Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 218 takich demotywatorów

Jacy pacjenci nadają się do Szpitala Narodowego

 –  DO SZPITALA NARODOWEGOPRZYJMOWANI SĄ PACJENCI,KTÓRYCH STAN ZDROWIAPOZWALA NA POWOŁANIEDO REPREZENTACJI POLSKI

Powołani lekarze na Stadion Narodowy:

 –

Kontrowersyjna i mało znana historia Komisji Edukacji Narodowej:

 –  Tomasz Tokarz1f3 gtgsodSpoz.fanansoromred  · Jutro chyba najdziwniejsze święto w roku.Zawsze ze zdumieniem reaguję na huczne obchody święta edukacji narodowej, potocznie nazywanego dniem nauczyciela. To bardzo symptomatyczne, że za dzień swojego święta stan nauczycielski obrał datę powołania scentralizowanego molocha, zwanego Komisją Edukacji Narodowej.Jakieś były jej osiągnięcia? W oczach współczesnych zasłynęła głównie malwersacjami. Jej największym „dokonaniem” były niewyobrażalne wręcz przekręty finansowe. Jak do tego doszło? W 1773 roku grupa wpływowych polityków, suto opłacana przez Rosję („płatni zdrajcy, pachołki Rosji” — tu akurat nie ma nic z emfazy), ta sama grupa, która właśnie przeprowadziła I rozbiór (Ignacy Massalski, Adam Poniński, Michał Poniatowski, Andrzej Młodziejowski, Franciszek Branicki czy August Sułkowski), wpadła na pomysł, by przekierować do swoich kieszeni olbrzymi majątek jezuitów (wart 30 milionów ówczesnych złotych). Nie dało się tego zrobić wprost. Dlatego wymyślili, że powołają Komisję Edukacji Narodowej, do której spłyną pieniądze, a z niej… tam, gdzie powinny. Niedalekie od prawdy będzie stwierdzenie, że KEN powstał głównie po to, by zakamuflować największy w dziejach I Rzeczypospolitej skok na kasę.Szefem Komisji, czyli głównym dyspozytariuszem fruktów, został Ignacy Massalski. Na konta jego współpracowników też poszły spore sumy. I tak rozeszło się 90% majątku jezuitów. Dopiero po kilku latach, kiedy nie udawało już się ukrywać skali malwersacji, a Massalski wystarczająco się wzbogacił, został… odwołany. Ręka ulicznej sprawiedliwości dosięgnęła go dopiero w czasie insurekcji kościuszkowskiej, kiedy został skazany przez społeczność Warszawy na śmierć przez powieszenie.No dobra, powiecie: kradli, oszukiwali, malwersowali, brali rosyjskie dukaty, ale jednak stworzyli coś wielkiego. Ale właściwie co? Gdyby spytać przeciętnego nauczyciela biorącego udział w uroczystościach, co takiego osiągnęło to pierwsze ministerstwo w Europie, że warto tak czcić jego powstanie, z jakiej okazji te kwiatki i apele, to najpewniej zapadnie głucha cisza — bo właściwie nie wiadomo. Przez dwadzieścia lat wydano kilkanaście podręczników i zreorganizowano już istniejące szkoły średnie. Jak widać reorganizacja szkół dla samej reorganizacji to stara polska tradycja. Na plus można zaliczyć na pewno powołanie nowych szkół elementarnych. Niemniej większość tego typu placówek (spośród tych funkcjonujących w 1793 roku) istniała już przed powstaniem Komisji.Poza tym, czy rzeczywiście można mówić o przełomie mentalnym związanym z działalnością KEN w tym obszarze? Szkół elementarnych nie zakładano przecież, by emancypować masy, tylko by łatwiej indoktrynować chłopów. Chodziło o utrwalenie ich pozycji społecznej. Chłopi mieli umieć czytać i pisać, by bardziej efektywnie pracowali na polu pana. By przyswoili instrukcje oraz umieli wyliczyć, ile trzeba oddać panu w czynszu. By zrozumieli, że ich losem jest służenie właścicielowi i plebanowi. Bo przecież nikt nie mówił o zniesieniu pańszczyzny. Chłopi posyłani do szkół dalej pozostawali poddanymi.W ustawie KEN z 1783 roku („Ustawa KEN dla stanu akademickiego i dla szkoły”) wskazywano, że "każdy chętniej i dokładniej wykona obowiązki swoje […] kiedy go nauczą, jako i dlaczego podległym być należy". Uczeń miał się modlić i słuchać nauczyciela. "Kiedy się nauczysz za młodu słuchać starszych, nie będzie Ci przykro w dalszym wieku być podległym prawu i zwierzchności, pod którą Cię wola Boska podda. Każdy musi mieć kogoś nad sobą i znać wyższą władzę".W kluczowym dokumencie wychowawczym KEN, czyli „Nauce obyczajowej dla ludu” Grzegorza Piramowicza, podkreślano bardzo wyraźnie, że uczeń nie powinien czytać takich książek, które mogłyby go zbałamucić wizją awansu do klasy wyższej. "Jednak te względem czytania książek przestrogi zachować powinieneś; […] żebyś się próżną ciekawością w rzeczach wyższych nad potrzeby swego stanu, nad swoje pojęcie nie uwodził". Piramowicz wskazywał dalej: "Chce od ciebie Bóg, byś od młodości przywykł do życia roboczego" i zaleca uczniowi modlitwę: "Boże daj mi wieczny wstręt do próżniactwa tak szkodliwego, a utrzymaj we mnie tę miłość pracy, do które mię przez mój stan powołałeś"Piramowiczowi chodziło de facto (jak wskazują historycy) o "wychowanie dzieci wiejskich na wiernych poddanych, znoszących z pokorą swą niewolę, wyzbytych jakichkolwiek pragnień zmian na lepsze" (cyt. za: Historia wychowania, pod red. Ł. Kurdybachy).Co tak serio świętujemy 14 października? Przekształcenie nauczycieli w urzędników ministerstwa? To nadało wartość ich pracy? Czy naprawdę nauczyciele nie istnieli przed powołaniem centralnego urzędu? Czy najważniejszym atrybutem tego szlachetnego zawodu ma być status funkcjonariusza państwowego?

Planowana rekonstrukcja rządu: 1. Ministrem rolnictwa człowiek, który chce je rozwalić. 2. Ministrem edukacji koleś, który twierdzi, że osoby LGBT to nie ludzie. 3. Powołanie ministra ds. światopoglądu, który ma "opierać się marksistowskiej rewolucji LGBT"

1. Ministrem rolnictwa człowiek, który chce je rozwalić.2. Ministrem edukacji koleś, który twierdzi, że osoby LGBT to nie ludzie.3. Powołanie ministra ds. światopoglądu, który ma "opierać się marksistowskiej rewolucji LGBT" – Gdzie my żyjemy?
archiwum

Jasnowidza z Człuchowa

Jasnowidza z Człuchowa – powinni wziąść na etat do redagowania alertów rcb. Wiarygodność taka sama a facet na swoim kanale po prostu się marnuje.

Bolesny tekst nauczyciela, który napisał, co tak naprawdę niszczy polskie rodziny

 –  Paweł Lęcki2 dni · 37-letnia mieszkanka Szczecina wyszła wczoraj rano z domu. Dzisiaj ciało kobiety znaleziono w jeziorku Rusałka.Trzy miesiące temu urodziła synka. Relacje wskazują, że cierpiała na depresję poporodową. Leczyła się.Wyszła bez dokumentów i bez telefonu. Funkcjonariusze zaczęli poszukiwania od razu po zgłoszeniu, ponieważ istniało ryzyko zagrożenia zdrowia i życia. Pomagali mieszkańcy Szczecina.Nie musiała umrzeć w jeziorku Rusałka. Ale być może właśnie musiała, bo przecież kogo tak naprawdę interesują kobiety w depresji poporodowej? Poza kobietami w tej depresji i ich rodzinami, które też często nie mogą nic na to poradzić? Matka Polka jest matką radosną i szczęśliwą. Lubi się rozmnażać i zawsze czerpie z tego satysfakcję. W zasadzie to właśnie jest jej główne powołanie.Myślę, że śmierć tej kobiety, przecież nie jedyna w ciągu ostatnich lat, jest symbolem społecznej obojętności. Wśród wielu informacji zupełnie pozbawionych sensu, takie wiadomości umykają, a nawet zauważone, są spychane głęboko, bo są niewygodne.Kryzys psychiatrii dziecięcej, przemoc domowa, depresja poporodowa i depresja w ogóle, myśli samobójcze wśród ludzi z mniejszości seksualnych, alkoholizm, agresja słowna, przemoc psychiczna, przemoc ekonomiczna, coraz gorsze relacje między ludźmi, to wszystko istnieje na innej planecie, dotyka innych, jakichś obcych, więc nie ma sensu się tym zajmować, bo to są problemy innych ludzi.Nie. To są problemy nas wszystkich. Każdy, kto twierdzi, że polskie rodziny zniszczy LGBT, popełnia jedną z największych zbrodni, czyli ustala fałszywego wroga, przez co odciąga uwagę od prawdziwych zagrożeń. Takie odciąganie uwagi w rezultacie prowadzi do tragedii.Gdy w Polsce nie zaczniemy zauważać prawdziwych problemów, a będziemy udawali, że bronimy jakichś wartości przed tęczą, to będzie najzwyczajniej w świecie coraz gorzej.Ta rodzina ze Szczecina nie została rozbita przez LGBT. Została zniszczona przez chorobę, którą można leczyć, choć nie zawsze się uda, ale generalnie w tym kraju problemy psychiczne są powodem do wstydu. Są oznaką słabości, a my przecież wszyscy jesteśmy Bogiem, Honorem i Ojczyzną silni.To nie jest tekst o polityce. To jest tekst o wrażliwości na drugiego człowieka.

Kariera Jacka Kurskiego w mediach publicznych:

Kariera Jacka Kurskiego w mediach publicznych: – 20.11.2015 - Kurski powołany na podsekretarza stanu w MKiDN07.01.2016 - odwołanie Kurskiego z Ministerstwa Kultury08.01.2016 - powołanie Kurskiego na Prezesa TVP przez ministra skarbu09.03.2020 - odwołanie Kurskiego ze stanowiska prezesa przez RMN10.03.2020 - powołanie Kurskiego na doradcę zarządu TVP i przejęcie funkcji p.o. prezesa TVP przez M. Łopińskiego (członek rady nadzorczej TVP)22.05.2020 - powołanie Kurskiego na członka zarządu TVP przez RMN31.05.2020 - powołanie Kurskiego na członka zarządu TVP przez RMN07.08.2020 - wskazanie Kurskiego na osobę zastępująca pełniącego obowiązki prezesa TVP Trudne sprawy...

19 pracujących psów, które znalazły swoje powołanie (20 obrazków)

archiwum

Parkowanie

Parkowanie – Pełniąc służbę spotyka Ciebie wiele sytuacji testujących powołanie. Mandacik się należy, a premia sama nie wyrobi.
archiwum

Nie ma to jak powołanie.

Nie ma to jak powołanie. – No i dobrze głupiemu.

Tak wiceprezes z Lotosu napisał do pielęgniarki zarabiającej 3,5 tysiąca: No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać

No pewnie. Zawsze można zmienić pracę, wziąć kredyt. A przy odrobinie szczęścia zostać prezesem spółki Skarbu Państwa. Wystarczy przestać narzekać –  . Filip Rdesiński ...1 gedz. GGWkurzył mnie ten tekst. Tak samo jak postawa niektórych, powtarzamniektórych lekarzy. Zawód, który wykonuje ta pani z tekstu,to nie tylko ciężkapraca. To przede wszystkim powołanie. Tak. Są takie zawody, którewykonuje się z pasją w imię lepszej wspólnotowej sprawy. Tymczasem panipisze, że nienawidzi swojej pracy i wykonuje ją jak sama mówi za marnegrosze (3,5 tyś). | nie rzuci, bo musi utrzymać rodzinę. Naprawdę możnazmienić pracę. Przekwalifikować się. Nikt tej pani do niczego nie zmuszał. Inie wybierał za nią drogi życiowej i zawodowej. Musiała mieć teżświadomość zarobków jeśli chodzi o rodzaj pracy jaką wykonuje. Czyzarobki pielęgniarek mogłyby być wyższe. Pewnie tak i życzę im tego.Tymczasem jednak brak poczucia powołania i wprost okazywana niechęć dozawodu przez tą panią spowoduje. że ucierpią na tym pacjenci. Ci najsłabsi.Ten tekst przekonał mnie tylko o pewnym zepsuciu jeśli chodzi o etoszawodowy. Dotyczy to w ostatnim czasie też wielu innych zawodów „zpowołaniem” jeśli mam być szczery. Ostatnio znajomy lekarz, dzień przedzamknięciem granic, gdy sytuacja była już poważna poleciał na wycieczkędo Turcji. Ze znajomymi z Niemiec, gdzie wirus szalał już na dobre. Ozarażonym lekarzu z jednego ze szpitali w Warszawie, który świadomiemógł zarażać kolejne osoby nie chce mi się nawet wypowiadać.Posadziłbym drania z wyrokiem bezwzględnego więzienia. Za głupotę, ale inieskończoną butę. Niestety takich postaw w służbie zdrowia jest wiele. |pomimo szacunku wobec lekarzy, licznych podziękowań za ciężką pracę wobecnie trudnym czasie. jak i na codzień, należy też piętnować takiepostawy jaką zaprezentowała pani pielęgniarka.WIADOMOŚCI. WP.PLKoronawirus. Raport z frontu, dzień czwarty. "Nie nazywajciemnie dziś bohaterką. To hipokryzja"

To jest Ozzie - pies, który został zwolniony z policji za bycie zbyt "miękkim". Znalazł jednakże nowe powołanie i teraz pracuje na lotnisku w Brisbane, przeganiając gołębie sprzed samolotów

To jest Ozzie - pies, który został zwolniony z policji za bycie zbyt "miękkim". Znalazł jednakże nowe powołanie i teraz pracuje na lotnisku w Brisbane, przeganiając gołębie sprzed samolotów –

Ktoś tu się minął w powołaniem

Ktoś tu się minął w powołaniem –

Prawdziwy nauczyciel z powołania, który mimo wielu lat pracy wciąż potrafi z pasją i zaangażowaniem poprowadzić zajęcia i ciekawie przekazać wiedzę swoim uczniom. Ogromny szacunek dla takich nauczycieli!

Prawdziwy nauczyciel z powołania, który mimo wielu lat pracy wciąż potrafi z pasją i zaangażowaniem poprowadzić zajęcia i ciekawie przekazać wiedzę swoim uczniom.Ogromny szacunek dla takich nauczycieli! –
archiwum – powód

Więc mówisz że blokujemy Ci drogi i nie czasem nie możesz nas wyprzedzić...

Więc mówisz że blokujemy Ci drogi i nie czasem nie możesz nas wyprzedzić... – Nie... My dostarczamy dla CIEBIE jedzenie, ubrania i inne żeczy do sklepów, np. po to że byś mógł kupić prezenty na święta. I mimo że traktujesz nas jak PSY, my dalej jedziemy, ponieważ to nasze powołanie.
archiwum – powód

Oburzenie "obrońców Kon-sty-tucji" na powołanie do TK 67-letnich K. Pawłowicz i S. Piotrowicza jest odwrotnieproporcjonalne do ich oburzenia na próbę zwolnienia sędzi M. Gersdorf - także z powodu tego samego wieku.

Oburzenie "obrońców Kon-sty-tucji" na powołanie do TK 67-letnich K. Pawłowicz i S. Piotrowicza jest odwrotnieproporcjonalne do ich oburzenia na próbę zwolnienia sędzi M. Gersdorf - także z powodu tego samego wieku. –
archiwum

Modlę się codziennie. Chodzę do kościoła. Wierzę w Boga. Nie wierzę w powołanie kapłańskie. Nie wierzę już w księży.

Modlę się codziennie. Chodzę do kościoła.Wierzę w Boga.Nie wierzę w powołanie kapłańskie. Nie wierzę już w księży. – Zło, podłość i obrzydzenie. Te słowa dziś kojarzą mi się ze słowem - ksiądz.
Źródło: internet

Nauczyciel z pasją

Nauczyciel z pasją –
0:39
archiwum

Podczas mszy w kościele św. Jadwigi w Złotoryi o. Kryspin Zenon Bernat zaatakował nauczycieli, którzy uczestniczyli w nabożeństwie. Nazwał ich "swołoczą" i wygonił z kościoła.

Podczas mszy w kościele św. Jadwigi w Złotoryi o. Kryspin Zenon Bernat zaatakował nauczycieli, którzy uczestniczyli w nabożeństwie. Nazwał ich "swołoczą" i wygonił z kościoła. – Mimo, że parafia za to przeprosiła, trzeba mieć nadzieję, że nauczyciele dobrze zapamiętają tę lekcję i nie tylko sami przestaną tam przychodzić, ale poproszą o to i członków swej rodziny. A jak już naprawdę nie będą mogli się powstrzymać, to na tacę położą karteczkę z napisem: "idea", "misja", "powołanie"
archiwum

Drodzy Warszawiacy!!! Czy Was pogięło?? Kto wybiera takiego gościa??

Drodzy Warszawiacy!!! Czy Was pogięło?? Kto wybiera takiego gościa?? – Rafał Trzaskowski podpisał dokument dla LGBT:utworzenie hostelu interwencyjnego oraz centrum społecznościowego dla osób LGBT+, monitoring przestępstw na tle homofobicznym, edukacja antydyskryminacyjna w szkołach, a także powołanie w ratuszu pełnomocnika/-czki ds. społeczności LGBT.Fajnie, że nie macie poważniejszych problemów.