Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1074 takie demotywatory

 –
 –  Złamię rękę, bezboleśnie. 1500 rubli za usługę.
archiwum – powód
Ręka w górę kto wolał Syrenkęod Reksia –  Tomasz Markiewka@markiewkatomaszPrzez ostatnie 20 lat nie spotkałem ani jednej osoby,która miałaby jakikolwiek sentyment do "Malejsyrenki", a tu się nagle okazuje, że dla mnóstwa osób -ito przeważnie facetów! - to jest przekultowaanimacja, główna bohaterka to zaś ikona na miarę conajmniej Indiana Jonesa.9:09 PM 20 wrz 2022 Aplikacja internetowa na Twitterze
Pamiętaj, by odłożyć szklankę –  Jeden z moich przyjaciół, psychologów, podczas wykładu na temat zarządzania stresem przeszedł się po sali. Gdy podniósł szklankę z wodą, wszyscy pomyśleli że zaraz zada pytanie "czy szklanka jest w połowie pusta czy pełna". Zamiast tego, z uśmiechem na ustach, zapytał "ile waży ta szklanka?". Odpowiedzi były bardzo różne, od 200 g do 0,5 kg. Gdy skończyli odpowiedział: Nie jest istotne ile waży ta szklanka. Zależy ile czasu będę ją trzymał. Jeśli potrzymam ją minutę to nie problem. Gdy potrzymam ją godzinę, będzie mnie boleć ręka. Gdy potrzymam ją cały dzień, moja ręka straci czucie i będzie sparaliżowana.
Nie ma to jak dobry kamuflaż –
Antoni, jak złapią cię za rękę, to mów, że to nie twoja ręka –
I niejeden polityk powinien z takiej ręki dostać w pysk –
Budżetowy iphone –
Tutaj ze swoją nową bioniczną ręką! –
Skojarzenia nie pomagają –  A Propos, ja miałem kiedyś też ciekawa akcjęNo opowiadajPojechałem do firmy na rozmowę rekrutacyjną, wchodzę dobiurowca i mówię w sekretariacie, że byłem umówiony narozmowę na godzinę dziewiątą. Sekretarka sprawdziła, nofaktycznie. "Proszę niech Pan wejdzie, dyrektor za chwilębędzie..." Ш8у/Siadam w fotelu i za chwilę wpada koleś taki typowy goguś.przylizany, różowa koszula, mokasynki bez skarpet i obcisłespodnie., zobaczył mnie i od progu zdyj&jtla z wyciągniętąręką i z tekstem do mnie: "Ciepły jestem!"I tu następuje konsternacja.... Nie wiem co mam powiedzieć, czymoże od razu sjww^Bteć?! Po chwili chyba zrozumiał copaswfastacł i dodał "Wojciech"Okazuje się, że kolo miał tak na nazwisko!!! No іщеІшШШ misysytem na całą rozmowę, nie mogłem się skupić tak mi sięśmiać chciało. Oczywiście nie przeszedłem do dalszego etapurekrutacji
Źródło: Historia własna
Za wojnę najbardziej płacą niewinni ludzie – Miała na imię Anna. Pracowała w sklepie z kosmetykami."Tak uderzyło, taki huk, pomyślałem, że to koniec świata. A to naprawdę był koniec naszego świata. Krzyczę "ANIA, ANIA?". NIE MA JEJ. ANIA???Wybiegam na ulicę.. a ona siedzi dalej na ławeczce. Lewa ręka wisi na skrawku skóry. Kosteczki na wierzchu. I wszystko, już wszystko.. Krzyczę dalej "ANIA!!!", a ona nic nie odpowiada."Sekcja pokazała później, że serce dosłownie pękło jej od fali uderzeniowej. Mama jeszcze długo tuliła ciało zabitej córki, dopóki nie rozdzieliła ich policja. Rodzice przychodzą na ławkę codziennie rano. Tak jak Ania lubiła. Siadają zawsze z lewej strony. Nie z prawej, bo tam zawsze siedziała córeczka. Gładzą dziury w drewnie zostawione przez odłamki, które ją zabiły. Rozmawiają. Matka: "Dobrego raneczku, córeczko, chodź, napijemy się razem kawki, herbatki.. I jak tu przychodzę, czuję jak mój aniołek siada mi na ramieniu, jakby wciąż tu była... moja kochana córeczka, moja gołąbeczka" Myślę o tej biednej dziewczynie, która została podstępnie zabita przez rosyjską rakietę, gdy po ostrzale artyleryjskim wreszcie wyszła z piwnicy i usiadła na ławeczce przed swoim domem. Niewinni ludzie płacą za wojnę, niewinni. Tacy jak Anna, a nie jak kremlowskie propagandystki.
 –
0:10
 – Proteza ma w opuszkach palców silikony z magnesami neodymowymi, umożliwiające nawet złapanie szpilki; jest też pokryta plastdeepem dla lepszej przyczepności, a jej żółto-różowy kolor wybrała sama dziewczynka."Mała jest pod takim wrażeniem, że nie mogła po wszystkim zasnąć. Kuba, tym co zrobiłeś jesteś wielki" - zaznaczył dr M. Kawecki, dyrektor Instytutu Lema. Kuba Polański zainspirował się swym nauczycielem, który pomagał już w podobnych projektach
archiwum
Czy ja dobrze czytam? – Ministerstwo Sprawiedliwości zamiast pozwolić sądowi na wszczęcie procesu wyjaśniającego w sprawie zawiadomienia przez organizację pozarządową o możliwości popełnienia przestępstwa chce stłamsić to i zamiast pozwolić sprawie się wyjaśnić jeśli do niczego nie doszło, zamierza zamykać ludziom usta? Gdzie prawo do wolnego sądu? Gdzie prawo do dochodzenia swoich racji w sądzie? Gdzie możliwość weryfikowania organów państwowych i (w teorii) pozarządowych? PiS i kościół katolicki właśnie ściągnęły ostatnią maskę, o ile jakąkolwiek jeszcze miały by dać obywatelom znać "Tak, to nasza ręka was okrada i tłamsi, więc co nam zrobicie?".Pomijając inflacje i inne aspekty życia, w tym wszystkim powyżej mam do was ja, szary obywatel, jedno pytanie katolicy i chrześcijanie - na prawdę dziwicie się, że macie co raz mniej szacunku wśród osób innych wyznań i osób niewierzących?A może najwyższa pora coś z tym zrobić? Ryba psuje się od głowy. Czy ja dobrze czytam? – Ministerstwo Sprawiedliwości zamiast pozwolić sądowi na wszczęcie procesu wyjaśniającego w sprawie zawiadomienia przez organizację pozarządową o możliwości popełnienia przestępstwa chce stłamsić to i zamiast pozwolić sprawie się wyjaśnić jeśli do niczego nie doszło, zamierza zamykać ludziom usta? Gdzie prawo do wolnego sądu? Gdzie prawo do dochodzenia swoich racji w sądzie? Gdzie możliwość weryfikowania organów państwowych i (w teorii) pozarządowych? PiS i kościół katolicki właśnie ściągnęły ostatnią maskę, o ile jakąkolwiek jeszcze miały by dać obywatelom znać "Tak, to nasza ręka was okrada i tłamsi, więc co nam zrobicie?". Pomijając inflacje i inne aspekty życia, w tym wszystkim  powyżej mam do was ja, szary obywatel, jedno pytanie katolicy i chrześcijanie - na prawdę dziwicie się, że macie co raz mniej szacunku wśród osób innych wyznań i osób niewierzących? A może najwyższa pora coś z tym zrobić? Ryba psuje się od głowy.
Źródło: gazeta.pl
13 sierpnia 1944 roku odbył się najsłynniejszy ślub powstańczy:Bolesław i Alicja powiedzieli sobie sakramentalne TAK – Bolesław Biega był dowódcą kompanii w batalionie "Kiliński". 1 sierpnia w natarciu na Pocztę Główną został ranny w rękę.Z poznaną w 1939 roku i też walczącą w Powstaniu - sanitariuszką "Lilly" brał ślub z ręką na temblaku. Zamiast obrączek mieli kółka od firanki. – Gdy ojciec dowiedział się o ślubie, uznał, że zwariowałem. Pytał, z czego będziemy żyć. A ja powiedziałem, że przecież jutro może w ogóle nie będziemy żyć...Państwo Biegowie byli małżeństwem przez 75 lat. Niestety, Pani Alicja zmarła w 2019 roku..Nie uwierzycie❗Pan Bolesław w zeszłym miesiącu świętował swoje 100. urodziny. Od lat mieszka w USA. Rok temu odnaleźliśmy nagłówki amerykańskich gazet: „99 latek znalazł miłość w czasie lockdownu”. Okazuje się, że nasz Bohater po śmierci żony zdecydował się przeprowadzić do społeczności dla seniorów w stanie New Jersey. Tam zaprzyjaźnił się ze swoją dawną sąsiadką - Iris Ivers. Jej mąż, Polak, zmarł w 2001 roku. Iris pomogła Panu Bolesławowi odnaleźć się w nowym miejscu.Piękna przyjaźń zaczęła przeradzać się w… miłość!Gdy rozpoczęła się pandemia i seniorzy nie mogli opuszczać swoich apartamentów, Bolesław i Iris bardzo mocno odczuwali brak swojej wzajemnej obecności. 99-latek ukradkiem wymykał się do Iris ze swojego pokoju, co zostało zauważone przez personel. Zaproponowano im, aby zamieszkali razem. Bolesław Biega i Iris Ivers obecnie przeżywają piękną, niemalże młodzieńczą miłość!
 –
 – No bo zobaczcie - chłopak ma na koncie 1 (słownie: jeden) szlagier. A teraz spójrzcie na festyn dowolnej gminy większej niż 10.000 mieszkańców, albo dni jakiegokolwiek miasta. Na plakacie na pewno zobaczycie uśmiechniętą mordę Norbiego. Dwadzieścia jeden lat, a ten skurwiel dalej potrafi sprzedawać publice jedną i tę samą piosenkę. Pomyślcie o tym - granie od dwóch dekad w kółko tej samej melodii to nie jest taka bułka z masłem jak mogłoby się wydawać. Wyobraźcie sobie, że wychodzicie na scenę, przed wami godzinny występ, a wy macie w rękawie jeden hit, trwający trzy i pół minuty. Jakich zdolności logistycznych wymaga takie rozłożenie kolejnych bisów, żeby publiczność nie znudziła się, słuchając po raz piąty tego dnia "Kobiety są gorące"?! Pan Dudziuk wykorzystał swoją szansę od losu w sposób być może najwybitniejszy w historii polskiej muzyki, albo muzyki w ogóle. Otrzymał na pustyni lekko wilgotną ścierkę i wyżymał ją tak, że założył elektrownię wodną na środku Sahary. Nagranie bangera w teorii to jedno, ale to, czy banger chwyci to inna kwestia. "Kobiety są gorące" jako jedyny utwór w dyskografii ostródzianina chwycił, a mimo to do dzisiaj facet trzepie kasę chałturząc po całym kraju. Gdyby Norbi urodził się z jedną ręką i krztyną smykałki do sportu, pewnie regularnie dostawałby oferty walki o mistrzostwo Polski w boksie, jestem w stanie się o to założyć. Aż strach pomyśleć co by było, gdyby on faktycznie miał choć odrobinę więcej talentu kompozytorskiego czy producenckiego. Pewnie na śniadanie jedlibyśmy przemielone CDki "Samertajm", bo wszystkie zasoby na Ziemi szłyby na tłoczenie płyt Norbiego. Powiecie może, że jechanie na jednym hicie nie jest takie trudne, ale weźcie Gabriela Fleszara. Kto to, kurwa, jest Gabriel Fleszar? No właśnie. On nagrał kiedyś hit "Kroplą deszczu namaluję cię", który ówcześnie był radiową petardą na poziomie "Kobiet...", i co? I gówno, panie oficerze. Słuch po nim zaginął, a piosenkę ledwo kto pamięta, mimo że jest młodsza. A Norbi jak grał po 10 koncertów w miesiącu, tak gra nadal. Założę się, że Fleszar ze starości spadnie z rowerka, a Norbi przyjedzie i zaśpiewa "Kobiety są gorące" nad jego grobem
0:13
archiwum
Rok 2137. Polacy jak co roku wyruszają na zimę do Afryki. Mało kto już pamięta, że ta tradycja rozpoczęła się tragicznym kryzysem węglowym w październiku 2022 roku, który z kolei doprowadził do długotrwałych i wyniszczających "wojen chrustowych" – Kraj z chaosu wyprowadził dopiero rządzący żelazną ręką Wielki Inkwizytor Toruński
archiwum
Czy w życiu przyszłoby Ci do głowy że to wykształcony lekarz chirurg, zresztą też syn profesora chemii ? –
archiwum
Cena cukru na giełdzie systematycznie spada. Do czego prowadzi masowa psychoza w  Polsce, gdzie cukier kupuje się po 20 sztuk+w cenie ponad 6zl +za kg? Objechałem wczoraj 5 dyskontów  by kupić choć 1kg do konfitur - kupiłem 0 – Byłem zmuszony kupić 1kg cukru za 12 zl w spożywczym na osiedlu i facet mi mówi że mam się cieszyć że w ogóle mogę kupić bo "cukru nie ma i nie będzie".  Mam takie przekonanie graniczące z pewnością , że niektórzy obudzą się wkrótce z ręką w nocniku jak się zorientują że przepłacili sporo za swoją głupotę i panikarstwo