Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 714 takich demotywatorów

Łukasz Wawrzyniak, youtuber znany jako Kamerzysta wstawił filmik, w którym płaci pewnemu chłopakowi za wykonywanie upokarzających "zadań" (jedzenie kocich odchodów czy rozbijanie sobie cegłówek na głowie). Chłopak jest niepełnosprawny intelektualnie, a oni się nad nim znęcają – Na nagraniu widać, jak Kamerzysta i jego koledzy organizują niepełnosprawnemu umysłowo chłopakowi serię wyzwań za pieniądze. Za każde kolejne młody mężczyzna otrzymuje coraz większe sumy pieniędzy. Za 100 złotych bohater nagrania zjada garść ziemi, za 200 - skacze z balkonu do kontenera na śmieci, a za 500 - rozbija cegły na głowie.Kolejne zadania to m.in. tarzanie się błocie, zjedzenie kocich odchodów i wejście do szamba. Młody mężczyzna, dopingowany przez grupę, wykonuje kolejne polecenia. Tłumaczy, że zbiera na tatuaż.Wideo o tytule "JAK DALEKO SIĘ POSUNIE ZA PIENIĄDZE" opublikowane 9 kwietnia obejrzano ponad 500 tys. razy. Kanał Wawrzyniaka śledzi ponad milion użytkowników.
archiwum – powód
Zmarła porażona prądem 17-latka. Do wanny wpadł ładujący się telefon. – Według przekazanych przez policję informacji 17-letnia mieszkanka Lęborka zmarła na skutek porażenia prądem podczas kąpieli. Prawdopodobnie przyczyną był ładujący się telefon komórkowy, który wpadł do wanny. Sprawę przekazano prokuraturze.Trudno to skomentować... wejście na Instagram było ważniejsze od życia?
 –
Chodź mały, pomogę ci –
0:16
Kanada: Pracownicy zapomnieli zamknąć sklep spożywczy w święto – skradziono… pomidory koktajlowe – Mimo że w tzw. “Family Day” miał być zamknięty, jeden ze sklepów spożywczych w centrum miasta gościł swego rodzaju “klientów”, gdyż drzwi do budynku pozostały nieumyślnie otwarte w czasie święta.W poniedziałek, 18 lutego 2019 roku, sklep Food Basics przy Barrack Street miał być zamknięty z powodu regionalnego święta, podobnie jak pozostałe lokale handlowe. Jednak potencjalni klienci, którzy chcieli kupić kilka zszywek lub składniki do obiadu, odczuli ulgę po odkryciu, że drzwi do tego jednego sklepu są otwarte. Ich zadowolenie trwało jedynie do momentu wejścia do środka.Brak ustalonego grafika na ten dzień oznaczał, że otwarte drzwi sklepu pozwalały przedstawicielom lokalnej społeczności na wejście do środka, jednak żaden z nich nie mógł zakupić żadnego przedmiotu. Mimo to ludzie spacerowali po sklepie – niektórzy wydawali się nieświadomi sytuacji, podczas gdy inni wychodzili przed szereg, próbując dowiedzieć się, co się dzieje.– Stałem tam próbując zdecydować, co robić, a jakiś facet wyszedł ze sklepu z dwiema paczkami pomidorków koktajlowych – oświadczył jeden z naocznych świadków, który poprosił o zachowanie anonimowości.– Więc zapytałem: “Hej, kolego! Tak po prostu bierzesz jakieś pomidory?” Na co ten odpowiedział: “Zostawiłem 5 dolarów na ladzie”.Następnie świadek skontaktował się z policją Kingston, aby poinformować ich, co się dzieje. Funkcjonariusze dotarli do Food Basics około godziny 16:25 w Dniu Rodziny. Policjanci skontaktowali się z kierownikiem sklepu, który stwierdził, że nic nie zostało uszkodzone.
Odnoszę wrażenie, że apel do Kościoła w sprawie pilnowania liczby wiernych nie poskutkował. Trzeba będzie rozważyć stanowczy apel. A jak to nie podziała, to niestety trzeba będzie zastosować radykalne środki i przesłać wyrazy oburzenia –  Wejście reglamentowane: jak w łódzkich kościołachprzestrzegają ograniczeń covidowychW parafii św. Alberta Chmielowskiego na łódzkim Widzewie wiernych byłozdecydowanie więcej niż dopuszczalna obostrzeniami liczba -w przypadku tejświątyni 60 osób.
 –
Z okazji Światowego Dnia Zespołu Downa przedstawiam wam Janka – Janek ma 14 lat. Dwukrotnie zdobył Koronę Gór Polski, Koronę Sudetów, Włóczykija Sudeckiego, Srebrną Odznakę GOT za wytrwałość. W Tatrach był na większości szczytów i przełęczy dostępnych szlakami, m.in. Rysach, Krywaniu, Sławkowskim Szczycie, Koprowym Wierchu, Mięguszowieckiej Przełęczy pod Chłopkiem, Czerwonej Ławce, Świnicy, Kozim Wierchu, Jagnięcym Szczycie... wymieniać można jeszcze długo."Dla ludzi, których spotykamy w górach nie liczy się jego niepełnosprawność, tylko to, że jest tam na górze. To są nasze najlepsze chwile. Cieszy mnie to, że góry dają Jankowi tyle szacunku od innych ludzi i nikt nie pokazuje palcem ich niepełnosprawności, ale widzi ten wysiłek jaki wkładają na wejście. Często to powtarzam: TAM W GÓRACH NIE MA NIEPEŁNOSPRAWNOŚCI, JEST SZACUNEK TYTUŁEM TWOJEGO WYSIŁKU" - pisze Jarek, tata Janka
Mimo rządowych obostrzeń restauracja "U Sowy" w centrum Warszawy tętni życiem, goszcząc znanych biznesmenów, lobbystów, celebrytów, prawników, menedżerów państwowych przedsiębiorstw oraz polityków, również z koalicji rządzącej – - Na własne oczy widziałem dwóch posłów ze Zjednoczonej Prawicy jedzących kolację i pijących wódkę na koszt znanego lobbysty. Kiedyś było dwóch pracowników jednego z urzędów. Pijali z jakimiś biznesmenami – mówi „Gazecie Polskiej” jeden z rozmówców.Inny dodaje, że do restauracji wpuszczani są jedynie klienci, których osobiście zna Robert Sowa, lub osoby przez nich zaproszone. - Człowiek z ulicy nie ma szans na wejście. Znajomy, którego zabrałem tam na kolację, chciał potem sam wejść do restauracji. Nie został wpuszczony - podkreśla
archiwum
Kiedy wejście na demoty... – działa jak najlepszy demotywator do ponownej wizyty
Źródło: demotywatory.pl
archiwum
Lokal "Stara Babcia" otworzył się organizując spotkanie partyjne. Wejście zablokowała policja, a policjanci odmówili podania swoich personaliów – Swoją drogą ciekawe dlaczego policjanci łamią zakaz i wciąż używają kominów do zasłonięcia twarzy?
archiwum
To się nazywa maksymalne wykorzystanie przestrzeni - wejście przez kabinę prysznicową w której można się wykąpać i zarazem wykonać potrzebę fizjologiczną –

Już dzisiaj możecie przeżyć niesamowitą przygodę obserwując lądowanie łazika Perseverance na Marsie:

 –  Z głową w gwiazdach1ist Spnogoodznlims.gorced  · Przed nami lądowanie łazika Perseverance na marsie. Jak będzie przebiegało #7MinutGrozyZacznijmy od tego, że do faktycznego lądowania dojdzie ok. 21:44. Jednak my będziemy śledzili docierając do Ziemi z prędkością światła sygnały radiowe, informujące o postępach całego procesu. Te będą przychodziły z ok. 11 minutowym opóźnieniem co przełoży się na lądowanie ok. 21:55.Cały proces zacznie się ok. 17 minut przed lądowaniem. To wtedy kapsuła niosąca łazik Perseverance odrzuci tzw. Cruise Stage - moduł towarzyszące jej podczas loty międzyplanetarnego na trasie Ziemi-Mars. Nastąpi to na 10 minut przed wejściem kapsuły w marsjańską atmosferę o którego fakcie zostaniemy poinformowani ok. 21:47. Wejście w atmosferę nastąpi przy prędkości 20 000 km/h (względem atmosfery planety). Na skutek silnego tarcia sonda będzie hamowała, a jej osłona termiczna rozgrzeje się do ok. 1400°C. W ok. 80 sek po wejściu w atmosferę osłona osiągnie najwyższą temperaturę - to jeden z krytycznych momentów procesu lądowania. Po etapie hamowania atmosferycznego kapsuła wprowadzi drobne poprawki do swojego kursy aby jak najlepiej "wcelować" w krater Jezero. Na ok. 2,5 minuty przed lądowaniem z kapsuły zostanie wyrzucony największy spadochron jaki kiedykolwiek został użyty poza Ziemią. Jego zadaniem będzie wyhamować kapsułę z łazikiem z prędkości naddźwiękowej do niecałych 90 m/s.Po odrzuceniu osłony termicznej szereg instrumentów rozpocznie pracę mającą dokładnie przeanalizować znajdujący się poniżej teren, celem wybrania najlepszego miejsca do lądowania. Na wysokości ok. 2 kilometrów rozpocznie się decydujący etap procesu lądowania. Z kapsuły ze spadochronem zostanie zrzucony Descent Stage czyli specjalna platforma z silnikami rakietowymi, pod którą podczepiony jest łazik. Moduł ten rozpocznie aktywny lot w atmosferze Czerwonej Planety aby precyzyjnie nadlecieć nad możliwe najlepsze miejsce do lądowania. Na wysokości 21 metrów moduł zawiśnie w bezruchu, a ważący 1025 kg łazik zostanie na specjalnych linach opuszczony na powierzchnię Marsa. Po zetknięciu kół z Ziemią (ok. 21:55) liny zostaną przecięte, a platforma odleci na bezpieczną odległość by po kilkunastu sekundach się rozbić. Jednym z pierwszych zadań łazika po nawiązaniu komunikacji z Ziemią będzie przesłanie zdjęć z powierzchni Marsa. Możemy spodziewać się ich ok. 22:00. Macie ciarki na plecach? Ja też! Zobaczcie to ze mną na żywo podczas specjalnego "Z głową w gwiazdach LIVE". Linki do transmisji na żywo na YT i FB znajdziecie poniżej: Facebook: https://www.facebook.com/ZGlowaWGwiazdach/posts/3874081652650354YouTube: https://www.youtube.com/watch?v=Digi-1j_H1gRelacja startuje o 20:30
archiwum
Arabska misja Hope zmierza na Marsa – Hope to pierwsza misja Zjednoczonych Emiratów Arabskich, której celem jest Mars. Sonda kosmiczna została wystrzelona w lipcu zeszłego roku. Obecnie jest już bardzo blisko od Czerwonej Planety. Hope wejdzie na orbitę Marsa już 9 lutego i będzie to poprzedzone specjalnym manewrem, który spowolni statek i pozwoli na wejście na orbitę planety.
Pierwsze polskie i drugie zimowe wejście na ten piękny szczyt będzie celem wyprawy, która wyleciała do Pakistanu w składzie: Jerzy Natkański (kierownik), Janusz Gołąb, Marco Schwidergall, Bartek Ziemski – Trzymamy kciuki!
Pan redaktor wiedział jak dobrze dobrać kadr na wejście antenowe –  Przekładają szczepienia na kolejne dni
Kiedy tym razem stłukłeś coś cennego i z twarzy pani odczytujesz, że lepiej będzie się po cichu ulotnić –
0:03
Nie, to nie jest zdjęcia z USA, tylko z Poznania – Urząd Marszałkowski tak się cieszy ze zwycięstwa Bidena, że tak ma wyglądać wejście do urzędu przez najbliższy miesiąc.
archiwum – powód
Bez zgody kierownika wyprawy i oglądania się na kolegów wyszedłem na solowe wejście. Rozbiłem IV obóz i o świcie atakuję szczyt. Bez tlenu! Trzymajcie kciuki! –

"Pierwsze zimowe wejście na Górkę Pafawag dla Polaków! Bez zgody kierownika wyprawy i oglądania się na kolegów wyszedłem na solowe wejście. Rozbiłem IV obóz i o świcie atakuję szczyt. Bez tlenu! Trzymajcie kciuki!"

 –