Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 401 takich demotywatorów

Nauczyciel z Pasją! – W czasach kiedy Minister Czarnek próbuje zniszczyć i upodlić zawód nauczyciela, on wymyka się wszelkim standardom. Ma mnóstwo tatuaży, biega ultramaratony, w ramach wsparcia WOŚP ustanowił Rekord Guinessa w przebiegniętych kilometrach na bieżni mechanicznej! No i jest Dyrektorem Szkół Rzemiosła w Łodzi, w której sam uczy aż 7 przedmiotów. Dodatkowo w szkole zorganizował ostatnio gospodarstwo ogrodnicze, pasiekę a teraz buduje ze swoimi uczniami stajnię. Marcin Józefaciuk! Właśnie takich NAUCZYCIELI z PASJĄ nam potrzeba!
Źródło: ON THE MOVE
 – W poniedziałek w Łęcznej otwarto Centrum Opieki Senioralnej. Na budowę nowego skrzydła szpitala powiatowego przeznaczono 13,6 milionów złotych z budżetu samego szpitala, 5 milionów złotych na wyposażenie przekazała Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, a 50 krzyży o wartości 5 tys. zł przekazała Archidiecezja Lubelska wraz usługą ich poświęcenia
W ub. tygodniu Tomasz Szcześniewski przejechał rowerem z Bydgoszczy do Warszawy, by przekazać prezydentowi Dudzie petycję w sprawie refundacji leku na SMA. Po drodze zbierał też środki na leczenie nie tylko własnej córki, ale też pozostałych dzieci z SMA – Refundacji póki co nie będzie, bo producent nie chce zejść z ceny. Rodzice sami muszą uzbierać ponad 10 mln złotych- tyle kosztuje terapia genowa, która zatrzymuje chorobę.Obecnie w Polsce refundowana jest inna terapia, jednak skutkuje jedynie spowolnieniem choroby, a nie jej zatrzymaniem. Co ciekawe, całkowity koszt refundowanej terapii (lek Spinraza) jest wyższy niż koszt terapii genowej.Tomasz Szcześniewski, tata Zosi chorej na SMA, postanowił osobiście odwiedzić Andrzeja Dudę i przekazać mu petycję w sprawie refundacji terapii genowej. Prezydent nie przyjął jednak trzydziestolatka w swoim biurze. Zamiast z prezydentem, Tomasz rozmawiał z przedstawicielem gabinetu Dudy.Akcji kibicuje m.in. aktorka Anita Sokołowska czy król polskich zbiórek - Jurek Owsiak.Rower (podpisany przez J.Owsiaka), którym Tomasz pokonał trasę 500km wraz z osprzętem trafi wkrótce na licytację, a zebrane środki zostaną podzielone pomiędzy wszystkie SMA-ki, które aktualnie aktywnie prowadzą zbiórki
 –  Do Krystyny PawłowiczAle o Pani znowu głośno! Według mojej oceny, kiedy na Najpiękniejszym Festiwalu Świata, 5 lat temu, dałem ponieść się fantazji i zaproponowałam wiatr we włosach oraz oddanie się atmosferze miłości, przyjaźni i muzyki - za to serdecznie wystąpienie zostałem skarcony nawet przez Magdalenę Środę - i chociaż bez żadnego bólu, żadnych zbędnych słów, już następnego dnia w ogólnopolskiej stacji TVN24 powiedziałem „przepraszam", nie odpuściła Pani i przez kolejnych kilka lat, ciągała mnie Pani po sądach. Moim zdaniem kompletnie niepotrzebnie, bo tak naprawdę zajęliśmy sobie czas, trwoniąc publiczne pieniądze, a i tak na samym końcu żaden wyrok, który by Panią satysfakcjonował, nie zapadł. Za to przy okazji spraw i spotkań z Panią na sali sądowej, usłyszałem morze słów oburzenia na moje zachowanie, które zakwalifikowała Pani jako bardzo agresywne, a także morze słów, w których dyskredytowała Pani Fundację.Od tamtego czasu minęło 5 lat, w ciągu których starałem się w ogóle nie wypowiadać na Pani temat. Dzisiaj, kiedy czytam Pani kolejną nieprawdopodobnie bulwersującą i pełną nienawiści, żeby nie napisać gorzej, wypowiedz, zastanawiam się, jak oceniłby to sąd czy Magdalena Środa, bo jak oceniają to Polacy już przeczytałem. Pani Krystyno, co z Panią się dzieje? Dla mnie te 5 lat to czas niezwykle pięknych osiągnięć, a także czas, w którym wraz z Polakami nie straciliśmy ani minuty na kopanie się ze sobą, po prostu robiliśmy swoje, co Pani w sądzie tak dyskredytowała, a co wróci do Pani w postaci opieki zdrowotnej, bo ta wspomagana przez WOŚP należy się każdemu z nas, bez względu na wyznanie czy kolor skóry. Niech Pani - tak jak ja 5 lat temu - powie po prostu „przepraszam". A ludzie, Pani Krystyno, nie będą trąbili.Pisze te słowa w naprawdę dobrym nastroju, w spokoju, życząc, aby takie kłótnie w przestrzeni publicznej nie miały miejsca. Mówiąc krótko - Krystyno, rozpuść włosy i uśmiechnij się!
Jest to rekordowa kwota w wysokości: 224 376 706,35 zł –
Na nich zawsze można liczyć! –
Nie wiem czy to miejska legenda czy prawda, ale mam nadzieję, że to drugie: – X lat temu na licytację na jednej z aukcji WOŚP, PKP wystawiło możliwość nazwania pociągu pośpiesznego. Nazwa ta miała obowiązywać okrągły rok. Warunek był taki, że nazwa nie mogła być obraźliwa, zawierać niecenzuralnych słów, itp, itd. Najwyższą sumę zaproponował jakiś facet i jakiś czas później doszło to spotkania [W]ygranego z [K]olejarzami:[K]: Gratuluję Panu wygranej, jaką nazwę Pan wybrał?[W]: Proponuję nazwę "TYLKO Z NAZWY"[K]: Że co proszę?[W]: Dobrze Państwo słyszą: "Tylko z nazwy"[K]: Jest Pan pewien, to dziwna nazwa dla pociągu...[W]: Tak, jestem pewien. Czy ta nazwa łamie regulamin?[K]: Nie nie, jest ok...Kolejarze się zmarszczyli i popatrzyli głupio po sobie. Pewnie pomyśleli 'co za baran, zmarnować taką okazję''. Geniusz kolesia objawił się dopiero w momencie, gdy spikerka zaczęła zapowiadać ten pociąg, a brzmiało to mniej-więcej tak: "Pociąg pośpieszny TYLKO Z NAZWY, relacji Szczecin Główny-Przemyśl Główny..."

Jurek Owsiak dostał niespodziewany list od kogoś, kto ukradł puszkę z pieniędzmi WOŚP:

 –  Jurek Owsiak7 lutego o 07:54 ·Tekturowa puszkaTekturowa puszka działa od drugiego Finału. Była 13 procent mniejsza, była tylko w dwóch kolorach, niebieskim i czerwonym, z mega skromną grafiką na białym tle. Tektura nie była najwyższej jakości, ale konstrukcja puszki nie zmieniła się po dzień dzisiejszy. Teraz jest to piękne, mega kolorowe pudełko, cacko powlekane specjalnymi lakierami, aby wytrzymały wichury, deszcze i śniegi. W rękach wolontariuszy widoczne z daleka, a im mniejszy wolontariusz tym puszka piękniej się prezentuje.W puszcze czasem znajduje się kilkadziesiąt tysięcy złotych. W tym roku raper w Krakowie wrzucił 50 000 zł do puszki wolontariusza z uśmiechem na ustach. W zeszłym roku było podobnie. Puszki stoją w sklepach, na stacjach benzynowych, w klubach. Puszki nie chroni łańcuch, kłódka, a papierowa banderola. Samą puszkę można otworzyć palcem i okazuje się, że od kilku lat odnotowujemy pojedyncze sytuacje, kiedy ktoś puszkę sobie przywłaszcza. Dosłownie!Rok temu puszka zabrana ze sklepu znalazła się wraz z osobą, która ją zabrała, na filmie. Odnalezienie jej było tylko kwestią czasu. Przy takiej jednostkowej skali to niesamowity obciach i niesamowity wstyd. W tym roku w Internecie zobaczyłem wiadomość z policyjnych kronik. Jak do tej pory jedną jedyną – znowu kradzież puszki w sklepie. Sprawca zatrzymany. Wcześniej zdarzało się to częściej, ale niezmiennie, co roku mówiłem głośno, że nie zmienimy żadnych zasad. Właśnie tak zbieramy pieniądze na Orkiestrę! Żadnej dodatkowej ochrony, po prostu wszystko opiera się na zaufaniu. I tego się nauczyliśmy. I to jest największą wartością organizowanych przez nas Finałów. Ten wzajemny szacunek dla nas organizujących Finał, a później wydających zebrane pieniądze na sprzęt medyczny. I tych, którzy przekazują swoją energię i czas na to, aby do puszki zbierać pieniądze.Taki list otrzymałem dosłownie przed chwilą. Dane adresata zasłaniam, ale czytając go już będziecie wiedzieli – przyszedł z zakładu karnego. Coś się musiało stać, może rozmowa z wychowawcą, może rozmowa z kimś innym, ale na pewno stało się coś dobrego. Z naszej strony wysłaliśmy list, w który po prostu zapytaliśmy, jak autor tego listu zrekompensuje ten swój czyn. Może to zrobić w każdej chwili, bo najbardziej liczy się to, że sami do takiego momentu dochodzimy. A cały czas chodzi o tekturową puszkę, tekturowe pudełko, w którym jest zawarta ogromna wartość słowa zaufanie.I tylko dodam, że na naszych aukcjach prezentujemy bardzo dużo tzw. sztuki więziennej. Ludzi, którzy po drugiej stronie muru, bez obwiniania całego świata za swoje występki, po prostu, po ludzku, po przyjacielsku, wysyłają nam swoje prace przeznaczone na licytacje. Wycinanki, szkatułki, biżuterię z chleba, rysunki, pastele, drewniane kompozycje. No jest tego sporo. A my to chętnie wystawiamy.Myślę, że list, który przeczytacie, ma w sobie tę próbę powrotu do dobrej rzeczywistości, której autorowi życzymy z całego serca. I mamy nadzieję, że to, co skroił, odda w całości.
 –  Wykład K.Jachiry: Dlaczego PiS musi upaść? Bilet 1
 –
archiwum – powód
Zgadzacie się ze mną ? –  RESPIRATORYWOSP SZUMOWSKIEGOBEZPOŚREDNIOOO SPRAWDZONEGOPRODUCENTAZ GWARANCJĄZ PEŁNYM OSPRZĘTEMZ PEŁNĄ DOKUMENTACJĄOD HANDLARZA BRONIĄBEZ KART GWARANCYJNYCHBEZ PRZEWODÓW DO TLENUBEZ WYMAGANEJ DOKUMENTACJI
archiwum
Za 12,7 tys. zł została sprzedana na aukcji dla WOŚP reprodukcja portretu kardynała Stanisława Dziwisza. „Bardzo zależało mi na tym, żeby za sprawą tego obrazu udało się zrobić coś dobrego i udało się”, mówi malarz Tomasz Kokott. – Obraz namalował, by zwrócić uwagę na problem tuszowania pedofilii w Kościele.Portret Dziwisza pt. „Królestwo grzybów” można było obejrzeć na finałowej wystawie 45. Biennale Malarstwa Bielska Jesień 2021.  Widzowie przyznali mu w drodze głosowania nagrodę publiczności.
Jeden myśli o innych, drugi o sobie –  RESPIRATORYWOSP SZUMOWSKIEGOBEZPOŚREDNIOOO SPRAWDZONEGOPRODUCENTAZ GWARANCJĄZ PEŁNYM OSPRZĘTEMZ PEŁNĄ DOKUMENTACJĄOD HANDLARZA BRONIĄBEZ KART GWARANCYJNYCHBEZ PRZEWODÓW DO TLENUBEZ WYMAGANEJ DOKUMENTACJI
archiwum
Sukces goni sukces - tylko jakoś Morawiecki się schował ... – Żyje się ostatnio ciężko - ale uśmiać się można prawie codziennie.Po wpakowaniu 14 mln zł w stępkę jest ona właśnie sprzedawana na złom po 2zł za kg (obecna wartość - 124 tysiące zł).Ale to nie koniec - aby smród był mniejszy wpakuje się co najmniej 150 MILIONÓW + KOSZTY WYPOSAŻENIA w jakiś prom odzyskany z zagranicznej stoczni, która chce się pozbyć problemu.Szczecińscy stoczniowcy dostaną "wała" (Polskiego?) zamiast zarobku.Prorok Brudziński swojego czasu zakładał się z innymi posłami, że jak ten statek spłynie ze Szczecina to ci politycy mają się odpalić w sweterek w stylu Kononowicza i odszczekać swoje krakanie. Czekamy zatem na występ Brudzińskiego i jego przemówienie.Swoją drogą stępki szkoda - trzeba ją było wodować - bo tylko coś o takiej szerokości przepłynie przez Kanał żeglugowy na Mierzei Wiślanej - zbudowany prom - już nie...Morawiecki przybijał pamiątkową plakietkę - jest to obecnie najcenniejszy element projektu bo można by sprzedać na aukcji WOŚP
archiwum – powód
Łaskawca – To ten ksiądz, który wrzucił całą składkę do puszki WOŚP ofiarował znacznie więcej i bez rozgłosu.
archiwum
"Chodzi o Winterhilfswerk, czyli akcję „zimowej pomocy” – rzekomo dla narodu niemieckiego. Jej pomysłodawcą był sam Joseph Goebbels. Inicjatywa miała promować ideologię nazistowską w „pluszowej” formie imprezy charytatywnej" – czytamy na nczas.com – "Zbieranie do puszek to jednak nie wszystko. Finały akcji odbywały się w zimowe niedziele, a w późniejszych latach celebrowano je m.in. występami zespołów muzycznych na miejskich scenach. W ramach Winterhilfswerk odbywały się także loterie i aukcje, na których można było dostać m.in. serduszka".Rzeczywiście. skojarzenia same się nasuwają! Owsiak nie był pierwszy. Za Hitlera dzieci też zbierały do puszek i rozdawały serduszka
Brawo Dominik! –  Piękny wynik!Dominik ma 13 lat i na 30. Finale Orkiestry był naszym wolontariuszem. Na miejsce zbiórki wybrał schronisko Klimczok, jedno z pięknie położonych 77 schronisk Polskiego Towarzystwa Krajoznawczo Turystycznego. W skutek być może niedogadania chęci zrobienia zbiórki w schronisku, Dominik organizuje ją na zewnątrz -gospodarze nie życzyli sobie, aby z puszką orkiestrową robić to w środku.Dominik nie "pęka" ,i co widać na focie dalej jest wolontariuszem, ale przed schroniskiem. Uzbierał ogromną sumę- 1090 złotych. Dominiku, wielkie dzięki! Przepraszamy, że tak wyszło, ale gospodarze schroniska mają prawo nie czuć się z tą akcją dobrze - to Oni decydują. My zawsze powtarzamy, żeby nikogo nie stawiać w sytuacji dla nich niekomfortowych i choć w wielu miejscach z szyldem PTTK wiszą nasze podziękowania za Finał, to gospodarze decydują o tym czy można tam zbierać pieniądze do WOŚPowych puszek.Dominiku, sam wychowałem się na wędrowaniu po szlakach PTTKu i zdobywaniu stempli, a potem odznak turystycznych - baaaardzo to nas młodych ludzi budowało, motywowało i było bardzo powszechne -korzystaj z tych możliwości pełnymi garściami! Napotkasz miejsca, które pokochasz i zostaną w Twoim sercu na zawsze!Jeszcze raz ukłony dla Ciebie I SZACUN ogromny. I słuchaj - zapraszam Ciebie i Twoich rodziców, braci i siostry jak są obok, do stolicy - ją będę Waszym przewodnikiem, a znam się na rzeczy - pokaże piękne miejsca i zjemy najlepsze lody — Co Ty na to? Odezwę się przez sztab -jeszcze raz dzięki i zróbmy wszystko aby pogonić focha i zapamiętać ten dzień radosnym i by stał się on Twoim osobistym superwspomnieniem! Tysiąc dziewięćdziesiąt złotych- mistrzostwo przyjacielu! Sie ma, Jurek.
archiwum
19 km szalika za 3 250 PLN – Kilka tysięcy osób pracowało nad zrobieniem najdłuższego w Polsce szalika - prawie 19 km. Aktualna cena na aukcji na rzecz WOŚP to 3 250. Spróbujmy to zmienić - więcej w źródle oraz na FB: Rekordowy szalik HANDMADE dla WOŚP
Nasz rząd jednemu tylko księdzu z Torunia dał ponad 200 milionów –
 –  Mikrofon Mistrza Tomasza Knapika będzie pracował nadal. Z prawdziwą radością wylicytowałem go na aukcji na rzecz WOŚP. Jestem szczęśliwy.