Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 74 takie demotywatory

Pogłębia się kryzys powołań w Kościele katolickim. Do Wyższego Seminarium Duchownego w Łowiczu w tym roku zgłosił się tylko jeden chętny, jednak studiów już tam nie zacznie – Wyższe Seminarium Duchowne w Łowiczu zaczęło działać od roku akademickiego 1994/1995. Jego powołanie było jednym z kluczowych zadań bp. Alojzego Orszulika.W pierwszym roku akademickim studia rozpoczęło 88 kleryków, co później już się nigdy nie powtórzyło. Jeszcze w 2009 roku liczba kleryków w Łowiczu wynosiła 35 - wtedy był to najsłabszy, na równi z drohiczyńskim, wynik wśród diecezji w Polsce. Z czasem jednak liczba wykładowców zaczęła zdecydowanie przekraczać liczbę słuchaczy.Od kilkudziesięciu kleryków do "pustych roczników"Poważny sygnał ostrzegawczy pojawił się w 2014 roku, który był pierwszym rokiem, kiedy nie wyświęcono na kapłana żadnego absolwenta. W 2017 roku nie zgłosił się żaden kandydat, ta sama sytuacja powtórzyła się w 2021 roku.Tymczasem w 2020 roku została wydana instrukcja watykańska, według której seminarium powinno mieć około 30 kleryków. W Łowiczu było wtedy tylko kilkunastu
poczekalnia
Kryzys powołań w polskim Kościele. Tylko jeden kandydat do stanu kapłańskiego zgłosił się w łowickim Wyższym Seminarium Duchownym. W ostatnich pięciu latach dwukrotnie zdarzało się, że do wyświęcenia nie było tam żadnego kleryka. – Chyba jedyny "kryzys", który cieszy. Oby tak dalej.
archiwum
Do warszawskiego seminarium duchownego zgłosiło się tylko czterech kandydatów –
Rzecznik białostockiej kurii, wykładowca Wyższego Seminarium Duchownego - ks. Andrzej Dębski wysyłał obsceniczne wiadomości do jednej z internautek – "Będziesz s*ką do spełniania moich poleceń, zachcianek. A będzie ich dużo", "będziesz pierwszą kobietą w historii wyru**aną w gabinecie metropolity białostockiego". "Będę ją je*ał ostro, bardzo ostro, bardzo. Yy! Musi się wypiąć, dać mi du*y i będę ją pier**lił".  Duchowny wysyłał także nagrania z planu programu dla dzieci Ziarno w TVP, w którym był przez chwilę prowadzącym.W sobotę przed południem kuria poinformowała, że ksiądz został zawieszony
Działalność Wyższego Seminarium Duchownego we Wronkach została oficjalnie zakończona – To zła wiadomość dla Kościoła, ale bardzo dobra dla Polski. Oby tak dalej
Wystarczą jej seminaria przerobione na hotele –
 –
A gdyby ministranci zachodzili w ciążę, aborcja byłaby sakramentem... –  ks. Janusz Chyła wmW @Jan... • 21 h#ŁączyNasPiłka Gdyby cały gatunekhomo sapiens przeszedł nahomoseksualizm to za 80 lat ziemiabyłaby wolna od homo sapiens.
archiwum
ale promotor lawendowej mafii – Mianuje na biskupów (i inne ważne pozycje jak rektora seminarium) osoby jak najbardziej nieadekwatne, o potwornej reputacji. Opustoszałe seminarium będzie świetnym kąskiem dla deweloperów.
 –
archiwum – powód
 –
archiwum
Seminarium to również szkoła hipokryzji i kurs zamiatania brudów pod dywan, rutynowej kościelnej praktyki. Np. klerycy widzą, że kapłani w praktyce mogą łamać „śluby czystości”, natomiast powinni skutecznie ukrywać swoje ekscesy. – Podobne opowieści możemy znaleźć w kilku niedawno wydanych książkach, takich jak „Klerycy” Mariusza Sepioły, „Zniknięty ksiądz” Marcina Adamca, „Sakrament obłudy” Roberta Samborskiego. Ich lektura przekonuje, że zło w Kościele to nie pojedyncze nieprawidłowości, lecz systemowa patologia. Łudzą się ci, którzy mają nadzieję na lepszy Kościół – jest on bowiem z istoty amoralny.
archiwum
W tamtejszym seminarium nie będzie święceń kapłańskich, bo na ostatnim roku nie ma ani jednego kleryka. Z tych, którzy zgłosili się sześć lat temu, nie pozostał ani jeden – wszyscy zrezygnowali. – Choć Kościół w Polsce wciąż jest mocny, to jednak perspektywy „zawodu” księdza są coraz gorsze ze względu na postępującą laicyzację. Wyraźnie widać jaskrawą amoralność Kościoła i jego społeczną szkodliwość, a nie są to walory, które zachęcałyby ludzi przyzwoitych do wstąpienia w szeregi tej instytucji. Życzę przyszłym pokoleniom, aby słowo „ksiądz” brzmiało dla nich tak samo archaicznie jak płatnerz, kołodziej czy folusznik. Te zawody zniknęły, bo stały się zbędne i oby ten sam los spotkał bałamutne rzemiosło kapłańskie.
 – Tradycyjnie - wszyscy winni, ale nie Kościół Kryzys powołań. W Olsztynie nie będzie święceń pierwszy raz od 72 latdzisiaj 09:09 — Z kilku kandydatów, którzy się zgłosili sześć lat temu, nie pozostał ani jeden — powiedział rektor olsztyńskiego seminarium Hosianum. Oznacza to, że w tym roku nie odbędą się tam święcenia kapłańskie — pierwszy raz od 1950 r. — Wydaje się, że następujący w ostatnich latach spadek powołań kapłańskich to nie jest przejaw bożego skąpstwa, ale przejaw »kryzysu powołanych«, którzy z różnych przyczyn nie odpowiadają na boże wezwanie — stwierdził rektor.
Usłyszał wyrok 18 lat więzienia o zaostrzonym rygorze – Najwyraźniej w Indiach wykorzystywanie seksualne nieletnich jest poważnym przestępstwem. Inaczej wygląda to w katolickiej Polsce, gdzie niedawno dwóch księży pedofilów (Bogumił K. z Trzebniowa, Michał P. z Koniecpola) dostało wyroki 2 lat więzienia w zawieszeniu Indie: 18 lat więzienia dla księdza wykorzystywał seksualnie 4 nastolatków
W seminarium wszystko po staremu –  klerycy proszeni są o zapisywanie się do
Na zdjęciu widzimy go w szatach biskupich, w których występował w serialu "Ranczo" –
archiwum
Przyjaciel papieża, argentyński biskup Gustavo Zanchetta został skazany na cztery lata i sześć miesięcy więzienia za wielokrotne napaści na tle seksualnym. Biskup molestował dwóch seminarzystów, gdy był ordynariuszem diecezji Oran. – To nie koniec kłopotów biskupa, bo trwa również przeciwko niemu śledztwo ws. sprzeniewierzenia środków publicznych. Fundusze zostały przyznane przez regionalne władze na remont plebanii i wykłady w seminarium, z których żaden nie został zrealizowany.Sprawa Zanchetty rodzi pytanie o wiarygodność obecnego papieża. Pomimo skarg ze strony lokalnych duchownych, Franciszek stanął po stronie biskupa. Gdy w obliczu zarzutów o molestowanie i finansowe nadużycia Zanchetta zrezygnował z kierowania diecezją w Argentynie, papież utworzył dla niego specjalne stanowisko w jednym z urzędów kurii rzymskiej – Administracji Dóbr Stolicy Apostolskiej. Papież tłumaczył się w mediach, że nie uwierzył w oskarżenia. Watykan nie udostępnił argentyńskiemu wymiarowi sprawiedliwości kościelnych dokumentów w sprawie Zanchetty.