Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 2582 takie demotywatory

poczekalnia
Jeśli myślisz,  że zbyt długo czekasz na diagnozę z NFZ to pomyśl, ile musiała czekać na diagnozę modelka obrazu Monalisy ? – No bo o leczeniu nie wspominam ponieważ to trochę za późno XD
poczekalnia
Pomysł  na zablokowanie fałszywych linków w SMS – Podaj dalej
Źródło: Pomysł własny
poczekalnia
Taki dziki pomysł z rańca. –

Ile jeszcze odcinków damy im wyprodukować?

 –  Mam wrażenie, że jesteśmy świadkami jakiegoś reality show prosto z Netflixa: „Przetrwać w Polsce”. Uczestnikami programu są mieszkańcy, prowadzącymi oczywiście rządzący, a całość podzielona jest na odcinki i zadania. Odcinek 1: „rosnąca inflacja” - prowadzący dojeżdżają gospodarkę i przyglądają się jak uczestnicy muszą pogodzić się z coraz gorszym życiem. To tylko prolog, takie przywitanie się z uczestnikami, wstęp do prawdziwego survivalu.Odcinek 2: „stopy procentowe” - oglądamy Magdę i Krzyśka, którzy z zawodu są nauczycielami, dwa lata temu wzięli kredyt na mieszkanie. Ich rata obecnie wyżera 50% miesięcznego budżetu, a gdzie opłaty, jedzenie? O wyjściu do kina mogą tylko pomarzyć. Między parą dochodzi do coraz częstszych kłótni, sytuacja przerasta ich, wpadają w długi, sprzedają swoje marzenia, a nowego Opla Corsę muszą oddać i wrócić do Tico od rodziców. Jakoś trzeba sobie radzić. Prowadzący każdego wieczora z tv poklepują ich po plecach „dacie radę, wytrzymacie, wkrótce zaczną spadać”. Nie wytrzymują. „Odcinek 3: „pod napięciem” - Marek ma 38 lat i z wykształcenia jest cukiernikiem. Zawsze był kreatywny i obrotny. Po kilkunastu latach w zawodzie postanowił otworzyć swoją piekarnie. Szło świetnie, wszystko działało prężnie - do czasu. Kamera robi zbliżenie na kwartalny rachunek za prąd w piekarni. Dopisali jedno 0 więcej. Marek jest zły, ale walczy: płaci raz, drugi, zaczyna szukać pomysłu, jego produkty drożeją, wpada w błędne koło. Zwalnia pracowników i tnie koszty, po jakimś czasie zamyka swój pomysł na życie. Zaczyna pić i wegetuje od rana do wieczora. W tym czasie jakiś Pan w garniturze z Warszawy tłumaczy mu przez blaszane pudełko: „to naturalne, że małe przedsiębiorstwa upadają, zostaną tylko najsilniejsi”. Odcinek 4: „zima”Pani Danuta po stracie męża została sama ze swoim gospodarstwem. Ma dwójkę dzieci: Kasie i Michała, którzy wyjechali do Anglii. To będą  Święta Bożego Narodzenia bez małżonka. Widzowie obserwują jak Pani Danuta pierwszy raz staje przed samodzielnym zadbaniem o dom. Oho, pękła rynna, dobry sąsiad wziął drabinę i załatał. W domu robi się coraz chłodniej, Pani Danuta dokładnie sprawdza czy wszystkie okna są pozamykane, ogląda tv w kurtce. Tam jakiś Pan w garniaku tłumaczy jej, że przysługują każdemu pieniądze na węgiel. Następnego dnia szczęśliwa kobieta udaje się do urzędu. Trafia na ogromną kolejkę, okazuje się, że na pieniądze trzeba czekać. Wraca do domu, nie dysponuje internetem, ale sąsiadka daje jej namiar na kogoś kto może mieć węgiel. Dzwoni: mogę przywieźć w listopadzie, 3400 proszę Panią. Kobieta nie ma takich pieniędzy, jej renta to połowa tej kwoty, najbliższe miesiące spędzi w chłodzie, rozchoruje się na starość i będzie czekać aż przyjdą cieplejsze dni. W tym czasie zobaczy w telewizji jak jakiś Pan w okularach będzie mówił jej, że Polska: jesteśmy potęgą. Kolejne odcinki to „słodki cukier”, gdzie studentka dorabiająca sobie na tworzeniu tortów musi przestać to robić bo produkty są za drogie. Potem „gaz do dechy”, „wynajem kawalerki ze znajomymi” czy „walka o mięso”. Z każdym odcinkiem jest coraz trudniej. Prowadzący wymyślają kolejne przeszkody jak wyeliminować uczestników. Co najciekawsze: podczas rozmowy z uczestnikami, okazuję się, że żaden z nich nie zgłaszał się do programu i nie chcę brać w nim udziału.
 –
0:37
 –
10 rad dla pieszych, jak nie wtargnąć pod samochód i nie utrudniać życia innym – 1. Nie wychodź z domu. Po co?2. Jeśli koniecznie upierasz się wyjść z domu, poruszaj się wyłącznie po chodniku. Wielu pieszych kocha przechadzać się po asfalcie (np. na skrzyżowaniach), a potem płacze.3. Bądź świadom, że także chodnik współdzielisz z kierowcami, którzy muszą przecież gdzieś parkować. Idąc chodnikiem, staraj się pozostawać w oddali od krawężnika. Rozsądni piesi przemieszczają się, przyciskając plecy do murów domów i rozglądając trwożnie na boki.4. Podczas przemieszczania się po mieście nie jedz, nie pij, nie słuchaj niczego przez słuchawki, nie prowadź rozmów, nie nuć pod nosem i nie myśl. Zaprzątnięty takimi rzeczami możesz nie zauważyć samochodu i stracić życie. Czy warto?5. Miej w pamięci, że samochód jest ciężki i szybki, a ty jesteś lekki, słaby i zrobiony z wody. "Prochem jestem i w proch się obrócę" - oto mantra, którą powtarza mądry pieszy.6. Latający plecak to zawsze dobry pomysł.7. Żaden urbanista nie wymyślił nic lepszego niż przejścia podziemne. Korzystaj z nich, nawet gdy bezrozumni włodarze malują pasy na skrzyżowaniach. W trosce o własne bezpieczeństwo lobbuj u władz swego miasta o więcej przejść podziemnych.8. Ćwiczenie z empatii. Wczuj się w los kierowcy, który musi jednocześnie zwracać uwagę na znaki drogowe, sygnalizację świetlną i inne samochody, kontrolować prędkość, zmieniać biegi, włączać kierunkowskazy (a w deszczu też wycieraczki), myśleć o pracy, spieszyć się na spotkanie, upominać dzieci, popijać wodę i słuchać konkursów w Radiu Zet. Dlaczego chcesz jeszcze utrudniać mu życie swoją bezczelną obecnością na drodze?9. Co, jeśli nie możesz już powstrzymać swojego chorego pragnienia przejścia przez ulicę? Przed pasami rozejrzyj się najpierw w lewo, potem w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo i wtedy przejdź.10. Jeśli już ci się zdarzy pomyłka (np. nie rozejrzysz się tyle razy, ile jest napisane w poprzednim punkcie, bo butnie uznasz, że mniej wystarczy) i wtargniesz na jezdnię prosto pod koła samochodu - przynajmniej przeproś.Uprzejmość nie boli, wiesz? 1. Nie wychodź z domu. Po co?2. Jeśli koniecznie upierasz się wyjść z domu, poruszaj się wyłącznie po chodniku. Wielu pieszych kocha przechadzać się po asfalcie (np. na skrzyżowaniach), a potem płacze.3. Bądź świadom, że także chodnik współdzielisz z kierowcami, którzy muszą przecież gdzieś parkować. Idąc chodnikiem, staraj się pozostawać w oddali od krawężnika. Rozsądni piesi przemieszczają się, przyciskając plecy do murów domów i rozglądając trwożnie na boki.4. Podczas przemieszczania się po mieście nie jedz, nie pij, nie słuchaj niczego przez słuchawki, nie prowadź rozmów, nie nuć pod nosem i nie myśl. Zaprzątnięty takimi rzeczami możesz nie zauważyć samochodu i stracić życie. Czy warto?5. Miej w pamięci, że samochód jest ciężki i szybki, a ty jesteś lekki, słaby i zrobiony z wody. "Prochem jestem i w proch się obrócę" - oto mantra, którą powtarza mądry pieszy.6. Latający plecak to zawsze dobry pomysł.7. Żaden urbanista nie wymyślił nic lepszego niż przejścia podziemne. Korzystaj z nich, nawet gdy bezrozumni włodarze malują pasy na skrzyżowaniach. W trosce o własne bezpieczeństwo lobbuj u władz swego miasta o więcej przejść podziemnych.8. Ćwiczenie z empatii. Wczuj się w los kierowcy, który musi jednocześnie zwracać uwagę na znaki drogowe, sygnalizację świetlną i inne samochody, kontrolować prędkość, zmieniać biegi, włączać kierunkowskazy (a w deszczu też wycieraczki), myśleć o pracy, spieszyć się na spotkanie, upominać dzieci, popijać wodę i słuchać konkursów w Radiu Zet. Dlaczego chcesz jeszcze utrudniać mu życie swoją bezczelną obecnością na drodze?9. Co, jeśli nie możesz już powstrzymać swojego chorego pragnienia przejścia przez ulicę? Przed pasami rozejrzyj się najpierw w lewo, potem w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo, potem jeszcze raz w lewo, potem jeszcze raz w prawo i wtedy przejdź.10. Jeśli już ci się zdarzy pomyłka (np. nie rozejrzysz się tyle razy, ile jest napisane w poprzednim punkcie, bo butnie uznasz, że mniej wystarczy) i wtargniesz na jezdnię prosto pod koła samochodu - przynajmniej przeproś.Uprzejmość nie boli, wiesz?
Ciekawe dlaczego się nie przyjęły? –
archiwum – powód
A wydawało się, że tipsy to taki dobry pomysł –
0:29
Brawo dla nauczyciela! –  1. Połącz pytania z odpowiedziami. KARTKÓWKA 1. Dlaczego chemik zabiera fenoloftaleinę na impreze9 2. Jak opisać małżeństwo dwóch chemików? • 3. Dlaczego biały miś rozpuszcza się w wodzie? 4. Dlaczego rad jest ciągle pijany? 5• W jaki sposób informują się chemicy? 6. Co mówi chemik do pokerzysty? 7. Dlaczego Wulkan zawsze miał piątki na chemii? 8. Czym różni się chemik od kucharza? 9. Co ma chemik w szafie? 10. Co to jest związek chemiczny? 11. Co mówi chemik gdy złoto spadnie mu na głową? a. Dają sobie cynk. b. Bo leży pod barem. c. Potasuj. d. Au! e. Mole. f. Małżeństwo dwojga chemików. g. Bo zawsze był aktywny. h. Chemik nie może oblizać łyżeczki. i. Bo szuka dziewczyny z zasadami. j. Mało zasad, dużo kwasów. k. Bo jest polarny.
Kolejny pomysł rządu odnośnie oszczędzania energii. Chcą nagradzać tych, którzy ograniczą zużycie prądu – Cena prądu dla gospodarstw domowych, które zużyją do 2 tys. kWh rocznie, zostanie zamrożona
 –
archiwum
Nie chcemy zwiększać inflacji... ale jednak chcemy – Marnie to widzę. Socjaliści u władzy, socjaliści w głównej opozycji... I jeszcze pomysł Donalda na dobicie przedsiębiorców: 4-dniowy tydzień pracy.
 –  PROSIMY NIE TESTOWAĆ FARB SPRAY
archiwum
Pomysł – A może by tak kupić każdemu właścicielowi pieca węglowego drukarkę 3D i niech sobie wydrukuje tyle węgla ile będzie chciał?
Rząd wpadł na pomysł, aby w smartfonach domyślnie znalazły się dwie obowiązkowe aplikacje: Regionalny System Ostrzegania oraz Alarm112 – Ciekawe czy będą ostrzeżenia przed Tuskiem Alerty SMS o możliwych zagrożeniachi zbliżających się wyborach to za mało. Rząd wpadł na pomysł, aby w smartfonach domyślnie znalazły się dwie obowiązkowe aplikacje: Regionalny System Ostrzegania oraz Alarm112
Nowa partia to pomysł Kabaretu Malina. Celem ugrupowania jest udział w wyborach –
archiwum
Małokalibrowe pistolety jednostrzałowe o długości powyżej 28 cm, każda maksymalnie trzystrzałowa broń powyżej 60 cm i nawet 10-strzałowa broń powyżej 60 cm wymagająca przeładowania po każdym strzale, by wprowadzić następny nabój z magazynka do lufy – Istnieje pomysł, by taka broń była dostępna bez pozwolenia i wymagała jedynie złożenia oświadczenia, że kupiło się taką broń. Oprócz tego pozwolenie na mocniejszą broń można by było posiadać od ukończenia 18, a nie 21 lat, a jego nabycie uniemożliwiałoby nie każde przestępstwo, ale tylko takie z użyciem przemocy. Kto na niego wpadł? Bosak? Braun? Nie. Unia Europejska. Jest to prawo, które zgodnie z dyrektywą z 2021 roku możemy wprowadzić kiedy tylko chcemy.
archiwum – powód
A te rady nawet w zasadzie radami nie są, bo co to za sugestia używania stołu jadalnego jako biurka, skoro w mieszkaniu biurko i tak by się nie zmieściło? –
0:45
 –  EUSINESSINSIDER.COM PL Biedronka odpala Gang Bystrzaków. Motywem przewodnim... inflacja Biedronka nie odpuszcza maskotkowych promocji. Po gangach Jaszczomp Glapek Klamczuszek Mateuszek Karakan Jarosław Zerek Zioberek Osiołek Sasin