Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 3504 takie demotywatory

poczekalnia
Koleś ma świetny refleks –
0:21
Każdego wieczoru wychodzą na balkon, siadają przy stole, piją herbatę lub kawę i rozmawiają. Wyobrażacie to sobie? Nie oglądają telewizji, nie palą, nie uprawiają seksu, po prostu siedzą razem wieczorem i rozmawiają. –
archiwum – powód
Bill Gates rozstaje się z żonąpo 27 latach małżeństwa – To była jedna z najgorętszych wiadomości w poniedziałek.Po 27 latach małżeństwa Bil i Melinda Gates opublikowali tweeta z informacją, że ich związek dobiegł końca. "Nie jesteśmy już w stanie rozwijać się dłużej jako para" - wyjaśnili we wspólnym oświadczeniuCzy to będzie najdroższy rozwód w historii?
Miliarder i współzałożyciel Microsoftu Bill Gates oraz jego żona Melinda Gates rozwodzą się po 27 latach małżeństwa – Jak napisali, doszli do momentu, w którym uważają,że "nie mogą się już rozwijać jako para"
archiwum – powód
Z życia wzięte – *Dr. - macie poważną zakaźną chorobę, wymagającą leczenia szpitalnego i stosowania farmakologii.  Macie HIV i AIDS#Para. - rozumiemy i chce Pani nas zamknąć w szpitalu, faszerować substancjami, pozbawić nas wolności i korzystania z życia. Rozumiesz kochanie, zero życia towarzyskiego i pikantnych rzeczy. *Dr. - tak #Para.-  nie zgadzamy się,  nie może pani nam tego zrobić. Chroni nas konstytucja, mamy prawo do życia, korzystania z życia towarzyskiego, partner ma prawo na ringu bić się, jak komuś poleci krew i się zarazi, to co nas to obchodzi. Przecież skąd pani Dr wie, że krew ma wirusa, ja tutaj wirusa na krwi nie widzę. Więc krew nie jest z wirusem. My się dobrze czujemy i pani nam mówi o ciężkiej chorobie. Co za konował z pani Dr.
 –  Spotted Kraków Szukam osoby z którą pójdę na terapie dla par, bo chce zobaczyć po jakim czasie terapeutka się zorientuje ze nie jesteśmy razem
 –  Od 4 nad ranem słychać było szczekanie psa. Nasilało się ono z każdą minutą, denerwując przy tym wszystkich ludzi, którzy akurat wstawali do pracy. Jakiś mężczyzna z kobietą wyszli zobaczyć, co się dzieje.Kiedy podeszli w stronę garażów, zobaczyli, że obok szczekającego psa leży na ziemi mężczyzna. Od razu ruszyli na pomoc, ale im bliżej byli, tym szczekanie owczarka było bardziej agresywne. Kobieta zaproponowała, że zadzwoni po karetkę.Karetka przyjechała szybko. Z samochodu wysiadło dwóch sanitariuszy Para uprzedziła ich, że obok mężczyzny stoi groźny pies, ale ten akurat przestał szczekać, gdy tylko zobaczył karetkę.Jeden z medyków zaczął ostrożnie zbliżać się do mężczyzny, a drugi stał niedaleko i w razie zagrożenia miał prysnąć psa gazem.Mężczyzna, dość młody, około 35 lat, stracił dużo krwi, ale na szczęście żył. Jeden z medyków otworzył apteczkę, opatrzył go, a drugi wziął dwie strzykawki i zrobił mu zastrzyki. Pies cały czas przyglądał się uważnie.Jeden z sanitariuszy przyszedł z noszami i delikatnie położyli na nie mężczyznę, po czym razem wnieśli go do karetki. Psa nie można było zabrać, wiadomo, zasady... Dla niego akurat nie stanowiło to dużej przeszkody, bo przez całą drogę do szpitala biegł obok karetki.Ambulans zatrzymał się przed wjazdem do szpitala. Strażnicy podnieśli szlaban, karetka wjechała, a pies musiał zostać. Jeden ze strażników krzyknął do psa: „Siad! Zostań tu!" Pies był trochę zdezorientowany, ale posłuchał poleceń, siadł obok szlabanu i patrzył jak karetka z jego właścicielem odjeżdża.Po jakiejś godzinie czekania pies położył się blisko krawędzi ogrodzenia, żeby nie przeszkadzały mu samochody.Nastał kolejny dzień, a pies nadal leżał tam, gdzie wczoraj. Jeden facet, z nowej zmiany, zaproponował, że pójdzie zobaczyć, co się dzieje z właścicielem psa i przyniesie coś owczarkowi do jedzenia. Okazało się, że mężczyzna był operowany, jest na intensywnej terapii i powoli dochodzi do siebie.Minął tydzień i właściciel psa powoli wracał do zdrowia, ale nie było nikogo, kogo mógłby zapytać o swojego pupila i to go bardzo smuciło.Mieszkali razem odkąd trafił do rezerwy z powodu kontuzji po postrzale. Razem służyli, razem poszli na emeryturę. Miał nadzieję, że taki mądry pies nie przepadnie.Owczarek tymczasem przeniósł się spod płotu pod drzewa. Stamtąd równie wygodnie mógł obserwować wjazd. Strażnicy ciągle przynosili mu jedzenie. W końcu jeden z nich poszedł do właściciela powiedzieć mu, że jego pies czeka na niego pod szpitalem. Opowiedział mężczyźnie o tym, co się działo z psem podczas jego rekonwalescencji. Pacjent bardzo się ucieszył i wykrzyknął: „To moja psina!!! Moja kochana Alma... Służyliśmy razem. Jest dobrze wyszkolona. To bardzo mądry pies!"Właściciel owczarka poprosił również o pewną przysługę. Wziął serwetkę, przetarł nią twarz i ręce, a później dał ją strażnikowi ze słowami: „Włóż serwetkę do tego woreczka i daj ją Almie, proszę, ona zrozumie!"Ochroniarz wyszedł z terenu szpitala i podszedł pod drzewa, przy których siedziała Alma. Położył woreczek na ziemi, otworzył i odsunął się na bok. Alma podeszła i długo wąchała materiał. Potem wyciągnęła ostrożnie serwetkę, poszła pod swoje drzewo, położyła ją na łapach i przycisnęła do niej swój łepek.W końcu mężczyzna wyszedł ze szpitala, a Alma cały ten czas czekała na niego. Radości było tak wiele, że nie sposób tego opisać. Już nie raz ratowali się nawzajem i wiedziała, że trzeba cierpliwe czekać. I czekała.
Teraz już wiem, że strzela, ale dorosłych to zbytnio nie obchodzi - ból od oparzenia parą czy strzelającymi kroplami oleju jest niczym w porównaniu do egzystencjalnego kryzysu –
Mieszkańcy Rudy Śląskiej mogą w końcu odetchnąć z ulgą. Wypowiedzi sąsiadów mówią same za siebie: – "Sąsiedzi nie mają wątpliwości, że Łukasz P. był prawdziwą kanalią. - Pójdę do kościoła po tym, jak go zaj*bali - mówi jeden z mieszkańców Rudy Śląskiej. Dodał, że gdy któryś z sąsiadów zwrócił na coś uwagę Łukaszowi P., ten podpalił mu samochód. Podobno w jego mieszkaniu znajdował się agresywny pies. Wszyscy się go bali. - Tu niejeden się cieszy, że go zastrzelili. Kompletny wariat. Chory. To był kawał ch*ja. Handlował sterydami. Tutaj takie chłopy po 100, 150 kilo przyjeżdżali. A jakie auta! Merce, be-emki! Cały czas chodził tak nabuzowany, że aż drżał. Cały blok się go bał. Będziemy pili przez miesiąc - dodaje jeden z mieszkańców osiedla. Opowiadają, że P. miał wiele kobiet. Zajmował się ponoć ochroną prostytutek." Super Express Śląskie Gangsterka pełną parą! Sąsiedzi do tej pory boją się Łukasza P., choć 36-latek zginął od policyjnych kul. Na Bykowinie jednak nie będą płakali za bandytą... #RudaŚląska #pościg #policja se pl Ruda Śląska. Łukasz P. zastrzelony przez policję. Sąsiedzi: "To był kawał ch"a"
Bardzo dziwna tradycja! – W Niemczech istnieje tradycja przedślubna zwana Polterabend. Przyjaciele i rodzina spotykają się na oficjalnej imprezie i tłuką naczynia, doniczki, kafelki, toalety. Całkiem sporo- wszystko oprócz szklanek i luster. Aby symbolizować wspólną pracę w obliczu przyszłych trudności, para młoda musi wszystko posprzątać
Doskonale dobrana para –
– Kim jestem? – spytał kiedyś starca pewien młodzieniec.– Jesteś tym, za kogo się uważasz – odrzekł starzec – wyjaśni ci to ta oto historia… – Zachodziło słońce. Z murów miasta, można było zobaczyć na linii horyzontu, dwie obejmujące się sylwetki.„To jakiś tatuś i mamusia” – pomyślało niewinne dziecko.„To kochankowie” – pomyślał mężczyzna ze złamanym sercem.„To dwaj przyjaciele, którzy spotkali się po wielu latach” – pomyślał człowiek samotny.„To dwaj kupcy, którzy dobili targu” – pomyślał skąpiec.„To ojciec obejmuje syna wracającego z wojny” – pomyślała pewna pani o ckliwej duszy.„To córka ściska ojca, który wraca z dalekiej podróży” – pomyślał człowiek pogrążony w bólu po śmierci córki.„To para zakochanych” – pomyślała dziewczyna marząca o miłości.„To dwaj ludzie walczą do ostatniej kropli krwi” – pomyślał morderca.„Kto wie, dlaczego się obejmują” – pomyślał człowiek o oschłym sercu.„Jaki to piękny widok; dwoje obejmujących się ludzi” – pomyślał duchowny.– W każdej myśli – zakończył starzec – widzisz siebie samego takim, jakim jesteś.Analizuj często swoje myśli, mogą one powiedzieć o wiele więcej o tobie samym niż jakikolwiek nauczyciel.
Samo życie –  Ludzie kiedy pada Ja kiedy pada
archiwum
Nowa wersja kreskówki – Fred Flintstone i Barney Rubble  porzucają swoje rodziny i stają się parą. Oto nowe zaskakujące perypetie bohaterów popularnej kreskówki.  Animowana seria powstaje jako sprzeciw piętnowania osób LGBT+ i jednoczesnego bezpardonowego promowania "ideałów Kościoła Katolickiego".Kreskówka nie będzie dostępna na terytorium Polski.
Źródło: znalezione przypadkowo w internecie
Mówią, że miłość może wszystko. Nawet jeśli jest wiele par, które się rozstają, inne przeżywają wszystkie przeszkody razem. Na przykład Mary i Jake Jacobs – Ich małżeństwo przetrwało nie tylko ponad siedem dekad, ale również było bardzo dzielne. Mary jest Brytyjką, a Jake pochodzi z Trinidadu. Para zakochała się w latach 40, kiedy Jake służył w Wielkiej Brytanii podczas II wojny światowej. Niestety, sprawy nie są łatwe, ponieważ spotkały się z uprzedzeniami ludzi. Rodzice Mary wydziedziczyli ją, gdy powiedziała, że wyjdzie za niego za mąż. Ostatecznie zrobili to w 1948 r. i od tego czasu są razem. Niedawno Mary i Jake Jacobs świętowali 70 rocznicę ślubu
Zdjęcie z cyklu "romantyzm, którego nigdy nie powielaj" –
archiwum
a 38 mln straci. –
 –
Kiedy Wenecja na żywo nie jest taka ciekawa, jak wam się wydawało –
0:11
 –  JAK WIDZĘ SIEBIEJAK WIDZĘSWOJEGO PARTNERACO WIDZI TERAPEUTA