Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

archiwum

Polscy posłowie są dobrymi ludźmi

Polscy posłowie są dobrymi ludźmi – Polski poseł umie się odwdzięczyć obywatelowi. Prezes Kaczyński pożyczył pieniądze od przyjaciółki Janiny Goss i kolegi Kazimierza Kujdy. Oprócz spłacanych pożyczek, Goss została członkinią rady nadzorczej w państwowej PGE a Kujda został prezesem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Polski poseł ma gest, na zgniłym Zachodzie nazywają to nepotyzmem.
archiwum

Nawałka powiedział, że po mundialu oddaje się do dyspozycji zarządu PZSS Wielki i łaskawy gest z jego strony

Wielki i łaskawy gest z jego strony – Zapomniał przy tym dodać, że aktualny kontrakt kończy mu się wraz końcem mundialu

Niezwykła historia. Rosjanin oddał Polakowi bilet na mecz, z wdzięczności

Niezwykła historia. Rosjanin oddał Polakowi bilet na mecz, z wdzięczności – Reporter spotkał przed stadionem Spartaka w Moskwie Rosjanina, który sześć lat temu był w Polsce na Euro z kolegą. Wówczas mieli tylko jeden bilet, ale drugi dostali za darmo od jakiegoś Polaka i dzięki temu obaj weszli na mecz.Dzisiaj ten sam Rosjanin stał przed stadionem z dwoma biletami, by jeden oddać Polakowi, który nie miałby wejściówki.Tak chciał wyrazić wdzięczność za to, co spotkało go w PolsceReporter pomógł znaleźć w tłumie kibiców naszego rodaka bez biletu na mecz Polska-Senegal. - Jestem mile zaskoczony.Bracia Słowianie - powiedział obdarowany PolakPiękny gest! Takie sytuacje cieszą serce
archiwum

Pierwszy skandal na mistrzostwach. Robbie Williams pokazał środkowy palec w czasie ceremonii otwarcia

Pierwszy skandal na mistrzostwach. Robbie Williams pokazał środkowy palec w czasie ceremonii otwarcia – Najprawdopodobniej gest spowodowany był krytyką, jaka spotkała go ze strony fanów. Zarzucano mu, że za duże pieniądze zaśpiewa dla Władimira Putina

Mężczyzna idzie na kurs fryzjerski, żeby nauczyć się czesać niepełnosprawną żonę

Mężczyzna idzie na kurs fryzjerski, żeby nauczyć się czesać niepełnosprawną żonę – Są małżeństwem od 45 lat. 18 lat temu żona miała wylew, po którym nie włada w pełni ciałem. Na niedawny Dzień Matki dostała od trójki swoich dzieci talon na wizytę w zakładzie fryzjerskim, gdzie stylistka wyczarowała jej na głowie wymarzoną fryzurę. Niestety, fryzury nigdy nie są zbyt trwałe i starsza kobieta była rozczarowana, że już następnego dnia po jej stylizacji zostało tylko wspomnienie.Dlatego mąż zabrał ją w to samo miejsce jeszcze raz – już nie na jedno czesanie, ale po to, żeby samemu nauczyć się robić taką fryzurę"To dowód, że prawdziwa miłość naprawdę istnieje"Piękny gest ze strony męża. Już sam fakt, że nie opuścił chorej żony jest w obecnych czasach heroizmem i ogromną miłością
archiwum

Nie ma nic bardziej tragicznego niż żebranie o gest,o uśmiech od ukochanej istoty.Przy tej tragiczności blednie wielka inna tragiczność,tragiczność cielesnego kalectwa,tragiczność duchowego kalectwa.

Nie ma nic bardziej tragicznego niż żebranie o gest,o uśmiech od ukochanej istoty.Przy tej tragiczności blednie wielka inna tragiczność,tragiczność cielesnego kalectwa,tragiczność duchowego kalectwa. – Wielka tragiczność blednie przy tragiczności żebrania o miłość.-Edward Stachura

Oddała swój komunijny prezent. Przekazała go chorym dzieciom

Oddała swój komunijny prezent. Przekazała go chorym dzieciom – 9-letnia dziewczynka przekazała podopiecznym lubelskiego hospicjum 1500 zł. Pieniądze były prezentem, jaki otrzymała z okazji swojej Pierwszej Komunii."Kochani, otrzymaliśmy bardzo wzruszający prezent od Julii, która przystąpiła do Pierwszej Komunii Świętej. Piękny gest małego dziecka dla naszych Podopiecznych, który wywołał wyjątkowe emocje wśród naszych pracowników i wolontariuszy. Dziękujemy Julii i Jej rodzicom za wielkie serca i chęć pomocy" – czytamy na Facebooku lubelskiej placówki.Rodzice pokazują dziecku, co w życiu jest ważne i  to jest piękne

Wspaniały gest Polaków wobec studentki z Indii. Gdy dziewczyna wystosowała rozpaczliwy apel o pomoc w znalezieniu bagażu, w którym miała wszystkie dokumenty, internauci natychmiast wzięli się do roboty

Wspaniały gest Polaków wobec studentki z Indii. Gdy dziewczyna wystosowała rozpaczliwy apel o pomoc w znalezieniu bagażu, w którym miała wszystkie dokumenty, internauci natychmiast wzięli się do roboty – Studentka zgubiła m. in. dokumenty tożsamości i kartę płatniczą. Dzięki ludzkiej empatii w ciągu doby rozpacz dziewczyny zmieniła się w uśmiech. Kierowca autobusu z zajezdni przy ul. Klementowskiej zabezpieczył bagaż, a dziewczyna odebrała zgubę w komplecie. Studentka opublikowała podziękowania dla wszystkich zaangażowanych w poszukiwania. Powiedziała, że "Warszawiacy są super". Brawo, Polacy! Tak się buduje dobry wizerunek kraju za granicą.
archiwum – powód

Dobrzy księża istnieją. Chory Staś nie mógł uczestniczyć w I Komunii. Ksiądz zorganizował ceremonię specjalnie dla niego

Dobrzy księża istnieją. Chory Staś nie mógł uczestniczyć w I Komunii. Ksiądz zorganizował ceremonię specjalnie dla niego – Staś z Osiecznej w województwie pomorskim miał w tym roku przystąpić do I Komunii Świętej. Niestety nie mógł uczestniczyć w ceremonii razem z rówieśnikami ze względu na chorobę. 8-letni Staś zmaga się z rakiem.Nowotwór u chłopca zdiagnozowano w marcu. Początkowo nic nie zapowiadało tak poważnej choroby, bo rodzice byli przekonani, że Stać ma zwykłą grypę. Kolejne badania i antybiotyki jednak nie były w stanie pokonać gorączki, mdłości i bólów głowy.W końcu zlokalizowano przyczynę. Diagnoza brzmiała jak wyrok. Neuroblastoma 4. stopnia to złośliwy i agresywny nowotwór. Choroba opanowała ciało 8-latka. Czaszka, szpik i miednica zostały już zaatakowane. Rozpoczęła się rozpaczliwa walka z czasem, zarówno dla lekarzy, jak i rodziców.I Komunia Święta to ważne wydarzenie dla każdego dziecka i rodziców. Staś niestety w ceremonii nie mógł wziąć udziału. Jednak kiedy tylko lekarze zgodzili się, by 8-latek opuścił szpital, rodzice dołożyli wszelkich starać, by Staś mógł jeszcze w tym roku przystąpić do sakramentu.Szczere chęci i serdeczny ksiądz Tadeusz Wandtka umożliwili chłopcu przystąpienie do I Komunii Świętej. Duchowny specjalnie dla Stasia zorganizował uroczystość. W ceremonii brała udział nie tylko rodzina chłopca, ale także koledzy ze szkoły i wszyscy okoliczni mieszkańcy!Wspaniały gest księdza zyskał ogromne uznanie. Staś znowu musiał wrócić do szpitala, gdzie czeka go dalsze leczenie. Rodzice zbierają pieniądze, by pokryć częśc kosztów, a zbiórką zajmuje się fundacja Siepomaga

Ksiądz zorganizował komunię tylko dla jednego dziecka. Dla chorego na raka Stasia

Ksiądz zorganizował komunię tylko dla jednego dziecka. Dla chorego na raka Stasia – Duchowny z Osiecznej w województwie kujawsko-pomorskim zdecydował się na piękny gest. Zorganizował choremu na raka chłopcu komunię. Ośmioletni Staś nie mógł przystąpić do niej razem z innymi dziećmi ze względu na stan zdrowiaDla księdza Tadeusza Wandtki było to najbardziej wzruszające wydarzenie w życiu. Zorganizował mszę specjalnie dla Stasia Ossowskiego, podczas której ośmiolatek przyjął pierwszą komunię Mówiłem z trudem. Wzruszenie odbierało mi głos - przyznał duchownyUdało się wszystko zorganizować - przystroić kościół, zawiadomić rodzinę, kupić prezenty i powiadomić księdza. Przybyło sporo gości. Na mszy zjawili się wszyscy mieszkańcy miejscowości i cała klasa StasiaNie wiem, jak ci ludzie to zrobili, że przygotowali się z prezentami, kwiatami i życzeniami, bo wszystkie sklepy były zamknięte - podkreślił proboszczI dodał: - Mam nadzieję, że Staś będzie to kiedyś opowiadał swoim dzieciom

Chciała pożegnać się z umierającym ojcem, ale odwołano lot. Wtedy obcy facet złożył jej nietypową propozycję

Chciała pożegnać się z umierającym ojcem, ale odwołano lot. Wtedy obcy facet złożył jej nietypową propozycję – Jest żołnierzem, właśnie pełniła służbę z dala od rodziny, gdy otrzymała smutną wiadomość o szybko pogarszającym się stanie zdrowia jej ojca.Dostała przepustkę i udała się w podróż, która miała odbyć się przez cztery połączenia lotnicze.Niestety podróż zaczęła się pechowo. Już pierwszy lot był opóźniony co oznaczało spóźnienie na kolejny.„Zaczęłam wariować” – opowiadała potem.Spędziła na lotniskach wiele godzin.Kiedy czekała na ostatni lot była w ogromnym napięciu. Podszedł do niej wtedy mężczyzna, który zagadnął o psa z którym podróżowała. Pokazał jej zdjęcie swojego psa i po krótkiej rozmowie trochę się odprężyła.Nie na długoPo chwili okazało się, że jej ostatni lot został odwołany, a był to ostatni lot w tym dniu.Błagała pracowników lotniska o pomoc, ale nie mogli nic zrobićW całym chaosie podszedł do niej ów mężczyzna, z którym rozmawiała i po prostu powiedział, że znalazł rozwiązanieMężczyzna powiedział, że przed lotniskiem stoi samochód, który wynajął z kierowcą, by zawiózł ją bezpiecznie do domu. Za wszystko zapłacił.W sercu dziewczyny mieszała się radość i strach. Mężczyzna pokazał jednak rachunki, wylegitymował się, zarówno jej jak i pracownikom lotniska. Zdawał sobie sprawę, że to mogło wyglądać dziwnie, ale mógł i chciał jakoś pomóc, więc to zrobił. „Na koniec powiedział mi, że jedyne czego chce w zamian, to żebym dała mu znać, czy udało mi się dotrzeć do domu na czas.''Kierowca zawiózł mnie z lotniska wprost do mojego domu. Podróż trwała prawie 5 godzin. Dotarłam do domu o 3 w nocy, w środę, 4 kwietnia. Kierowca powiedział mi, że podróż kosztowała mężczyznę prawie 900 $.” Zdążyła spotkać się i pożegnać z ojcem, który zmarł 5 kwietnia, następnego dniaPiękny gest bezinteresownej pomocy

Kolejny piękny gest internautów. Niepełnosprawny 47-letni pan Radek codziennie rano wstaje o 3 rano i jedzie dwie godziny do pracy, by roznosić ulotki na warszawskim Mordorze. Mężczyzna ledwo wiązał koniec z końcem, aż z pomocą przyszli dobrzy ludzie

Kolejny piękny gest internautów. Niepełnosprawny 47-letni pan Radek codziennie rano wstaje o 3 rano i jedzie dwie godziny do pracy, by roznosić ulotki na warszawskim Mordorze. Mężczyzna ledwo wiązał koniec z końcem, aż z pomocą przyszli dobrzy ludzie – Historię mężczyzny opisał jeden z portali. Od razu znaleźli się chętni zaproponować mu lepiej płatną pracę. Powodzenia, panie Radku.
archiwum – powód

Wczoraj w Toruniu występowały utrudnienia w ruchu Jakiś bezdomny miał gest

Jakiś bezdomny miał gest –
archiwum

Gest

Gest – Ten 90-cio letni Pan w pasiaku, jednym gestem,  zrobił więcej niż cała polska i izraelska dyplomacja przez kilka miesięcy !
archiwum

Czy kogokolwiek innego byłoby stać na taki gest wobec własnych trenerów?

Czy kogokolwiek innego byłoby stać na taki gest wobec własnych trenerów? –

Otyła nastolatka została obrażona w piekarni, więc postanowiła się zemścić!

Otyła nastolatka została obrażona w piekarni, więc postanowiła się zemścić! – 19-latka udała się do swojej ulubionej piekarni po zakupy, ale nie spodziewała się, że spotka ją tam coś niemiłego.Czekała w kolejce, kiedy usłyszała kobietę stojącą za nią, która powiedziała:"Miejmy nadzieję, że ta grubaska nie wykupi wszystkich babeczek.", po tym padło kilka wulgarnych komentarzy na temat tuszy nastolatki."Kiedy usłyszałam paskudne rzeczy, o których mówiły tamte kobiety, chciało mi się płakać".Jako zemstę postanowiła wykupić wszystkie babeczki w piekarni."Mam nadzieję, że była to lekcja dobrego traktowania innych, a może także lekcja karmy.Nie przepraszam za wzięcie wszystkich babeczek".Zemsta kosztowała 54 dolary, ale uzyskała ponad 74 000 osób, które polubiły jej gest na Facebooku, wszyscy uważali, że zemsta była warta swojej cenyMyślę, że jeśli nie masz nic miłego do powiedzenia, to lepiej nie mów nic
archiwum

Metaliczna czeska odpowiedź

Metaliczna czeska odpowiedź – Ciekawe, czy podczas polskiego koncertu grupy muzycy zdecydują się na podobny gest i wykonają jakiś polski szlagier

Ostatni gest dobroci ze strony Stephena Hawkinga. Jeszcze przed śmiercią ufundował wielkanocne śniadanie dla 50 bezdomnych osób

Ostatni gest dobroci ze strony Stephena Hawkinga. Jeszcze przed śmiercią ufundował wielkanocne śniadanie dla 50 bezdomnych osób –

Anna i Robert Lewandowscy przeznaczyli pół miliona złotych na Centrum Zdrowia Dziecka. Pieniądze pozwolą na wymianę oświetlenia, zabezpieczenie ścian, remont grzejników i renowację łazienek

Anna i Robert Lewandowscy przeznaczyli pół miliona złotych na Centrum Zdrowia Dziecka. Pieniądze pozwolą na wymianę oświetlenia, zabezpieczenie ścian, remont grzejników i renowację łazienek – Można ich nie lubić, ale taki gest i tak zasługuje na szacunek