Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

"Mój tato upadł na ziemię i dostał drgawek". Dzielna 7-latka uratowała ojca

"Mój tato upadł na ziemię i dostał drgawek". Dzielna 7-latkauratowała ojca – Dziewczynka z Jawora (woj. dolnośląskie) po powrocie ze szkoły znalazła ojca leżącego na podłodze.Zawiadomiła pogotowie i wspólnie z koleżanką udzieliła mężczyźnie pierwszej pomocy.- Halo, ja wróciłam ze szkoły, mój tato upadł na ziemię, chrapie - zaczęła rozmowę z dyspozytorką dziewczynka. - Mój tato dostał drgawek (...) on się cały trzęsie i się uderzył w głowę o drzwi. Rozmawiać nie może i ślina mu leci - relacjonowała.Dziewczynka nie płakała i wysłuchiwała zaleceń dyspozytorki pogotowia ratunkowegoDziewczynka była bardzo opanowana i spokojna. Opowiedziała wszystko, została poinstruowana w jaki sposób dalej postępować i wspólnie z koleżanką naprawdę ładnie przeprowadziły całą akcjęPostawa dziewczynki pokazuje jak szkolenie i mówienie o sposobie działania w sytuacjach zagrożenia życia wpływa na zachowanie w kryzysowych momentachDziewczynka superbohater !!! Brawo

15-letni Anthony Borges przytrzymywał drzwi do sali, gdy do szkoły na Florydzie wtargnął uzbrojony mężczyzna. Chłopiec przyjął na siebie pięć kul

15-letni Anthony Borges przytrzymywał drzwi do sali, gdy do szkoły na Florydzie wtargnął uzbrojony mężczyzna. Chłopiec przyjął na siebie pięć kul –
archiwum

Czasami odpowiedzi przychodzą same... Mały Jaś wszedł bez pukania do sypialni rodziców i otrzymał z miejsca odpowiedź, na niezadane jeszcze pytania...

Mały Jaś wszedł bez pukania do sypialni rodziców i otrzymał z miejsca odpowiedź, na niezadane jeszcze pytania... –
archiwum

TAM SĄ DRZWI PIERDZIELCU

TAM SĄ DRZWI PIERDZIELCU – Ocinek
Źródło: Yt

Ty decydujesz co śpiewasz:

 –  Wykaz pieśni jakie należy śpiewać podczas jazdy samochodem, gdy rozwija się następujące prędkości: 80 km / godz. —110 km / godz. 120 km / godz. 130 km / godz. 140 km / godz. 150 km /godz. 160 km / godz. do twych drzwi 170 km / godz. 200 km / godz. 220 km / godz. przyjmie Pobłogosław Jezu drogi — Ojcze Ty kochasz mnie — Liczę na Ciebie Ojcze — Panie przebacz nam — Zbliżam się w pokorze — Być bliżej Ciebie chce — Pan Jezus już się zbliża już puka — U drzwi Twoich stoję Panie — Witam Cię Ojcze — Anielski orszak niech Twą duszę UWAGA !!! WARNING !!! ACHTUNG !!! WNIMANIE !!! Święty Krzysztof jeździ z Tobą tylko do 120 km/godz. Przy większych prędkościach swoje miejsce oddaje Świętemu Piotrowi !

Pies uratował mężczyznę, który miał udar

Pies uratował mężczyznę, który miał udar – „Chciałem wstać z krzesła, ale po prostu nie mogłem się ruszyć” – mówi Greg Looney, głaskając jednocześnie swojego wybawcę.Greg ma szczęście że żyje, po tym jak miał udar mózgu. Życie zawdzięcza nie tylko lekarzom i żonie, ale przede wszystkim swojemu czworonożnemu przyjacielowi o imieniu Garret.„Nigdy nie szczekał tak głośno, to było szalone, szybkie ujadanie. Stał cały czas twarzą do drzwi i szczekał.” – powiedziała Pam Looney, żona Grega.Cała sytuacja miała miejsce o 3 nad ranem, Pam na początku głaskała owczarka, próbując go uspokoić. Nie wiedziała, że na drugim końcu domu jej mąż ma udar mózgu.Pam powiedziała, że nie było słychać żadnego innego hałasu ani oznak, że coś jest nie tak. Jej mąż siedział nieruchomo w fotelu.Loonley mówi, że termin „dobry pies” nie zbliża się nawet do opisu Garretta. Dla nich jest ich bohaterem.„On niewątpliwie uratował życie Gregowi, zaprowadził mnie do niego, abym mogła mu udzielić pomocy i zabrać go do szpitala” – mówi żona Grega.Dr Joseph Adel, neurochirurg mózgowo-naczyniowy, twierdzi że bardzo ważny w tym przypadku był czas, po którym pacjent do niego dotarł.„Im szybciej interweniujemy, tym szybciej możemy przywrócić ukrwienie mózgu – co oznacza, że krew wraca do tkanki mózgowej minimalizując uszkodzenia”– powiedział Adel.Greg jest wdzięczny swojemu czworonożnemu przyjacielowi i bohaterowi

Wchodzi pilot do kabiny pasażerskiej i mówi: Szanowni pasażerowie, jeden silnik nam wysiadł, drugi działa w 30%. Już wyrzuciliśmy cały możliwy balast. Abyśmy mogli szczęśliwie wylądować na najbliższym lotnisku musimy poświęcić część podróżnych

Wchodzi pilot do kabiny pasażerskieji mówi: Szanowni pasażerowie, jeden silnik nam wysiadł, drugi działa w 30%. Już wyrzuciliśmy cały możliwy balast. Abyśmy mogli szczęśliwie wylądować na najbliższym lotnisku musimy poświęcić część podróżnych – Nie będziemy nikogo dyskryminować ani ze względu na kolor skóry, narodowość ani seksualną orientację. Dlatego musimy być sprawiedliwi i idziemy według alfabetu.          Do drzwi wyjściowych natychmiast niech się skierują: Albańczycy, Arabowie, biseksualiści, Cyganie, czarni, Następnie homoseksualiści...
archiwum

Najlepsze pociągi jeżdżące po polskich torach

Najlepsze pociągi jeżdżące po polskich torach – Wsiadasz z ekipą, zamykasz drzwi, zasuwasz zasłony i się ma na wszystko wyje*ane

I nie oszukasz żony, że wróciłeś o 22:00

I nie oszukasz żony,że wróciłeś o 22:00 –

Kiedy słyszysz, że studia otworzą ci wszystkie drzwi, a potem je kończysz:

 –

Tydzień temu przytrzymałem drzwi pewnej dziewczynie z torbami w obu rękach, uśmiechając się przy tym do niej

Tydzień temu przytrzymałem drzwi pewnej dziewczynie z torbami w obu rękach, uśmiechając się przy tym do niej – Dzisiaj rano wyciągnąłem ze skrzynki wezwanie na rozprawę sądową. Mam zarzut molestowania poprzez przytrzymanie drzwi sugerując, jakoby poszkodowana była słabą płcią, a ja chciałem w sposób szowinistyczny udowodnić siłę swojej płci. Dodatkową okolicznością obciążającą mnie jest fakt, że przy tym się uśmiechnąłem, sugerując, że mógłbym oczekiwać od poszkodowanej znajomości zakończonej ślubem i wspólnym życiem podczas gdy ona nikogo nie szuka. Niestety, z pewnego przecieku dowiedziałem się, że rozprawę będzie prowadzić sędzina, która jest wojującą feministką. Może mi ktoś polecić jakiegoś dobrego adwokata?

Chyba włożę czapkę, na zewnątrz może być zimno

Chyba włożę czapkę, na zewnątrz może być zimno –

"Żegnaj Oczko". Nie żyje kundelek, za którego kciuki trzymała cała Polska

"Żegnaj Oczko". Nie żyje kundelek, za którego kciuki trzymała cała Polska – Blisko dwa lata temu weterynarze z Przemyśla zostali wezwani do najtragiczniejszego przypadku skatowania psa.Był mały, czarny i nie wiadomo dokładnie, ile miał lat. Mógł biegać i szczekać, przynosić gazety pod drzwi domu. Ale dwa lata temu ktoś zabawił się w pana życia i śmierci.W bestialski sposób skatował kundelka: zmiażdżył mu płuca, uszkodził wątrobę, a oczy wypadły mu z oczodołów. I choć wydawać by się mogło, że "najlepszy przyjaciel człowieka", tego nie przeżyje, to okaleczony piesek postanowił walczyć. Wykorzystując ostatnie siły, schronił się w piwniczce na nieogrodzonej posesji, a tam znaleźli go już dobrzy ludzie.Właściciele pomieszczenia na miejsce wezwali weterynarzy. Ci mówili, że widzieli już wszystko, ale nigdy, aż tak brutalnego skatowania zwierzęcia. Medycy zaopiekowali się kundelkiem, zaczęli walczyć o jego życie i nazwali psa Oczko.Historia kundelka poruszyła cały kraj"Żegnaj Oczko"Niestety po blisko dwóch latach od uratowania kundelka biologiczny zegar nie dał za wygraną. Weterynarze z lecznicy poinformowali o śmierci Oczka."Tego uczucia nie oddadzą żadne słowa. Łzy same cisną się do oczu, a w głowie już tylko pustka. Pustka, bo straciliśmy przyjaciela. Dzielnego i kochającego życie kompana" – napisali medycy. Dodali, że pies swoim przykładem pokazywał, że wszystko można. "To on sprawiał, że uśmiech nie znikał z twarzy”"Myślisz, że istnieje Psie Niebo? Na pewno tak. Żegnaj "Oczko", umarłeś u wspaniałej rodziny, która cię przygarnęła, zaakceptowała twoje słabości, kochała do ostatniego tchnienia. Niestety biologiczny zegar był nieubłagany. Cieszę się jednak, że spędziłeś ostatnie 2 lata, cudowne lata, w domu. Prawdziwym domu" – napisał Radosław Fedaczyński, weterynarz, który opiekował się kundelkiem

Wkurzało ją, że rodzice niepełnosprawnego 3-latka parkują pod blokiem. Zostawiła im ten list

Wkurzało ją, że rodzice niepełnosprawnego 3-latka parkują pod blokiem. Zostawiła im ten list – Mama 3-letniego Pawełka, nie spodziewała się, że kiedykolwiek dane jej będzie przeżyć coś takiego. Jej synek jest niepełnosprawny.Rodzice postarali się o kartę parkingową, umożliwiającą parkowanie auta w miejscach dla niepełnosprawnych. To było dla nich ogromnym ułatwieniem.Niestety (o zgrozo!), znalazła się ‚serdeczna’ sąsiadka, której ten fakt bardzo przeszkadzał. Pani Magda znalazła kilka razy list skierowany do niej i rodziny. Opisała całą sytuację na Facebooku i dołączyła zdjęcia kartek…Wiem, że jest ciut długi, mam jednak prośbę – przeczytaj do końca i udostępnij"Jestem mamą głęboko niepełnosprawnego chłopca – Pawełek cierpi na mózgowe porażenie dziecięce – nie chodzi, nie siedzi, nie trzyma nawet sztywno główki. W związku z tym, że jest całkowicie zależny od innych osób i nie ma możliwości samodzielnego przemieszczania się, otrzymaliśmy kartę parkingową, umożliwiającą parkowanie na miejscach dla niepełnosprawnych. Wystąpiliśmy także do MZDIK o wyznaczenie takiego miejsca w pobliżu naszego domu, aby nie biegać z dzieckiem na rękach po całym osiedlu w poszukiwaniu miejsca parkingowego (kilka razy dziennie wnosimy dziecko na II piętro i nasze kręgosłupy już to mocno odczuwają). Oczywiście miejsce wyznaczono i PRAWIDŁOWO oznaczono. Niestety w tym miejscu kończy się normalne podejście do kwestii niepełnosprawności. W naszym bloku mieszka kobieta, która notorycznie zastawia tak zwaną kopertę, nie mając oczywiście do tego uprawnień. Zostawialiśmy jej wielokrotnie informacje, że prosimy nie parkować na miejscu dla osób niepełnosprawnych, kobieta jednak miała te wszelkie wiadomości głęboko w poważaniu. Nie dzwoniliśmy na straż miejską, gdyż chcieliśmy mimo wszystko żyć z sąsiadami w zgodzie. W tym miejscu chciałam zaznaczyć, że pozostali sąsiedzi ze zrozumieniem podeszli do sytuacji i bardzo zwracają uwagę na kwestię parkowania. Za co im dziękujemy. Kilka dni temu kobieta znów zastawiła kopertę w ten sposób, że wpasowanie naszego auta na „pozostałość koperty” utrudniało jej wyjazd z parkingu. Wyjazd był możliwy bo kobieta wyjechała, jednakże od tamtego czasu zostawia nam kartki i listy za wycieraczką, które możecie sobie przeczytać. Nie będziemy się wypowiadać na temat kobiety, gdyż jej słowa mówią sama za siebie.Proszę was pamiętajcie:– Nie wszystko widać na pierwszy rzut oka– Zastawianie nawet części koperty jest ogromnym utrudnieniem dla osoby parkującej na niej – żeby włożyć leżące dziecko do samochodu trzeba otworzyć drzwi na pełną szerokość.– Karma wracaI na marginesie – mój syn cierpi na bardzo ciężką odmianę lekoopornej padaczki więc zwrot „wredną padaką” musiał być chyba mocno przemyślany…Co się stało z empatią i człowieczeństwem w dzisiejszych czasach?

3-latek zamknął półnagiego ojca na balkonie. Mężczyzna na pomoc czekał blisko godzinę

3-latek zamknął półnagiego ojca na balkonie. Mężczyzna na pomoc czekał blisko godzinę – O niebywałym pechu może mówić mieszkaniec jednego z osiedli, który w zimowy poranek został zatrzaśnięty na balkonie przez swojego 3-letniego syna.Nie byłoby w tym nic nadzwyczajnego gdyby nie fakt, że przez blisko godzinę czekał na pomoc w samej bieliźnie.Przemarznięty mężczyzna stał na balkonie w samej bieliźnie, ponieważ gdy wyszedł na chwilę na balkon jego syn, zatrzasnął drzwi. 3-latek nie był już w stanie ich otworzyć.Na szczęście obyło się bez akcji ratunkowejDobrze, że dziecku się nic nie stało...
archiwum

Leonardo DiCaprio rozwiązał zagadkę trapiącą nas od lat

Leonardo DiCaprio rozwiązał zagadkę trapiącą nas od lat –

Dziękuję, nie musisz mi otwierać drzwi Owszem muszę, inaczej pier***niesz nimi jak poj***ana

Owszem muszę,inaczej pier***niesz nimi jak poj***ana –
archiwum

Gdy w Twoim domu drzwi otwierają się same, a tajemnicze dżwięki słyszysz w swojej głowie...

Gdy w Twoim domu drzwi otwierają się same, a tajemnicze dżwięki słyszysz w swojej głowie... – ... To wiedz, że coś się dzieje.

No jaja se robisz? Co to ma być?

No jaja se robisz?Co to ma być? –

Drzwi do sejfu bankowego od wewnątrz, XIX wiek

 –