Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 242 takie demotywatory

Morze Bałtyckie na brzeg wyrzuciło jedną torpedę i teraz wojsko polskie ma jedną torpedę –
Na wybrzeżu Bałtyku, na terenie dzisiejszych Niemiec w 1822 r. znaleziono bociana białego Ciconia Ciconia. Przebiegła przez niego 30-calowa włócznia, która weszła po lewej stronie jego ciała i wyszła do połowy szyi po prawej stronie – Po zbadaniu okazało się, że włócznia jest wykonana z afrykańskiego drewna. Pomimo odniesionych obrażeń bocianowi udało się przelecieć około 2000 mil od kontynentu afrykańskiego, z którego migrował. Wypchany ptak jest wystawiany wraz z włócznią w Zbiorach Zoologicznych Uniwersytetu w Rostocku
Parawan, na oko ze 12 metrów ułożony w literę U. Dolna część na piasku, ale końce wchodzą tak około metra w morze. Janusz miał kawałek wygrodzonego brzegu –
Żeby sobie tak postać jak ciul w wodzie na drugim końcu Polski... –

Informacja, która może uratować wam życie:

 –  Dwa dni temu nad Bałtykiem utonęli ojciec z synem.Przyczyną tego utonięcia był prąd wsteczny, który wypychał syna na otwarte morze, a ojciec postanowił go ratować.Niestety właśnie nieznajomość zjawiska prądu wstecznego powoduje wiele utonięć.Walka z silnymi prądem, podobnie jak z wirem jest prawie niemożliwa.Co należy więc zrobić by nie doszło do tragedii ?Po pierwsze patrzeć na sygnały ostrzegawcze, które są bardzo zwodnicze...Każdy rodzic widząc miejsce w którym pienią się fale zabroni dziecku się tam kąpać. Pozwoli natomiast by dziecko, które idzie do wody kąpało się tam, gdzie białych grzyw nie ma...TO BŁĄD !!!Brak fal w takim miejscu to znak, że właśnie tam jest prąd wstępujący !!!Co więc robić jak już nas taki prąd porwie?Nie z nim nie walczyć bo takie prądy osiągają nawet do 5 m/s a to więcej niż najszybsi pływacy.ABSOLUTNIE NIE WOLNO PŁYNĄĆ W KIERUNKU PLAŻY !!!Należy płynąć równolegle do brzegu KONIECZNIE W TYM SAMYM KIERUNKU CO WIATR (o ile wiatr wieje równolegle, lub prawie równolegle do plaży).W momencie w którym wypłyniemy poza prąd który wynosił nas w kierunku otwartego morza PŁYNIEMY NAJKRÓTSZĄ DROGĄ DO BRZEGU.>Drugą opcją jest unoszenie się na wodzie, gdyż takie prądy "zawracają" -ale to opcja dla tych na materacach lub dobrze pływających.I pamiętajcie !!!Ludzi nie topi woda tylko panika.KAŻDY CZŁOWIEK JEST W STANIE UNOSIĆ SIĘ NA WODZIE NIE WYKONUJĄC ŻADNYCH RUCHÓW.Jeśli nie jesteście pewni za siebie pływajcie WYŁĄCZNIE na kąpieliskach strzeżonych.Zawsze warto mieć ze sobą przywiązaną do pasa bojkę ratunkową lub pustą, 2,5 litrową butelkę po napoju lub wodzie.Będzie stanowiła asekurację i da możliwość odpoczynku, lub doczekania się na pomoc ratowników...Ze względu na duży oddźwięk następny wpis będzie o ratowaniu tonących.
archiwum
2,5 tys km i jesteś w innej plażowej rzeczywistości ! – --> Słyszysz szum morza a nie disco polo--> Z piachu nie wyskakują pety bo ludzie palą w innym miejscu (więc i nie jesteś skazany na ich wyziewy)--> Nie widzisz leżących puszek po piwie--> Ludzie są uodpornieni na dziarganie więc jest na co popatrzeć --> Topless jest czymś normalnym - - - - - - - - - - - - - Klimatu nad naszym morzem  nie zmienimy ale co można zrobić by nie tłumaczyć dzieciom dlaczego dorośli  (nie wszyscy) potrafią być takimi dupkami dla innych?
 –
 –
Trąba wodna, czasami można ją zaobserwować późnym latem nad Bałtykiem z dala od lądu. Zdarza się jednak, że trąby wodne "wychodzą" z morza i "wchodzą" na ląd – Taka sytuacja miała miejsce rok temu w miasteczku Cefalu na włoskiej Sycylii
+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
"Nic nie jest gorsze od wakacji za granicą". Czyli materiał TVP wychwalający polskie morze –
0:12
 –  Kinga Rusin na Malediwach od miesięcy walcząca	o demokrację w Polsce:	Ja walczący o demokrację	nad Bałtykiem:
 –
archiwum
Jest dla nas ratunek – Musi tylko wyschnąć Bałtyk i podbić nas Norwegia. Wtedy historia zatoczyły koło, a Polska znów stanie się królewska
Biedronka wykorzystuje śmieci z Bałtyku, by z pozyskanego surowca produkować sklepowe koszyki i wózki. W całej Polsce jest już 40 tysięcy takich koszy oraz 800 wózków –
Znany youtuber Tomasz Strzelczyk wybrał się nad polskie morze, by sprawdzić za ile można zjeść świeżą rybę i tradycyjne gofry. Ceny każdego mogą zaskoczyć – Popularny youtuber za dorsza, który ważył 250 g z frytkami, surówką i napojami zapłacił 70 złotych. Strzelczyk stwierdził, że dla jednego będzie to duża kwota dla innego nie, gdyż każdy ma inną zasobność portfela. "Jeżeli ryba jest warta żeby wydać trochę grosza to nie oszczędzajmy" - przekonuje.Po obiedzie Tomasz Strzelczyk wybrał się na gofry, które od lat kojarzą się z wakacjami nad morzem. To jest ful wypas. Jest polewa, są świeże owoce, bita śmietana i chrupiące ciasto. Za tą przyjemność trzeba zapłacić 19,50 zł - mówi youtuber.Strzelczyk przyznał, że dla kilkuosobowej rodzinny obiad i deser nad polskim morzem będzie sporym wydatkiem. Przekonuje jednak, by szukać dobrych miejsc, gdzie cena idzie w parze w jakością dań.Uważam, że jeżeli wybierzemy się 3-4-osobową rodziną na takie gofry to 100 zł niestety musimy wyłożyć. Plus ryba, którą zjadłem za 70 zł, razy 4 więc wychodzi nam niezła kwota. Uważajmy na portfel i szukajmy dobrze jeżeli ma już być drogo - podsumowuje Strzelczyk
 –
Seabin to kosz czyszczący, którego zadaniem jest zbieranie pływających śmieci. To drugie takie urządzenie w Polsce. Pierwsze pojawiło się w Gdańsku w 2019 roku – Seabin ma formę tuby z umieszczonym wewnątrz dużym wiadrem i siatką. Montowany jest w taki sposób, aby jego krawędź równała się z linią wody. Kosz zbiera pływające śmieci i zanieczyszczenia zasysając wodę z powierzchni. Po jej wpompowaniu w pojemniku gromadzone są odpady, które inaczej musiałyby zostać usunięte ręcznie
Naukowcy z Polskiej Akademii Nauk ostrzegają, że za kilkadziesiąt lat centrum Gdańska może znaleźć się pod wodą – Zespół do spraw kryzysu klimatycznego PAN opublikował w czwartek najnowszy komunikat dotyczący wzrostu poziomu morza. PAN podkreśla, że globalny poziom morza podniósł się od XIX wieku o ponad 20 cm, a wzrost poziomu morza przyspiesza od lat 60. XX wieku
Permanentne zanurzenie. Tak tonie polska Marynarka Wojenna – 38 milionów ludności. 440 km linii brzegowej Bałtyku. I trzy okręty podwodne. Z tego dwa w tym roku będą nadawały się do utylizacji, a trzeci jest w stanie chronicznego remontu. Polska marynarka podwodna to fikcja. Groźna, dlaczego? Dwa przejęte od Niemiec okręty mają już ponad pół wieku. Jak ujawnił analityk Polityki Insight, Marek Świerczyński, obie jednostki zostały przez Inspektorat Wsparcia Sil Zbrojnych opisane jako "trwale zbędnie rzeczy ruchome". Innymi słowy - to złom. Pływający. We wrześniu 1939r mieliśmy 5 okrętów podwodnych, z czego dwa nówki sztuki. Tak tylko przypomnę, iż na stacjonowanie US Army w Polsce CO ROKU dajemy 500 MILIONÓW zeta i kompletnie nic z tego nie mamy, poza papierowymi gwarancjami. Jesteśmy JEDYNYM krajem na świecie, który woli inwestować w obcą armię, a nie własną...
archiwum
Prawicowy Bałtyk Gdynia w sprawie fałszywej narracji w opinii publicznej. –