Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1183 takie demotywatory

Warszawski garnizon doklejał żołnierzom w Photoshopie hełmy, żeby lepiej wyglądały – W sieci pojawiły się zdjęcia Dowództwa Garnizonu Warszawa z ćwiczeń żołnierzy Pułku Ochrony. Okazuje się, że żołnierzom doklejono hełmy w programie graficznym. Zdjęcia zniknęły już z oficjalnego profilu jednostki na Facebooku, jednak w internecie nic nie ginie. Powodem takiej podmianki jest najpewniej fakt, że będące obecnie na wyposażeniu wojska hełmy zostały przyjęte jako sprzęt wojskowy w 1967 r.
Polscy żołnierze mieli na głowachhełmy z... Photoshopa.Internauci od razu wykryli oszustwo – W mediach społecznościowych Dowództwa Garnizonu Warszawa pojawiły się zdjęcia dokumentujące ćwiczenia żołnierzy. Jednak uwagę internautów przykuły nie wykonywane zadania, lecz pewien szczegół umundurowania. Były to hełmy, który wyraźnie zostały doklejone w Photoshopie.Informacja na temat doklejonych w Photoshopie hełmów pojawiła się m.in. na facebookowym profilu bloga Gunblog – Broń Palna. Jak zażartował autor postu, dowództwo prawdopodobnie wstydziło się, że żołnierze posiadają przestarzały sprzęt i dlatego zdecydowało się na drobne oszustwo.Gdy zamieszanie wokół fałszywych hełmów zaczęło narastać, Dowództwo Garnizonu Warszawa zdecydowało się na usunięcie zdjęć ze swoich mediów społecznościowych. Internauci zdążyli jednak sporządzić kopię feralnych fotografii
Technologia przyszłości –
Zgodnie z zasadą "dej, bo mom bombelka" 40 rodzin z miejscowości Kożuchów otrzymało laptopy, które podobno miały służyć dzieciom do nauki zdalnej. – Komputery musiała użyczyć szkoła, bo przecież to nie jest tak, że na każde dziecko w tym kraju co miesiąc dostaje się jakieś pieniądze i te pieniądze można wydać np. na potrzeby tego dziecka. Nauczycielka jednej z klas zauważyła, że jej uczennica nie loguje się na zajęcia. Zaczęła drążyć temat. Okazało się, że nie uczestniczy w lekcjach, bo nie ma na czym. Laptop znaleziono w okolicznym lombardzie. Był tam także inny komputer wypożyczony z placówki. Kolejny jest wciąż poszukiwany. Na szczęście szkoła podpisała z rodzicami umowy wypożyczenia sprzętu, a każdy laptop miał nadany numer inwentarzowy. Rozczarowany jest Arkadiusz Sidor, dyrektor szkoły -Jakim trzeba być człowiekiem, żeby nie tylko nie pomóc dziecku w nauce, ale jeszcze utrudniać mu edukację, zabierając sprzęt, który taką naukę umożliwia? Brak słów." - pisze na Facebooku.
Poznaliśmy cenę internetu od Elona Muska (w tym również tę obowiązującą w Polsce) – Internet z satelitów Starlink dostępny jest od niedawna w niektórych krajach na świecie. Można z niego korzystać m.in. w USA, Kanadzie, Wielkiej Brytanii oraz... w Polsce. Cena niestety pozostawia wiele do życzenia. Przede wszystkim trzeba wyłożyć sumę wynoszącą niemal 3 tys. złotych na sam sprzęt niezbędny do odbioru internetu (wraz z kosztami przesyłki), a potem wcale nie jest lepiej. Miesięczny koszt usługi w Polsce wynosi bowiem... 450 zł. Zamówień można dokonać za pomocą strony Starlink. Trzeba się jednak spieszyć, ponieważ oferta jest mocno ograniczona. Prędkość internetu w teorii powinna wynosić od 50 do 150 Mb/s. Musk zapowiedział jednak, że nie będzie ona spadała poniżej 100 Mb/s.

BHP? Nigdy nie słyszałem (21 obrazków)

Źródło: boredpanda.com
Jutlandia - szpitalny okręt wysłany przez Danię do Południowej Korei, gdy zaczęła się wojna w 1950 roku – Miała 4 sale operacyjne, 4 oddziały szpitalne z 356 łóżkami, kliniki rentgenowskie, okulistyczne i stomatologiczne, a także laboratoria, apteki i oddziały specjalistyczne. Dzięki temu uratowano więcej niż 10.000 istnień ludzkich przez 2 lata pracy. Kiedy nadszedł czas powrotu do domu, Jutlandia zostawiła cały swój sprzęt medyczny na odbudowę Korei. "Dziękujemy Jutlandii i Danii nie zapomnimy o waszej pomocy!
Wyjechał najlepszy polski sprzęt –

Jurek Owsiak odpowiedział Młynarskiej. "Posłuchajcie, co ma 'dziaders' do powiedzenia"

 –  Posłuchajcie, co ma „Dziaders" do powiedzenia. Nie mogę wyjść ze zdziwienia, że to, co powiedziałem, zostało tak nieprawdopodobnie zmienione, ponieważ jedno zdanie wyrwane kompletnie z kontekstu narobiło kompletnego bałaganu.Paulino wczoraj przeczytałem Twój wpis i nazwać możesz mnie jak chcesz, bo powiem szczerze, że nazwa nawet mi się podoba, bo biorąc pod uwagę moje prawie siedem dych na karku, brzmi to energetycznie i dla mnie do zaakceptowania. Ale Dziaders Jurek nigdy, ale to przenigdy w życiu nie powiedział, a także nie pomyślał tego, co Ty opatrzyłaś swoim komentarzem. Nie ukrywam, że długo myślałem, co Ci odpisać, bo zależy mi, abyś mnie dobrze zrozumiała. Poniżej jeszcze raz, słowo w słowo, przecinek po przecinku zacytuję moją wypowiedź: „Tutaj jest także bardzo ważne, o czym mówiłem przez cały Finał nawiązując też między innymi do Strajku Kobiet, to jest nasze ogromne wsparcie od wielu lat dla intensywnej terapii noworodka, intensywna terapia noworodka, mówię to bardzo wyraźnie, bardzo głośno, to są wcześniaki, to właśnie jest wielowadzie, kiedy to dziecko się rodzi i wtedy ten sprzęt z serduszkiem ratuje życie. Wszelkiego rodzaju bzdury wygadywane pod moim adresem, pod adresem Fundacji, że jesteśmy Fundacją która, już nawet nie będę mówił, bo to już nawet mi nie wychodzi, bo to jest tak obrzydliwe, że nawet nie chcę o tym mówić. Ale generalnie wiecie o co chodzi. Nie jesteśmy świrami, wariatami, którzy mówią, że aborcja ma być na pstryknięcie, to jest absolutne nadużycie, myślenie o tym jest absolutnym nadużyciem." Ja te słowa mówiłem wyłącznie w takim sensie, że razem z żoną przeciwstawiamy się stanowczo wszelkim skrótom myślowym, które są treścią komentarzy ze strony na przykład mediów publicznych. A tym skrótem myślowym jest nazwanie Strajku Kobiet - jego uczestniczek i uczestników, sympatyczek i sympatyków, i wszystkich ludzi wspierających ten społeczny ruch wyzwiskami, najgorszymi przezwiskami, obrażanie ich i dyskredytowanie. Nie zgadzamy się nanazywanie prawa kobiet do wyboru - aborcją na pstryknięcie. I my spotkaliśmy się z takimi określeniami, kiedy od samego początku wyrażaliśmy swoje poparcie dla protestów kobiet już kilka lat temu. Ten temat to dla mnie wiele różnych, często trudnych historii, wiele różnych problemów, nie tylko medycznych i jestem ostatnią osobą, która może podejmować decyzję o czyimś losie i czyjejś przyszłości.Wielu zna mój abstrakcyjny język i sposób budowania zdań, które tworzę na bieżąco, czasem za szybko, więc proszę o branie pod uwagę całej mojej wypowiedzi, całej mojej postawy na przestrzeni lat, a zwłaszcza w tych ostatnich dniach. Także kiedy podziękowaliśmy Strajkowi Kobiet za ich decyzję związaną z wstrzymaniem protestów w sobotę i niedzielę, kiedy grała Orkiestra, pod moim adresem posypały się obelżywe słowa. I jak zwykle musieliśmy zmierzyć się z totalną, negatywną propagandą skierowaną w naszą stronę ze strony telewizji publicznej https://wiadomosci.tvp.pl/.../wosp-razem-ze-zwolennikami.... Kiedy Finał zakończył się przynajmniej na razie ogromnym sukcesem, pozwoliłem sobie na konferencji prasowej wypowiedzieć te słowa, które są moją niezgodą na takie traktowanie uczestniczek i uczestników Strajku Kobiet. Kiedyś przeciwnicy Orkiestry próbowali zbudować teorię, że tytuł programu „róbta co chceta" jest filozofią poczynań Fundacji - niszcz, dewastuj, rozwalaj, burz. Przez 29 lat wręcz przeciwnie - budujemy i tworzymy masę dobrych rzeczy.Uważamy, że Strajk Kobiet podejmuje ogromną ilość problemów, ale też pomysłów jak je rozwiązać, uważamy, że nie można go zdefiniować tylko jednym słowem, tam jest ogromna ilość wątków i rozmów samych kobiet o ich sprawach.Jeżeli Paulino przeczytasz jeszcze raz to, co napisałem, to mam nadzieję, że zrozumiesz mnie - że nie buduję sobie poglądu na te sprawy z PRL-owskiego bytu, a zbudowałem go wraz z moją żoną przez 29-letnie działanie Fundacji https://wosp.org.pl/. I wiele razy też wypowiadaliśmy swoją opinię na temat braku pomocy systemowej dla rodzin, zwłaszcza samotnych matek wychowujących dzieci, które wymagają specjalistycznej opieki. Myślę też o tym, bo mam dwie córki i dwie wnuczki - ich los i ich prawa są dla mnie po prostu ważne.Chciałem wspierać Strajk Kobiet i wszystkie strony obróciły się przeciwko nam. Czas jednak pokaże, że z całych sił chcemy bronić praw człowieka, bezpieczeństwa kobiet i aktywności obywatelskiej.
 –
 –  Mieczysław Struk1tS4hpot gonoedsozfredSoh.u  · Do nietypowego i poruszającego zdarzenia doszło wczoraj po 15:00 na przystanku Pomorska Kolej Metropolitalna Port Lotniczy. Młody mężczyzna idący peronem nagle przewrócił się i nie dawał oznak życia. Z pomocą momentalnie ruszył inny podróżny, a po chwili również pani kierownik stojącego na peronie pociągu POLREGIO, pani Anna Homernik, która skorzystała z defibrylatora AED (już kilka lat temu zaopatrzyliśmy w nie nasze pojazdy). Potem mężczyzną zajęło się pogotowie ratunkowe. Bardzo serdecznie dziękuję Pani Kierownik pociągu oraz Panu, którzy natychmiast ruszyli z pomocą i z duża dozą prawdopodobieństwa uratowali podróżnemu życie. Pamiętajcie Państwo, że defibrylatory AED to nowoczesny sprzęt, który sam prowadzi osobę udzielającą pomocy przez kolejne kroki i jest bezpieczny dla poszkodowanego. Nie wahajcie się ich używać gdy ratujecie kogoś, u kogo nie da się wyczuć pulsu czy oddechu.
Wyobraźcie sobie, że firma ma zaawansowane urządzenie, które albo wymaga przeglądu (bo inaczej straci gwarancję), albo naprawy, albo po prostu zamówiła nowe i musi być ono zainstalowane przez wykwalifikowanego, autoryzowanego serwisanta – Sprzedający ma jedną siedzibę na całą Polskę, a czas takiej instalacji/przeglądu/naprawy zajmuje więcej niż dobę. Gdzie ma ten serwisant mieszkać? Przecież hotele zamknięte, więc firma dla której ma wykonać pracę jest stratna, jak również ta, która go zatrudnia!O tym się nie mówi, ale to są milionowe straty w skali kraju, a wszystko przez zamknięte hotele!
archiwum
Drukarka skaner Canon PIXMA MP 282 – Nie działa głowica drukująca? Nawet nie użyjesz skanera. Czy firma Canon nie powinna się z tego wytłumaczyć? Nie chcę dokupować drogiego kartridża bo chcę tylko użyć skanera. Najlepiej sprzęt zutylizować i kupić nowy, tak będzie ekologicznie zapewne.
Wszyscy już wiemy, że w Madrycie miał miejsce atak zimy, a przysypane śniegiem miasto praktycznie przestało funkcjonować – To dlatego władze klubu Atletico Madryt zaleciły piłkarzom, żeby na trening przyjechali czymś z napędem na 4 koła.Jeden z nich postanowił potraktować zalecenie poważnie. Carrasco pożyczył od sąsiada Fiata Pande 4x4 i przy okazji zabrał ze sobą Lemara, Vrsaljko i Hermoso.Tak, Fiata Pande 4x4.Panda 4×4 rządzi. Kiedy pogoda jest naprawdę zła, te wszystkie superelektroniczne monstra na ogromnych kołach ważące po 2,5 tony na pusto chowają się z przerażeniem do swoich ciepłych garażyków. Wtedy po ulicach może jeździć tylko poważny sprzęt dla poważnych ludzi. Prosty, skuteczny i niezniszczalny. Panda 4×4 po autostradzie nie polata, ale przejedzie przez śnieg tam, gdzie Tesla Model X i Audi e-tron dawno utknęły, sypiąc kaskadami błędów na swoich 42-calowych ekranach. Od dawna o tej zasadzie wiedzą Rosjanie, gdzie po śniegu jeździ się UAZ-em „Buchanką”, nadal produkowanym od jakichś 150 lat. Jest tak prosty, że siekiera przy nim to skomplikowana, wieloelementowa maszyneria
 –  GZajebista!► Gdynia jest40 min temu • 0Witam, szukam 2 kobiet do sesji topless wramach reklamy firmy osprzętu rowerowego.Możliwość zdjęć bez twarzy.Będzie to jedna sesja, która potrwa kilkagodzin. Termin do uzgodnienia. Stawka tolOOOzł.Lubię to! Udostępnijw © v Karolina i 6 innych użytkownikówTen osprzęt jest aż tak zły?
Trudno się było zdecydować –
Przez takich bystrzaków powstają dziwne zapisy i ostrzeżenia w instrukcjach sprzętu AGD –
0:12
archiwum – powód
Mój plan na naprawę Konohagakure: – 1. Wyjście z lewackiej unii shinobi2. Zakaz genjutsu3. Żadnych ninja spoza Wielkich Pięciu Nacji!4. Zerwanie stosunków dyplomatycznych z Amegakure, Takigakure, Kusagakure, Yukigakure (wioska deszczu, wodospadu, trawy, śniegu)5. Przywrócenie obowiązkowej służby shinobi i kunoichi6. Zażądać od Iwagakure (wioska kamienia) odszkodowania za 3 wielką wojnę ninja, w przypadku odmowy wypowiedzieć jej wojne7. Zwiększenie czterokrotnie wydatków na sprzęt ninjaCo myślicie?
Kabaret w kieleckim szpitalu tymczasowym – Po prezentacji dla mediów łóżka i sprzęt medyczny wyniesiono...To nie była ustawka - zapewnia wojewoda
archiwum
Myślicie, że 2020 się kończy i będzie tylko lepiej? – No to ktoś zapierniczył sprzęt z ruskiego samolotu z guzikiem jądrowym...
Źródło: tvn24