Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1744 takie demotywatory

poczekalnia
Ktoś kradnie twoje paczki spod drzwi?Oto jak łatwo go zniechęcić –
0:25
 –  WIELBICIELKA MAKRELIZŁODZIEJ PREZERWATYW
- Szczęść Boże! - mówi barman –
archiwum
Szybko odzyskany telefon –
0:30
W Bryam w stanie Mississippi 5-letni TyLon Pittman zadzwonił pod numer 112, aby powiadomić policję, że w domu jest złodziej, który chce zabrać jego prezenty świąteczne. Zareagowano na zgłoszenie i policjantka Lauren Develle natychmiast zajęła się sprawą. – Ten mały chłopiec oglądał w internecie filmy z Grinchem i był po prostu PRZEKONANY, że jego Boże Narodzenie jest zagrożone… Chciał, aby policja upewniła się, że paskudny zielony Grinch nie będzie w stanie dostać w swoje ręce jego prezentów świątecznych.Cóż, policjantka Develle była tym zaskoczona, tak samo jak mama TyLona, gdy zobaczyła policję przy drzwiach, która poinformowała ją, że chłopiec zadzwonił w sprawie złodzieja.Policjantka Develle zapytała TyLona, co by zrobił, gdyby Grinch się pojawił i faktycznie próbował ukraść jego prezenty. TyLon odpowiedział, że chciałby, żeby wróciła i zabrała go do więzienia. Powiedział też, że on najpierw powaliłby go na podłogę i przytrzymał tak długo, aż przyjechałaby policja.„Powiem mu, że ma założyć ręce za głową i paść na ziemię, a kiedy to zrobi powiem:„ Dlaczego kradniesz Boże Narodzenie?” - stwierdził TyLonPo wysłuchaniu chłopca policjantka uprzejmie i cierpliwie zapewniła go, że Grinch nie ukradnie mu świąt. Powiedziała mu również, że kiedy była młodsza, jej tata zawsze nosił przebranie Grincha w Boże Narodzenie i to było jej ulubioną częścią świąt.
archiwum
Pierzasty złodziej – Kiedy jesteś głodny, a wokół jest tyle rzeczy
 –
Z rosyjską babuszką lepiej nie zadzieraj. Mieszkająca w Londynie, 87-letnia Anastasia Lukianchikova przegoniła złodzieja wojskową szablą jej zmarłego męża. Mężczyzna został wkrótce złapany przez policję i skazany na 13 lat więzienia –
Kiedy widzisz jak rabusiechcą okraść twojego kumpla,walczysz tym, co masz pod ręką –
0:37
Kiedy w sklepie nie znajdę tego, czego szukałem i muszę z niego wyjść, zawsze sobie myślę: "Staraj się nie wyglądać jak złodziej" –
 –  Uh...Ye-yeah.
Zdjęcie złodzieja zrobione z kilku metrów –
Kto by pomyślał, że jedzenie schabowego może być działalnością wywrotową... –
archiwum – powód
Zawrócił, oddał dziecko matce, opierd*ił ją, że tak się nie robi i z powrotem odjechał tym ukradzionym samochodem. Policja dziękuje mu za takie zachowanie jednocześnie go poszukując. –
 –  Ukradł samochód z 4-latkiem wśrodku. Wrócił i nakrzyczał namatkę chłopcadzisiaj, 18:32Ten tekst przeczytasz w mniej niż minutęf udostępnijUdostępnijEMERGENCY DIAL911POLICEAmerykańska policja / ShutterStockW Beaverton w amerykańskim stanie Oregonmężczyzna ukradł samochód z czteroletnimdzieckiem w środku. Złodziej wrócił namiejsce kradzieży i nakrzyczał na matkęchłopca za to, że zostawiła go w aucie -podają w poniedziałek amerykańskie media.
Nieprzeciętnie bystry złodziej –
0:20
Kiedy oferma nie nadająca się do żadnej roboty postanowi zrobić napad stulecia –
0:33
archiwum
Ramówka TVPIS na 2021: – Styczeń- nadal żyjemy Sylwestrem, Owsiak lewak i złodziej, dawać Rydzykowi a nie jemu!Luty- nadal Sylwester, ale dla odmiany pomówmy o okropnej, lewackiej UE,Marzec- Polska już od roku światową potęgą w walce z pandemią,Kwiecień- zamach smoleński- Rosjanie zabili, Niemcy zlecili, PO zapłaciła elitę polskiego narodu, słychać strzały!!!Maj- precz z homoseksualistami!!!Czerwiec- Euro i ekranizacje z wyższą oglądalnością niż mecze (w tym roku tylko Potop, chyba że wyjdziemy z grupy i trafimy na Rosję/Niemcy),Lipiec- rocznica ponownego wyboru miłościwie nam panującego, prezydenta,Sierpień- lewactwo profanuje powstanie i Bitwę Warszawską przyjaźniąc się z Niemcami i Rosjanami,Wrzesień- precz z Niemcami i Rosją!Październik- precz z Halloween!Listopad- patrioci z PIS w obronie (przed lewactwem) wartości narodowo-katolickich, burdy robi Anifa, nie ONR,Grudzień- czekamy na największy w galaktyce Sylwester.
archiwum – powód
A tak wygląda ktoś, kto jest zdolny do kradzieży nawet sanek dzieciom korzystającym z nich przy schronisku Przysłop pod Baranią Górą – Jak Ci nie wstyd?
archiwum

Jak wyglądałoby wolnorynkowe eldorado marzeń Korwina:

Jak wyglądałoby wolnorynkowe eldorado marzeń Korwina: – Siedzę w swoim prywatnym radiowozie, wstrzykuję sobie heroinę w ramię. Czytam gazetę podsumowującą siedem lat rządów Korwina gdy nagle słyszę głośny sygnał. Wrzucam złotówkę, żeby aktywować policyjne radio. Odezwał się szef mojej jednostki- Okropna sprawa, jedna z najgorszych, jakie mogły się stać- Co się stało? Czy ktoś znowu próbował przeszkodzić w legalnym handlu dziećmi na ulicy Pinochetta?- Znacznie gorzej. W banku w centrum miasta trwa właśnie napad. Ktoś próbuje ukraść tysiąc BitcoinówStrzykawka wypadła mi z rąk gdy to usłyszałem- Jedź tam jak najszybciej. Dorwij tych drani za wszelką cenę... o ile ktoś na wolnym rynku zapłaci nam za to uczciwą stawkę- Szefie... każda stawka przefiltrowana przez mechanizmy wolnego rynku z definicji będzie uczciwa- To w tobie lubię, detektywie. Do dziełaWrzuciłem złotówkę do syreny na dachu radiowozu i ruszyłem w drogę. Po pięciu minutach wysiadłem z auta tuż przed bankiem. Przeskoczyłem nad prywatnym chodnikiem otaczającym bank - nie miałem czasu, żeby kupić bilet na poruszanie się nim. Wpadłem do banku, wyjąłem broń i krzyknąłem:- Marlboro ® Stać! Chyba, że chcecie skorzystać z prawa do poruszania sięWszyscy w środku spojrzeli na mnie ze strachem- Dobra, ktoś w tym banku próbuje ukraść bitcoiny. Kto z was zapłaci mi, bym spróbował temu zapobiec?Nikt się nie odezwał. Cisza trwała i trwała. Odpaliłem papierosa i wydmuchnąłem dym w ich stronę. Ciężarna kobieta zaczęła kaszleć, ale miałem to gdzieś, w zeszłym miesiącu posłowie partii Marlboro przegłosowali zezwolenie na palenie w każdym miejscu w kraju. Jako, że firma Marlboro była też właścicielem mojego posterunku miałem całkiem niezłą zniżkę na ich papierosyNagle jeden z mężczyzn stojących w kolejce zerwał się do biegu. Ruszyłem tuż za nim. Miał ogromną przewagę - biegł po chodniku, podczas gdy ja miałem wykupiony voucher na poruszanie się tylko po ulicy. W pewnym momencie wyjął broń, którą mógł oczywiście nosić przy sobie bez żadnych zezwoleń. Strzelił w moim kierunku, ale kula poleciała daleko ode mnie. Szybko włożyłem złotówkę w mój pistolet i wystrzeliłem pół magazynka. Wszystkie kule trafiły w skrzynkę na listy koło złodzieja. Oczywiście zrobiłem to specjalnie. Pieprzona poczta polska, ostatnia niesprywatyzowana firma, cholerny państwowy moloch marnujący pieniądze.Złodziej przerażony rzucił broń i padł na ziemię. Od razu przyznał się do wszystkiego, błagając o litość. Już z daleka rozpoznałem kim był - to jeden z przedstawicieli czerwonej hołoty, były prezes banku centralnego, obecnie bankrut przymierający głodem- Pójdziesz ze mną mały kurwiu, wasze rządy terroru są już skończone. Nikt nigdy nie będzie już potrzebować waszych kretyńskich regulacji- Wolny rynek nie rozwiąże wszystkich waszych problemów - wysapał ze łzami w oczachUśmiechnąłem się prowadząc go do radiowozu oklejonego reklamami Marlboro. Na okolicznych latarniach wisieli politycy z bandy czworga i homoseksualiści. Dzieci w pocie czoła budowały ogromne wieżowce- Chciałbyś być teraz w jakimkolwiek innym europejskim kraju? - spytałem go, patrząc mu w oczy. Nic nie odpowiedział. Nie było już innych krajów - Unia Europejska doprowadziła wszystko do ruiny, nadmiar tolerancji i regulacji sparaliżował wszystko już w 2022 roku- Przepraszam - wyszeptałPopłynęła mi łza. To był pierwszy lewak w mojej karierze, który doznał olśnienia i zrozumiał swój błąd. Mimo wszystko został skazany na dożywotnie przymusowe prace przy pakowaniu papierosów w prywatnym więzieniu. To był dobry dzień. Dobry dzień w porządnym, wolnorynkowym państwie.