Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3622 takie demotywatory

poczekalnia

Kilka słów internauty na temat dobrych kanapek:

 –  Dlaczego Polacy którzy notabene zostali wychowani wkulturze "kanapek" robią je tak chujowe i nie poświęcajączasu na to aby zjeść smaczną dobrą kanapkę/bułkę anie jakieś gówno? Rozumiem jeszcze pośpiech, przekąsićcoś na szybko. Ale jak robicie sobie kanapki do pracy,na kolację czy po prostu macie czas to czemu nie zrobićsobie takiej wypasionej?Jak widzę że ktoś robi kanapki na bazie masło markimasło+wędlina i od czasu do czasu pomidor lub ogórek tomi się smutno robi.Dla mnie kanapka/bułka musi być na wypasie. Po pierwszejak robię sobie kanapki to do smarowania używam masłaalbo osełki, ale nie masła typu rama 1kg za 5zł tylko masło.Ewentualnie jakiś sos, majonez, czosnkowy, własnoręcznierobiony. Rama, Delma i inne tego typu gówna nie majasmaku, a jak już jakieś ma to czuć olej. Następnie warzywkona sam dół, preferuję sałatę. Jest mokra, świeża i nadajesmaku. przez co cała kanapka nie jest "sucha" Na sałatęwrzucam kolejne warzywko ostatnio mam fazę na czerwonącebulę więc kroję w cieniutkie paski i układam, ewentualnieogórek. Jeżeli to ogórek to posypuje solą, pieprzem (co ktolubi) Czas na pierwszy składnik czyli przeważnie ser. I tuteż zasada jeżeli ser jest słony, wyrazisty jak np rolada todrugim składnikiem nie może też być cos słonego np salami. Po serze nadchodzi czas na wędlinkę. Na wędlinę lądujekolejne warzywko, ja preferuje pomidora na górze któregoposypuję sproszkowanym czosnkiem. Na to wszystko jeżelido smarowania użyłem masła dodaję delikatnie jakiegośsosu tak o po kropelce tu i ówdzie. Jeżeli robię bułkę/kanapkę zamykaną i np na dół użyłem do smarowaniamajonezu, to na górę uzywam czegoś innego.Ewentualnie pieczywko można przygrzać sobie wopiekaczu, piekarniku aby było lekko chrupiące.I tak po prawdzie różnica czasowa w przygotowaniu jedneja drugiej kanapki to kilka minut.NIETak

Kilka słów o Ministrze Edukacji:

 –  Paweł Lęcki1ti6 nSgoaponsfsocdrizendh.S  · Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Ja w sprawie tęsknoty. Wszystko wskazuje na to, że Pan odchodzi ze stanowiska. Nie był Pan dobrym Ministrem Edukacji, ale to w sumie nic nowego, gdyż generalnie w Polsce nie było dobrych ministrów edukacji. W zasadzie nie do końca wiadomo, dlaczego tak się działo. Być może dlatego, że mało kto interesuje się tak naprawdę edukacją, choć jednocześnie jest ona najważniejsza na świecie. Taki mamy klimat. Będę za Panem tęsknił, gdyż nie spodziewałem się, że na Pana miejsce można powołać kogoś o wiele gorszego. Niby Anna Zalewska nauczyła nas wszystkich, że gorzej już być nie może, to Pana prawdopodobny następca przebija wszystko. Patrząc z dystansu, to muszę przyznać, że był Pan lepszym ministrem od Anny Zalewskiej, co w sumie nie jest wielką sztuką, ale Pan nigdy nie wzbił się na właściwe dla niej rewiry arogancji. Pan po prostu był i trwał. Od dłuższego czasu widać było Pana zmęczenie sytuacją. Ciągle Pan mówił, że ściany nie zarażają, powtarzał to jak mantrę, mówił o płynach do dezynfekcji, wspominał, że strajk nauczycieli przełożył się na niższe wyniki tegorocznej matury, co mnie szczególnie bawiło, bo nie dość, że strajkowałem, to w czasie pandemii moi uczniowie osiągnęli rekordowo wysokie wyniki. Cóż, być może również dlatego, że z nimi pracowałem nawet wtedy, gdy już skończyli rok szkolny. Jest Pan wybitnym plakacistą. Malował Pan plakaty o pandemii, dawał rady, które nie dają rady w starciu z rzeczywistością, ale po zniszczeniu edukacji w Polsce, którego ostatecznie dokonała Anna Zalewska, sam od sobie w zasadzie Pan niewiele zniszczył. To już jakiś sukces. Próbowałem sobie wyobrazić, że Pana następca, Przemysław Czarnek, czyta bajkę Sroczka kaszkę warzyła, a ciągle wychodzi mi coś w rodzaju Mein Kampf, ewentualnie Króla Edypa. Pan nawet jak coś mówił o LGBT, to trochę tak, jakby Pan nie do końca był przekonany, że w ogóle wie, o czym mówi. W tej sytuacji Pana wieczne nie wiem, okazuje się być czymś wyjątkowym i cennym. Przemysław Czarnek wie i nie zawaha się swojej wiedzy użyć. Pan nigdy nie wpadłby na pomysł, że główną powinnością kobiety jest rodzenie dzieci. Mam wrażenie, że Pan nawet by o tym nie pomyślał. Przemysław Czarnek nie dość, że pomyślał, to jeszcze to powiedział. Pan nigdy nie przyznał, że metodą wychowawczą może być bicie dzieci. Przemysław Czarnek uważa, że niekiedy istnieje konieczność zastosowania przymusu fizycznego, w tym kary cielesnej.Pan nie miał obsesji na punkcie LGBT, robił Pan te swoje konkursy o Żołnierzach Wyklętych, a Przemysław Czarnek oznajmił, że skończmy słuchać tych idiotyzmów o jakichś prawach człowieka czy jakiejś równości. Ci ludzie nie są równi ludziom normalnym i skończmy wreszcie z tą dyskusją.Co prawda niewiele Pan zrobił, a w zasadzie nic, dla obrony rodziny przed przemocą, alkoholizmem, kryzysem psychiatrii dziecięcej, ale za to Przemysław Czarnek uznał, że rodzinę niszczy Szatan. Pan chodził na mszę święte w czasie pracy, ale nigdy nie wpadł na to, że wrogiem rodziny jest Belzebub. Przemysław Czarnek jako poseł wniósł niewiele od siebie w ramach interpelacji. Pan przynajmniej rysował plakaty i raz w czasie pandemii powiedział do uczniów słowo kochani. Wiem, to musiało być trudne, ale jakoś dał Pan radę. Przemysław Czarnek zgłosił za to interpelację w sprawie lokalizacji krematoriów (spalarni ciał) w bliskim, bezpośrednim sąsiedztwie osiedli mieszkaniowych. Przynajmniej wiemy, że nie będzie krematoriów w pobliżu szkoły. Przemysław Czarnek głęboko interesował się również sprawami duchowymi. Pan tak w sumie niczego nikomu nie narzucał, był dość nienachalny nie tylko w zakresie inteligencji, ale też tak po prostu. Przemysław Czarnek wniósł za to interpelację w sprawie limitu wiernych podczas mszy świętych i innych nabożeństw religijnych. Jak Pan myśli, będą msze święte w każdej szkole codziennie rano? Najbliżej edukacji Przemysław Czarnek był wtedy, gdy wniósł interpelację w sprawie poddziałania: Pomoc w rozpoczęciu działalności gospodarczej na rzecz młodych rolników. W końcu pojawia się słowo młodzi. To może nie będzie tak źle? Przynajmniej wie coś o rolnikach. Nauczyciele oczywiście nic nie zrobią w tej sprawie. Gdyby rolnicy dostali takiego ministra, wyruszyliby kombajnami na Warszawę. Górnicy zeszliby pod ziemię, ewentualnie spalili parę opon i uzyskaliby szybką zmianę na stanowisku. Co ciekawe, Przemysław Czarnek ma być również Ministrem Nauki. Środowisko akademickie przeszło w większości na nauczanie zdalne, więc jeszcze bardziej oderwało się od rzeczywistości. A Pana kolega ma dla nich plany rozwoju zawodowego: zawsze będę przeciwnikiem promocji zboczeń, dewiacji i wynaturzeń. I żaden rektor, i żadna Konferencja Rektorów Szkół Wyższych mi tego nie zabroni. Śmiesznie, nie sądzi Pan? Gdyby na Pana miejsce wszedł choć ktoś w stylu Pana kolegi, Marka Suskiego, byłoby przynajmniej śmiesznie. Poza tym, przecież otarł się o teatr, a szkoła jest czymś w rodzaju teatru. Albo Jacek Sasin. Świetna kandydatura. Zwłaszcza w czasach edukacji zdalnej. Mógłby ją po mistrzowsku przekształcić na korespondencyjną. Łukasz Szumowski znakomicie rozwinąłby lekcje przedsiębiorczości. No i ma wiedzę, jak ekspresowo wyzdrowieć z koronawirusa, bo już poszedł na zakupy. Jakoś tak wyszło, że kończymy naszą znajomość na potencjalnych kandydatach na Pana miejsce. Przemysław Czarnek jest profesorem Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Ksiądz Alfred Wierzbicki również. Różnica jest taka, że Przemysław Czarnek nie ponosi żadnych konsekwencji za swoje wywody, a Ksiądz Wierzbicki za to, że wspiera LGBT, nie dzieli ludzi na lepszych i gorszych, nawet wspomina o sensowności związków partnerskich, ma sporo problemów. Szanowny Panie Dariuszu Piontkowski. Powiem Panu zupełnie szczerze. Choć jestem bezwzględnie niewierzący, to na stanowisku Ministra Edukacji z marszu zaakceptowałbym Księdza Wierzbickiego. Uważam, że ma o wiele większe kompetencje w dziedzinie ludzi, niż Przemysław Czarnek. To nie jest wielka sztuka być Ministrem Edukacji. I tak to w zasadzie społecznie jest mało ważne, niestety. Ale gdy Ministrem Edukacji może zostać ktoś, kto zupełnie nie zna się na ludziach, to ja myślę, że nawet w Panu budzi to niepokój. Ani nam witać się, Panie Dariuszu Piontkowski, ani żegnać, żyjemy na archipelagach, a ta woda, te słowa, cóż mogą, cóż mogą Panie Ministrze. Pozdrawiam serdecznie,Paweł.

Szeryf Grady Judd dobitnie pokazuje różnice pomiędzy pokojowymi protestami, a zamieszkami

Szeryf Grady Judd dobitnie pokazuje różnice pomiędzy pokojowymi protestami, a zamieszkami –

Prawie nie widać różnicy

Prawie nie widać różnicy –

Różnica między kobietami i mężczyznami

 –  Od miesiąca nie kupiłamsobie nowych ubrań, muszęiść na zakupyNie kupiłem sobie nowychubrań, odkąd przestałemrosnąć

Piasek z różnych części Sahary

Piasek z różnych części Sahary –

Taka mała różnica:

 –  Aktorzy w filmachopartych na faktachZdjęcie prawdziwejosoby pod koniecfilmu

Człowiek z natury często się myli. Ale to nie oznacza, że trzeba popadać w poznawczy nihilizm

Człowiek z natury często się myli. Ale to nie oznacza, że trzeba popadać w poznawczy nihilizm – Między głupcem, a głupcem poszukującym mądrości jest naprawdę wielka różnica
Źródło: Filozofia dla januszy

Różnica między dzisiejszymi grami a tymi, co były kiedyś:

 –  Gry teraz:WIELKI OTWARTY ŚWIAT, NUDZI SIĘ PO KILKU GODZINACHGry kiedyś:MAPA DOSŁOWNIE WIELKOŚCI KUCHNI, GRASZ DO DZISIAJ

Postęp

Postęp –  Kiedy nie było szkół, zbudowanodrogi, które przetrwały 1000 lat,FACERealityobecnie mamy inżynierów od dróg.

Nie, to nie prawda, że znaleziono życie na Wenus. W atmosferze Wenus znaleziono śladowe ilości gazu (fosforowodoru), który na Ziemi wytwarzają bakterie beztlenowe. To ogromna różnica Choć oczywiście rozumiem, że fajnie byłoby wiedzieć, że na Wenus jest życie

Choć oczywiście rozumiem, że fajnie byłoby wiedzieć, że na Wenus jest życie –

Kot vs. pies

Kot vs. pies –
0:12

Zdjęcia "przed i po", pokazujące zaskakujące zmiany (15 obrazków)

Źródło: brightside.me
archiwum

TVP użyło zdjęcia (w dodatku z 2015) przedstawiającego ujście Narwi do Wisły, sugerując, że różnica w kolorze wód to ścieki z Czajki

TVP użyło zdjęcia (w dodatku z 2015) przedstawiającego ujście Narwi do Wisły, sugerując, że różnica w kolorze wód to ścieki z Czajki – To właśnie na to idzie twój abonament i podatki

Dziewczyny po kłótni: Nigdy więcej do niej się nie odezwę!!! Faceci po kłótni:

 –

W świecie równoległym

W świecie równoległym –

Taka mała różnica

Taka mała różnica –  Liceum w serialach NetflixaNa tej domówce na 500osób ostro przyćpałami spałam z Oskarem.OMG, ja też ostro ćpałami spałam z OskaremLiceum w prawdziwym życiuWiesz, że mydłow kiblu donieśli?Pierdoliszkwejkpl

Kosmita z sekty antycovidowej

 –  ^yłk Petros Niezłomny udostępnił post.16godz.-©Wczorajsza wizyta w starostwie powiatowym, gdzie ochroniarz nawejściu skwitował mnie tak:Pan z tej sekty? A ziemia jest płaska?Założyłem koszyk na głowę na potwierdzenie, że jestem z tej "sekty"co widzi, że Covid19 to zaplanowana akcja podzielona na kilkaetapów!Patrzycie na mnie jak na "kosmitę" niestety w oczach świadomychludzi to wszyscy co zakrywają usta i nos wyglądają podobnie. Jestjedna różnica... ja to robię dla poprawy humoru sobie i Wam, Wyjesteście wystraszeni przez teleWIZJĘ!
archiwum

DEMOKRACJA

DEMOKRACJA – Słowo "demos" może oznaczać "lud", ale może też oznaczać "motłoch". "Kratos" to "władza" lub "potęga".Pomiędzy "władzą ludu", a "potęgą motłochu"  jest gigantyczna różnica.

Życie

 –  EugeniuszMa dyplom z filologiiNadal nie spłacił kredytu zastudiaNadal nie może znaleźć pracyw zawodzieUważa że ludzie bezwyższego wykształcenia toćwierćmózgie obibokiLeszekSkończył jakąś zawodówkęNic nie płacił za studiaPracuje jako elektryk za 3500miesięcznieWyłącza prąd Eugeniuszowibo ten nie płacił za czynsz