Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1410 takich demotywatorów

A miałem jechać tylko po bułki...

A miałem jechać tylko po bułki... –
0:21

Poprószyło, pojawiły się pierwsze trójślady

Poprószyło, pojawiły siępierwsze trójślady –
archiwum – powód

Niejeden dorosły został zaorany przez swoje dziecko

Niejeden dorosły został zaorany przez swoje dziecko –
0:20

Może wyrwę jakąś dziunię na mój super motor

Może wyrwę jakąś dziunię na mój super motor –
0:20

W krajach, w których komin ma średnio jeden mieszkaniec na 20 000 sprawia, że podrzucanie prezentów jest nieco bardziej skomplikowane

W krajach, w których komin ma średnio jeden mieszkaniec na 20 000 sprawia, że podrzucanie prezentów jest nieco bardziej skomplikowane –
0:15

„Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużej” – to jedna z rad japońskiego doktora, który żył 105 lat

„Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużej” – to jedna z rad japońskiego doktora, który żył 105 lat – Nie ma jednej recepty na długowieczność. Nie można pójść do lekarza po eliksir młodości, wypić go i już nigdy nie zachorować.Czasu nie zatrzymał jeszcze niktReceptą na witalność Shigeakiego Hinohary, japońskiego lekarza, badacza długowieczności była…praca.Ten znamienity doktor, który przeżył 105 lat zawodowo zajmował się zagadnieniem długowieczności. To, co odkrył najpierw wprowadził w swoje życie, a potem zaczął zarażać tym Japończyków. Był jedną z osób, dzięki której dzisiaj uważamy Japończyków za zdrowych i witalnych do późnej starości.Co robił ten sympatyczny staruszek, by dożyć tak leciwego wieku?Pracuj długo, a pożyjesz jeszcze dłużejJapoński doktor wyznawał zasadę, że jak iść na emeryturę, to tylko wtedy, gdy zdrowie nie pozwoli dłużej wykonywać pracy. Aktywność zawodowa i stałe zajęcie były dla niego jedną z ważniejszych rzeczy w życiu. Nie pozwoliły mu poczuć się niepotrzebnym. Doktor uważał, że tylko ludzie pracujący, którzy stale dają coś od siebie innym, mają szansę na długowieczność, bo praca nas napędza i stanowi życiowy motor.Bądź jak dziecko Nie chodzi tu o to, by zachować się dziecinnie, a jedynie o to, by nie narzucać sobie zbyt wielu zasad. Sympatyczny doktor uważał, że nie powinniśmy przejmować się za bardzo ani tym, czy coś zjedliśmy, ani tym, czy się wyspaliśmy. To nie powinno wpływać na nasz nastrój i na to, czy w życiu będziemy się dobrze bawić, a na dobrej zabawie powinno ono polegać. – Siła pochodzi z dobrego samopoczucia, nie ze zdrowego jedzenia, czy długiego snu – twierdził japoński lekarz.Nie podążaj ślepo za wskazówkami lekarzaLekarze to tacy sami ludzie jak my i też popełniają błędy. Nie powinniśmy ślepo im wierzyć, kiedy nie czujemy, że to, co doradzają jest słuszne. Hinohara uważał, że każdego lekarza po postawieniu diagnozy, powinniśmy pytać, czy to samo doradziłby komuś ze swojej rodziny. Lekarze nie potrafią wyleczyć każdego. Po co narażać się na niepotrzebny ból i komplikacje? Wydaje mi się, że muzyka i kontakt ze zwierzętami mogą przynieść o wiele więcej zdrowotnych korzyści niż kiepski medyk – mawiał Hinohara (z wykształcenia lekarz).Kiedy cię boli, zabaw sięDoktor twierdził, że dorosłymi rządzą podobne mechanizmy, co dziećmi. Dlatego właśnie, gdy coś nas boli, kiedy cierpimy, powinniśmy się rozerwać, zabawić, bo zabawa ma leczniczą moc. – Zabawa to najlepszy sposób, by zapomnieć o bólu. Gdy dziecko męczy ból, bo się gdzieś uderzy i zaczniesz się z nim bawić, ono natychmiast przestaje płakać, zapomina. Szpitale powinny skupić się na tej powszechnej ludzkiej potrzebie: chcemy się więcej bawić! – twierdził leciwy mężczyzna.Uważaj na wagęOtyłość nie służy nikomu. Hinohara dobrze o tym wiedział. Dlatego zawsze powtarzał swoim pacjentom jedno: – Uważaj na wagę. Dodatkowe kilogramy zdaniem doktora były i będą powodem, dla którego ludzie czują się źle, ze sobą. To przez nie nie mogą być szczęśliwi i zadowoleni z życia. To przez nie nie wychodzą z domu i kryją się przed innymi. To one sprawiają, że się denerwują i stresują, a stres, jak wiadomo nie wpływa dobrze ani na jakość, ani na długość ich życia. Sam Hinohara nigdy nie miał problemów z wagą. Jadał dużo warzyw, ryżu i ryb i bardzo rzadko pozwalał sobie na mięso. Jego dieta była bogata w oliwę, która jak twierdził, odżywiała jego skórę, która nigdy zanadto się nie pomarszczyła

Jeszcze tylko zabezpieczę swój motocykl i...

Jeszcze tylko zabezpieczę swój motocykl i... –
0:27
archiwum – powód

Motory to dzieło szatana

Motory to dzieło szatana – Każdy mądry katolik nigdy nie przejedzie się na tym obsranym gównie, bo tylko by zchańbił wierzących tym gównośladem. Motory powinny być zakazane tak samo jak tatuaże, piwo i inne szatańskie rzeczy

Kiedy jedziecie z ziomkami nad ulubione jezioro

Kiedy jedziecie z ziomkaminad ulubione jezioro –
0:19

To zobaczysz tylko i wyłącznie w Brazylii

To zobaczysz tylko i wyłączniew Brazylii –
0:19
archiwum

Kiedy zaufasz żonie

Kiedy zaufasz żonie –
0:02

Ty Mati, pa tera...

Ty Mati, pa tera... –
0:03

Słodka zemsta

Słodka zemsta –
0:42

O nie, nie, nie! Szef mnie zabije, jak rozwalę kolejny motor

O nie, nie, nie! Szef mnie zabije, jak rozwalę kolejny motor –
0:13

Przepuszczam motocyklistę nie dlatego, że mam dobre serce Tylko dlatego, że kiedyś może mi się przydać jego serce, ewentualnie nerka

Tylko dlatego, że kiedyś może mi się przydać jego serce, ewentualnie nerka –

Zdecydowanie nie dla mnie jazda po takiej krętej, stromej drodze

Zdecydowanie nie dla mnie jazda po takiej krętej, stromej drodze –

Ten tyłek będzie piękny tylko do momentu pierwszego upadku

Ten tyłek będzie piękny tylko do momentu pierwszego upadku –
0:29
archiwum

28.08.1903 założono przedsiębiorstwo Harley-Davidson.

28.08.1903 założono przedsiębiorstwo Harley-Davidson. –

Podrzuci mnie ktoś do pit stopu?

Podrzuci mnie ktoś do pit stopu? –

- Synu dlaczego nie posprzątane, gdzie ojciec? - Na działkę z psem pojechał...

- Synu dlaczego nie posprzątane, gdzie ojciec?- Na działkę z psem pojechał... –