Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1150 takich demotywatorów

archiwum – powód
W 2012 roku, pewien facet z Chicago aby zemścić się na swojej ex która go zdradziła, kupił samochód za 600 dolarów (około 2500 PLN) zarejestrował i ubezpieczył go na nazwisko ex. A następnie zaparkował go przed lotniskiem. Efekt? – 637 biletów parkingowych na łączny koszt ponad 106 000 dolarówSprawa miała swój finał w sądzie i dziewczyna wywalczyła spłatę całego długu przez władze miasta.
W pierwszej konkurencji, czasówce, zdeklasowała swoje rywalki i zwyciężyła finał z wynikiem 6,84 s, bijąc tym samym rekord świata o 0,12 sekundy! –
Coś niesamowitego! Jan-Krzysztof Duda pierwszym polskim triumfatorem Pucharu Świata w szachach! – W finale Pucharu Świata jego rywalem został Siergiej Karjakin z Rosji. W pierwszym meczu, który odbył się w środę, Duda grał czarnymi, więc był w nieco trudniejszej sytuacji. Partia trwała tylko 40 minut i zakończyła się remisem. W drugim pojedynku Polak grał białymi.Po długim pojedynku Polak okazał się lepszy od Rosjanina i tym samym rozstrzygnął finał na swoją korzyść. To oznacza największe osiągnięcie w historii polskich powojennych szachów. 23-latek nie tylko wygrał cały turniej, ale też zgarnął ponad 100 tys. dolarów nagrody. Gratulacje!
Dariusz Szpakowski bardzo źle odebrał decyzję o odsunięciu go od komentowania finału EURO 2020. Wszystko wskazuje na to, że jego "zły stan zdrowia" to zwykła wymówka dyrektora TVP Sport – "Bardzo przeżył decyzję kierownictwa TVP Sport, poczuł, że został odsunięty na boczny tor. Chciał pożegnać się z widzami, komentując finał wielkiego turnieju, bowiem byłoby to idealne zwieńczenie jego bogatej kariery. Komentator ma wielki żal do internautów, którzy bardzo mocno go krytykowali. Podczas mistrzostw komentator śledził, jak odbierana jest jego praca w internecie"."Komentator negatywnie odebrał też zdanie dyrektora TVP Sport o "trudnych emocjonalnie tygodniach" i "potrzebie spokoju". Uważa, że był gotowy na finał, a z jego zdrowiem wszystko w porządku". - kulisy całej sytuacji zdradził Dariusz Faron z portalu Sportowe Fakty WP
archiwum – powód
Wzruszający list – Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej
Od wczoraj jednym z najpopularniejszych zdjęć w social mediach, jest foto angielskich piłkarzy, którzy po finale Euro pozbyli się srebrnych medali. Oczywiście, ludzie krytykują Anglików, którzy w ten sposób mieli okazać brak szacunku. Wstyd, żenada, kompromitacja odmieniane są przez wszystkie przypadki. – Tylko cholera, bez większego problemu moglibyśmy wskazać dziesiątki znakomitych osobowości świata futbolu, które nie chciały srebra. Brak szacunku? A może raczej ambicja i niechęć do pogodzenia się z porażką? Przecież ten, kto zajął drugie miejsce jest tak naprawdę pierwszym przegranym.Czy Ronaldo albo Maldini nie szanowali rywali? Odmawiali pogodzenia się z porażką, zamieniając ją w motywację do jeszcze większej walki. Nie celebrowali drugiego miejsca, skupiając się, na chęci uzyskania lepszego rezultatu. Messi zdejmował medal, media chwaliły za determinację i nikt nie widział problemu. Robert Lewandowski po porażce w finale Ligi Mistrzów zdjął srebrny medal. Nie z braku szacunku, ale dlatego, że to była dla niego klęska. Nie cieszył się z samego udziału w finale. Może właśnie dzięki temu nie zadowolił się tym co ma, i cholernie ciężko pracował, żeby po latach w końcu wygrać Champions League?Tak, Anglicy wkurzali na Euro. Osobiście cieszę się, że to Włosi wygrali turniej.Nie róbmy jednak podwójnych standardów.
Po niestrzelonym karnym w finale Euro 2020 oberwało się Marcusowi Rashfordowi na tle rasistowskim, a kibice zdemolowali jego mural. Teraz piłkarz zamieścił wpis na swoim profilu: – "Nie wiem, od czego zacząć i nawet nie wiem, jak wyrazić to, jak się teraz czuję. Miałem ciężki sezon. Myślę, że było jasne dla wszystkich, że brakowało mi pewności siebie podczas finału. Zawsze dobrze radziłem sobie w karnych, ale teraz coś było nie tak od samego początku. Podczas długiego rozbiegu próbowałem zyskać więcej czasu i dlatego zwolniłem. Rezultat nie był taki, jakiego oczekiwałem. Próbowałem. Czuję, że zawiodłem moich kolegów z drużyny, zawiodłem wszystkich.Rzut karny to wszystko, o co zostałem poproszony przez zespół. Mógłbym strzelić tę jedenastkę podczas snu, więc dlaczego akurat tej nie strzeliłem? Kręci mi się w głowie od tego momentu i prawdopodobnie nie ma słowa, aby opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć, że przepraszam. Chciałbym, żeby to skończyło się inaczej...Pragnę podziękować moim kolegom z drużyny. To lato było jedną z najpiękniejszych chwil w moim życiu i wszyscy się do tego przyczyniliście. Zbudowano braterstwo, które jest niezniszczalne. Twój sukces jest moim sukcesem. Twoje porażki są moimi. Dojrzałem do tego, aby czytać o sobie opinie. Niezależnie od tego, czy chodzi o kolor mojej skóry, miejsce, w którym dorastałem, czy ostatnio, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę zmierzyć się z krytyką mojego występu, ale nigdy nie przeproszę za to kim jestem i skąd pochodzę.Nigdy nie byłem bardziej dumny niż noszenie Trzech Lwów na piersi i widok mojej rodziny gratulującej mi wśród dziesiątek tysięcy fanów. Marzyłem o takich momentach. Wiadomości, które dzisiaj otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a wsparcie z Withington doprowadziło mnie do łez. Wspólnoty, które zawsze mnie wspierały, dalej to robią. Jestem Marcus Rashford, 23 lata, czarnoskóry mężczyzna z Withington. Za wszystkie miłe wiadomości, dziękuję. Wrócę silniejszy"
Jude Bellingham, który w życiu nie wygrał jeszcze niczego. Pep Guardiola, który w życiu wygrał już wszystko – To są właśnie te różnice
Internet dzisiaj –
 –
0:39
W emocjonującym finale Euro 2020 Włosi pokonali Anglików.O zwycięstwie zdecydowały karne – Po regulaminowych 90 minutach i dogrywce było 1:1.Jak Wam się podobał mecz?

Cóż to był za mecz! Finał Euro 2020 Włochy - Anglia: najlepsze memy i komentarze internautów (40 obrazków)

archiwum – powód
SHAW – must go on!
Komu będą kibicowali widzowie podczas finału Euro 2020 –
 –  Nigdy nie sądziłem, że będę kibicował Włochom.	Co powiesz na kibicowanie przeciwko Anglii?	Tak, to brzmi dużo lepiej.
 –
 –  England Italy	Sunglasses: 0-13.	Long hair: 0-8	Suit from the 80'ies: 25-0	Ability to organize a photo-shoot: 1-0	Ability to look good in a photo-shoot: 0-19	Missing Mum already: 0-19
Stephen Thornton, kibic angielskiej reprezentacji upiera się przy tym, że pójdzie obejrzeć finał Euro 2020, mimo iż jego żona jest już po terminie i w każdej chwili może urodzić – Póki co próbował wszystkich sztuczek, żeby wywołać poród przed finałowym spotkaniem, ale jak na razie - bezskutecznie
Już wiemy kto wygra dzisiejszy finał Euro 2020. Osiołek imieniem Zidane z wrocławskiego zoo nie miał wątpliwości –
0:39
Przed rozpoczęciem finału Mistrzostw Europy, Volkswagen w kolorach tęczy dostarczy piłkę piłkarzom na boisko – Co o tym myślicie?