Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Czasami te małe gesty są najważniejsze

Czasami te małe gesty są najważniejsze –

Asystent trenera siatkarskiej drużyny Rosji, po meczu z Koreą Południową wykonał taki gest. Jest teraz oskarżany o rasizm. Wytłumaczył się, że jego gest nie tyczył się Koreańczyków, tylko Japończyków

Asystent trenera siatkarskiej drużyny Rosji, po meczu z Koreą Południową wykonał taki gest. Jest teraz oskarżany o rasizm. Wytłumaczył się, że jego gest nie tyczył się Koreańczyków, tylko Japończyków –
archiwum

Tacy z Was patrioci...

Tacy z Was patrioci... – Szczycicie się tym, że uczestniczycie w obchodach rocznicy Powstania Warszawskiego, że znacie cały hymn Polski na pamieć, że nosicie odzież z naszywką Polski Walczącej, a mało kto z Was potrafi okazać najprostszy gest człowieczeństwa i zrozumienia osobie, która rozdaje głupie ulotki, żeby zarobić na życie, lub dorobić np. na spełnienie swoich marzeń...Patriotyzm to nie znajomość historii, patriotyzm to podtrzymywanie kanonu wartości, za który umarli ludzie, walczący w Powstaniu.
archiwum

Pozdrowienia

Pozdrowienia – Poprzedni i aktualny Minister Edukacji pozdrawiają serdecznie uczniów, dla których zabrakło miejsc w szkołach średnich. Minister Piontkowski dodatkowo pokazuje gest solidarności i współczucia.
Źródło: Internet
archiwum

Lider Budki Suflera ma raka. Koledzy z zespołu zwracają się z prośbą do fanów

Lider Budki Suflera ma raka. Koledzy z zespołu zwracają się z prośbą do fanów – Lider i założyciel Budki Suflera, Romuald Lipko, walczy z rakiem. Muzyk przebywa obecnie w niemieckiej klinice. . Okazuje się, że muzyk kilka tygodni temu usłyszał wstępną diagnozę. Wówczas trafił do jednego z warszawskich szpitali. Jednak ten rodzaj nowotworu jest na tyle trudny do leczenia, że gwiazdor musi szukać pomocy poza Polską. Dlatego od kilkunastu dni przebywa w specjalistycznej klinice w Magdeburgu w Niemczech.Zwracamy się z prośbą do wszystkich, którym piosenki Romka sprawiły kiedykolwiek radość o choćby malutki, ale szczery gest wsparcia, o króciutką, życzliwą myśl, o pełne uśmiechu wspomnienie samego siebie słuchającego Jego muzyki…
Źródło: Www.tlen.pl

Jeden z licznych przykładów tego, jakimi świetnymi ludźmi są strażacy:

 –  67-letni John McCormick, weteran walk wWietnamie, zmarł w szpitalu dwa dni po tym,jak dostał ciężkiego zawału serca podczaskoszenia trawnika przed swoim domem wBaytown w stanie Teksas. Gdy członkowie rodzinyJohna wrócili ze szpitala, znaleźli kartkę,którą ktoś wsadził we framugę drzwi ich domu...Strażacy wraz z ambulansem, który zabrałchorego Johna McCormicka zajechali pod bramyszpitala, po czym skierowali się do swojej bazyPo drodze w głowie jednego z nich zrodził siępomysł, by dokończyć pracę 67-letniego weterana.Zawrócili więc wóz, zajechali przed podwórko idokończyli to, czego nie udało się dokończyćMcCormickowi. Przed odjazdem zostawiliw drzwiach od domu kartkę:felt bad that your husbri diat ge+wet finishhe yad, sowe di we titheckto e garaslocked an Placed 1. Ke iwemail bexweYo hsdbecaneverコ Srrythathashofehespeedy recaver.K;f 礼en isLetthinghelrutBaytaDeprtmentFirsktion A-sit4"Strasznie nam przykro, że pani mąż nie zdążył skosićtrawnika, więc zrobiliśmy to za niego. Zauważyliśmy,że kłódka od garażu nie jest zamknięta. Zamknęliśmyja, a kluczyk wrzuciliśmy do skrzynki na listy.Jest nam bardzo przykro, że pani mąż zachorował,wierzymy, że szybko dojdzie do siebie.Dajcie nam znać, jeżeli moglibyśmy coś jeszcze dla waszrobić.Oddział Straży Pożarnej w Baytown, Posterunek 4,Zmiana-A."Niestety, 67-letni John McCormick zmartw szpitalu, ale gest strażaków nie umknął uwadzelokalnej społeczności.Strażaków podejrzał jeden z sąsiadów państwaMcCormicków, zrobił im kilka zdjęć z ukryciai opublikował je na Facebooku.Wiadomość o szlachetnym geście rozeszła sięlotem błyskawicy i wzbudziła podziw pośród całejspołeczności miasteczka Baytown."To pokazuje, że są jeszcze na świecie dobrzyludzie i istnieje współczucie. że ludzie wciąż robiąszlachetne rzeczy dla ludzi, których nie znają"-powiedziała wzruszona gestem córka JohnaMcCormicka, Jeana Blackford.
archiwum – powód

W rodzinnej Słowenii, powstała drewniana rzeźba na cześć Melanie Trump. Nie, to nie jest złośliwość, ktoś na serio pomyślał, że to będzie miły gest

W rodzinnej Słowenii, powstała drewniana rzeźba na cześć Melanie Trump. Nie, to nie jest złośliwość, ktoś na serio pomyślał, że to będzie miły gest –

Mądrego to i miło posłuchać

 –  Jestem pilotem wycieczek,to jest zupełnie normalne,że kierowcy autokarunależą się oklaski zaszybką i bezpiecznąpodróż. Tak samo z lotami,dla obsługi samolotu jestto zawsze bardzo miłygest. Śmieją się zawsze ci,dla których te oklaski niesą przeznaczone *jKJedyne co pilot cywilnyrobi oprócz picia kawyprzy włączonymautopilocie i wciśnięciakilk guzików to ląduje istartuje ^2 g Lubię to! OdpowiedMKacper Smagała toczemu jest tak małopilotów, skoro to żadnafilozofia?2 g Lubię to! OdpowiedAiM< ; bo niekażdy lubi kawę (

Czy dziewczyny doceniają takie gesty?

Czy dziewczyny doceniają takie gesty? –

Pewna matka napisała list, w którym skarży się na koleżankę, że ta odwiedziła ją pierwszy raz po porodzie i przyszła z pustymi rękami

Pewna matka napisała list, w którym skarży się na koleżankę, że ta odwiedziła ją pierwszy raz po porodzie i przyszła z pustymi rękami – "Nigdy nie byłam zachłanną osobą. Nie oceniam ludzi na podstawie tego, co posiadają i czym się ze mną dzielą. Są jednak jakieś zasady i granice bezczelności, a tym razem zostały przekroczone. Dla mnie to oczywiste, że jak odwiedzasz kogoś pierwszy raz w nowym mieszkaniu, to przynosisz jakiś gadżet do domu. A jak idziesz zobaczyć noworodka, to wręcza się pieluchy, ubranka czy zabawki. Jednak nie wszyscy potrafią się zachować.To moje pierwsze dziecko, więc sytuacja podwójnie szczególna. Tym bardziej, że w moim najbliższym otoczeniu więcej maluchów nie ma. Wszystkie moje koleżanki jeszcze z tym zwlekają. Na szczęście większość z nich stanęło na wysokości zadania. Wspierały mnie w czasie ciąży i po porodzie też widzę, że mogę na nie liczyć. Świadczą o tym choćby tak drobne gesty, jak upominki dla dzidziusia.Ostatnio zaprosiłam kilka przyjaciółek, żeby mogły wreszcie zobaczyć mojego synka. Chciałam to załatwić za jednym zamachem.Prawie każda z nich potrafiła się zachować, a tylko jedna przyszła z pustymi rękami. Niestety, takie przypadki człowiek najlepiej zapamiętuje i coś mi mówi, że jeszcze długo będę miała żal. Nie chodzi oczywiście o to, która ile pieniędzy wydała. Liczy się wyłącznie gest, a Karolinie ewidentnie go zabrakło. Przyszła do mnie jakby się wybierała na zwykłą kawę z kumpelami, a nie zobaczyć dziecko przyjaciółki.Ogólnie dostałam sporo fajnych i przydatnych rzeczy. Specjalną poduszkę do karmienia piersią, słodkie ubranka, zapas pieluch i elektroniczną nianię z kamerą. Nie zrzucały się na to, ale każda przyniosła coś od siebie. Oprócz tej jednej wspomnianej, która postanowiła zabrać tylko siebie. Dla mnie to straszny zgrzyt, bo miałam ją za bardziej ogarniętą. A tu się okazuje, że jednak nie.Podziękowałam za wszystkie prezenty, starając się unikać jej spojrzenia. Bo ona jeszcze bezczelnie na mnie patrzyła i nie widziała problemu.Mogła dać cokolwiek, bo przecież nie liczy się wartość, ale gest. Zamiast tego wybrała najgorsze rozwiązanie, którego długo jej nie zapomnę. Pozostałe koleżanki nie chciały tego przy mnie komentować, ale wiem, że też są oburzone. Ona mogła się jeszcze zreflektować i w tej sytuacji zaproponować kupno czegoś praktycznego, co mi się jeszcze przyda. Ale nie - siedziała u mnie bez obciachu i w tym temacie milczała jak grób. Nawet się znowu zapowiedziała. Na pewno bez upominku.Co ona sobie myślała idąc do mnie z pustymi rękami? Od razu zaczęłam się zastanawiać, czy jej czymś nie podpadłam. A może już ma żal do mojego synka, że z jego powodu nie będziemy się tak często widywać. Szczerze mówiąc - w tej sytuacji to raczej mała strata. Właśnie pokazała kim jest naprawdę i na co ją stać.Wspomniałam o tym mamie i też stwierdziła, że to bezczelna dziewucha. Wcale jej się nie dziwię.Postanowiłam poruszyć ten temat publicznie nawet nie po to, żeby się wyżalić. Chociaż zawiedziona jestem bardzo i wcale nie chodzi o jakiś konkretny prezent. Raczej gest. W głowie mi się nie mieści, że niektórzy ludzie są tak kiepsko wychowani. Dla mnie to elementarna zasada, że jak odwiedzasz kogoś w ważnym momencie życia (tym bardziej przyjaciółkę), to wypadałoby wręczyć chociaż symboliczną drobnostkę. A tu zupełnie nic.Jakoś straciłam zapał i ochotę, żeby utrzymywać dalej tę znajomość. Powiecie, że taka mała wpadka nie powinna przekreślać lat przyjaźni. Ale czy to rzeczywiście było coś takiego? Jakoś po tym nie potrafię jej nazwać swoją przyjaciółką. Okazała się jedną z wielu koleżanek, piątą wodą po kisielu. Choć nawet od dalszych znajomych dostałam upominki dla dziecka. Bezpośrednio lub przez mojego męża.I co ja mam z nią zrobić? Naprawdę, są jakieś granice bezczelności. Ona zachowała się po prostu beznadziejnie i nadal nie widzi problemu"

Facet znany z wystąpienia podczas prezentacji Cyberpunk 2077 na propozycję otrzymania od producentów kolekcjonerskiej edycji gry postanawia zamiast tego poprosić twórców o wsparcie szpitala dziecięcego. Wspaniały gest

Facet znany z wystąpienia podczas prezentacji Cyberpunk 2077 na propozycję otrzymania od producentów kolekcjonerskiej edycji gry postanawia zamiast tego poprosić twórców o wsparcie szpitala dziecięcego.Wspaniały gest –

Kilka dni temu, mieszkańcy jednego z wrocławskich osiedli, uratowali sarnę, która od kilku dni chodziła z plastikową butelką na głowie

Kilka dni temu, mieszkańcy jednego z wrocławskich osiedli, uratowali sarnę, która od kilku dni chodziła z plastikową butelką na głowie – I z tego miejsca mam do Was apel, a raczej prośbę. Prośbę, która nic Was nie kosztuje, a uwierzcie mi - poczujecie się lepiej. W ciągu dnia kiedy idziesz na spacer z psem, czy kiedy idziesz do szkoły lub pracy, rozglądnij się wokół, podnieś tą butelkę czy torbę foliową i wyrzuć ją do kosza. Z pozoru mały gest, ale tym wielkim krokiem możesz uratować życie bezbronnych zwierząt. Kiedy będziesz wyrzucać te śmieci do kosza, to pomyśl - że prawdopodobnie uratowałeś właśnie życie niewinnych istot. Wierzę, że są wśród nas ludzie, którzy nie są obojętni na los zwierząt i mają w sobie pokłady empatii, wrażliwości i dobroci. Kochani, liczę na Was!

I jak byłem już na dachu, to patrzę na te psy, i tak im pokazałem

I jak byłem już na dachu,to patrzę na te psy,i tak im pokazałem –

Zdjęcie noworodka, który zaraz po narodzinach wykonał gest Supermana podbija świat

Zdjęcie noworodka, który zaraz po narodzinach wykonał gest Supermana podbija świat – Oto mały Harry z Australii, ten to dopiero ma... Zdobył sławę, gdy ledwo zdążył opuścić macicę
archiwum

W związku z 75. rocznicą zakończenia blokady Leningradu, rząd niemiecki zamierza wydać 12 mln euro na modernizację szpitala dla rosyjskich weteranów. Ma to być gest "humanitarny".

W związku z 75. rocznicą zakończenia blokady Leningradu, rząd niemiecki zamierza wydać 12 mln euro na modernizację szpitala dla rosyjskich weteranów. Ma to być gest "humanitarny". – Pfff... też mi humanitaryzm. Trzykrotność takiej kwoty, to miasto Warszawa, wydało tylko na remont żydowskiego teatru przy ul. ... Próżnej.

To mały gest, który może odmienić ich życie

To mały gest, który możeodmienić ich życie – Pani Ola, która jest właścicielką jednego z kiosków w Szczecinie postanowiła pomóc bezdomnym."Kawa, herbata dla bezdomnych. Od 6.30 do 16. Zapraszam" – czytamy na zawieszonej karteczce.Pani Ola tłumaczy, że osoby bezdomne znalazły się w bardzo ciężkiej sytuacji i należy im pomóc"Ja to nazywam spotkaniami, bo to nie jest tylko kawa, herbata. Pytam o imię, o to, jak ktoś się czuje i jak przeżył noc..., może ten kubeczek kawy, herbaty zaowocuje nowym życiem""Mały wielki gest..."
archiwum

Nie masz Pomysłu na Walentynkowy Obiad??

Nie masz Pomysłu na Walentynkowy Obiad?? – Proszę Bardzo Bo Liczy Się Gest Prawda ??

Zostawia kurtki na przystankach, przy dworcach i stacjach metra

Zostawia kurtki na przystankach,przy dworcach i stacjach metra – "Jeśli twojemu dziecku jest zimno, a brak mu ciepłego ubrania, ta kurtka jest właśnie dla niego. Niech go ogrzeje w zimne dni. Twój przyjaciel Marcin" - czytamy w serwisie kobieta.wp.pl. Marcin Kozera, szef biura podróży w Warszawie, rozwiesza kurtki od niespełna tygodnia. Z jego wyliczeń wynika, że mowa o 150 sztukach."Jakiś czas temu przy Dworcu Centralnym widziałem takiego małego chłopca, który marzł. Pomyślałem, że to mógłby być mój syn"I to wystarczyło..."Piękny gest. Warto dzielić się dobrem. Szacunek dla Pana" Jeżeli Twojemu dziecku jest zimno a brak mu ciepłego ubrania ta kurtka jest właśnie dla niego. Niech go ogrzeje w zimne dni
archiwum

W parafii w Białopolu ksiądz od lat podczas mszy wyczytuje, ile kto dał pieniędzy po kolędzie. Mimo krytyki mieszkańców wsi, ksiądz nie widzi w tym nic złego A ja widzę w tym wiele złego. Bo czym innym jest 100 zł dane przez kogoś, kto zarabia mnóstwo kasy, a czym innym ledwo uzbierane 20 zł, które musiało biednej osobie wystarczyć na cały tydzień. Liczy się gest, a nie suma. Zgadzacie się?

A ja widzę w tym wiele złego. Bo czym innym jest 100 zł dane przez kogoś, kto zarabia mnóstwo kasy, a czym innym ledwo uzbierane 20 zł, które musiało biednej osobie wystarczyć na cały tydzień.Liczy się gest, a nie suma. Zgadzacie się? –
archiwum

Gwiazda Utah Jazz - Donovan Mitchell oddaje swoje buty młodej fance. Mały gest, a tyle szczęścia

Gwiazda Utah Jazz - Donovan Mitchell oddaje swoje buty młodej fance. Mały gest, a tyle szczęścia –
0:12