Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1178 takich demotywatorów

Na każdej imprezie rodzinnej: "No, to kto chce kawki, a kto herbatki?"

Na każdej imprezie rodzinnej:"No, to kto chce kawki, a kto herbatki?" –

Jak zmieniło się nasze życie, odkąd pojawiła się ideologia singli:

 –  Make life harder48 min  · W życiu występują różne związki. Związki chemiczne, związki zawodowe albo związki frazeologiczne. Jeszcze do niedawna najważniejszymi związkami były związki między ludźmi, a takim powszechnym modelem było znaleźć pracę w wieku 12 lat, zawrzeć małżeństwo w wieku 15 i do dwudziestki mieć czworo dzieci, troje wnucząt i osiem psów. Wszystko się zmieniło, kiedy we wrześniu 2020 pojawiła się w Polsce IDEOLOGIA SINGLI. Niestety Polacy wychowani w duchu katolickich wartości i kulcie tradycyjnego modelu rodziny mają problem ze zrozumieniem, o co dokładnie chodzi w byciu singlem. Dlatego dziś przedstawiamy dwa najpopularniejsze modele singla w Polsce. Singiel typu arcybiskup Jędraszewski. Rodzina i dzieci są przeszkodą w realizacji twoich planów zawodowych. Mimo to czasem chodzisz do parku i ukryty za „Gościem Niedzielnym” podglądasz dzieci bawiące się na placu zabaw. Co prawda twój ostatni związek zakończył się w drugiej klasie liceum, ale lubisz o sobie myśleć jako o ekspercie w sprawach damsko-męskich. W życiu kierujesz się miłością i empatią. Chyba że chodzi o lewaków, gejów, ekologów, muzułmanów, feministki, seksuologów, żydów, pachołków Brukseli, hippisów i ludzi chodzących w rurkach. Na co dzień żyjesz w celibacie, ale nie przeszkadza ci to w regularnym pierdoleniu głupot. Innym rodzajem singla jest singiel typu Jarosław Kaczyński. Jesteś wielkim miłośnikiem rodziny, ale nie na tyle, żeby założyć własną. Zamiast zmieniania pieluch i odwożenia dzieci do szkoły - wybrałeś drogę kariery. Czas, którego nie poświęcasz na bycie w związku, spędzasz na długich rozmowach o aborcji i agenturalnej przeszłości Lecha Wałęsy. Cenisz sobie wolność i niezależność. Ilekroć widzisz twarze kolegów wplątanych w matnię małżeństwa, rodziny i weekendowych wyjazdów pod domek - uśmiechasz się z politowaniem. Podczas gdy ty, wciąż nieusidlony, z kotem na kolanach i herbatą w koszyczku niczym dziki jastrząb robisz kolejne okrążenie na firmamencie nieba.

Ktoś chętny na herbatę ?

Ktoś chętny na herbatę ? –

Gdy w Rosji spadnie ci cukier

Gdy w Rosji spadnie ci cukier –

Aleksiej napij się herbaty,a ja wypiję za twoje zdrowie.

Aleksiej napij się herbaty,a ja wypiję za twoje zdrowie. –

Tea time...

Tea time... –

Czas na popołudniową herbatkę

Czas na popołudniową herbatkę –
0:21

Nie zawsze rodzina zasługuje na naszą pomoc

 –  Nasze dziecko wyrosło już z ubrań i postanowiliśmy oddać je naszej przyjaciółce, która dopiero co urodziła. W ten sam dzień żona rozmawiała z jakąś swoją daleką krewną i temat zszedł na to, że zamierza owej przyjaciółce oddać te ciuszki. Ta krewna nagle się uruchomiła, że w sumie jej też by się przydały te ciuszki, bo właśnie zaszła w ciążę. No i żona zaczęła się zastanawiać komu by tu dać te ubrania. Stanęło na tym, że rodzina to jednak rodzina, mimo, że daleka, więc postanowiła oddać tej krewnej (sam nawet nie wiem kto to). Ta jej napisała, że sama przyjechać nie może i żebyśmy to my przyjechali i nas ugoszczą. Trochę średnio, no ale pojechaliśmy. Na miejscu ugościli nas herbatą i ciastkami, mimo, że jechaliśmy do nich kawał drogi, no ale to jeszcze nic. Żona idąc do toalety podsłuchała jak krewna i jej matka w kuchni rozpakowują te ubrania i komentują: „boże, co za szmira, ani jednej markowej rzeczy, masakra, ja mam w taki chłam moje dziecko ubrać?" itp. itd. A rzeczy były naprawdę fajne, tyle tylko, że nie miały „znaczka". Żona tak się wkurwiła, że wparowała do tej kuchni, spakowała te rzeczy i do mnie z tekstem, że jedziemy. Zdezorientowany nie wiedziałem o co chodzi, a żona mówi, że rzeczy się nie podobają i nictu po nas. W rezultacie rzeczy trafiły do przyjaciółki, która mega się ucieszyła, a z fałszywą „rodziną" kontaktu już nie mamy.

Winston Churchil na przyjęciu w Buckingam Palace usłyszał od kobiety: "Gdybyś był moim mężem, wrzuciłabym truciznę do twojej herbaty". Winston spojrzał na kobietę i w odpowiedzi rzekł: "Gdybym był twoim mężem wypiłbym tę herbatę z przyjemnością"

"Gdybyś był moim mężem, wrzuciłabym truciznę do twojej herbaty". Winston spojrzał na kobietę i w odpowiedzi rzekł: "Gdybym był twoim mężem wypiłbym tę herbatę z przyjemnością" –
archiwum – powód

W Japonii na niektórych torebkach od herbat są fragmenty różnych książek. Jeśli fragment się spodobał, to za pomocą kodu można kupić daną książkę. Seria torebeczek nazywa się „daily club".

W Japonii na niektórych torebkach od herbat są fragmenty różnych książek. Jeśli fragment się spodobał, to za pomocą kodu można kupić daną książkę. Seria torebeczek nazywa się „daily club". –
archiwum

W Japonii na niektórych torebkach od herbat są fragmenty różnych książek Jeśli fragment się spodobał, to za pomocą kodu można kupić daną książkę

Jeśli fragment się spodobał, to za pomocą kodu można kupić daną książkę –

Antyciążowa herbatka

Antyciążowa herbatka –  A jak twoim zdaniemdziała ta herbata, coona robi ze chroni cieprzed ciaza?Herbata ma w sobie związkifrazeologiczne dzięki którymtworzy powłokę na jajnikachprzez co plemniki się nie dostanąi nie znajdziesz w ciążę

Sposób na video konferencje w pracy

Sposób na video konferencje w pracy –
0:12

Dziś mijają 2 miesiące bez dotykania chleba, makaronu, smażonego jedzenia, ciast i ciastek. Zmiana jest spektakularna

Dziś mijają 2 miesiące bez dotykania chleba, makaronu, smażonego jedzenia, ciast i ciastek. Zmiana jest spektakularna – Schudłem, a mój sposób myślenia jest o wiele bardziej skoncentrowany i pozytywny. Pizza jest odległym wspomnieniem a zastąpiłem ją warzywami. Wczoraj wieczorem 4 migdały i zielona herbata na obiad. Będę nadal utrzymywać ten styl życia i robić jeszcze więcej, ponieważ bardzo mi zależy. Wyniki są fantastyczne i motywują. Zero alkoholu i kawy. Nie wiem, czyj jest ku*wa jest ten wpis, ale było napisane kopiuj i wklej, więc wrzucam
archiwum

Herbata zdrowsza

Herbata zdrowsza –

Nie potrzebuję pić kawy, herbaty, ani nic co mnie pobudza Moje dzieci wystarczająco podnoszą mi ciśnienie...

Moje dzieci wystarczająco podnoszą mi ciśnienie... –

Brawa dla Orlenu za tę decyzję

 –  ORLEN DZIĘKUJEMY ZA WASZĄ PRACĘ Darmowa kawa lub herbata dla wszystkich pracowników POGOTOWIA, POLICJI, STRAŻY POŻARNEJ, STRAŻY MIEJSKIEJ, WOJSKA i STRAŻY GRANICZNEJ Obsługujemy Was bez kolejki
archiwum – powód

Ej ziomek czaj to... herbata xD, a myślałem, że kawa

Ej ziomek czaj to... herbata xD, a myślałem, że kawa – No, to lipton

Kiedy twój ojciec wreszcie otworzył swój 25-letni koniak i zorientował się, że w butelce jest herbata, którą wlałeś tam w dzieciństwie

 –

Aż mam łzy w oczach po przeczytaniu tej historii. Oby więcej takich młodych ludzi: Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy

Pomagajmy starszym, bo kiedyś to my możemy potrzebować pomocy –  ..." Stałem w kolejce do kasy, przede mną stała taka mała starowinka. Trzęsły jej się ręce, miała kompletnie zagubiony wzrok, mocno tuliła do piersi malutką portmonetkę – taką zrobioną na szydełku – widzieliście może kiedyś takie portmonetki? Ja widziałem u swojej prababci… I zabrakło jej 4 zł, żeby zapłacić za zakupy, a w koszyku miała chleb, mleko, jakąś kaszę i maciupeńki kawałeczek pasztetowej. A kasjer był bardzo niemiły i rozmawiał z nią po chamsku. Staruszka stała taka przybita, ze łzami w oczach, no i nie wytrzymałem, dałem kasjerowi te 4 złote i zwróciłem mu uwagę, że nie wolno tak źle traktować żadnego człowieka.Ale serce mało mi nie wyskoczyło z piersi i nagle wziąłem staruszkę za rękę i poszedłem z nią z powrotem do sklepu. Babulinka szła pokornie ze mną, a ja wkładałem do koszyka produkty dla niej, te co myślałem, że będą najbardziej potrzebne: mięso, porcje rosołowe, jajka, kasze różne, a ona szła obok i wszyscy się na nas patrzyli. Doszliśmy do owoców i zapytałem ją, jakie lubi, a staruszka patrzyła na mnie w milczeniu wielkimi oczami i mrugała. Wziąłem wszystkiego po trochu, mam nadzieję, że starczy jej na długo.Wróciliśmy do kasy, ludzie się rozstąpili, puścili nas bez kolejki. No i przy kasie zrozumiałem, że nie mam przy sobie dość pieniędzy, by zapłacić za jej zakupy i za swoje, więc swój koszyk zostawiłem, zapłaciłem za zakupy babulinki, cały czas trzymając ją za rękę. Wyszliśmy na zewnątrz. Spojrzałem staruszce w twarz i zobaczyłem łzy na policzku… Zapytałem, dokąd ja zawieźć, zaprosiłem do samochodu, a ona zaproponowała, ze w domu poczęstuje mnie herbatą. Zaniosłem jej zakupy. Staruszka poszła do kuchni robić herbatę, a ja rozglądałem się po bardzo ubogim, ale czystym i przytulnym wnętrzu. A kiedy postawiła na stole dwie obtłuczone filiżanki i talerzyk, na którym leżały dwa pierożki z cebulą – to nagle dotarło do mnie jak żyją nasi staruszkowie… Wyszedłem od niej, wsiadłem do samochodu i wtedy już nie wytrzymałem. Płakałem chyba z kwadrans… "...