Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1102 takie demotywatory

Zasnąłem w wannie i mam ciało jak obcy...

Zasnąłem w wanniei mam ciało jak obcy... –

Shruti Advani jest dobrze opłacaną pisarką, która ostatnio napisała wzruszający tekst do Financial Times'a o swoim trudnym życiu w czasie koronawirusa.

Shruti Advani jest dobrze opłacaną pisarką, która ostatnio napisała wzruszający tekst do Financial Times'a o swoim trudnym życiu w czasie koronawirusa. – Autorka zdradza w tekście swoje lifehacki, np. teraz zamawia 3 razy więcej świeżych kwiatów. Czemu? By jej walka z globalną pandemią odbywała się na ładnym tle. Przeniosła też nianię swoich dzieci, która z nimi mieszka, do mniejszego pokoju, by ewentualnie zrobić miejsce dla przyjaciółki, której mąż jest chirurgiem, a z którym ta nie za bardzo chce się kontaktować (wystarczą regularne przelewy na konto). Shruti musi codziennie walczyć. Zamknięto jej ulubione sklepy w Harrodsie i teraz zamawia jedzenie (oczywiście sama nie robi zakupów!) w zwykłych sklepach. Na szczęście wiele osób wyciąga do niej pomocną dłoń! Np. siłownia, by nie narazić swoich bogatych klientów na "koronakilogramy" dostarcza jej codziennie shake proteinowy. Na szczęście garderoba autorki artykułu jest gotowa na pracę zdalną. Oprócz kostiumów od Chanel ma wiele wygodnych ciuchów do jogi. Jak również sama mówi: elegancka jedwabna piżama od ekskluzywnego projektanta sprawdzi się i w łóżku i podczas wideokonferencji.
archiwum

To uczucie gdy będąc na ziemi nie oceniałeś drugiego człowieka tylko podałeś pomocną dłoń, pracowałeś uczciwie, nie kazałeś do siebie mówić "Panie", krytykowałeś skrzywdzenie m.in. dzieci, zdobywałeś ludzi słowem, nie pobierałeś żadnej zapłaty za nauki,

To uczucie gdy będąc na ziemi nie oceniałeś drugiego człowieka tylko podałeś pomocną dłoń, pracowałeś uczciwie, nie kazałeś do siebie mówić "Panie", krytykowałeś skrzywdzenie m.in. dzieci, zdobywałeś ludzi słowem, nie pobierałeś żadnej zapłaty za nauki, – i obserwujesz księży którzy mówią w Twoim imieniu nie żyjąc Twoimi naukami!

Lekcja dla nas wszystkich

Lekcja dla nas wszystkich – "Przyjechałem pod adres do klienta, i zatrąbiłem. Po odczekaniu kilku minut, zatrąbiłem ponownie. Był późny wieczór, pomyślałem że klient się rozmyślił i wrócę do "bazy"... ale zamiast tego zaparkowałem samochód, podszedłem do drzwi i zapukałem. "Minutkę!", odpowiedział wątły, starszy głos. Usłyszałem odgłos tak jakby coś było ciągnięte po podłodze...Po długiej przerwie, otworzyły się drzwi. Stała przede mną niska , na oko dziewięćdziesięcioletnia kobieta. Miała na sobie kolorową sukienkę i kapelusz z dopiętym welonem; wyglądała jak ktoś z filmu z lat czterdziestych.U Jej boku była mała nylonowa walizka. Mieszkanie wyglądało tak, jakby nikt nie mieszkał w nim od lat. Wszystkie meble przykryte były płachtami materiału.Nie było zegarów na ścianach, żadnych bibelotów ani naczyń na blacie. W rogu stało kartonowe pudło wypełnione zdjęciami i szkłem."Czy mógłby Pan zanieść moją torbę do samochodu?", zapytała. Zabrałem walizkę do auta, po czym wróciłem aby pomóc kobiecie.Wzięła mnie za rękę i szliśmy powoli w stronę krawężnika.Trzymała mnie za ramię, dziękując mi za życzliwość. "To nic", powiedziałem, "Staram się traktować moich pasażerów w sposób, w jaki chciałbym aby traktowano moją mamę.""Och, jesteś takim dobrym chłopcem" , odrzekła. Kiedy wsiedliśmy do samochodu, dała mi adres, a potem zapytała: "Czy mógłbyś pojechać przez centrum miasta?"To nie jest najkrótsza droga", odpowiedziałem szybko, włączając licznik opłaty."Och, nie mam nic przeciwko temu", powiedziała. "Nie spieszę się. Jestem w drodze do hospicjum."Spojrzałem w lusterko. Jej oczy lśniły. "Nie mam już nikogo z rodziny", mówiła łagodnym głosem. "Lekarz mówi, że nie zostało mi zbyt wiele..."Wyłączyłem licznik... "Którędy chce Pani jechać?"Przez kilka godzin jeździliśmy po mieście. Pokazała mi budynek, gdzie kiedyś pracowała jako operator windy.Jechaliśmy przez okolicę, w której żyli z mężem jako nowożeńcy. Poprosiła abym zatrzymał się przed magazynem meblowym który był niegdyś salą balową, gdzie chodziła tańczyć jako młoda dziewczyna.Czasami prosiła,by zwolnić przy danym budynku lub skrzyżowaniu, i siedziała wpatrując się w ciemność, bez słowa.Gdy pierwsze promienie Słońca przełamały horyzont, powiedziała nagle "Jestem zmęczona. Jedźmy już proszę". Jechaliśmy w milczeniu pod wskazany adres. Był to był niski budynek z podjazdem, tak typowy dla domów opieki.Dwaj sanitariusze wyszli na zewnątrz gdy tylko zatrzymałem się na podjeździe. Musieli się jej spodziewać. Byli uprzejmi i troskliwi.Otworzyłem bagażnik i zaniosłem małą walizeczkę kobiety do drzwi. Ona sama została już usadzona na wózku inwalidzkim."Ile jestem panu winna?" Spytała, sięgając do torebki."Nic", odpowiedziałem."Trzeba zarabiać na życie", zaoponowała."Są inni pasażerowie," odparłem.I nie zastanawiając się kompletnie nad tym co robię, pochyliłem się i przytuliłem Ją. Objęła mnie mocno."Dałeś staruszce małą chwilę radości", powiedziała. "Dziękuję".Uścisnąłem jej dłoń, a następnie wyszedłem w półmrok poranka. Za mną zamknęły się drzwi - był to dźwięk zamykanego Życia.Tego ranka nie zabierałem już żadnych pasażerów.Jeździłem bez celu, zagubiony w myślach. Co jeśli do kobiety wysłany zostałby nieuprzejmy kierowca, lub niecierpliwy aby zakończyć jego zmianę? Co gdybym nie podszedł do drzwi, lub zatrąbił tylko raz, a następnie odjechał?Myśląc o tym teraz, nie sądzę, abym zrobił coś ważniejszego w całym swoim życiu.Jesteśmy uzależnieni od poszukiwania emocjonujących zdarzeń i pięknych chwil, którymi staramy się wypełnić nasze życia.Tymczasem Piękne Chwile mogą przydarzyć się nam zupełnie nieoczekiwanie, opakowane w to, co inni mogą nazwać rutyną. Nie przegapmy ich.."

Tak wygląda koleś, który z zemsty, że nie ma powodzenia u dziewczyn, chciał wysadzić bombę na scenie czirliderek

Tak wygląda koleś, który z zemsty, że nie ma powodzenia u dziewczyn, chciał wysadzić bombę na scenie czirliderek – Bomba wypełniona chemikaliami i gwoździami wybuchła, gdy ją konstruował, oszpecając mu twarz, urywając jedną dłoń i kilka palców u drugiej

W Australii właśnie uniewinniono gościa, który z przyjacielem włamał się o 6 rano uzbrojony w maczetę do złego domu, w celu związania półnagiego właściciela i bicia go kijem od miotły

W Australii właśnie uniewinniono gościa, który z przyjacielem włamał się o 6 rano uzbrojony w maczetę do złego domu, w celu związania półnagiego właściciela i bicia go kijem od miotły – Pewien Australijczyk fantazjował o byciu związanym w samej bieliźnie i pobiciu kijem. W celu spełnienia marzeń wynajął przez Facebooka dwójkę mężczyzn, którzy mieli dostać 5000 dolarów australijskich (~13 tys. zł) jeżeli zadanie zostanie wykonane "naprawdę dobrze". Niestety w międzyczasie przeprowadził się, a zatrudnieni mężczyźni posiadali jego stary adres. Pewnego dnia w lipcu 2019 o 6:15 wkroczyli do domu pod podanym adresem, z maczetami, których używali jako rekwizyty. Właściciel domu pomyślał, że to jego przyjaciel, który co rano przychodzi na kawę. Gdy "włamywacze" zaczęli wołać swojego klienta po imieniu, właściciel domu zdjął swoją maskę przeciw bezdechowi sennemu i włączył światło. Nad swoim łóżkiem zobaczył dwóch uzbrojonych mężczyzn, którzy szybko zorientowali się, że nastąpiła pomyłka. Jeden z nich w szoku uścisnął dłoń właściciela, powiedział "sorry, mate" i opuścili dom.Pojechali pod nowy adres, gdzie prawdziwy klient zrobił im śniadanie. Niedługo potem zjawiła się policja i mężczyźni zostali aresztowani za włamanie z bronią w ręku. W tym tygodniu pierwszy z nich został uniewinniony. Sąd skomentował, że "fakty w tej sprawie są niecodzienne"
archiwum

Smutna bajka lewaka

Smutna bajka lewaka –  DROGA KASZKIECIARZA CZ. 1puarzyBiedroń przybity sondażami postanowił kupić sobie coś słod-kiego. W drodze do Żabki nadleciały raniuszki i krążyły wokółjego głowy drwiąc "Dwa procent. Ćwir. Ćwir. Dwa procent". Ro-bert wymachiwał ze wściekłości pięciami, a one z łatwością uchy-lając się jego ciosom, tylko chichotały. Purpurowy na twarzywszedł do sklepu, a sprzedawca rozpoznając go radośnie zagad-nął: “Panie Robercie, co Pana do nas sprowadza!? A tak przy oka-zji, to będzie pan na wykładzie docenta?" Biedroń zdziwił się:"Jakiego docenta?" A sprzedawca na to: "Docenta co ma popar-cie dwa i pół procenta!" - i zaczął rżeć, a wszyscy w sklepie po-kładali się ze śmiechu.Robert wyjąc wybiegł ze sklepu i zaczął w gniewie kopać meta-lowy śmietnik.- Hej bracie - Biedroń poczuł czyjąś dłoń na ramieniu, a gdy od-wrócił się zobaczył mężczyznę w kaszkiecie - byłem już tu, gdzieteraz jesteś - rzekł - zapewniam cię, że to nie koniec, to dopieropoczątek.

Rok 2020 wyciąga do nas pomocną dłoń

Rok 2020 wyciąga do nas pomocną dłoń –

Wasze gniazdka też odwiedza ta psotliwa ręka widmo?

Wasze gniazdka też odwiedza ta psotliwa ręka widmo? –
0:10
archiwum

Na zdjęciu człowiek, który ma realny wpływ na politykę Polski, ściskający dłoń Andrzeja Dudy

Na zdjęciu człowiek, który ma realny wpływ na politykę Polski, ściskający dłoń Andrzeja Dudy –

Jeśli ktoś rozpoznaje tego gościa w pomarańczowej koszulce, podejdźcie do niego i uściśnijcie mu dłoń Nie wygląda na gościa, który lubi się przechwalać, więc ja wychwalę go za niego

Nie wygląda na gościa, który lubi się przechwalać, więc ja wychwalę go za niego – Ćwiczyliśmy na siłowni i pewien facet specjalnej troski w ciągu 45 minut podchodził do niego chyba z 10 razy, żeby uścisnąć mu dłoń, zadać jakieś pytanie czy coś. Gość nie dość, że się uśmiechał, dawał mu rady dotyczące ćwiczeń czy żartował wykonując ćwiczenia, to jeszcze miał w nosie, że ktoś się patrzy. Jego cierpliwość, współczucie i serdeczność były naprawdę godne podziwu. Na koniec ten lekko upośledzony facet podszedł do mnie, wskazał na gościa w pomarańczowej koszulce i powiedział:"To mój przyjaciel!" z gigantycznym uśmiechem na twarzy.Gość zasługuje na szacunek. Świat potrzebuje więcej takich ludzi. Brawo

Ścisła regulacja biegania począwszy od 1.04.2020

 –  "Jest już najnowsze zalecenie Minister siwaZdrowia i Premiera w sprawie biegania naświeżym powietrzu!X-.   Dozwolone jest bieganie maksymalniedwóch osób w odstępie 280cm.Jeżeli są to członkowie rodziny wówczasodległość między nimi może wynosić 160cm.Jeżeli śpią wjednym łóżku - 120cm.X - Biegać można w godzinach:07:00 - 09:0016:00-18:3023:00 - 02:15Zabronione jest bieganie następujących par:© Zięć z teściowąO Synowa z teściowa.Małżeństwo w separacjiRodzeństwo pokłócone o spadekZakaz obejmuje również bieganie ze sobą dwócszwagrów - grozi to zbyt długim pobytem potreningu pod sklepem monopolowym.X... Bezwzględny zakaz biegania obejmujeosoby o imieniu: Marcin. Paweł. Andrzej. Krzysz'oraz Anna. Martyna. Katarzyna i Wiktoria.X _ Zakaz biegania obejmuje także osoby sp<znaku koziorożca, raka. wodnika oraz panny.X _  Nie należy biegać w celu poprawywydolności fizycznej. Osoby, u których stwierdźsię zwiększoną formę, zostaną rozstrzelane przMinisterstwem Zdrowia.X... Można biegać w lesie pod warunkiem, żeminimum 60% drzewostanu tego lasu stanowisosna.W przypadku lasów z przewagą grabów orazjesionów maksymalny dystans jaki możnapokonać to 11.7km w tempie nie szybszym niż6:10/km.W lasach bukowych dozwolone jest bieganie tylmałżeństw oraz bliźniaków jednojajowych.X - Osoby poniżej 18 roku życia mogą biega<w pojedynkę pod warunkiem posiadania pisemrzgody rodziców, upoważnienia naczelnika Urzę<Skarbowego oraz adnotacji komornika.X Dopuszcza się bieg na mszę świętą podwarunkiem, ze kościół nie jest w stylu gotyckim,ani "rer.: pod wezwaniem świętego AntOlllegCX     Biegacze powinni mijać się w odległościwiększej niż 5 metrów. Zasada jest taka. że zdrogi ustępuje młodszy. Musi to uczynić nawetjesii na poboczu są pokrzywy, akacje czy barszcSosnowskiego.Jeżeli po obu stronach drogi znajduje sięprzepaść, wówczas obaj biegacze skaczą w dó!serdecznie się wcześniej pozdrawiając, unoszą*prawą dłoń.X -   Podczas biegania nie należy nadeptywaćna łączenia płyt chodnikowych, nie wolnosmarkać - połykamy gile solidnie się zaciągającMożna kaszlnąć co 2km pod warunkiem, że niepada akurat deszcz ani deszcz ze śniegiem.X ■ Dopuszcza się wrzucenie jednego postatygodniowo ze swoim treningiem, pod warunkiedodania linku do TikToka prezydenta*

Gratuluję. Jesteś prawdziwą księżniczką Disneya

Gratuluję.Jesteś prawdziwą księżniczką Disneya –
0:14

Kamera UV i symulacja skuteczności mycia rąk (im więcej i intensywniejsza biel, tym więcej zarazków)

Kamera UV i symulacja skuteczności mycia rąk (im więcej i intensywniejsza biel, tym więcej zarazków) – 1. Dłoń przed umyciem2. Szybkie płukanie i wstrząśnięcie 3. 6 sekund, bez mydła (średnia) 4. 6 sek. mydłem5. 20 sek. mydłem 6. 30 sek. mydłem

Sadhu Amar Bharati trzyma rękę w górze od 47 lat ku czci boga Shivy

Sadhu Amar Bharati trzyma rękę w górze od 47 lat ku czci boga Shivy – Skutek przeciwstawienia się grawitacji - ręka jest uschnięta i bezużyteczna. Teraz system nerwowy w jego wyprostowanej ręce i ramieniu przestał działać, wraz z zanikiem mięśni, skóry i kości. Jego paznokcie przypominają spiralne wióry drzewne z warsztatu stolarza.Amar chciał pokazać swoje przywiązanie do swojej religii w unikalny sposób, który również odłączyłby go od światowych luksusów. Postanowił podnieść swoją prawą rękę do nieba i trzymać ją tam, w nieskończoność.Zgodnie z oczekiwaniami, Amar doświadczył typowego odrętwienia i mrowienia, które wszyscy odczuwamy, gdy kończyna "mdleje". Nawet gdy mrowienie przerodziło się w skrajny ból, Amar zniósł i patrzył, jak jego ręka i dłoń usychają, stając się bezużytecznymi. Twierdzi, że po pewnym czasie ból ustąpił.Amar nie jest sam ze swoim stałym pozdrowieniem dla Shivy. Za nim idą teraz inni, którzy również podnieśli rękę - niektórzy nawet już 10 lat.

Tak wygląda dłoń koali:

 –

Feministki vs Dzień Kobiet

 –  GRUPA FEMINISTYCZ... ■ 6 godz. vPamiętajmy!!#DzieńKobiet upadla i poniżakobiety. Składanie życzeń pokazujeich niższość w hierarchiipatriarchalnego samczego świata,a towarzyszący temu rytuałowipocałunek w dłoń to forma gwałtu.W normalnym świecie to "święto"nie miałoby racji bytu.DZIEŃ KOBIET NIE JEST OK

Kiedy wszystkie koty nauczą się posługiwać łapami jak dłońmi, będziemy zgubieni

Kiedy wszystkie koty nauczą się posługiwać łapami jak dłońmi, będziemy zgubieni –
0:11

Dobrze mieć chłopaka, który w dojrzały sposób potrafi załatwiać konflikty

 –  Mój chłopak jest na mnie obrażony za jakąśpierdołę i ostatnio wymyślił sobie, że niejestem mu DO NICZEGO potrzebna, tak więcomija mnie nawet w łóżku.Parę dni temu zaprezentował mi swoje nowedzieło - pacynke ze skarpety, która naciąga nadłoń przed... wiecie czym. Nasmarował jejnawet mazakami koślawą mordę, oczy i nos.Zaprezentował mi to szkaradztwo ze słowami:"A jutro jej zrobię fryzurę, żebyś już byłaTOTALNIE zazdrosna! I to nie jest skarpeta - toBożena”.No debil.

Orangutan przyszedł na ratunek człowiekowi

Orangutan przyszedł na ratunek człowiekowi – Orangutan zauważył w rzece człowieka i próbował mu pomóc, wyciągając do niego rękę. Mężczyzna nie skorzystał jednak z pomocy małpy.Mężczyzna w rozmowie wyjaśnił, że:  „To dzikie zwierzę, a nie takie, z którym jesteśmy obeznani" 'Taki ludzki odruch MAŁPY'