Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 803 takie demotywatory

poczekalnia
Kariera pewnego archeologa legła w ruinie –
archiwum – powód
"Hehe, po 20 latach jej się przypomniało, że ktoś ją molestował, mogła od razu mówić" – A czy Ty byś powiedział(a), gdyby przycisnął Cię do ściany i obmacywał Twój szef, od którego zależy Twoja kariera i sytuacja finansowa?Powiedział(a)byś, gdyby spotkany przypadkiem (np. w restauracji) wysoko postawiony polityk klepał Cię po tyłku?Powiedział(a)byś, gdyby za mówienie groził Ci pozew o zniesławienie, wykluczenie ze środowiska lub utrata pracy?A gdybyś wiedział(a), że jak powiesz, to Twoje nazwisko będzie znane w internecie jako mem o tym, że kłamiesz, bo chcesz się zemścić?Powiedział(a)byś, gdyby po zdarzeniu ktoś wmawiał Ci, że teraz możesz liczyć na specjalne względy w ramach "rekompensaty"?
poczekalnia
- a ja mówię - drugie tyle ludzi co na COVID zmarło na skutek nieudolności rządzących - winnych oglądamy na codziennie w telewizorze – Ludzie umierali na naszych oczach. Nawet na naszych rękach, gdy nie udawała się długotrwała reanimacja – mówi nam kapral. – I to umierali młodzi, energiczni, z laptopami i karierą. Nigdy byś nie powiedział, że ktoś taki nie da rady. Potrafili leżeć miesiąc, już przygotowywać się do wypisu, aż przychodził taki moment załamania, gdy lekarz musi podejść do nich i powiedzieć: „jeśli pan nie zgodzi się na respirator, to pan umrze. Jeśli się pan się podłączy pod respirator, to prawdopodobnie pan umrze, ale jest szansa, że pan przeżyje”
Dziś zatrudniają ją największe modowe marki, a wszystkie zdjęcia eksponują protezę. Popularność Paoli udowadnia, że życie po wypadku nie musi oznaczać końca kariery, a niepełnosprawność może być powodem do ogromnej popularności –

12 gwiazd, które zaczynały karierę jako utalentowani sportowcy (25 obrazków)

Są dwa punkty zwrotne w życiu Polaka:1. Kiedy zdajesz sobie sprawę,że Dzień Świra to dokument.2. Kiedy zdajesz sobie sprawę,że Kariera Nikosia Dyzmyto też dokument –
Kariera Daniela –

Mentzen po raz kolejny celnie. Tym razem wziął pod lupę nieruchomości Daniela Obajtka:

 –  Sławomir MentzenfhtS1ShdpS3o lgimondzs.ored  · Dzisiejsza prasa donosi, że Daniel Obajtek kupił sobie prawie 200 metrowy apartament w Warszawie za połowę ceny. Zaoszczędził na tym milion złotych. Prawda, że obrotny i oszczędny człowiek? Potrzebujemy takich na kluczowych w naszym państwie stanowiskach. Pomyślcie, jak on musi negocjować, gdy chodzi o miliardowe kontrakty Orlenu. Ciekawe, czy związek z tymi skutecznymi negocjacjami miało to, że zaraz potem Orlen został strategicznym sponsorem Akademii piłkarskiej należącej do dewelopera, od którego Obajtek kupił mieszkanie. Następnie kolejnym sponsorem Akademii została Energa, której prezesem był Obajtek, zanim przeszedł do Orlenu. Gdy starowinka, która odkładała przez całą życie pieniądze w materacu, podaruje 100 tysięcy złotych ukochanemu wnukowi lub kupi mu mieszkanie, to od razu ma kontrolę z nieujawnionych źródeł przychodu, w trakcie której urzędnicy będą za wszelką cenę próbowali wykazać, że pieniądze pochodzą z niewiadomego źródła i należy je opodatkować według stawki 75%. To samo, gdy nowożeńcy pieniądze zebrane podczas wesela przeznaczą na wkład własny na pierwsze mieszkanie. Od razu trzeba się tłumaczyć, kto ile i kiedy im dał. Urzędnicy domagają się listy gości, zdjęć z wesela, wzywają co hojniejszych gości na przesłuchania. A pamiętacie, jak skarbówka robiła prowokację, podczas której pracownice urzędu naciągnęły mechanika na wymianę żarówki w samochodzie za 10 zł po zamknięciu zakładu, tak by nie wydał im paragonu?Ale taka procedura to jest przewidziana dla szarego obywatela. Gdy milionów nie może doliczyć się prezes Orlenu lub prezydent Gdańska, to sprawa zaczyna wyglądać zupełnie inaczej. Zarabiający 7 tysięcy złotych miesięcznie brat Obajtka podarował mu dom o wartości 5 milionów złotych. Czy interesuje to CBA i skarbówkę? Nie. Ci są zajęci uszczelnianiem podatków, nie należy im głupotami głowy zawracać. Niejedna kariera urzędnicza zakończyła się, gdy ktoś pytał nie o to, o co trzeba. Lepiej nie pytać, lepiej gonić prywaciarzy o fakturę za obiad.Nie piszę tego z zazdrości o nieruchomości Obajtka. Wręcz przeciwnie, chciałbym, aby majątku w rękach prywatnych było jak najwięcej, żeby ludzie, którzy coś osiągnęli, kupowali drogie rezydencje. Nie mam nic przeciwko temu, że prezes tak wielkiej firmy jak Orlen kupuje i remontuje sobie dworek. Ale czemu do remontu dokłada mu 800 tysięcy złotych Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego? Czy zamiast zwyczajnego kapitalizmu musimy tu mieć kapitalizm państwowy, w którym najłatwiejszą drogą do zbudowaniu majątku jest praca dla aktualnie rządzącego układu?Jeżeli ktoś jest tak bezczelny, że robi tak oczywisty wał, jak zakup mieszkania dla siebie za połowę jego wartości, to co tam się dzieje, gdy kwoty stają się znacznie większe? Jeżeli nasze CBA i skarbówka, zajęte żarówkami u mechaników i kopertami Grodzkiego nie widzą, jakie wały robi prezes Orlenu na własnym majątku, to jak mają wykryć prawdziwe przekręty? To jest zrobione tak bardzo na rympał, że aż trudno uwierzyć, że to prawda. Popularne powiedzenie mówi, że nigdy nie ma tylko jednego karalucha w kuchni. W obajtkowej kuchni tych karaluchów zobaczyliśmy już kilka. Co jeszcze tam się chowa? Kto dorabia się na majątku Orlenu i innych wielkich spółek Skarbu Państwa? Ilu tam jeszcze jest instruktorów narciarstwa, krewnych i znajomych układu rządzącego? Każda władza korumpuje. Czy rządzić będzie PiS, czy PO, czy Hołownia czy SLD, będzie zawsze to samo. Im rządy są dłuższe, tym bardziej są skorumpowane i bezczelne. Jedyną metodą ukrócenia korupcji jest ograniczanie władzy urzędników, prywatyzacja, zmniejszanie podatków i wydatków, odcinanie polityków od pieniędzy. Jeżeli ktoś mówi, że jak władzę przejmie jego ekipa, to kradzieży nie będzie, to jest naiwny lub kłamie. Z pijawkami walczy się poprzez osuszenie bagna, a nie łapanie ich za ogonki. Cały ten Nowy Ład polegał będzie właśnie na tym, że państwa w gospodarce ma być jeszcze więcej, a co za tym idzie, więcej będzie korupcji i kradzieży. W komunie zawsze największe pałace mają rządzący oraz ich oligarchiczne otoczenie. Finansowane to będzie z naszych podatków, ktoś się na złodziei będzie musiał złożyć. I to będziemy my. Ta zuchwała kradzież naszych pieniędzy będzie trwała do samego końca. Naszego lub ich.
Kolejny kryształowy ekspert –  Był kierownikiem basenu, został prezesem gazowej spółki. Kariera działacza PiS Robert Więckowski, siedlecki działacz PiS i zaufany współpracownik byłego ministra energii Krzysztofa Tchórzewskiego od niedawna pełni funkcję prezesa Polskiej Spółki Gazownictwa. A jeszcze kilka lat temu był kierownikiem siedleckiej pływalni, z której został zwolniony. Spółka zapewnia nas, że nowy prezes posiada odpowiednie doświadczenie i zawodowe umiejętności do pełnienia kierowniczej funkcji w PSG.
archiwum – powód
Oto Richard Norris Williams, amerykański tenisista, był jednym z pasażerów feralnego rejsu Titanica w 1912 roku – Gdy brytyjski transatlantyk zatonął, Williams spędził w lodowatej wodzie ponad dwie godziny zanim został uratowany, wraz z 702 innymi osobami, przez statek pasażerski Carpathia. Po jego uratowaniu lekarz na Carpathii zalecił amputację obu nóg, ale Richard odmówił. Codziennie ćwiczył, aż w końcu odzyskał sprawność w nogach.Williams kontynuował karierę tenisową i wstąpił na Harvard. Pomimo traumatycznych przeżyć i kontuzji nóg, Richard wygrał w 1912 roku US Open w grze mieszanej (z Mary Browne), a w grze pojedynczej doszedł do ćwierćfinału. W 1914 i 1916 był mistrzem US Open w grze pojedynczej, mistrzem Wimbledonu w 1920 roku w grze podwójnej mężczyzn (z CS Garlandem) i wicemistrzem w 1924 roku (z WM Washburnem). Został złotym medalistą olimpijskim w 1924 roku, a w latach 1913-1926 reprezentował USA w Pucharze Davisa.Jakby tego było mało, nasz ambitny i wytrwały tenisista służył w armii amerykańskiej podczas I Wojny Światowej i został odznaczony Chevalier de la Legion d'Honneur i Croix de Guerre.W późniejszym życiu Williams stał się odnoszącym sukcesy bankierem inwestycyjnym w Filadelfii i przez dwadzieścia dwa lata był prezesem Towarzystwa Historycznego Pensylwanii. Zmarł na rozedmę płuc 2 czerwca 1968 roku w wieku 77 lat
Historia o wielkim sukcesie Bayer Full w Chinach okazała się jedną wielką ściemą! – Świerzyński twierdził, że sprzedali tam 67 mln płyt.W rzeczywistości nie sprzedali ani jednej, bo o wydaniu czy sprzedaży w Chinach jakiejkolwiek płyty Bayer Full w ogóle nie było mowy. W dodatku autor chińskojęzycznych utworów Krzysztof Darewicz postanowił iść do sądu, gdyż Świerzyński przypisał sobie ich autorstwo i sprzedaje utwory na polskim rynku nielegalnie."Te płyty Świerzyński sprzedaje od 10 lat w Polsce. Nagranym na nich w języku chińskim piosenkom przypisuje sobie autorstwo. Chciałbym tym procesem położyć wreszcie kres nie tylko tej jawnej kradzieży praw autorskich, ale też kreowanej przez Świerzyńskiego od lat mistyfikacji o jego rzekomo zawrotnej karierze w Chinach i milionach sprzedanych płyt. O wydaniu czy sprzedaży w Chinach jakiejkolwiek płyty Bayer Full w ogóle nie było wtedy mowy. Grupa za każdym razem występowała, grając z playbacku. Po prostu nie potrafili zaśpiewać tych utworów, nie zerkając na karki czy teleprompter. Łapałem się za głowę, słysząc, co za głupstwa Świerzyński opowiada o rzekomo już odniesionym sukcesie w Chinach. Utwory te, choć nie były przeznaczone do sprzedaży, zostały mimo to wydane w 2011 roku w postaci płyty Bayer Full "Polak i Chińczyk to jedna rodzina…" i wprowadzone do obrotu. Ale nie w Chinach, tylko w Polsce. Nie w sklepach, lecz na festynach. I bez mojej wiedzy, a tym bardziej zgody" - mówi Darewicz
Gordon Ramsay, kucharz i restaurator znany głównie z anglojęzycznej edycji programu telewizyjnego "Hell's Kitchen" za młodu miał zamiar zostać piłkarzem – Był testowany na pozycji lewego obrońcy w klubie Rangers F.C, grającego w lidze szkockiej oraz w Lidze Europy. Podpisano z nim kontrakt tymczasowy gwarantujący dwa występy w pierwszym składzie drużyny z Ibrox Park, nie miał jednak okazji zadebiutować, gdyż jego karierę przerwała kontuzja kolana, po której nie powrócił już do profesjonalnego uprawiania sportu.Ally McCoist - trener, jeden z najbardziej utytułowanych szkockich piłkarzy oraz kolega z szatni Gordona Ramsaya w wywiadzie dla "The Scottish Sun" przyznał, że Ramsay był jednym z najbardziej utalnetowanych młodych obrońców z jakimi przyszło mu grać, a decyzja o przerwaniu kariery była według niego przedwczesna
Nikodem Dyzma – Robił pisowką karierę nim stało się to modne
Daft Punk ogłosił koniec muzycznego projektu trwającego od 1993 roku i opublikował pożegnalne wideo – Jedna z najbardziej wpływowych grup muzycznych ostatnich 30 lat przechodzi właśnie do historii
archiwum
UWAGA: Szczepionka astrazeneca jest niebezpieczna. Wielu nauczycieli po zaszczepieniu musi brać wolne chorobowe – Nauczycielu twoje zdrowie jest zbyt cenne w porównaniu z twoją karierą. Dzieci i tak nie chorują na covid19 #NieSzczepięSię
Amerykański sen po polsku –  Wikary @napalonywikary • 12 g.Bohaterowie tego zdjęcia zaczynali od malowania,a dzisiaj jeden z nich jest wiceprezesemEkstraklasy, drugi Człowiekiem Wolności 2020, apani zdobyła 31. miejsce w rankingunajpotężniejszych kobiet świata.
Ten biedny dzieciak jeszcze nie wie, że w tym momencie zaprzepaścił swoje szanse na zrobienie kariery w polityce – Gdyby zechciał kiedyś kandydować, media ujawnią to zdjęcie
Droga po szczeblach kariery –

Wymowny wpis Macieja Stuhra odnośnie tego co się ostatnio dzieje w naszym kraju:

 –  Kilka dni temu zadzwoniła do mnie pani redaktor z Wprost i zapytała jaka była moja pierwsza myśl po publikacji wyroku TK Julii Przyłębskiej. Zgadnie z prawdą, odpowiedziałem, że nie po raz pierwszy zacząłem się zastanawiać, czy życie w Polsce na pewno  ma dla mnie sens, czy sobie po prostu gdzieś nie wyjechać i przestać się tym wszystkim martwić. Zaznaczyłem też, że pewnie ta myśl mi zaraz minie. Ale było już za późno. No i się zaczęło. Od komentatorów fanów dobrej zmiany, przez artykuły na Wiadomościach kończąc.Nie muszę chyba tłumaczyć w jakim tonie się wypowiadano. Generalnie albo z entuzjazmem namawiającym na jak najszybszy wyjazd, albo w pokpiwaniem, że to tylko celebryckie gadanie, bo i tak zostanę. Nie wdając się w jałowe polemiki, pomyślałem sobie raz jeszcze jak smutnych czasów doczekaliśmy. Bycie członkiem jakiejkolwiek społeczności niesie ze sobą pewną ilość kompromisów, na które gotowi jesteśmy pójść, żeby wciąż do niej należeć. Jednak, gdy zaczyna ich być za dużo, zaczynamy w tej grupie się źle czuć. Jest w naszym społeczeństwie spora grupa ludzi, która właśnie tak się czuje. Grupa ludzi, którą boli to, że wyrzuca się z pracy pogodynkę za to, że wystąpiła z serduszkiem WOŚP. Którą boli, że państwo skazuje na torturę kobiety, jak w krajach trzeciego świata. Którą boli, że państwo kupuje respiratory od handlarza bronią, w wyniku czego nie ma ani respiratorów, ani kasy, ani śledztwa i w ogóle prezes stwierdza, że nie ma żadnego problemu. I takich rzeczy są dziesiątki. Demokracja to ponoć rządy większości z poszanowaniem mniejszości. Tylko, że z dnia na dzień tego szacunku dla mniejszości ubywa. Może nawet już go nie ma wcale? Z tych komentarzy, które przeczytałem, zrozumiałem że w sumie nasza kochana "większość" szczerze by się ucieszyła, gdyby ta grupa, o której piszę, i do której się zaliczam, rzeczywiście  po prostu by gdzieś wyjechała, a najlepiej zniknęła. A przecież to, że mówimy Wam, Droga Prawico, że coraz trudniej nam tu żyć, nie wynika z faktu, że chcemy Wam zrobić na złość, albo się popisać. My chcemy uzmysłowić Wam, że zagarniacie całą przestrzeń wyłącznie dla siebie. Słuchałem sobie z lubością przez pół życia Trójki. No to już nie słucham. teraz Wy sobie słuchacie (swoją drogą bardzo interesuje mnie, czy Wy uważacie, że dziś Trójka jest lepszym radiem, niż była 5 lat temu? Na serio,bardzo jestem ciekaw!). Wszyscy mamy myśleć tak, jak Wy myślicie. W podziwianym przez wiele polskich pokoleń świecie cywilizacji zachodniej, właśnie to było chyba najpiękniejsze. Wolność. Możesz kochać kogo chcesz, myśleć co chcesz, planować swoje życie tak, jak chcesz. Byle nie krzywdzić innych, zwłaszcza słabszych.Moim absolutnym faworytem wśród prawicowych publicystów jest pan Stanisław Janecki. To człowiek, który sporą część swojego życia poświęca udowadnianiu, jak marni, głupi, zepsuci i nic nie warci są celebryci. A przede wszystkim śmieszni, bo przecież pies z kulawą nogą się nimi nie przejmuje. Pan Janecki jest bardzo czujny. Nie przegapi żadnego posta, żadnej gali i żadnego wywiadu. Aż żal, że musi zajmować się rzeczami, którymi nikt się nie przejmuje. Ale zastawmy złośliwości. Tenże autor w kpiarskim tonie zastanawia się, jak to Maciej Stuhr w Hollywood będzie podbierał role Banderasa i Waltza. Skąd nabrał przekonania, że chciałbym wyjechać, żeby tam robić karierę? Bóg raczy wiedzieć. Ja osobiście jestem całkiem usatysfakcjonowany karierą, którą już zrobiłem, i chociaż grywam w filmach za granicą, to bliższa jest mi myśl, żeby za parę lat wieść spokojne życie Marka Kondrata, niż ubiegać się w kółko za rolami. No ale Pan Stanisław ma swoje tezy, więc niech sobie ma. Szkoda tylko, że znów każe nam wszystkim mieć takie same tezy, takie same marzenia, takie same wartości, jak on.Kilka dni temu pisałem o księdzu z parafii Św.Szczepana w Krakowie. Że moja noga tam nie postanie. Post factum pomyślałem sobie, że temu księdzu jest pewnie wszystko jedno, czy ja się tam kiedykolwiek pojawię, czy nie. A może nawet przyjął to z zadowoleniem! Bo po co ma mu lewacki Stuhr łazić po kościele?! Mało tego, niestety pomyślałem też, że ja też nie bardzo chciałbym tego księdza gościć w swoim teatrze... takich czasów doczekaliśmy. Bardzo to wszystko, ale to bardzo smutne.Na zakończenie coś pozytywnego! Do mojej eSkarbonki wrzuciliście Państwo ponad 114 tysięcy złotych na WOŚP. To dzięki takim ludziom jak Wy wraca jednak nadzieja. Dziękuję Wam z całego serca! Zatem zostanę naszej pięknej Polsce jeszcze parę dni
archiwum
Wysyłanie CV w czasach pandemii – Czeka nas świetlana przyszłość
Źródło: https://cvwork.pl