Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 8246 takich demotywatorów

Dariusz Szpakowski bardzo źle odebrał decyzję o odsunięciu go od komentowania finału EURO 2020. Wszystko wskazuje na to, że jego "zły stan zdrowia" to zwykła wymówka dyrektora TVP Sport – "Bardzo przeżył decyzję kierownictwa TVP Sport, poczuł, że został odsunięty na boczny tor. Chciał pożegnać się z widzami, komentując finał wielkiego turnieju, bowiem byłoby to idealne zwieńczenie jego bogatej kariery. Komentator ma wielki żal do internautów, którzy bardzo mocno go krytykowali. Podczas mistrzostw komentator śledził, jak odbierana jest jego praca w internecie"."Komentator negatywnie odebrał też zdanie dyrektora TVP Sport o "trudnych emocjonalnie tygodniach" i "potrzebie spokoju". Uważa, że był gotowy na finał, a z jego zdrowiem wszystko w porządku". - kulisy całej sytuacji zdradził Dariusz Faron z portalu Sportowe Fakty WP
Tak się trzeba ustawić –  WYMYŚL NOWY SPORT BĄDŹ W NIM SŁABY ROZPROPAGUJ GO NA CAŁY ŚWIAT WYMYŚL NOWY SPORT JESTEŚ MISTRZEM NIKT INNY NIE ŚWIATA CHCE W TO GRAC
archiwum – powód
Wzruszający list – Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej Marcus Rashford pokazał kolejny raz, że jest nie tylko bardzo utalentowanym piłkarzem, ale i szlachetnym, twardo stąpającym po ziemi człowiekiem. Dzień po przegranym w rzutach karnych finale Euro 2020 z Włochami opublikował długi, emocjonalny list. Odniósł się w nim nie tylko do meczu, ale też rasistowskich obelg, których stał się ofiarą."Nie wiem nawet od czego zacząć i jak mam ubrać w słowa to, co dokładnie teraz czuję. Za mną trudny sezon. Chyba dla każdego było jasne, że najprawdopodobniej przystępuję do finału bez pewności siebie. Zawsze chciałem strzelać rzuty karne, ale tym razem coś było nie tak. Podczas długiego rozbiegu starałem się dać sobie jak najwięcej czasu, ale niestety efekt nie był taki, jakbym chciał. Poczułem, że zawiodłem moich kolegów. Czułem, jakbym zawiódł wszystkich. Ten rzut karny był wszystkim, co mogłem dać drużynie" - czytamy. "Mogę strzelać karne we śnie, więc dlaczego miałem nie trafić tego? Od chwili oddania strzału nie mogę przestać o nim myśleć i prawdopodobnie nie ma słów, którymi mógłbym opisać, jak się czuję. Finał. 55 lat. Jeden rzut karny. Historia. Mogę tylko powiedzieć: przepraszam. Chciałbym, by wszystko potoczyło się inaczej. Podczas gdy wciąż przepraszam moich kolegów, chcę też im wykrzyczeć, że to letnie zgrupowanie było jednym z najlepszych w moim życiu, a przyczyniliście się do tego Wy wszyscy. Zbudowano niezniszczalne braterstwo. Wasz sukces jest moim sukcesem. Wasze porażki są moimi" - napisał."Wrosłem w sport, w którym spodziewam się czytać rzeczy o samym sobie. Czy to o kolorze skóry, czy miejscu, w którym dorastałem, czy ostatnio o tym, jak spędzam czas poza boiskiem. Mogę przez cały dzień przyjmować krytykę za moje występy, mój niewystarczająco dobry rzut karny, który powinienem wykorzystać, ale nigdy nie będę przepraszać za to, kim jestem i skąd pochodzę. Nigdy nie byłem bardziej dumny niż wtedy, gdy miałem na klatce piersiowej trzy lwy, a wśród dziesiątek tysięcy widzów widziałem wspierającą mnie rodzinę. Marzyłem o takim dniu" - kontynuował zawodnik Manchesteru United. "Wiadomości, które dziś otrzymałem, były niezwykle pozytywne, a obserwowanie reakcji w Withington doprowadziło mnie do łez. Społeczności, które otaczały mnie opieką, znów podtrzymują mnie na duchu. Jestem Marcus Rashford, 23-latek, czarny człowiek z Withington i Wythenshawe, z południowego Manchesteru. Jak już nie będę miał niczego innego, pozostanie mi to. Za wszystkie miłe wiadomości dziękuję. Wrócę silniejszy. Wrócimy silniejsi" - zaznaczył w kipiącym od emocji, ponad 30-zdaniowym zbiorze przeżyć, opublikowanym na platformie społecznościowej
archiwum
2021 PUMA vs NIKE –
W lekkiej atletyce kwalifikacje trwały do końca czerwca, aby osiągnąć miejsce przeważnie trzeba wypełnić minimum olimpijskie. Dla każdego sportowca marzeniem jest wystąpić choćby raz na tej imprezie - co jednak ma powiedzieć Jesús Ángel García, który na Igrzyskach pojawi się po raz 8. z rzędu – 50-latek startuje nieprzerwanie od 1992 roku i imprezy w Barcelonie, specjalizując się w chodzie na 50km. jego największym osiągnięciem na Igrzyskach jest zajęcie 5. miejsca w 2004 roku, kiedy to musiał uznać wyższość... Roberta Korzeniowskiego, naszego najwybitniejszego olimpijczyka w historii. García przy okazji będzie śrubował swój rekord wśród lekkoatletów, gdyż już na Igrzyskach 5 lat temu w Rio został samodzielnym liderem wśród przedstawicieli "królowej sportu".Rekord wszech czasów wśród wszystkich sportowców należy natomiast do Kanadyjczyka Iana Millara, który w igrzyskach startował przez 40 lat - od 1972 do 2012 (z przerwą w 1980 z powodu bojkotu IO w Moskwie). Jeździec ten w swojej karierze zdobył tylko 1 medal - srebrny na Igrzyskach w Pekinie w 2008 roku, a swoją karierę zakończył 2 lata temu - w wieku 72 lat.
Dariusz Szpakowski nie skomentuje finału Euro 2020, co potwierdził w mediach społecznościowych dyrektor TVP Sport - Marek Szkolnikowski. – Szczerze mówiąc, nie widzę w tym niczego sensacyjnego. Osobiście nie jestem jakimś wielkim fanem Pana Dariusza, ale mamy w naszym kraju kilku komentatorów, którzy bardzo dobrze potrafią oddać emocje meczu. Nie zrozumcie mnie źle, po prostu nie trafia do mnie teza, że Pan Szpakowski to legenda, więc musi komentować wszystkie najważniejsze mecze.Skoro od dłuższego czasu szeroko rozumiana opinia publiczna uważa, że ciekawszy komentarz gwarantują Panowie Wolski, Borek czy Laskowski, to dlaczego na siłę stawiać na Pana Darka? Przecież to nie jest żadna oznaka braku szacunku, że finał Euro skomentuje ktoś inny. Oczywiście, ktoś mógłby powiedzieć, że dla "Szpaka" ten mecz byłby pożegnaniem ze swoją pracą, a po tylu latach należy mu się odejście "z pompą". Tylko, że Pan Darek za chwilę będzie relacjonować igrzyska. Nie zdziwię się, jeśli i za rok na mundialu usłyszymy jego głos. O pożegnanie słyszę od 19 lat i mundialu w Korei.Dariusz Szpakowski jest żyjącą legendą w tej branży. Nie ma jednak ludzi niezastąpionych. Może lepiej pamiętać go z tych pięknych chwil emocji, niż słuchać jak coraz częściej kaleczy nazwiska zawodników?
archiwum
Ten problem gdy Italia idzie na mistrza a Anglia ma kupiony finał – Czy w finale w niedzielę znowu będzie kontrowersyjnie?
Rosyjski krem pod oczy –
0:06
Wiadomo już, że mecz finałowy komentować będzie duet Dariusz Szpakowski - Andrzej Juskowiak. Kibice są jednak przeciwni takiej decyzji – "Bardzo prosimy nie psuć finału i niech nie komentuję duet Szpakowski i Juskowiak" - czytamy na Twitterze. "Dobrze że w Internecie można odpalić z angielskim komentarzem lub bez, bo Szpakowski zabije ten finał" - napisał jeden z użytkowników.Padł też pomysł, aby stworzyć internetową petycję. "Panie Marku Szkolnikowski petycja z iloma głosami poparcia przekonałaby Pana, żeby zmienić parę komentatorów na finał?" - zapytano
Siostra Michaela Pawlik, dominikanka i misjonarka przestrzega przed jogą – Jeżeli ktoś ćwiczy jogę i powtarza nieustannie to samo słowo, hamuje działanie kory mózgowej, czyli centralny układ jest zawieszony, a obwodowy funkcjonuje. […] Najbardziej unerwiona jest dolna część tułowia, czyli rejon łonowy - tłumaczyła duchowna.Okazuje się, że ten sport wpływa nie tylko na sferę duchową, ale i biologiczną człowieka. Choć wielu chwali sobie jogę, według duchownej niesie to za sobą zagrożenie, jakim jest zwiększenie popędu seksualnego.Na dole kręgosłupa znajduje się wąż i jogin i masz w taki sposób ćwiczyć, by go uaktywnić. Ten wąż się nazywa kundalini. Kiedy jest większe podniecenie, które unerwia rejon łonowy, to pobudzają się gruczoły rozrodcze i wydzielanie hormonów: testosteronu i estrogenu - twierdzi zakonnica
Lodołamacz Lenin przemierzający Arktykę, a w chwili odpoczynku jego marynarze grają mecz. Futbol to coś więcej niż sport. Lata 60-te. –
 –
No to Ronaldo i Pogba jadą do domu,a Coca-Cola i Heineken zostają na Euro – Taka prawda
Źródło: Twitter
Nasi wychodzą na mecz. Pierwsze co robią: uklęknięcie, znak krzyża, ucałowanie obrączki, trzy obroty w lewo i jeden w prawo, splunięcie przez lewe ramię. Co to ma być? – Nasi ciągle wierzą w zabobony! Nie rozumieją, że to tylko od ich gry zależy wynik. Spójrzcie na ateistycznych Czechów - dają z siebie wszystko, wiedzą, że los meczu zależy od nich i są efekty!
Ładne słowa La Gazetta dello Sport o Robercie Lewandowskim: – "Jak tylko mógł starał się utrzymać w wyścigu swój rozklekotany samochód, pardon drużynę. Ale nawet jego dwie bramki i gra na boisku nie uratowała Polski. Scenę opuścił jeden z najbardziej eleganckich i skutecznych aktorów, Robert De Niro pola karnego.""Tylko Cristiano Ronaldo zdobył na tym turnieju więcej bramek od niego, więc to wielka szkoda, że nie poprawi dorobku. Należy mu jednak oddać hołd. Chapeau Robert"
Transpłciowa CeCe Telfer nie stanie się kolejnym trans sportowcem, który zakwalifikuje się na igrzyska. Specjalizująca się w biegu na 400 metrów przez płotki, niegdyś mężczyzna, teraz kobieta, nie spełniła wymogu odpowiedniego poziomu testosteronu –
Polska na mistrzostwach Europy albo świata – Czy trzeba coś jeszcze dodawać?
archiwum
Bo liczy się KASA... – Spytano Macieja Rybusa co chciałby zabrać od Roberta Lewandowskiego? Ten odpowiedział że-" KONTRAKT "  Nie ,nie powiedział że np. umiejętności piłkarskie spryt itd... tylko KONTRAKT !!! czyli kasa się liczy !!!... i TERAZ SIĘ ZASTANÓWMY CO MY MOŻEMY OCZEKIWAĆ OD LUDZI TEGO POKROJU W NASZEJ KADRZE ?Chyba tylko tego aby za wygrany mecz dostawali kasę a za przegrany mogli się wody napić za darmo. Może to da im motywację do gry skoro liczy się tylko kasa. Ludzie zawsze widzą tylko owoce na drzewie ale nigdy nie widzą tego że ktoś musiał te drzewo zasadzić  i go doglądać.
archiwum
SPORT  NARODOWY – tak bardzo piłka nożna
archiwum
w 2021 – to skomplikowane