Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 19 takich demotywatorów

Wielki szacunek! –
Włosy nadal przymocowane są do czaszki, a ich długość wynosi aż 2,80 metra. Prawdopodobnie należały do kapłanki, która zmarła około 200 r. p.n.e. w wieku około 50 lat –

Alejandro Lopez to fryzjer, który tworzy niesamowicie fantazyjne fryzury (31 obrazków)

"Moja młodsza siostra nie ma starszej siostry, ma za to mnie, starszego brata, który nauczył się zaplatać te przeklęte warkocze i jest z tego dumny"

 –
Tak 14-latek uczesał się do szkoły – Ma 14 lat i dłuższe włosy. Zdecydował się na wygolone boki i tak już się nosi od dwóch lat. Włosy i boki podcina mu regularnie mama. W końcu chłopak zdecydował się na zaplecenie włosów w warkocze, bo tak jest mu w szkole nad zeszytami wygodniej. Do tego jest kapitanem szkolnej drużyny rugby, więc tym bardziej spięte włosy są lepszym rozwiązaniem. Okazuje się, że nie dla wszystkich.W poniedziałek przyszedł do szkoły w warkoczach "dobieranych" i po 40 minutach został poproszony przez nauczycieli o opuszczenie sali i przejście do "pokoju refleksji". W tym miejscu uczniowie kontynuują lekcje w pojedynkę i zazwyczaj mają okazję na przemyślenie swojego złego zachowania. Chłopak ponoć złamał regulamin ubioru w szkoleCo więcej, chłopak nie sprawia żadnych problemów wychowawczych, nigdy nie dostał uwagi, zawsze ma nienagannie przygotowany mundurek i lekcje Ma 14 lat i dłuższe włosy. Zdecydował się na wygolone boki i tak już się nosi od dwóch lat. Włosy i boki podcina mu regularnie mama. W końcu chłopak zdecydował się na zaplecenie włosów w warkocze, bo tak jest mu w szkole nad zeszytami wygodniej. Do tego jest kapitanem szkolnej drużyny rugby, więc tym bardziej spięte włosy są lepszym rozwiązaniem. Okazuje się, że nie dla wszystkich.W poniedziałek przyszedł do szkoły w warkoczach "dobieranych" i po 40 minutach został poproszony przez nauczycieli o opuszczenie sali i przejście do "pokoju refleksji". W tym miejscu uczniowie kontynuują lekcje w pojedynkę i zazwyczaj mają okazję na przemyślenie swojego złego zachowania. Chłopak ponoć złamał regulamin ubioru w szkoleCo więcej, chłopak nie sprawia żadnych problemów wychowawczych, nigdy nie dostał uwagi, zawsze ma nienagannie przygotowany mundurek i lekcje
archiwum

Co robi traktor w salonie fryzjerskim? . . .

Co robi traktor w salonie fryzjerskim?... – Warkocze...
 –
 –  Ballada o plecaczkuKiedy zaczynasz pracę w kopro dostajesz mały plecaczek. I później w miarę upływu czasu ktoś Ci do tego plecaczka usiłuje załadować kolejne rzeczy.Jak jesteś nie daj Bóg w miarę bystry albo bystra, poukładany i obowiązkowy ((a na domiar złego gdzieś wewnątrz trzymasz niskie mniemanie o sobie – za dużo szarpania za warkocze w podstawówce, zbyt wiele przegranych walk na pięści na podwórku, zbyt wiele razy twój tornister ginął spod drzwi klasy i znajdował się powieszony na oknie) pozwalasz do tego plecaczka wkładać więcej i więcej.I w pewnym momencie obserwujesz, że kiedy wszyscy idą do domu ty zostajesz w pracy.Że zamiast jak inni radośnie popierdalać po korytarzach kopro ze swoim lekkim plecaczkiem ty zginasz się po jego ciężarem i wleczesz ociężale.Zaczynasz źle spać.Zaczynasz więcej pić.Zaczynasz oddawać się promiskuitycznemu, (albo jak wolisz okazjonalnemu) seksowi, bo na nic więcej nie starcza ci czasu.Ba, nawet w pracy zaczynasz mieć problemy. Bo twój plecaczek jest już tak ciężki, że zaczynasz nie wyrabiać.W kopro pojawia się zdziwienie. Ależ on/ona nie wyrabia? Jak kto możliwe??? Przecież do tej pory radził sobie radziła ze wszystkim?Zaciskasz więc zęby, bo nie dopuszczasz do siebie myśli, że nie dajesz sobie z czymś rady. A zwłaszcza z czymś takim jak plecaczek. Co jak co, ale wydaje ci się , że jego strukturę to znasz na pamięć.Z innymi rzeczami możesz nie dawać sobie rady. Ale z plecaczkiem??Pracujesz więc jeszcze więcej. I jeszcze więcej.Nie rozumiesz po prostu jednego.Awansują nie ci którzy dali sobie wrzucić najwięcej.Awansują ci którzy jak najszybciej potrafią rzeczy z niego wyrzucać i przerzucać do innych plecaczków. Oni też zarabiają najwięcej.Występując z pozycji osoby która niesie wykurwiście ciężki plecak poradzę wam jedno. Czasami nie warto wszystkiego robić na 100 proc. Czasami wystarczy po prostu 80 proc.Oczywiście i tak zignorujecie tę radę. Ale pomyślcie o tym.Piotr C. pokolenieikea.com@www.facebook.com/pokolenieikea
Mi się nudziło –
No i już wiem, że wyszłam za tego właściwego –

Kilka sucharów od Karola, które może kogoś rozchmurzą:

 –  Co zjadł dziś kanibal?Ani trochę Co mówi chemik, kiedy złoto mu spadnie na głowę?AuJak nazywa się przesolona firanka?ZasłonaCo robi traktor u fryzjera? WarkoczeJak długo działa flash player?AdobeDlaczego wulkan dostał piątkę?Bo był aktywnyJaką herbatę wypić po zachodzie słońca?Sagę zmierzchCo jest czerwone i szkodzi na zęby?cegła
Kobieta ucieka, porzucając swoje miesięczne dziecko. Ten wpis samotnego ojca poruszył internautów: – "Nazywam się Richard Johnson i jestem samotnym ojcem mojej cudownej córki o imieniu Persefona. Jej mama odeszła od nas około miesiąc po jej urodzeniu. Wciąż nie wiemy dokładnie dlaczego, ale podejrzewamy, że depresja poporodowa mogła mieć w tym swój udział. W pierwszych tygodniach opieki nad małą przez przypadek trafiłem na tą stronę. Byłem zestresowany i przerażony samą myślą, że będę ojcem. Kiedy do tego dowidziałem się, że przyjdzie mi jeszcze pełnić rolę matki, nie byłem pewny, że jestem w stanie podołać. Przeczytałem każdą książkę o o rodzicielstwie jaka wpadła mi w ręce. Przesiedziałem ponad 1000 godzin oglądając filmiki w internecie. od takich, które pokazywały jak malować paznokcie i pleść warkocze, aż do takich jak poradzić sobie z najpoważniejszymi problemami jako rodzic. Kiedy zacząłem czytać waszą stronę nieco dokładniej, odkryłem, że jest więcej ojców w sytuacji podobnej do mojej. Dzięki waszej społeczności zyskałem na pewności siebie, i dużo łatwiej było mi poradzić sobie z tym wszystkimOboje jesteśmy bardzo szczęśliwi i rośniemy każdego dnia. Persefona ma już 10 miesięcy i coraz częściej znajomi proszą mnie o rady w kwestii wychowania dzieci. Przeszliśmy długą drogę, ja i moja ukochana córeczka, i na pewno wiele zawdzięczamy tej społeczności i ludziom, którzy udzielali nam porad. Dlatego oboje chcielibyśmy wam bardzo podziękować.PozdrawiamPersyfona i Richard Johnson"
Co Ty wiesz o pleceniu warkoczy... –
Ciągnę ją za warkocze, wkładam pająki do piórnika, a ona nic nie rozumie... –
13 rzeczy, których tatusiowie robią TYLKO dla swoich córeczek: – 1. Udają, że są wróżkami z czarodziejskiej krainy2. Noszą pomalowane paznokcie. Publicznie.3. Oglądają maraton z Violettą4. Słuchają One Direction5. Chodzą na koncert One Direction...6. ...w koszulce One Direction7. Robią wieczory robienia pedicure z córcią8. Prowadzą szczere rozmowy z wyimaginowanym przyjacielem9. Latem noszą stokrotki we włosach10. Noszą dziewczęce torebki. Z własną zawartością w środku11. Uczą się jak pleść warkocze12. Używają smakowego błyszczyka13. Piszczą ze szczęścia.

Prawdziwy ojciec żadnych wyzwań się nie boi

Prawdziwy ojciecżadnych wyzwań się nie boi –  Użytkownik reddita - Redditbobby, podzielił się swoimi doświadczeniami w Internecie. Pewnego dnia jego żona miała poranne spotkanie i on musiał pomóc córce w przygotowaniach do szkoły. Kiedy nauczycielka zobaczyła jej fryzurę powiedziała „Ok, jakoś to naprawimy". Wtedy postanowił, że nauczy się jak robić piękne fryzury swojej córce. Zaczął powoli uczyć się jak zrobić podstawowe fryzury i postanowił swoją wiedzą dzielić się z innymi ojcami. Organizuje dla nich zajęcia, na których ojcowie uczą się jak zaplatać warkocze i czesać piękne, równe kucyki. Zajęcia nie tylko pomagają ojcom poznać tajniki fryzur, ale też poprawiają ich relacje z córkami. Ojcowie sq dumni ze swoich pięknych księżniczek, a one z dzielnych ojców!
Dentystka przygląda się pacjentowi na fotelu, włącza bormaszynę i pyta: – - A pamiętasz, jak mnie ciągnąłeś w szkole za warkocze?
Kiedyś to nawet zboczeńcy nie byli tak groźni jak dzisiaj –
Źródło: Facebook
Biegiem! Autobus jedzie! –

1