Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem 630 takich demotywatorów

Każda winda to taki duży telefon komórkowy Według przepisu wszystkie windy muszą posiadać możliwość połączenia się że służbami, lub serwisantami, więc montuje się im kartę SIM, co jest równoznaczne z nadaniem jej numeru

Według przepisu wszystkie windy muszą posiadać możliwość połączenia się że służbami, lub serwisantami, więc montuje się im kartę SIM, co jest równoznaczne z nadaniem jej numeru – Często windy rejestruje się na firmę, więc jeśli przypadkiem pomylimy jakąś cyferkę, możemy dodzwonić się do windy i pogadać z aktualnymi użytkownikami

Trump co prawda nie wygrał wyborów, ale trzeba pamiętać, że był jedynym, który pomógł Kevinowi znaleźć windę

Trump co prawda nie wygrał wyborów, ale trzeba pamiętać, że był jedynym, który pomógł Kevinowi znaleźć windę – Szacunek się należy

Nic by nie poprawiło oblicza tego kraju bardziej niż pogrzeby w stylu wesel:

Nic by nie poprawiło oblicza tego kraju bardziej niż pogrzeby w stylu wesel: – 16.00. Przed kościołem zatrzymuje się z piskiem opon biały karawan ozdobiony balonikami z tablicami „Świeżo ukatrupiony”. Czterech typów w pasujących garniturach wnosi etui z wujkiem Władkiem w środku, ciotka Zocha odprowadza go do ołtarza.17.15. Koniec mszy. Organista zaczyna grać „Nic nie może przecież wiecznie trwać”. Ksiądz klaszcze, wdowa tupie do rytmu, żałobnicy robią chórki, Władek nie robi nic. Trumna wyjeżdża na zewnątrz, ludzie rzucają ryżem i płatkami chryzantem. Wszyscy podchodzą do trumny i wsuwają pod uchylone wieko koperty, w końcu stypa musi się zwrócić.17.45. Poloneza czas zacząć. Baloniki otaczają napis „There’s always some FUN in a FUNeral”. Powitalny toast, Władkowi żona leje szampana do trumny i roztrzaskuje kieliszek wiekiem. Rosół.18.10. No to zdrowie Władka.18.11. Pardon, niech mu gwiazdka wiekuista nigdy nie zagaśnie.18.15. Schabowe i bitki.18.30. Pierwszy taniec. Etui z Władkiem stawia się na sztorc na deskorolce, Zocha tańczy z nim do walca z „Trędowatej”.19.00. A pamiętacie, jak Władek wrócił z Berlina Zachodniego i nam po sztandze Cameli przywiózł?19.30. Wnuk głównego bohatera imprezy podchodzi do siostry dziadka, z mściwym uśmiechem robi puci puci i pyta, kiedy jej kolej.20.00. Szwagier Stefan spada pod stół. Pierwszy zgon, Władka nie liczymy.21.00. Ceremonialne wyciągnięcie zdjęć ojca i matki Władka. Chóralne wykonanie „Cudownych rodziców miał”.21.30. Karol, uśmiechnij się, co ty taki sztywny jesteś? To już zadanie Władka.22.00. KTO W STYCZNIU KITĘ ODWALI, MA WSTAĆ, MA WSTAĆ, MA WSTAĆ!22.15. Odczytanie testamentu.22.25. Zatrzymanie akcji serca u Agnieszki po słowach „Mojej chrześniaczce nie pozostawiam absolutnie nic, za to 10 000 zł idzie na fundację ojców bonifratrów”.22.45. Rzucanie wieńcem. Ciotka Lonia ku niesamowitej radości rodziny łapie pierwsza.23.00. Zenek nie doczekuje się odpowiedzi od Władka na trzecie „ZE MNĄ SIĘ NIE NAPIJESZ?!”.23.15. Wjeżdża tort. Kroi patomorfolog, zdobył doświadczenie na Władku.0.00. Punkt kulminacyjny. Trzymający się na nogach żałobnicy biorą Władka na ramiona i niosą na cmentarz.0.10. Procesja dociera do celu. Grażyna wyciąga nawalonego jak Messerschmitt Stefana z grobu.0.15. Przy „I ZAWIOZĄ MNIE WINDĄ DO NIEEEBA” Władek powoli osuwa się do dołu.0.16. Orzeł wylądował. Na trumnę lecą grudki ziemi, kwiaty, łzy, aż tu nagle słychać „BDZIĄG”.0.17. Zdyszany kuzyn Piotr tłumaczy, że nie zdążył przed zamknięciem kwiaciarni i kupił bombonierkę.0.30. Towarzystwo wraca się bawić.1.00. Dzieciaki zaczynają zasypiać, w przeciwieństwie do Władka nie snem wiecznym.1.30. Żur cmentarny według receptury stryja Arnolda.2.00. Zabawy: zapalanie zniczy bez użycia rąk, przenoszenie wieńcy za pomocą patyków trzymanych w ustach i nieoficjalne zawody w podrywaniu wdowy.3.00. WSZYSCY ŚWIĘCI BALUJĄ W NIEBIE!4.00. Kur pieje. Goście zbierają się do wyjścia, zrzucając się na bilet na pociąg do Zakopanego dla Zochy i życząc jej przyjemnej nocy popogrzebowej.4.20. Pod ścianą materializuje się duch Staszka Wyspiańskiego, zeruje pozostałe na stole pół litra i stwierdza, że nieważne, czy to wesele, czy pogrzeb – nadal dramat.Autorski #offtop sprzed roku w tych jakże sprzyjających okolicznościach przyrody, bon appetit!
archiwum

Tak wygląda winda w szpitalu po codziennym odkażaniu.

Tak wygląda winda w szpitalu po codziennym odkażaniu. –

Winda z guzikami tak dużymi, że żeby można je było wciskać stopami

Winda z guzikami tak dużymi, że żeby można je było wciskać stopami –

Na tym uniwersytecie przyklejono uwagę, aby nie sterować windą przy pomocy narządów płciowych! (kamery widzą wszystko)

Na tym uniwersytecie przyklejono uwagę, aby nie sterować windą przy pomocy narządów płciowych! (kamery widzą wszystko) –  NIE BOJĘ SIĘ LUDZI. BOJĘ SIĘ TEGO, ZELUDZIE MAJĄ UŁAŃSKĄ FANTAZJĘ.ionDO NOT CLICKEte tegectdBUTTONSEspiran hateWITHGENITALIACameras are watching.4THE UNIVERSITY OFALABAMASTOPSTOPN PLASNG2

- Pani, ta dzisiejsza młodzież... jak oni się ubierają, jak klną, to straszne. - Proszę pani to jeszcze nic. Wczoraj u mnie w bloku jakaś młoda para weszła do windy i słyszę: Wykręć żarówkę, to wezmę do buzi. Pani - szkło żrą! Szkło żrą!

- Pani, ta dzisiejsza młodzież... jak oni się ubierają, jak klną, to straszne. - Proszę pani to jeszcze nic. Wczoraj u mnie w bloku jakaś młoda para weszła do windy i słyszę: Wykręć żarówkę, to wezmę do buzi. Pani - szkło żrą! Szkło żrą! –

Plakat społeczny

 –  PIS NEPOTYZM EDUKACJA

Właśnie w tym momencie mocniej ściskasz klucze:

 –
archiwum

Śmieci, Psy i wojny sąsiedzkie.

Śmieci, Psy i wojny sąsiedzkie. – Dzisiaj wywalałem śmieci i w windzie sytuacja której nie lubię, już ktoś jedzie tą windą... no ale jak dziwak nie będę stać po drugiej stronie i czekać na drugą to wsiadam do tej co przyjechała... w środku kobieta... no i zadała pytanie "A co Pan z tą torebką robi" - "No śmieci mam to idę je wynieś" - "No ale to, to nie jest torebka na śmieci, czemu Pan wyrzuca śmieci w czymś takim" - "A co miałem k!!@a przyozdobić kwiatami?" - nie no tak to sobie tylko pomyślałem a powiedziałem "Nie mam innej torebki" a ona na to "To trzeba sobie kupić, bo takie zachowanie jest nie kulturalne" i całe szczęście był już parter... ale ja pier* ja rozumiem jakby z tej torby waliło czy coś ale wywalałem tylko kilka puszek i opakowań pustych a miałem to w torebce z TESCO, tej samej torebce z którą przyszedłem do domu... a tak poza tym to co ja mam powiedzieć o jej psie srającym pod zakazem?... przed blokiem mamy taką tabliczkę "zakaz wyprowadzania psów" k@#!a jest tak kulturalna że tam zawsze sra psem.

Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy...

Kim jesteśmy, dokąd zmierzamy... –  Pytam gościa w windzie na które piętro jedzie A on że na 21 To mu mówię że tu jest tylko 18 To on mówi "no to nie pojadę" I wyszedł
archiwum

- Kochanie, czy nasz sąsiad z góry pracuje w ministerstwie sprawiedliwości? - Nie wiem, a co? - Czekam dziś na parterze na windę. Winda dojeżdża i jeszcze zanim się drzwi otworzyły, usłyszałem ze środka głośne pierdnięcie.

- Kochanie, czy nasz sąsiad z góry pracuje w ministerstwie sprawiedliwości?- Nie wiem, a co?- Czekam dziś na parterze na windę. Winda dojeżdża i jeszcze zanim się drzwi otworzyły, usłyszałem ze środka głośne pierdnięcie. – Chwilę później ze środka wychodzi sąsiad i z pewnością w głosie mówi:- To nie ja

Windy ukryte na oddziale leczenia demencji

Windy ukryte na oddziale leczenia demencji –

Dwóch psychoanalityków, jeden czterdzieści, drugi siedemdziesiąt lat, jadą windą w upalne letnie popołudnie. Pierwszy zmęczony, tępo wpatruje się w przestrzeń. Drugi radośnie przegląda coś na telefonie, gdy po chwili dociera do niego

Dwóch psychoanalityków, jeden czterdzieści, drugi siedemdziesiąt lat, jadą windą w upalne letnie popołudnie. Pierwszy zmęczony, tępo wpatruje się w przestrzeń. Drugi radośnie przegląda coś na telefonie, gdy po chwili dociera do niego – że ktoś coś do niego mówi:- ...ooolego, jakim cudem potrafisz słuchać przez cały dzień swoich pacjentów i mieć tak fantastyczny humor na koniec dnia?- Przepraszam. Słuchać?

Właśnie dla takich chwil uczyliśmy się matematyki

 –

Na piąte piętro i winda nie działa żaden problem mamy schodołaza

Na piąte piętro i winda nie działażaden problem mamy schodołaza –
0:17

Ułatwimy sobie robotę, pojedziemy windą

Ułatwimy sobie robotę, pojedziemy windą –
0:46

Co o tym sądzicie?

Co o tym sądzicie? –  Dokładnie 10 lat temu mieszkałam w Hangzhou i uczyłam się na jednym z tamtejszych uniwersytetów. Była 8 rano, kiedy opuściłam mieszkanie, zjechałam 24 piętra windą i - zaspana - wsadziłam klucz do stacyjki mojego elektrycznego skutera. Ósma rano to dla mnie środek nocy, niewiele o tej porze kojarzę, ale pamiętam, że zezłościłam się strasznie, jak się zorientowałam, że cały skuter - siedzisko i kierownica - były brudne jak matka Ziemia. Oklejał je rdzawy pył. Zaklęłam pod nosem na toczący się w pobliżu remont i otrzepałam je nieco a potem wyjechałam z osiedla i zrozumiałam, że … nie, to nie remont. Działo się coś, czego nie rozumiałam. Ten rdzawy pył był wszędzie. Wisiał w powietrzu ograniczając widoczność.Włączyłam się do ulicznego ruchu. W dziwnym, rdzawo-sinym świetle wydawał się wolniejszy niż zwykle i jakiś taki … nierealnie apokaliptyczny. Wszyscy rowerzyści i skuterowicze mieli zasłonięte twarze. Ja nie miałam się czym zasłonić. Pył wgryzał się w nos, w oczy, wpychał do ust. Dojechałam na skrzyżowanie, gdzie przyuważył mnie znajomy policjant: mijałam go codziennie w drodze na zajęcia. Niezmiennie, ze srogą miną i głośno pohukując kierował ruchem na kolizyjnej krzyżówce dla tysięcy rowerów, skuterów i samochodów. Był w maseczce. Na mój widok wyjął drugą z kieszeni i skinął, żebym do niego podjechała.“Zakładaj!” - rzucił krótko wyciągając ją w moim kierunku.“I sio!” - klepnął mnie w plecy i odesłał w dosłownie siną od pyłu dal.Do sali wpadłam - jak zwykle - spóźniona, ale zajęcia się jeszcze nie zaczęły. W sali siedziała wykładowczyni i kilka koleżanek i kolegów z Korei. Na ich kruczoczarnych włosach leżała warstwa rdzawego pyłu.- Ja bardzo przepraszam - zapytałam na wejściu - Ale co się dzieje?Wykładowczyni uśmiechnęła się z pobłażaniem widząc tę jedyną odważną - albo zupełnie nieświadomą - Europejkę, co dotarła tego dnia na zajęcia.- To burza piaskowa - wyjaśnił mi usłużnie jeden z kolegów - Dolatują i do nas, do Seulu.- Burza piaskowa? - zdziwiłam się - Myślałam, że to w Pekinie!- Teraz, od niedawna i u nas - westchnęła ciężko wykładowczyni - Zniknęły wszystkie lasy i bariery naturalne dla piasku z Gobi. Dociera więc i tutaj. Ponad 1300 kilometrów na południe dalej niż Pekin.Teraz burze piaskowe mamy i w Polsce. I niepotrzebna nam Gobi. Wystarczą galopujące zmiany klimatu, ekspresowo stepowiejące Wielkopolska i Polska centralna (dziękujemy Wam kopalnie odkrywkowe węgla brunatnego za skuteczne przyspieszenie tego procesu!) i najgorsza od 50 lat susza. IMGW odnotowuje niskie i bardzo niskie stany wód w polskich rzekach. Nic nie wskazuje na to, żeby wkrótce miały nadejść bardzo potrzebne opady deszczu. Tego lata wody w kranach zabraknie w większej ilości miejsc, nie tylko w Skierniewicach.Nie mam wątpliwości, że z perspektywy czasu pandemia koronawirusa okaże się pierwszym, ale wcale nie największym problemem 2020 roku.Zdjęcie poniżej pochodzi z portalu Sieć Obserwatorów Burz. Przedstawia wczorajszą sytuację z okolic Rabowic w WIelkopolsce.

Tak się wszystko zaczyna

Tak się wszystko zaczyna –

To chyba taki test na sprawdzenie, czy prawdziwy patriota jest w stanie oddać życie wypełniając obowiązek dla ojczyzny...

To chyba taki test na sprawdzenie, czy prawdziwy patriota jest w stanie oddać życie wypełniając obowiązek dla ojczyzny... –  PRACAKomisjach Wyborczych(platne od 350 zł. za dzień pracy)magane 18 lat, decyduje kolejność zgloszeńiZAPIS Y DLA STOLICY i MAZOWSZAurze: Warszawa ul. Krakowskiedmieście 79 lokal 312 (jest windaenie (bez niedziel) godz. 16.00-190en: Kontroli Wyborów, Wspólnota Emerytów, Rencistów i Konbalatisprzętem.