RPO: Nie godzę się na przywileje wyłącznie dla zaszczepionych – A co pan myśli o innym traktowaniu osób zaszczepionych i niezaszczepionych?Konstytucja daje władzy prawo różnicować ludzi zależnie od tego, jakie dany człowiek stwarza zagrożenie dla zdrowia publicznego. Tym bardziej że mamy decyzję WHO o stanie pandemii, mamy rozstrzygnięcie rządu o stanie epidemii w naszym kraju.Ale zastanówmy się – mamy dwie osoby, jedna jest zaszczepiona kilka miesięcy temu, jak ja, druga ma negatywny test z wczoraj. Która z nich stwarza większe ryzyko? To pytanie retoryczne. Nie można uprzywilejować osoby zaszczepionej, bo ona jest mniej pewna niż osoba, która dysponuje aktualnym testem. Można stosować zróżnicowanie, ale tylko wówczas, gdy do jednej grupy włączamy zaszczepionych, przetestowanych i odpornych. Nie godzę się na przywileje dla osób wyłącznie zaszczepionych.
 –  Żyję w kraju, w którym WŁADZA wszystkim mówi się co mają robić:sędziom - jakie wyroki mają wydawaćprokuratorom - kogo mają oskarżaćpolicjantom - kogo mają zatrzymywaćlekarzom - jak mają leczyćnauczycielom - czego mają uczyćwidzom - co mają oglądaćsłuchaczom - jakiej muzyki mają słuchaćmediom - co mają mówićkobietom - jak mają żyćŻyję w kraju, w którym WŁADZA bardziej ceni:kłamstwo niż prawdęopresję niż wolnośćchamstwo niż dialognepotyzm niż kwalifikacjelenistwo niż pracowitośćbezmyślność niż inteligencjękombinatorstwo niż przedsiębiorczośćŻyję w kraju, w którym WŁADZA nienawidzi:opozycjiinteligencjiwolnościniezależnościwolności słowaUELBGT+A tobie wszystko się podoba?Dalej uważasz, że wszystko jest OK i żyjesz w wolnym kraju, w Polsce?Bo to już bardziej przypomina Białoruś, Rosję i Chiny...Też tak myślisz daj +, nie zgadasz się ze mną daj -.Ciekawe ile osób myśli i czuje tak jak ja.Pozdrawiam.
Amerykańska poczta USPS posiada zaawansowane systemy rozpoznawania pisma - jak bardzo zaawansowane? Otóż według nich, są w stanie rozpoznać 99,5% tekstów drukowanych i 98% tekstów zapisanych pismem odręcznym. – Co jednak, gdy automatyczne skanery nie dają sobie rady z waszymi gryzmołami? Skaner odkłada taką kopertę na bok, robi jej zdjęcie i wysyła do USPS Remote Encoding Center. Jeżeli uważacie, że wasza praca jest kijowa, to podpowiem wam, że większość pracowników, która ma okazję siedzieć w tym wielgachnym budynku przez bite 8 godzin próbuje rozszyfrować jaki adres mieliście na myśli. Dziennie tamtejsi pracownicy głowią się nad 5 milionami przesyłek dziennie (przez większość roku) do nawet 11 milionów (w okresach okołoświątecznych) - przeciętny pracownik przegląda 750 w godzinę - Ci bardziej doświadczeni do 1600. Automatyczne skanery? 9 milionów listów na minutę.Jeszcze kilkanaście lat temu w całych Stanach Zjednoczonych istniało 55 takich budynków, ale z racji ciągłego udoskonalania technologii OCR obecnie istnieje tylko jeden - znajdujący się w Salt Lake City w stanie Utah. Jeżeli natomiast mimo starań pracownicy nie dają sobie rady, list trafia do Centrum Przesyłek Niedoręczalnych w Koluszkach. A nie wróć, to w Polsce, w USA jest to tzw. Dead Mail Center, znajdujący się w Atlancie, gdzie przesyłka jest komisyjnie otwierana, katalogowana i czeka przez jakiś czas na kogoś, kto jednak chciałby ją odzyskać - musi być jednak warta co najmniej 25$, bo trafi do kosza. A jak nikt się takowy nie znajdzie, to wędruje na aukcję govdeals.com. W Polsce niestety aukcje nie cieszyły się popularnością i przedmioty są po prostu niszczone.
Radek Sikorski nie certoli się i mówi co myśli na temat Pawła Kukiza –
archiwum
Władza – Lubicie takie filmy w których bohater pokonuje wielką bogatą firmę która ma za nic ludzkie życie i najważniejsze dla jej właścicieli są władza i pieniądze Ja też lubię takie bajkiBo w prawdziwym życiu nikt nie  pokonuje takich potentatów - to jest po prostu niemożliweCzasy się zmieniają a władców świata zastępują ich potomkowie którzy pomnażają majątek i powiększają swoje wpływyJeśli ktoś myśli że najpotężniejszym człowiekiem na świecie jest prezydent USA to jest on delikatnie mówiąc w błędzie-prezydent jest urzędnikiem państwowym zatrudnionym na 4 a jak mu się ufarci to na 8 lat( wyjątkiem był F.D.Roosevelt) Prezydenta USA nie wtajemnicza się w największe tajemnice państwowe bo i niby z jakiej racji-on po kilku latach odchodzi a ci którzy rządzą tym całym cyrkiem przez bez mała całe życie zostają Ale lubicie takie filmy...bo ja też