Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

W Polsce całkiem sprawnie działa rynek prywatnych ubezpieczeń

W Polsce całkiem sprawnie działa rynek prywatnych ubezpieczeń – Mam tu na myśli ubezpieczenia komunikacyjne. Czemu rynek ubezpieczeń zdrowotnych nie miałby się sprawdzić podobnie, rywalizując z NFZ-em?

Rosyjski pisarz Witalij Sieroklinow pomógł uczennicy w napisaniu wypracowania na temat jego opowiadania Dostała 3, w uzasadnieniu nauczycielka napisała, że "autor nie to miał na myśli"

Dostała 3, w uzasadnieniu nauczycielka napisała, że "autor nie to miał na myśli" –

Powiedziałem mojemu psychologowi, że mam myśli samobójcze Teraz zawsze bierze pieniądze z góry

Teraz zawsze bierze pieniądze z góry –

Życie Pandy

Życie Pandy –  czy MYŚLAŁEŚ KIEDYKOLWIEK, ŻE BYĆ MOŻEŻYCIE TO COŚ WIĘCEJ NIŻ TYLKO JEDZENIE?MASZ NAMYŚLI SPANIE?

Z cyklu - "Trudne sprawy"

 –  "Hej. Mam problem natury sercowej który przekładasię na moją nerwice. Mam 20 lat i od 2 lat jestem wzwiązku. Mieszkam z chłopakiem on jest ogarniętyposprząta, ugotuje, pracuje itp. Bardzoodpowiedzialny. Wręcz za bardzo... Przez cozaczelo mi się po prostu z nim nudzić. Mamwrażenie że całe zycie przedemna a on myśli kiedyoplacić rachunki i co zrobić na obiad. Zerozaskoczenia. Poznałam chłopaka i od tygodniapiszemy ze sobą. Chyba się zakochałam i omtwierdzi że też. Mój oczywiście nic nie wie. Niewiem co robić czy odejść czy zostać z moim...Wiem że każda dziewczyna by takiego chciała alemnie on nudzi. Problem jest taki że mamypółroczna córkę. Nie wiem jak o tym powiedziećnowemu i czy zaakceptuje. I czy w ogóle wartoryzykować."Komentarze: 567. Idostenniono 2 razy414
archiwum

Zanim zagłosujesz

Zanim zagłosujesz – sprawdź kogo wybierasz!
Źródło: Myśli Uwolnione

Tak się zastanawiam...

Tak się zastanawiam... – Ciekawe ile razy moja była wychowawczyni z podstawówki podawała mnie jako zły przykład?

Chiny przetestują dziennikarzy pod kątem lojalności wobec prezydenta Xi Jinpinga. Dziennikarze wkrótce będą musieli zdać test oceniający ich rozumienie myśli Xi Jinpinga, nauk socjalistycznych popieranych przez przywódcę kraju

Chiny przetestują dziennikarzy pod kątem lojalności wobec prezydenta Xi Jinpinga. Dziennikarze wkrótce będą musieli zdać test oceniający ich rozumienie myśli Xi Jinpinga, nauk socjalistycznych popieranych przez przywódcę kraju –
archiwum

Takie małe uzupełnienie do strasznego wypadku Malucha Zniszczenia widoczne na zdjęciu, to NIE są zniszczenia odniesione w wypadku

Zniszczenia widoczne na zdjęciu, to NIE są zniszczenia odniesione w wypadku – Uszkodzony został tylko kawałek tyłu, jak widać po progach kabina jest praktycznie nienaruszana, czyli o dziwo karoseria Malucha spisała się nieźle. Współczesny samochód po takim najechaniu miałby podobne uszkodzenia.Dachu brakuje BO UCIĘLI GO STRAŻACY!Problemem tych starych Maluchów jest brak zagłówków w fotelach, przez co pasażerowie mogą łatwo doznać urazu odcinka szyjnego kręgosłupa. Prawdopodobnie strażacy wycięli dach, bo w ten sposób najłatwiej było wyjąć rannych, bez narażania ich na dalsze uszkodzenia rdzenia kręgowego.A nawiązując do tego czy takim samochodom powinno się pozwalać wjeżdżać na autostrady- ja jednak wolałbym w razie wypadku siedzieć w Maluchu niż na motocyklu, a przecież nikt nie myśli o zakazywaniu wjazdu na autostrady motocyklom.

Z takimi pytaniami książeczki do pierwszej komunii świętej otrzymują małe dzieci, żeby zrobić rachunek sumienia. Czy ktoś tu powariował?

 –  Czy nie szkodzisz sobie na zdrowiu przez palenie papierosów lub picie alkoholu?Czy złe i nieczyste myśli starasz się zaraz od siebie odrzucić?Czy oglądasz filmy niedozwolone?Czy wychowujesz swoją seksualność i nie zawierasz wirtualnych nieczystych znajomości przez internet?Czy nie poszukiwałeś w internecie materiałów pornograficznych?Czy nie gorszyłeś innych, zwłaszcza młodszych od siebie?

Nigdy nie wiesz co siedzi w głowie faceta...

 –  *PEWNIE MYŚLI JAK MNIE PODERWAĆ**ZAMKNĄŁEM DRZWI NAPEWNO?*GAZ ZAKRĘCONY?**OKNA NIE POOTWIERANE?**CO JEŚLI POD MOJĄ NIEOBECNOŚĆ KOT PRZEPISZE MIESZKANIE NA SIEBIE?*

Najgorzej, gdy ktoś odchodzi, ale w myślach dalej pozostaje

Najgorzej, gdy ktoś odchodzi, ale w myślach dalej pozostaje –
archiwum

W przeciwieństwie do niektórych starych klęp

W przeciwieństwie do niektórych starych klęp – Większość mężczyzn potrafi uznać, że są już starymi zdrętwiałymi pierdzielami. Wiele razy słyszałem z ust mężczyzn „pani, ja już stary łysy dziad jestem”. Niektóre „wiekowe panie” są wręcz śmieszne. Myślą, że jak to ostatnio słyszałem „nie jeden młodzik zawiesza na niej oko” jprd ja nie wiem co z tymi ludźmi jest nie tak. Stara baba a myśli, że co drugi facet się ślini na jej widok. Strasznie mnie to odrzuca. Co te baby mają w tych głowach. Próżność w tym wieku mnie przeraża bo to że młoda dziewczyna jest próżna to jeszcze ma jakieś logiczne wytłumaczenie ale z całym szacunkiem, chyba każdy z nas potrafi spojrzeć w lustro i dostrzec prawdę? No właśnie k...a nie każdy. Słabi mnie to. Chciałem się podzielić.
archiwum

Chciałabym wejść do twojego mózgu, poszukać mojego imienia i sprawdzić jaką ma definicję

Chciałabym wejść do twojego mózgu, poszukać mojego imienia  i sprawdzić jaką ma definicję –

Holenderscy policjanci dają dzieciom pluszaki, by nieco odwieść ich myśli od wypadku

Holenderscy policjanci dają dzieciom pluszaki, by nieco odwieść ich myśliod wypadku –
0:15

I co Wy na to?

 –  Moi Drodzy, trzeba to w końcu napisać. Kilka słów kieruję do Pań i dziewczyn, które chodzą do kościoła. Dość już mam tego i zapewne nie tylko ja. Jestem osobą młodą, wierzącą, bardzo poważnie traktującą wartości mojej wiary i niestety bardzo często i coraz częściej zniesmaczoną sposobem ubierania się młodych głównie, ale i nie tylko, dziewczyn oraz kobiet podczas Mszy Świętych. Dzisiaj w niedzielę, podczas Mszy Świętej był chrzest święty. Piękna uroczystość. W polowie Mszy rodzice, chrzestni i dzieci musieli wejść na nabożeństwo chrzcielne po schodach przy ambonie, no i weszli. Pięknie, ładnie, wszystko niby w porządku. Dzieci spokojne, radosna uroczystość. Ale niestety drogie Panie, nie da się o tym nie wspomnieć i tego pominąć. To najwyższa konieczność, którą Wżdy katolik powinien czynić. A mianowicie byłyście po prostu GOLE. Nagie, rozebrane, oskubane jak wiejski kurczak do rosołu, stojąc na schodach i modląc się o wiarę chrześcijańską dla  Waszych dzieci. Pytam jaki to dla nich przykład? Po co w ogóle ta uroczystość, skoro samym ubiorem zaprzeczacie podstawowym wartościom chrześcijańskim? Czy Mama Wam nie mówiła, że wychodzicie wtedy przed ołtarz, przed sarno Tabernakulum, stoicie w obecności Najświętszego Sakramentu? Nie mówiła? JAK WAM NIE WSTYD!!?? Odsłonięte plecy niemalże w polowie, sukienki najkrótsze jak się da, już pomijam, że to wygląda niesmacznie, ale przecież, co najważniejsze, tam przychodzi się do Jezusa!! Jak można nie mieć poczucia odpowiedniego stroju? Co się dzieje z kobietami? Przecież jesteście takie śliczne! Czy wszyscy muszą Was oglądać? Wasze piękno i nagość powinny być zarezerwowane dla Waszych mężów, a nie dla wszystkich. Gdzie są Wasi mężczyźni? Bracia, sympatie, przyjaciele i ojcowie, że pozwalają Wam tak w ogóle wyjść z domu, ale i przede wszystkim wejść do świątyni!? To jest świątynia!! Zastanawiam się czy nie zorganizować zbiórki na ubrania dla co niektórych! Bo może brak im powierzchni zakrywającej? Po pierwsze obrażacie Boga, a po drugie! nie pozwalacie się skupiać innym na modlitwie, a zwłaszcza, co bardzo możliwe, ułatwiacie mężczyznom popełnianie grzechu w myśli. Bardzo proszę, ubierajcie się z klasą i godnie. Z dumą pozdrawiam z ciemnych otchłani pięknego, spowitego zdrowiem, pokojem i mrokiem ŚREDNIOWIECZA.   DEMOTYWATORY.PL
archiwum

Da się ?

Da się ? – Jestem dobrej myśli ale czas pokaże :)
Źródło: Tvp

Kiedy siadasz z wujkiem do gry, w którą myśli, że jest najlepszy

Kiedy siadasz z wujkiem do gry,w którą myśli, że jest najlepszy –

Kiedy idziesz szczęśliwy z piękną dziewczyną, trzymacie się za ręce i uśmiechacie to pamiętaj, że 90% przechodniów myśli: Co ona w nim znalazła?

Co ona w nim znalazła? –

– To czego chcesz? – powtórzyłam pytanie. Położył się na plecach. – Chyba rozmowy – odparł. – Kojarzysz piosenkę: „Połóżmy się na dachu, rozmawiajmy całą noc. O kometach i serialach, że uciekniemy stąd”? – Znam

– To czego chcesz? – powtórzyłam pytanie.Położył się na plecach.– Chyba rozmowy – odparł. – Kojarzysz piosenkę: „Połóżmy się na dachu, rozmawiajmy całą noc. O kometach i serialach, że uciekniemy stąd”?– Znam – – To taką rozmowę mam na myśli – odpowiedział. – Że gadasz, a tu nagle pojawia się świt. Że jesteś ciekawa tej drugiej osoby. Nie boisz się pokazać swoich poglądów. Nie boisz się odsłonić. Nie mówisz „pracuję tu i tu, za pięć lat widzę się tu i tu, lubię makaron i buraki”, ale opowiadasz, za czym tęsknisz. Czego się obawiasz. Jakie masz plany. I nie boisz się, że ktoś cię wyśmieje. Chodzi mi o taką rozmowę, która wnosi do życia coś nowego. O śmierci. O samym życiu. Rozumiesz?
Źródło: Pokolenie Ikea