Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Krzysztofbula94

Z nami od: 11 kwietnia 2022 o 22:41
Ostatnio: 28 czerwca 2022 o 5:27
Wiek: 28
Płeć: mężczyzna
Exp: 27
Jest obserwowany przez: 2 osoby
  • Demotywatorów na głównej: 17 z 56 (39 w archiwum)
  • Punktów za demoty: 10521
  • Komentarzy: 0
  • Punktów za komentarze: 0
  • Obserwuje: 1 osobę (pokaż demotywatory)
 

Ściana

archiwum – powód
Kolejny skandal w polskim Kościele. Ksiądz z Mazowsza miał zmusić wierną do seksu – Wierni z parafii pw. św. Zygmunta Króla w Łosicach przeżyli szok, kiedy wyszło na jaw, że lubiany przez nich 32-letni ks. Sebastian M. miał okazać się przestępcą seksualnym. Duchowny miał kilkukrotnie zgwałcić kobietę. Obecnie przebywa w areszcie tymczasowym. Prokuratura w Siedlcach skierowała do sądu akt oskarżenia przeciwko niemu.Ks. Sebastian M. z parafii w Łosicach miał pomiędzy październikiem 2018 a lutym 2019 kilkukrotnie zmusić mieszkankę Drelowa do stosunków seksualnychProkuratura Okręgowa w Siedlcach, która prowadziła śledztwo w tej sprawie, potwierdziła zeznania pokrzywdzonej i wniosła akt oskarżeniaDuchownemu grozi do 12 lat pozbawienia wolności
 –  ^ Dobro kościoła nakazujem milczenie w sprawieKV pedofilii wśród księży.«Ні Dobro kościoła kazałotorturować i palić ludzi.j i Dobro kościoła wymagało*        /І ludobójstwa, by narzucićswoją ewangelizację, więc ewangelizacja= ludobójstwo. Dobro kościoła wymagałopodpięcia się sekty pod Chrystusa, więcsfałszowano dokumenty by wykazaćzwiązek z apostołami kościoławymyślonego przez Konstantyna. (...)Krzysztof Pieczy ńs ki
Małopolska Kurator Oświaty Barbara Nowak przez kila dni milczała ws. znęcania się nad podopiecznymi w Jordanowie, a kiedy się odezwała, podważyła zarzuty wobec sióstr zakonnych. – Kurator Nowak znana jest ze swojej głębokiej religijności. Religijność nie rodzi jednak współczucia dla skrzywdzonych, lecz solidarność z przedstawicielami własnego religijnego plemienia, nawet jeśli są to sprawcy przemocy.  W wypowiedzi Barbary Nowak ujawniają się te cechy religii, o których niedawno pisałem: (1) religia ustanawia siebie jako główny przedmiot troski, (2) religia ma plemienny charakter: służy interesowi, rozwojowi i ekspansji własnej grupy, często kosztem innych grup. A miłość i współczucie to tylko slogany, które mają uatrakcyjnić wizerunek religii.
To antykatolickie fobie lewicy i liberałów - tak poseł PiS Bartłomiej Wróblewski ocenił żądanie opozycji, by skontrolować wszystkie placówki pomocowe prowadzone przez zakonnice – Opozycja troszczy się o podopiecznych tych placówek, poseł PiS – o katolicyzm. Religia ustanawia siebie jako główny przedmiot troski, co prowadzi do sytuacji, że dobro ofiar schodzi na dalszy plan.Kilka dni temu portal WP.pl opisał gehennę dzieci w DPS w Jordanowie, prowadzonym przez zakonnice. Siostry i pracownicy świeccy znęcali się nad dziećmi.To ten sam ośrodek, w którym ponad 60 lat temu przemocy doznawała Kora Jackowska i inne przebywające tam dzieci. Przez dziesiątki lat nikt na to nie reagował. Stąd wniosek, że żądanie kontroli takich placówek jest racjonalne i nie wynika z fobii, jak sugeruje poseł Wróblewski
archiwum
O porażce religii w szkole pisze Jarosław Makowski. Wprowadzona 30 lat temu katecheza miała wzmocnić polski katolicyzm; nie tylko nie wzmocniła, ale być może przyczyniła się do jego osłabienia. „Odchodzenie z Kościoła staje się modne”, zauważa autor. – Wymieniając rozmaite zjawiska będące świadectwem porażki katechezy Makowski pisze m.in.: „Jakość naszego życia publicznego każe uznać, że efekty nauczania religii katolickiej w szkole są znikome, jeśli myślimy o katolicyzmie jako religii miłości, współczucia, pojednania i solidarności. Krytycy powiedzą wręcz, że efekty te są przeciwne do zamierzonych”. Inaczej być nie może, ponieważ „miłość, współczucie, pojednanie i solidarność” to tylko hasła reklamowe katolicyzmu i chrześcijaństwa w ogóle. W rzeczywistości ta religia ma plemienny charakter: służy interesowi, rozwojowi i ekspansji własnej grupy, często kosztem innych grup. I stąd biorą się efekty, które dostrzega Makowski: „Często bowiem polskie życie publiczne przybiera charakter piętnowania ludzi, szerzenia nietolerancji czy odmawiania prawa do innego niż katolicki systemu wartości”.
archiwum
Ks. Piotr M. z Ruszowa spędzi cztery lata w więzieniu za molestowanie niepełnosprawnych intelektualnie dziewczynek. – Prawomocny wyrok zapadł w 2021, ale była skarga kasacyjna i Sąd Najwyższy właśnie ją odrzucił.Sprawa księdza Piotra M. była głośna również z tego powodu, że część mieszkańców Ruszowa zdecydowanie broniła swojego proboszcza. „Przepuśćcie świętego!”, wołali na korytarzu sądowym.
archiwum
„Pobyt w ośrodku w Jordanowie był dla Kory destrukcyjny. Tylko dlatego, że miała silną osobowość, to przetworzyła te wszystkie traumy na sztukę”, mówi Kamil Sipowicz, mąż artystki. – „Znęcano się nad [dziećmi] psychicznie i fizycznie. Dziecko, które się zmoczyło, musiało całą noc trzymać mokre prześcieradło, a kiedy popuściło w majtki było smarowane kałem. Te siostry były niewyżyte i wyżywały się na dzieciach”, wspomina partner Kory.Ośrodek w Jordanowie to również dzisiaj dom grozy. Wczoraj portal WP.pl opisał, jak zakonnice znęcały się nad podopiecznymi z niepełnosprawnością intelektualną.A więc mamy Kanadę i Irlandię w Polsce – podobne, powtarzalne schematy przemocy w placówkach prowadzonych przez duchowieństwo. Myślę, że to nie przypadek. Kościół, jako instytucja autorytarna, feudalna, hierarchiczna ma przemoc w genach. Najczęściej jest to przemoc psychiczna i symboliczna, ale tam, gdzie kontrola jest słaba lub w ogóle jej nie ma, rozpętuje się piekło, które najczęściej dotyka tych, którzy są bezbronni, czyli dzieci.
Dwie zakonnice z DPS w Jordanowie dostały zarzuty. Jednej zarzuca się znęcanie nad co najmniej jedną dziewczynką i naruszenie nietykalności cielesnej kolejnej z małoletnich – Z kolei dyrektor DPS siostra Bronisława usłyszała zarzut utrudniania śledztwa. Prokuratura w Suchej Beskidzkiej od kilkunastu dni prowadzi śledztwo.Anna Telus, przełożona zakonu prezentek w Polsce, przekonuje, że cała sprawa jest nagonką ze strony dziennikarzy. „My tu stworzyliśmy tym dziewczynkom świetną opiekę i miejsce do rehabilitacji”, mówi przełożona.„Siostra Telus kłamie”, odpowiada jeden z autorów reportażu Szymon Jadczak. „Nie mówimy o «spisku». Mówimy o zarzutach postawionych przez prokuraturę”
W Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem od lat trwa koszmar. Jak ustaliła Wirtualna Polska, prowadzące ośrodek siostry prezentki znęcają się nad dziećmi z niepełnosprawnością intelektualną – Wiązanie do łóżek, zamykanie w klatce, bicie mopem – to tylko niektóre kary wymierzane dzieciom w Domu Pomocy Społecznej w Jordanowie pod Krakowem."Wychowali cię w stajni", "twoja matka jest prostytutką", "jak będziesz niedobra, dostaniesz wpie***l" – tak zakonnice i niektórzy świeccy opiekunowie mieli się zwracać do podopiecznych z niepełnosprawnością intelektualną.Byłe pracownice DPS-u i rodzice dzieci zdecydowali się opowiedzieć o wydarzeniach z Jordanowa po tym, jak jedna z sióstr miała pobić 13-letnią dziewczynę."Bezprzykładne bestialstwo" – mówią o metodach stosowanych przez zakonnice eksperci, którym pokazano nagrania i zdjęcia dokumentujące dziejące się tam okrucieństwo
W wałbrzyskim kościele św. Wojciecha Biskupa Męczennika powstało partyjne biuro Solidarnej Polski. Otworzyła je europosłanka Beata Kempa – To wymowny przykład zespolenia państwa i Kościoła, polityki i religii w Polsce – splatają się ze sobą tak mocno, że przenikają się nawzajem.Przypomnę, że zgodnie z art. 25 p. 2 Konstytucji „władze publiczne w Rzeczypospolitej Polskiej zachowują bezstronność w sprawach przekonań religijnych”. Ten przepis ustawy zasadniczej jest chyba najczęściej naruszany Beata Kempa partyjne biuro otworzyła w wałbrzyskim kościele. "Pani jest zakonnicą czy posłanką?"
archiwum
Jest coraz więcej sygnałów od rodziców ukraińskich uczniów, że ich dzieci – w polskich szkołach – są automatycznie zapisywane na lekcje religii. – „W Polsce obserwujemy w pewnym sensie odwrócony porządek: wszystko jest w domyśle katolickie i wszyscy mamy być katolikami”, mówi Dorota Wójcik z Fundacji Wolność od Religii. Fundacja zorganizowała akcję billboardową. Na plakatach można przeczytać, że  „Religia w Polsce nie jest obowiązkowa" i "Nie musisz zapisywać dziecka na lekcje religii katolickiej".  Uchodźcy nie znają polskiego prawa, nie wiedzą zatem, że nie ma takiego obowiązku. A publiczne szkoły, zamiast dostarczyć im informacji, wykorzystują ich niewiedzę. Dyrektorzy najwyraźniej nie obawiają się żadnych konsekwencji.
archiwum
Wyrok nie jest prawomocny. – Jak powiedział prokurator, ksiądz zwabiał pokrzywdzonych do mieszkania na parafii i pod pretekstem terapii związanej z zaburzeniami popędu seksualnego przeprowadzał badania, podczas których polecał rozebranie się do naga, następnie doprowadzał do poddania się innej czynności seksualnej lub jej wykonania.„Małoletni uwierzyli, że chce im pomóc w problemach natury seksualnej, a oskarżony wykorzystał ten fakt”, mówiła sędzia. Sąd uniewinnił zaś księdza od zarzutów wobec ośmiu innych osób, bo choć utrzymywał z nimi kontakty, to pokrzywdzeni byli wówczas dorośli.
archiwum
Taka prawda – Prawda o kościele w Irlandii i w Polsce
archiwum
Niestety tak nie jest – przeciwnie, chrześcijaństwo w Polsce wciąż panuje nad przestrzenią publiczną, a w oświacie pręży muskuły religiancki czarnkizm. – Ale dokręcanie religijnej śruby może dać efekt odwrotny do zamierzonego, zwłaszcza że widać już zmęczenie religijną indoktrynacją. „Newsweek” rozmawiał z młodymi ludźmi o ich rosnącym dystansie wobec Kościoła. Agnieszka, która rok temu skończyła szkołę, opowiada, że poziom „indoktrynacji papieżem” był w jej rocznikach tak duży, że mało kto z jej pokolenia jest w stanie traktować Jana Pawła II poważnie – stąd wysyp memów i żartów na jego temat. Tak więc religia, nawet nie wypierana, traci teren w szkołach, a Kościół nie ma pomysłu, jak ten proces powstrzymać.
70% ankietowanych uważa, że przywileje podatkowe kościoła powinny zostać zlikwidowane - wynika z sondażu IBRiS dla Radia ZET – Co więcej, 44% chciałoby usunięcia religii ze szkół, a 41% jest za usunięciem symboli religijnych z placówek publicznych Sondaż IBRiS dla Radio ZET: przywileje dla Kościoła powinny zniknąć
archiwum
„Milczenie, omerta i tuszowanie będą mogły odejść w przeszłość”, mówił wówczas abp Charles Scicluna. Nie odeszły. – Watykan zataja informacje o toczących się dochodzeniach – nie podaje nazwisk ani liczby hierarchów objętych postępowaniami. Nieoficjalnie doliczono się ich 28 w ciągu trzech lat, w tym 16 w Polsce. Na świecie jest ok. 5600 katolickich biskupów.Według amerykańskiego portalu „National Catholic Reporter”, podstawowy problem polega na tym, że Kościół sądzi sam siebie, utrzymując przy tym swoją tradycyjną nieprzejrzystość. Portal proponuje m.in. wprowadzenie obowiązku jawności oraz utworzenie świeckich komisji, które badałyby te sprawy.Dokument „Vos estis lux mundi” został wprowadzony próbnie na trzy lata, a więc właśnie przestał obowiązywać. Zobaczymy, czy i w jakim kształcie Franciszek go odnowi.
Straszył też wiernych, błędnie sugerując, że w tej idei chodzi o oddzielenie katolików od państwa i społeczeństwa – Świeckie państwo nie zagraża świeckim katolikom, natomiast zagraża interesom i przywilejom instytucji, którą reprezentuje abp Pawłowski. Ale za pomocą prawdy trudniej byłoby bronić tej instytucji.Przypomnę cechy świeckiego państwa wskazane przez profesora prawa Michał Pietrzaka.Świeckie państwo:* jest niezależne od instytucji kościelnych* nie normuje kwestii religijnych* jest neutralne wobec spraw religijnych i światopoglądowych* zapewnia obywatelom prawo do milczenia w sprawach religijnych* nie różnicuje obywateli według kryteriów religijnych* nie finansuje działalności religijnej związków wyznaniowych* nie ma powiązania z obrzędami religijnymi* zapewnia świecki charakter szkół publicznych
archiwum
Przedszkolak został wyprowadzony z sali, gdy rówieśnicy ćwiczyli kościelne pieśni. Jego mamę atakują rodzice innych dzieci – "Naraża Pani całe przedszkole na hejt. Proszę mieć pewność, że tak tego nie zostawimy" - piszą rozwścieczone mamy do Moniki Szydło, która ujawniła, że jej syn został wyprowadzony w czasie zajęć do innej sali, gdy reszta grupy przygotowywała się do kościelnego przedstawienia.Przedszkole nr 6 w Siemianowicach Śląskich zorganizowało próbę przedstawienia z okazji Dnia Matki,  które dzieci miały wystawić w kościele. Próba odbyła się w grupie zerówkowej, ale nie w czasie zajęć religii, tylko w czasie zwykłych zajęć, przed obiadem. Dzieci ćwiczyły na występ zaplanowany po nabożeństwie majowym. W repertuarze znalazła się m.in pieśń "Była cicha i piękna jak wiosna" .  Sześcioletniego Wojtka, który nie został zapisany na religię, nauczycielka wyprowadziła na ten czas do grupy trzylatków
archiwum
Iga Świątek – Królowa Paryża
archiwum
Biskup przysłał pokrzywdzonemu przeprosiny, tłumacząc, że nie wiedział o sprawie. Ale pokrzywdzony mówi, że ma nagranie wykonane na spotkaniu w kurii, które dowodzi, że biskup o wszystkim wiedział. – Watykan podobno uznał, że biskup Tomasik dopuścił się „pewnych nieprawidłowości”, nie wiadomo jakich. Podobno, bo wciąż nie ma komunikatu, który powinien finalizować kościelne postępowanie. Być może następstwem postępowania są przeprosiny, które Tomasik wysłał ofierze – ale biskup próbuje się w nich wybielać. Z tekstu przeprosin nie wynika, by czuł się winny. Biskup przeprasza za „zaistniałą sytuację”.Kluczenie, lawirowanie, uniki, mijanie się z prawdą – tymi środkami instytucja kościelna operuje bardzo sprawnie. Kościół wciąż odgrywa spektakl, w którym nie chodzi ani o prawdę, ani o sprawiedliwość, ani o zadośćuczynienie, lecz o to, by wyjść z kłopotów z jak najmniejszym uszczerbkiem dla siebie, swojego wizerunku i swoich finansów.