Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

poczekalnia

A ty co porabiałeś w weekend?

A ty co porabiałeś w weekend? –
archiwum

Od teraz na pewno będzie uważnie oglądać każdy mecz

Od teraz na pewno będzie uważnie oglądać każdy mecz –
0:07
archiwum – powód

Mecz 3 zawodowych piłkarzy kontra setka dzieci

Mecz 3 zawodowych piłkarzy kontra setka dzieci – To wygląda jak inwazja zombi!
0:29

Piłkarze Manchesteru City wynajęli 26 autokarów swoim kibicom na na finałowy mecz piłkarskiego Pucharu Anglii, 18 maja na Wembley – Wsparcie naszych kibiców przez cały sezon było po prostu niesamowite. W ten sposób chcemy im podziękować za to, że byli z nami w każdej sytuacji – wyjaśnił kapitan drużyny Manchesteru City Vincent Kompany

– Wsparcie naszych kibiców przez cały sezon było po prostu niesamowite. W ten sposób chcemy im podziękować za to, że byli z nami w każdej sytuacji – wyjaśnił kapitan drużyny Manchesteru City Vincent Kompany –

Kiedy jako jedyny z drużyny masz tytuł inżyniera

Kiedy jako jedyny z drużynymasz tytuł inżyniera –
0:09
zwycięzca konkursu archiwum

Ten moment, gdy kupiłeś skrzynkę

Ten moment, gdy kupiłeś skrzynkę – piwa a mecz odwołany.
Źródło: Konkurs wygrany przez użytkownika liga100

Kiedy niczego tak bardzo nie lubisz, jak się przytulać

Kiedy niczego tak bardzo nie lubisz, jak się przytulać –
0:02
archiwum

Mecz Polska vs Izrael

Mecz Polska vs Izrael – Jeśli wygramy będzie to objaw antysemityzmu.

Tata roku!

Tata roku! –
0:04

W rewanżu za słynny finał Ligi Mistrzów między Liverpoolem i Milanem znowu wygrały legendy The Reds. A akcja meczu należała do Jerzego Dudka. Polak pokazał klasę

W rewanżu za słynny finał Ligi Mistrzów między Liverpoolem i Milanem znowu wygrały legendy The Reds. A akcja meczu należała do Jerzego Dudka. Polak pokazał klasę –
0:16

No i takie pojedynki z chęcią można by oglądać

No i takie pojedynki z chęciąmożna by oglądać –
archiwum

Kibice Hutnika Kraków oglądają mecz wyjazdowy ze Spartakusem Daleszyce

Kibice Hutnika Kraków oglądają mecz wyjazdowy ze Spartakusem Daleszyce –

Dawaj buziaka! Jesteśmy na telebimie!

Dawaj buziaka! Jesteśmy na telebimie! –
0:06
archiwum – powód

PRAWDZIWI KIBICE Kto widział dzisiejszy mecz Wisły Kraków z Pogonią Szczecin

Kto widział dzisiejszy mecz Wisły Kraków z Pogonią Szczecin – ten zrozumie: WIERNOŚĆ
archiwum

Strzał krążkiem

Strzał krążkiem – Zwyczajny mecz hokeja... Jak każdego innego dnia. Ale z takim refleksem to ktoś inny powinien być na lodowisku...
Źródło: You Tube

Tak się kiedyś oglądało mecze:

 –

W mediach cisza a Polki zostały mistrzyniami Europy niesłyszących!

W mediach cisza a Polki zostały mistrzyniami Europy niesłyszących! – Reprezentacja Polski kobiet w futsalu zdobyła złoty medal Mistrzostw Europy Głuchych. W finale biało-czerwone pokonały Niemki 6:5.Polki rozpoczęły turniej od wygranej z Finkami aż 14:1. Potem ograły Szwedki (6:2), Francuzki (8:1) i Rosjanki (12:2). W meczu o wejście do finału okazały się lepsze od Hiszpanek wygrywając 3:1.Mecz o złoto miał bardzo dramatyczny przebieg. Pierwsza połowa zakończyła się remisem 2:2. Po przerwie przewagę uzyskały Niemki, które prowadziły już 5:3. Wtedy trener biało-czerwonych Aleksander Opaczewski zdjął bramkarkę i wystawił w jej miejsce piątą zawodniczkę z pola. To dało efekt w postaci odrobienia strat. Gol na 5:5 padł w ostatniej minucie meczu.Bohaterką dogrywki była Wiktoria Aumiiller. Jej gol na 6:5 zapewnił Polkom tytuł mistrzyń Europy

Bramkarz Augsburga Andreas Luthe rozpoczął mecz z Bayernem ze złamanym palcem, a w trakcie spotkanie odgryzł sobie kawałek języka. Mimo to nie zszedł z boiska i grał do końcowego gwizdka

Bramkarz Augsburga Andreas Luthe rozpoczął mecz z Bayernem ze złamanym palcem, a w trakcie spotkanie odgryzł sobie kawałek języka. Mimo to nie zszedł z boiska i grał do końcowego gwizdka – Poświęcenie, czy głupota?

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód:

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód: – Jeśli jesteś nauczycielem, wykonujesz jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów na świecie. W dużej mierze od Ciebie zależy, jakim człowiekiem stanie się w przyszłości Twój uczeń. Czy tego chce, czy nie, każdy rodzic musi oddać swoje ukochane dziecko w Twoje ręce, nie znając Cię w ogóle, nie wiedząc, jakim jesteś człowiekiem, jakie masz wartości i czy w ogóle lubisz swoją pracę. Tylko jeśli jesteś nauczycielem-rodzicem, masz szansę to zrozumieć tak naprawdę.Od Ciebie więc zależy bardzo dużo. Każde Twe słowo, każdy uśmiech lub jego brak, każda uwaga, pochwała, nagana, gest – może mieć ogromne znaczenie dla życia drugiego człowieka, zwanego uczniem, którego dostajesz w darze na rok, dwa, może dłużej. I to Ty jesteś tym, którzy jest w szkole z własnego wyboru, nie on. Uczeń jest w szkole, bo musi w niej być. Musi na w pół żywy bladym świtem siedzieć w ławce z trudem walcząc z opadającymi powiekami. Ty często też. Ale jeśli Ty jesteś w szkole, to z własnej woli. Jeśli wybrałeś tę pracę, to z jakiegoś powodu. Raczej nie dla kasy, bo dużej z tego nie ma (tak, jeśli dobrze wykonujesz swą pracę, powinieneś zarabiać trzy razy więcej). Jeśli nie udało Ci się zostać aktorem czy piosenkarzem i skończyłeś w szkole, współczuję. Tobie i uczniom. Ale z założenia, powinieneś być w szkole, bo ją kochasz – tak bardzo, że nawet po jej ukończeniu i zdobyciu świadectwa oraz dyplomu wyższej uczelni, chcesz dalej w niej być. Chcesz coś dawać swoim uczniom, może nie do końca wiesz co. Pamiętaj, to Ty jesteś w szkole dla ucznia. To Ty jesteś starszy i mądrzejszy. No, starszy na pewno. Jesteś doświadczony, masz wiedzę pedagogiczną, skończyłeś już wszystkie szkoły. Jesteś raczej stabilny emocjonalnie. Już nie dojrzewasz, nie zakochujesz się co trzy miesiące, nie poznajesz co chwilę nowych znajomych. Twoje ciało nie przechodzi gwałtownych zmian, których do końca nie rozumiesz. To Ty powinieneś przyjąć właściwą postawę w tej relacji. Właściwą, czyli przyjazną, pomocną, pełną serca. Pamiętaj: to Ty chodzisz do szkoły, bo chcesz. Nie musisz. Nie chcesz, to nie chodź. Chodź gdzieś indziej. To nie Ciebie system zmusza do codziennego odwiedzania miejsca, którego nie chcesz odwiedzać. Pokaż, że potrafisz wybaczać, daj kolejną szansę. Nie jedną. Nie siedem. Ale siedemdziesiąt siedem. Pokaż pokorę a nie to, że jesteś starszy i mądrzejszy. Okaż zrozumienie i miłość. Kochaj swoją pracę, szkołę i uczniów, których Bóg daje Ci w darze. Oceniaj wysiłek i starania a nie ilość punktów. Uczniowi, który zawali test, daj szansę na poprawę. Nie jedną. Dlaczego więcej niż jedną? Bo w ten sposób pokażesz, że jesteś człowiekiem. Że masz serce. Sam chciałbyś, by życie dawało Ci więcej szans, prawda? Traktuj więc ucznia tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zamiast z dumą pawia czekać na ‘dzień dobry’, sam pierwszy przywitaj się z uczniami. Że co? Że niby Tobie nie wypada? Bo jesteś nauczycielem? Nie udawaj, że jesteś doskonały: nikt nie jest. Nie staraj się na siłę być autorytetem: jeśli jesteś źródłem inspiracji dla uczniów, staniesz się nim naturalnie. Przyznawaj się do błędów i przepraszaj. Nie okazuj władzy i wyższości – prowadzi to tylko do niechęci i nienawiści: do przedmiotu, do Ciebie i do szkoły w ogóle. Czy masz świadomość, że przez Ciebie Twój uczeń kładzie się spać o pierwszej w nocy, bo siedzi i zakuwa lub odrabia bezsensowną pracę domową? Czy uważasz, że to normalne? Czy Ty lubisz pracować w domu czy wolisz odpocząć czytając książkę, oglądając film czy słuchając muzyki? Uwierz, że naprawdę nic się nie stanie, jeśli nie wstawisz jedynki za brak pracy domowej. Być może Ty też kiedyś tego doświadczyłeś, gdy sam byłeś uczniem, ale teraz masz moc to zmienić. Pokaż, że można inaczej. Że można być człowiekiem. Że można kochać. Rozumieć i wybaczać. Że szkoła nie musi być do du*y. Bądź takim nauczycielem, który nie odwiedza po latach swojego ucznia w koszmarach sennych, lecz odwiedza go na herbatę, by pogadać o życiu. Buduj relacje, gdyż nie ma edukacji bez relacji. Oczywiście, możesz przekazywać wiedzę i potem ją egzekwować, ale czy na tym polega bycie nauczycielem? Nie oceniaj ryby pod kątem wspinania się na drzewo. Oceniaj wysiłek i starania. A najlepiej w ogóle nie oceniaj. Doceniać zamiast oceniać – to dopiero sztuka! Zanim zmieni się ten chory system może minąć jeszcze wiele lat: tymczasem Ty możesz zacząć coś zmieniać już dziś!Nie pytaj gdy wiesz, że uczeń nie umie. Nie rób głupiej kartkówki o siódmej rano; jestem pewien, że sam o tej porze nie ogarniasz rzeczywistości. Nie pytaj wiedząc, że wczoraj wrócił z wycieczki. Nie pytaj, gdy widzisz, że koleś ledwo żyje: niekoniecznie grał na kompie całą noc – może nie mógł spać, bo ma ojca alkoholika? Może bolał go brzuch? Może po prostu całą noc esemesował ze swoją dziewczyną, bo się zakochał po uszy? Albo z przyjacielem, bo ma problem i nie potrafi sobie sam poradzić? To są ludzie, którzy mają życie, pamiętaj. Zresztą, najlepiej w ogóle nie pytaj. Musisz? No nie, nie musisz. Gdy byłeś uczniem, lubiłeś, jak cię pytali? Jak nagle wywoływali do odpowiedzi i nigdy nie wiedziałeś kiedy? Jak musiałeś stać przed całą klasą i czułeś się upokorzony? Nie każdy jest mówcą. Nie każdy lubi publiczne wystąpienia.Wiem, że musisz czasem ucznia ocenić, bo wymaga tego od Ciebie system. Zrób więc to tak, by czuł się dobrze. Oceń go gdy ma dobry dzień; przecież to się da wyczuć. Wstaw koniecznie dobrą ocenę, gdy właśnie powiedział coś mądrego, niekoniecznie z podręcznika. Gdy włączył się do rzeczowej dyskusji. Gdy widzisz, że myśli, analizuje, wyciąga wnioski. Doceń to i oceń, skoro już musisz.Tak, wiem, masz ciężko. Masz może rodzinę, męża, żonę, dzieci. Ich problemy. Może zdrowotne, finansowe. Nie płacą Ci nawet w połowie tego, co powinni, byś poczuł się doceniony. Pamiętaj jednak: to nie jest wina Twojego ucznia. Może, jeśli pokażesz mu drogę, w przyszłości on zmieni ten chory system. Pamiętaj: to Ty jesteś dla niego i to Ty masz moc zmieniać jego życie. Pokazywać mu jego piękno. Piękno, którego uczył Pitagoras, Tales, Skłodowska-Curie, Einstein, Mickiewicz. Gdyby oni wiedzieli, jak w przyszłości będziesz torturować swoich uczniów osiągnięciami ich życia, zachowaliby je dla siebie. Jeśli widzisz, że ktoś interesuje się Twoim przedmiotem, zrób wszystko, by to rozwijać. Jeśli zauważasz, że ktoś totalnie sobie nie radzi, pomóż mu, ale nie wymagaj tyle, co od innych. Jeśli wiesz, że Twój uczeń chce być lekarzem, odpuść mu historię a jeśli chce iść na filologię polską, nie męcz go matmą; jego słabe oceny nie wynikają z faktu, że jest głupi lub z braku szacunku do Ciebie: jego to po prostu nie interesuje (nie będziesz jeździć do opery, jeśli lubisz rocka).Jeśli jednak nie chcesz czy nie potrafisz zarazić pasją do swojego przedmiotu, mówię całkiem serio: zmień pracę. Otwórz sklep, napisz książkę, zacznij inwestować na giełdzie. Praca nauczyciela jest zbyt odpowiedzialna aby mogli wykonywać ją nieodpowiedni ludzie. Życie ludzkie jest zbyt cenne i piękne aby pozwolić na jego niszczenie.Tak, to prawda. Czasem masz dość, bo uczniowie potrafią być bardzo chamscy i dobić Cię jednym słowem a przecież po szkole masz jeszcze życie osobiste, w którym czeka na Ciebie milion innych spraw. Może jednak, gdy na złość odpowiesz dobrem, Twoi uczniowie zobaczą w Tobie człowieka i pomogą Ci poradzić sobie z wieloma problemami. Dadzą Ci wsparcie, siłę i motywację. Nie tylko do Twej pracy ale i do życia. Dobro za dobro. Serce za serce. Miłość za miłość. Oczywiście, nie masz żadnej gwarancji, ale spróbować zawsze warto. I nie czekaj na początek nowego roku szkolnego. Idź zmieniać świat. Dzisiaj.  ~Krystian Ostrowski
archiwum

Twoja dziewczyna będzie piszczeć z radości, kiedy ty będziesz oglądał mecz

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Twoja dziewczyna będzie piszczeć z radości, kiedy ty będziesz oglądał mecz –