Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 653 takie demotywatory

Kiedy masz bałagan w domu, ale duszę artysty:

 –

Mój kuzyn prowadzi dobrze działającą firmę, którą założył od razu po rozpoczęciu studiów. Mimo młodego wieku, dobrze mu się powodzi, jednak miał problem ze znalezieniem dziewczyny

Mój kuzyn prowadzi dobrze działającą firmę, którą założył od razu po rozpoczęciu studiów.Mimo młodego wieku, dobrze mu się powodzi, jednak miał problem ze znalezieniem dziewczyny – Zawsze, kiedy pojawił się na imprezie, dyskotece, wręcz kleiły się do niego przysłowiowe "blachary", oraz naciągaczki na kasę. Głównie ze względu na świetny samochód, markowe ciuchy. Wpadł na ciekawy pomysł. Kupił sobie zdezelowane Cinquecento za 350 zł. Ubrał się w niefirmowe ciuchy. "Blachary" odpychało jak od zarazy, ale za to znalazł wspaniałą, uczciwą dziewczynę. Obecnie są już po ślubie

Anita Felix ma zaledwie 2 latka, a już 12 000 obserwujących na Instagramie. Wśród nich sporo osób, które krytykują jej mamę, że ubiera swoje dziecko w ciuchy najdroższych marek na świecie, jak Gucci, Versace czy Givenchy

 –

Ta historia zawiedzionego uczucia podbija internet. Trzeba koniecznie dotrwać do końca

Ta historia zawiedzionego uczucia podbija internet. Trzeba koniecznie dotrwać do końca – Tldr: czułem podświadomie, że dziewczyna mi się puszcza i okazało się, że miałem rację, bo udało mi się ją przyłapaćMiało być jak w bajce i dałbym sobie rękę uciąć, że ta bajka się ziści. No i jak to klasyk mówi – i bym, kurwa, nie miał ręki. No ale od początku.Fajny, otwarty, szczery (lol) i pełen zrozumienia związek od 7 lat, który miał się zakończyć ślubem. 2 lata temu oświadczyny, termin na lipiec tego roku, ale koronawirus nie wybiera, a my nie chcieliśmy odjebywać z imprezą w takich czasach, więc wszystko było przełożone na przyszły rok z jednoczesnym trzymaniem kciuków, by świat się do tego momentu uspokoił.Widziałem, że dziewczyna jest od jakichś dwóch miesięcy nieobecna myślami, lekko zdystansowana i odsunięta ode mnie i wspólnego życia. Byłem przekonany, że to kumulacja różnych stresów – przełożenie ślubu i wesela plus korona mocno zawirowała jej branżę i musiała zmieniać robotę.Starałem się być wspierający, troskliwy, otwarty. W czymś pomóc? Nie ma problemu. Coś zrobić za nią? No pewnie. Pomóc jej siostrze w przeprowadzce? No jasne, że pomogę, przewiozę. Zmęczona, by zrobić coś do jedzenia? Spoko, praca, siłownia, wyjebany z butów, ale z przyjemnością stałem przy garach i robiłem tę szamę.Pewnego dnia oglądaliśmy Netflixa i w międzyczasie różowy przysnął. Obok nas, na kanapie leżały nasze telefony. I jej ekran się zaświecił i zobaczyłem powiadomienie wiadomości na whatsappie: „Następnym razem poproszę pończochy” i podpisane – Jacek.To imię słyszałem ostatnimi czasy wielokrotnie. Kolega z jej nowej pracy, który wdrażał ją w obowiązki i pilotował jej pierwszy projekt. No i chyba ziomek za bardzo sobie wziął do serca to wdrożenie i opiekę.Po chwili kolejna wiadomość – „Piątek aktualny?”A w piątek właśnie miałem jechać do domu rodzinnego na weekend. Proponowałem jej wspólny wyjazd, ale wymigała się stwierdzeniem, że ma dużo do ogarnięcia, jeszcze wszystkiego nie kuma dobrze w swojej pracy i weekend poświęci na nadrabianie zaległości, jakieś szkolenia na YT itd. Szkolenia, kurwa. Chyba z opierdalania gały na boku.Miałem tylko nadzieję, że jest tak głupia, że umówiła się z nim w naszym mieszkaniu. Po pracy w piątek podjechałem do domu, zmieniłem ciuchy, spakowałem walizkę i pożegnałem się. Myślałem, że się zbełtam, gdy ją całowałem, no ale musiałem udawać, że wszystko gra, żeby się nie zorientowała, że coś może być nie tak.Odjechałem autem, pojeździłem po mieście godzinę i wróciłem, parkując w innym, bardziej ustronnym miejscu z widokiem na okna mieszkania. Przyszedł wieczór, były wciąż zapalone, a więc znak, że ta dzida jednak zarządziła schadzkę u nas. Po jakimś czasie widziałem już, że nie jest sama na chacie.Za wchodzenie do mieszkania powinienem dostać order ninjy, bo tak cichy i ostrożny nigdy nie byłem. Jestem w przedpokoju, a z salonu słyszę jej i jego śmiech. Chwila ciszy i nagle moja mówi z lekkim westchnięciem i jakby przeciągle:- Jacek…- Tak? – odpowiada jejJa tymczasem brew w górę, bo typa na oczy nigdy nie widziałem, ale głos skądś kojarzę. Nie czekam na nic i wpadam do salonu, a tam ona i Jacek… Sasin, który przejebał siedemdziesiąt milionów zł na nielegalne wybory, które się nie odbyły i nie poniósł z tego powodu żadnych konsekwencji.
archiwum

Zgredek odzyskał wolność...

Zgredek odzyskał wolność... –  Widziałam twoje wiadomościz tą szmatą bierz ciuchy ispierdalajWyświetlonozgredek dostal ubraniezgredek jest wolnymskrzatemJOE MONSTER

Rozumiem, że tak samo dzielnie będziesz jutro w szkole broniła koleżanki

Rozumiem, że tak samo dzielnie będziesz jutro w szkole broniła koleżanki – Tej Kasi z trzeciej ławki pod oknem. Z której zawsze wszyscy się śmieją, bo się jąka/nie stać jej na modne ciuchy/nie jest zbyt bystra

Kiedy idziecie z kumpelami na ostre balety w swoich najlepszych ciuchach, ale jest jeszcze XIX wiek

Kiedy idziecie z kumpelami na ostre balety w swoich najlepszych ciuchach, ale jest jeszcze XIX wiek –
Źródło: wykop.pl

Utrzymujemy ją już szósty rok. Fundujemy jej ciuchy, buty, torebki, nawet majtki. Kupujemy biżuterię, podróże, perfumy i zabiegi estetyczne. Dzięki nam mieszka w pałacu, jada wykwintnie i sypia wygodnie, bez snów ciężkich od troski

Utrzymujemy ją już szósty rok. Fundujemy jej ciuchy, buty, torebki, nawet majtki. Kupujemy biżuterię, podróże, perfumy i zabiegi estetyczne. Dzięki nam mieszka w pałacu, jada wykwintnie i sypia wygodnie, bez snów ciężkich od troski – Odpłaca nam pogardliwym milczeniem - zawsze, a zwłaszcza, gdy nas coś boli. Wtedy milczy najgłośniej. Śmieje się z nas, a my płacimy, płacimy, płacimy bez końca... wkrótce ze swych mizernych pensji dołożymy jej jeszcze 18 tysięcy, by mogła trwać bardziej świetnie w swej pasożytniczej, absolutnej bezużyteczności.A to tylko żona zatrudnionego przez nas urzędnika

Zakupy online są jak pudełko czekoladek- nigdy nie wiesz, co dostaniesz (16 obrazków)

Źródło: brightside.me

Internauci postanowili pomóc biednym polskim politykom, którym brakuje pieniędzy na ubrania. Ruszyła akcja "Ubierz swojego posła"

Internauci postanowili pomóc biednym polskim politykom, którym brakuje pieniędzy na ubrania. Ruszyła akcja "Ubierz swojego posła" – W związku z coraz ciekawszymi uzasadnieniami dla trzymanej w ukryciu i błyskawicznie przyjętej ustawy o podwyżkach dla władzy, internauci rozpoczęli akcję wsparcia. Pod hasztagiem #ubierzswojegoposla zbierają ubrania dla najwyraźniej potrzebujących takiej pomocy parlamentarzystów

Jillian Owens zamienia stare i tanie ciuchy z lumpeksu w bardzo gustowne ubrania (30 obrazków)

Ten chłopak wszedł do lumpeksu, żeby kupić sobie jakieś ciuchy Zamiast spodni znalazł obraz z samym sobą. Trzeba mieć farta, żeby trafić na coś takiego

Zamiast spodni znalazł obraz z samym sobą. Trzeba mieć farta, żeby trafićna coś takiego –

Zastanawialiście się kiedyś kto wcześniej mógł trzymać wasze banknoty? Ciekawa rozkmina "Pana Pielęgniarki"

 –  Pan PielęgniarkaP....1 dzień :Pierwszy raz od kilku miesięcy mam pustą salęreanimacyjną, wszystko posprzątane. Siedzę, abezczynny mózg dostarcza mi dziwnych rozrywek iprzemyśleń.Taka rozkmina:( uprzedzam, że nie chcieliście wiedzieć tego co zarazprzeczytaciee, jeszcze jest czas na odwrót).Zawsze byłem fanem gotówki, jako metody płatności.Dzięki temu wydaję kasę gdzie chce, płace komu chcei nic nikomu do tego.Gotówka w portfelu zabezpiecza cię na jakieśnieoczekiwane sytuacje w życiu codziennym.Dlatego zawsze w portfelu mam 5 dych, a wsamochodzie pół litra, bo to są takie uniwersalnenominały, którymi można wiele zdziałać w sytuacjachkryzysowych.Mój Tata mówił nawet, że w naszym kraju mając 30 złniewiele załatwisz, ale mając pół litra, które kosztuje30 zł załatwisz sporo.Sprawdziłem, działa, polecam.Ale wróćmy do gotówki.Pomagałem ostatnio umyć się bezdomnemu.My te ich sztywne od brudu ciuchy, wrzucamy dowora i to wszystko potem idzie do spalenia.Wcześniej trzeba sprawdzić, czy nie ma w kieszeniachich prywatnych rzeczy, dowodu osobistego,dokumentów. Ci pacjenci są na tyle wyniszczeni, żezajmuje im to zdecydowanie za dużo czasu, więcrobimy to za nich. Bo szybciej.Z takich spodni całych w moczu i kupie, wyjęliśmy 50zł. Również w moczu i kupie.Naszła mnie wtedy taka refleksja:Pacjent po wyjściu od nas, gdy 50 zł już wyschnie,weźmie ten banknot i kupi za niego bułki, alboprzezroczysty napój o nazwie „Żubr" (podobno jesttani i dobry. Tak mi radził jeden pacjentTe 5 dych dostanie ktoś inny, jako reszta ze stówki.I dalej ten król Kazimierz będzie krążył poobywatelach.Od kilku miesięcy wszyscy dokładnie myją,dezynfekują ręce po dotknięciu wózka w sklepie,poręczy w autobusie, klamki w urzędzie. Bokoronawirus.Ale czy kiedykolwiek, ktoś z nas dezynfekował ręce pokontakcie z banknotami??? Przypomnijcie sobie czasyprzed koroną.No wiadomo, że nie. Wiadomo że nikt raczej niebędzie tego robił. Pewnie ja też nie. Oczywiście policzeniu większej sumy-tak, ale np. Przy kupowaniupuszki w automacie? Albo gdy wpadasz do sklepudajesz dychę i wychodzisz?W sumie nikt od tego papierka nie umrze. Wiemy, żebrud jest wszędzie, a według badań np. gąbka dozmywania naczyń jest jednym z najbrudniejszychprzedmiotów codziennego użytku. Zatem nie ma copopadać w psychozę.Ale tak sobie myślę... no trochę fujka...nie? Jeśli kasęktórą mam w portfelu, ktoś wczoraj wyjął z kieszenitakiego pacjenta...A tacy pacjenci są od zawsze, a nie jak korona, odkilku miesięcy...„Zapach pieniędzy", albo określenie „nie śmierdzigroszem" nabiera nagle nowego znaczenia...Pewnie nadal będę używał zwykłych pieniędzy, alejednak nie przypuszczałem, że moja praca może mnieskłonić do rozważań na temat płatnościbezgotówkowychMacie jakieś podobne przykłady ze swojegopodwórka? Coś o czym nikt na codzień nie myśli, ajednak wasze doświadczenie zawodowe sugeruje, żemoże warto?

Na TVP po staremu:

 –  Jesteście ciekawi, co tam słychać u jedynejrzetelnej i pluralistycznej telewizji? Ja teżnie, ale warto sobie powiedzieć, jakie cudasię tam odwalają.Z okazji kończącej się kadencji, WiadomościmateriałTVPprzygotowałydotyczącypierwszej damy, Agaty Kornhauser - Dudy.Znamienne jest, że więcej uwagi redakcjaTVP poświęciła temu, jak się pierwsza damaubierała, a nie co robiła. Serio. W tymmateriale nawet nie pada jedno słowo samejAgaty Dudy.No ale przejdźmy do tych ciuszków. Najpierwbyła chwalona za swój dobór strojów idodatków przez Elę Piorun, która jest...prywatną projektantką pierwszej damy i toona dobiera jej kreacje.Ela PiorunPROJEKTANTKA MODYNo ale dobra. To w sumie mały szkopuł.Gorzej, że potem styli ciuchy Pani Dudy byłychwalone przez amerykańskiego projektantaChristiana Paula. Gdzie tu jest problem? Takiktoś nie istnieje. Dokładnie tak: WiadomościTVP podstawiły słupa, wymyśliły mu rolę inazwisko.TVP 1HDChristian PaulAMERYKAŃSKI PROJEKTANT MODYTVP nie daje zapojawił się dziś kanał "Christiana Paula“, wktórym pokazane są modelki w jego ciucach.Ma on całą 1 subskrypcję (na moment pisaniadzidy). Jego instagrama obserwują 63 osoby.wygraną. Na YoutubieA tak poza tym, to dziennikarze i internauciszybko zauważyli podobieństwo "Paula“ doChristiana Farbańca, studiującego niegdyś wChicago,przedsiębiorca w Warszawie.aobecniedziałającego jakoPodsumowującpierwszej damy, Agaty Dudy:* seksistowskie TVP większość uwagipoświęca temu, jak pierwsza dama wygląda.* jej styl jest chwalony przez jej własnąprojektantkę.* jej styl jest chwalony przeznieistniejącego amerykańskiegoprojektanta.* w materiale nie pada ani jedno słowosamej pierwszej damy.materiałkadencjiGood job, TVP, good job. Kilka grubychmiliardów z naszych podatków...

Takie tam gadu gadu

Takie tam gadu gadu – - Wiesz, Mateusz, jest super! Mieszkamy za darmo. jeździmy za darmo, ubieramy się za darmo, jemy, pijemy darmowe piwo, odwiedziny, wycieczki... O takim życiu właśnie marzyłem!- To uważaj bo teraz coraz więcej ludzi marzy żebyśmy mieli darmowy dach nad głową, michę i ciuchy ale bez wycieczek i odwiedzin.

Skóra z przetworzonych kaktusów, która nie ustępuje jakością prawdziwej skórze jest wykorzystywana do produkcji butów, torebek, czy pokrowców na fotele samochodowe I nikt nie musi zabijać żadnych zwierząt na ciuchy

I nikt nie musi zabijaćżadnych zwierząt na ciuchy –

Kiedy kumpel zakłada tego samego ciucha i spotykacie się na mieście

Kiedy kumpel zakłada tego samego ciucha i spotykacie się na mieście –
0:20

Epicki numer w pracy

 –  Historia miała miejsce w drugiej połowie lat '80. Mój tata (mając wtedy około 20. lat) wraz ze swoim najlepszym kumplem opracowali numer, którym szczycą się do dziś, choć wtedy - jak to większość takich akcji - przysporzył im trochę problemów. Skonstruowali manekina, który wzrostem i posturą miał przypominać tatę, nawet ubrali go w ciuchy podobne do tych, które miał na sobie tamtego dnia. Mieszkali w pobliżu dużego zakładu, na którego terenie znajdował się wysoki komin przemysłowy, nieczynny od dłuższego czasu. Zakradli się tam w porze, kiedy najłatwiej uniknąć pracowników i wszelkich innych świadków. Tata został na dole, natomiast jego przyjaciel zabrał manekina i wdrapał się na sam szczyt ogromnego komina, gdzie odczekał do czasu, aż zakład zaludnił się robotnikami. Wtedy chłopak zasłaniając się kukłą, zaczął drzeć się, jakby obdzierali go ze skóry, po czym zrzucił "lalkę" z wysokości. Zanim zbiegli się gapie, tata schował manekina za gęstymi krzakami i sam położył się na ziemi. W ciągu kilku sekund otoczyła go gromada przerażonych ludzi. W tym momencie tata energicznie podniósł się i wstał na oczach zszokowanych obserwatorów, rozejrzał się beznamiętnie. Otrzepał nieśpiesznie kurz z ramion i najspokojniejszym głosem oświadczył: "KS, znowu spadłem".

Ta kwarantanna wcale nie jest taka zła...

 –  Lilia•..3 godz. •"Muszę się szczerze przyznać że mnie to się natej kwarantannie zaczyna zajebiscie podobać.Wstaje sobie rano o 12.30 z łóżka i pierwsze oczym myślę to to czego nie zrobię dzięki tej całejpandemii. Do roboty: nie trzeba, odebrac dzieci zeszkoly: z głowy, obiad na 15.30: wyjebane. Późniejliczę budżet domowy. Remont 0 zł,ciuchy 0zł,dlugi: zawieszone na trzy miesiące, jedzenie2500 złZagladam do dzieci, leżą w łóżkach z objawamivirusa ps4 ale lekarz twierdzi że to kiedyś samominie więc pierdole co się będę stresować. Niemyje zębów bo i tak trzeba trzymać dystans więcoszczędzam czas na wykonywanie zbędnychruchów prostych. Schodze do kuchni zaglądamdo lodówki a tam pusto pomino tego że zakupy nacały miesiąc robiłam już trzy razy w tym tygodniu.Od tego żarcia zrobiła się strasznie tłusta plamana mojej kanapie a trzy tygodnie temu, przedkwarantanna był z niego całkiem fajny facet. Jadędo sklepu na ulicach pusto, zero korków, domarketu na drugi koniec miasta dojeżdżam w10minut. Dzisiaj to się tak rozpedzilam po osiedluże filtr dpf w moim Peżocie sam się oczyścil.Miejsce parkingowe pod samiutkim marketemczeka na mnie jak na królową. Kolejka przedwejściem do sklepu jak za czasów PRL możeprzerażac ale nie mnie! Ja wykorzystam te 45minut na pierdolniecie kilku fotek w maseczce irekadziwkach, ochasztaguje i wstawię naInstagrama. Zrobiłam dwa selfie, skasowałamosiem i ani się obejrzałam a już jestem pierwszaw kolejce, podstawiają mi pod nos świeżoodkazony, ociekajacy żelem do dezynfekcji wózeki zapraszają do środka. Mam wrażenie żewygrałam życie, zapierdalajac jak burza przezśrodkowa alejke z warzywami. Nikt się nieprzepycha, zero dzieciorow wpadajacych podkoła wózka z zakupami, mogę wybraćnajwiększego ogórka w spokoju, alkohol nie byłtak tani od kilku lat, jestem pierwsza naprzecenach: królowa życia. Podbijam do kasy,jestem obsługiwana indywidualnie, czuję sięwyjątkowo... Idę przez parking z zakupami dosamochodu, odkąd jest tak mało kobiet na ulicachmężczyźni zwracają na mnie uwagę, czuję siępiękna...Uwielbiam taka atmosferę. Same plusy. Jedynarzeczą, która mnie trochę wkurwia to tenupierdliwy kaszel.."

Wiosennych ciuchów to już się nie opłaca kupować, bo będzie raczej domowo. A letnich jeszcze nie warto, bo trudno przewidzieć rozmiar

Wiosennych ciuchów to już się nie opłaca kupować, bo będzie raczej domowo. A letnich jeszcze nie warto, bo trudno przewidzieć rozmiar –