Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 255 takich demotywatorów

Koleś nie jest zbyt błyskotliwy –
Dzień dobry, poproszę to, co zwykle –
 –  Czy w Polsce jest drożej niż w Niemczech? Zrobiliśmy mały eksperyment - Dawid zrobił zakupy w Polsce, a Kuba zrobił zakupy w Niemczech. Każdy z nas kupował to samo, w tej samej ilości, w tej samej sieci sklepów i w tym samym czasie (różnica jednego dnia). Zakupy robiliśmy według wcześniej przygotowanej listy, aby odzwierciedlały koszyk tradycyjnego Polaka, czyli kupowaliśmy m.in. chleb, mąka, mleko, jogurty, warzywa i owoce, słodycze, napoje oraz piwo. Następnie porównaliśmy paragony i wniosek wbił nas w ziemię: za te same zakupy w Niemczech zapłaciliśmy taniej niż w Polsce! Za zakupy w Warszawie zapłaciliśmy 43,79 zł, za te same zakupy w Niemczech - 10,46 euro. Po odjęciu 1 euro kaucji zwracanej za oddanie butelek i puszek wyszło nam 9,46 euro, czyli 42,76zł. To jest o 2,5% taniej niż w Polsce! Porównaliśmy także średnie zarobki Polaków i Niemców. W Polsce średnia krajowa wynosi 5.681 zł brutto - w Niemczech jest to 3975 euro, czyli aż 17.967zł! Przeciętny Niemiec zarabia zatem trzy razy więcej niż Polak! Jeśli chcielibyśmy poczuć się jak Niemiec, za nasze zakupy w Polsce powinniśmy zapłacić 13,84zł! Rząd od lat mami wszystkich programami społecznymi, ale przez spadającą wartość złotówki, tracimy znacznie więcej! To jest prawdziwe draństwo żebyśmy przy trzy razy mniejszych zarobkach, płacili za zwykłe, spożywcze zakupy więcej niż lepiej zarabiający od nas Niemcy! W rządowych mediach kiedyś przeczytaliśmy pasek: „ZACHÓD ZAZDROŚCI POLSCE DOBROBYTU”, a wystarczył mały eksperyment i kilka prostych przeliczeń, aby pokazać jakie to jest oszustwo. Kiedyś Zachód mógł nam chociaż zazdrościć niskich cen - teraz już nawet tego nie - mamy wszechobecną drożyznę i nadal niskie zarobki. To ma być to zapowiadane „wstawanie z kolan”?
Kocia winda –
0:18
 –
Gdy zostawiasz koszyk z zakupami w kolejce do kasy żeby jeszcze szybko skoczyć po kajzerki –
 –
Pewien antropolog zaproponował dzieciom z afrykańskiego plemienia pewną zabawę. Położył on koszyk pełen owoców obok drzewa i powiedział dzieciom, że ten, kto pierwszy do niego dobiegnie, będzie miał na własność jego zawartość – Kiedy dzieciaki to usłyszały, wzięły się za ręce, razem pobiegły do drzewa, a po znalezieniu owoców podzieliły się nimi i usiadły zadowolone. Kiedy antropolog zapytał dzieci, dlaczego tak się zachowały, skoro jedno z nich mogło mieć wszystkie owoce dla siebie, otrzymał następującą odpowiedź:"Ubuntu, jak jeden z nas miałby być szczęśliwy, skoro pozostali są smutni? Słowo Ubuntu w kulturze xhosa oznacza "Jestem, ponieważ jesteśmy"

"Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę - taką zrobioną na szydełku - widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej

"Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę - taką zrobioną na szydełku - widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej – A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą - to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans"
 –
 –  PRZEPRASZAM!TO TAKIEZBOCZENIEZAWODOWE!
 –  2015 2021
Biedny prezydent – Po raz pierwszy podjął sam jakąś decyzję - które ziemniaki kupić, a i tak ludzie go krytykują AgroUnia: Prezydent Polski Andrzej Dudakupuje cypryjskie ziemniaki we francuskimhipermarkecieAndrzej Duda odwiedził sklep Auchan w Krakowie. Dziennik „Fakt" opublikował pełną sesjęzdjęciową z prezydentem niosącym koszyk z zakupami w jednej ręce i ze zgrzewka wody wdrugiej. Zakupy nie uszły uwadze rolniczej organizacji AgroUnia, która zauważa, że „prezydentPolski kupił cypryjskie ziemniaki po kilka złotych we francuskim sklepie".
W 2015 roku Andrzej Duda kupił w Biedronce 9 produktów. Tzw. "koszyk Dudy" kosztował wówczas 37,02 zł. Te same produkty w tym samym sklepie teraz kosztują blisko 49 zł –
Drogi Prezesie, może teraz zrobisz taki koszyk i porównasz ceny z poprzednimi latami? –
 –  DU SKLEPU PROSZĘ WCHODZITYLKO Z NASZYMI KOSZYKAMDO JEDNEGO KOSZYKAWEJŚĆ IYLKOJEDNA OSOBA
Fajny pomysł. Nie żebym narzekała, ale gdyby wprowadzili coś takiego w Polsce, to za chwilę tych koszyków by nie było –
 –  Samuel Pereira...55 min 0Reserved dołączył do "Wypierdalać"?Od lat kupuję w Reserved (m. in. dlatego że to polska firma), robięzakupy na miejscu i przez zamówienie. Niecały miesiąc temu zrobiłemtam zakupy na ponad 560 zł i planowałem w przyszłym tygodniuzrobić kolejne (świąteczne prezenty). Dziś zostałem przez firmęReserved zmuszony do zaprzestania korzystania z jej produktówi niezostawiania już pieniędzy w jej sklepach.Jestem ojcem dwójki dzieci, uważam że życie dziecka jest równe życiudo... Zobacz więcej= RESERVEDMENUSZUKAJSAMUELKOSZYKReservedRESERVEDSzanowny Panie Samuel Pereira,dziękujemy za opinię. Kolekcjadziecięca, którą Pan opisuje jest u nasdostępna w różnych wariantachkolorystycznych od 2018 roku.Pozdrawiamy, Reserved.1,1 tys.1 godz. Lubię to!Odpowiedz
Pracuj mądrze a nie ciężko –
0:14
 –  ^yłk Petros Niezłomny udostępnił post.16godz.-©Wczorajsza wizyta w starostwie powiatowym, gdzie ochroniarz nawejściu skwitował mnie tak:Pan z tej sekty? A ziemia jest płaska?Założyłem koszyk na głowę na potwierdzenie, że jestem z tej "sekty"co widzi, że Covid19 to zaplanowana akcja podzielona na kilkaetapów!Patrzycie na mnie jak na "kosmitę" niestety w oczach świadomychludzi to wszyscy co zakrywają usta i nos wyglądają podobnie. Jestjedna różnica... ja to robię dla poprawy humoru sobie i Wam, Wyjesteście wystraszeni przez teleWIZJĘ!