Momencik, trwa przetwarzanie danych   Ładowanie…

Szukaj



Znalazłem ponad 1000 takich demotywatorów

Audi, rocznik 1999:

 –  DE KP 86Dla PolakaDla Niemca1999 budżetowy kompaktKURWA KLASAznanej markiPREMIUMPATRZCIEKLIMATRONIK2009 ciekawa opcja jakoSZYBY PRZEDNIEPRAD IGŁA JAPIERDOLEtanie auto używane2019 stary grat
archiwum

Polska Piłka

Polska Piłka –
Źródło: Facebook
archiwum

Mówią, że jesteś tym co jesz Zabiję drania, który produkuje żelki w kształcie kupy.

Zabiję drania, który produkuje żelki w kształcie kupy. –

Ujeżdżanie kucyka z klasą

Ujeżdżanie kucyka z klasą –
0:23

Historia, klasa 6 Wysoka świadomość ucznia na sprawdzianie

Wysoka świadomośćucznia na sprawdzianie –  Wyjaśnij jaką funkcję pełnią we współczesnej Polsce wymienione organy władzy Sejm kradną od nas pieniądze Prezydent podejmuje ważne decyzje w kraju ada ministrów siedzą na fotelach i nic nie robią

Jedna ze szkół w Pabianicach nie strajkuje. Za to zastrajkowali jej uczniowie, którzy napisali taki list:

 – – Uczniowie z klasy 3b z powodu poczucia niesprawiedliwości wobec reszty powiatu (uczniowie innych szkół są w domach) zorganizowali protest wobec braku solidarności kadry pedagogicznej w naszej szkole. Owy protest polega na braku uczestniczenia uczniów w lekcjach. Jako klasa mamy nadzieję, że ten protest da do myślenia tym, którzy negatywnie odpowiedzieli na strajk, a szczególnie tym, których głosy zdecydowały o niezorganizowaniu strajku w naszej szkole – czytamy w liście
archiwum

Mój komentarz do roszczeń nauczycieli

Mój komentarz do roszczeń nauczycieli – Wymagamy od dzisiaj od nauczycieli, żeby dzieci po powrocie do domu umiały to, co teoretycznie przerobiły na lekcjach. W przeciwnym przypadku - codziennie (np. za pomocą środków masowej, internetowej komunikacji pomiędzy rodzicami - chociażby przez whatsapp - robimy grupę "klasa 6c") - sprawdzamy czy powszechnym efektem jest zjawisko pozostawienia nauczania rodzicom, bo po szkole dzieci nic nie zrozumiały (przyjmijmy, zasadę 70% nie rozumie = nauczyciel do zmiany). Komunikujemy kuratorowi i do wiadomości ministerstwa, że powstał incydent - np. "dzisiaj nauczyciel z matematyki ze statystyką 85% nie był w stanie wytłumaczyć dzieciom materiału, a przeszedł do następnego - zostawiając naukę rodzicom". Nauczyciel do zmiany - to stwierdzenie jest twarde, ale konieczne - odnieśmy to do biznesu - co by się stało, gdyby z taką skutecznością pracownik wykonywał swoje obowiązki? Rodzice mają swoje etaty - nauczyciele swoje - najpierw efekty, potem roszczenia

Pewien koleś nie przyszedł na zajęcia, bo streamował. Ktoś powiedział o tym nauczycielce, więc cała klasa zaczęła oglądać transmisję

Pewien koleś nie przyszedł na zajęcia, bo streamował. Ktoś powiedział o tym nauczycielce, więc cała klasa zaczęła oglądać transmisję –

Wszystko się zmienia, niekoniecznie na lepsze...

 –  1 klasa gimnazjum kiedyś:1 klasa gimnazjum teraz:
archiwum

Co czwarty uczeń w bełchatowskich szkołach ponadpodstawowych nie chodzi na katechezę. Księża przyznają, że z roku na rok frekwencja na lekcjach religii spada. Zdarza się, że cała klasa przynosi zaświadczenia o tym, że nie chce chodzić na lekcję religii. Jeszcze kilkanaście lat temu sytuacja wręcz nierealna. Dziś już jak najbardziej. W tym roku szkolnym po raz pierwszy tak wielu uczniów klas pierwszych zrezygnowało z religii

+18
Ten demotywator może zawierać treści nieodpowienie dla niepełnoletnich.
Zobacz
Jeszcze kilkanaście lat temu sytuacja wręcz nierealna. Dziś już jak najbardziej.W tym roku szkolnym po raz pierwszy tak wielu uczniów klas pierwszych zrezygnowało z religii – Brawo Bełchatów!
archiwum

Wielu polityków kłamie jak i kradnie. Czy to PIS czy PO.

Wielu polityków kłamie jak i kradnie. Czy to PIS czy PO. – Ale, obiektywnie rzecz biorąc. PO nie robiło tego na taką skale. Raczej po cichu, po woli, wręcz z pewną „klasą, mądrze” (w dużym cudzysłowu). Mieli umiar, trzymali się pewnych zasad, potrafili się zachować. PIS: Bez pardonu, na żywca, na głupa, ile się da. Ba, jeszcze krzyczą i wmawiają, że im się należy. To samo z prawem. Po nocach, bez konsultacji, bez kompromisów. Bez pewnych zasad jak kryminaliści.
archiwum – powód

11-letnia dziewczynka dostała jedynkę z matematyki. Komentarz nauczycielki oburzył jej mamę

11-letnia dziewczynka dostała jedynkę z matematyki. Komentarz nauczycielki oburzył jej mamę – „Ona naprawdę zawsze podchodzi do prac domowych poważnie”Dostała jedynkę i uwagę, z której jasno wynika, że nauczycielka nie jest zadowolona z Kasi:„Jeszcze tego nie zrozumiałaś po 2 tygodniach!”.Zaznaczę, moja znajoma, mama 11-letniej Kasi, nie jest awanturniczą matką, która po każdej złej ocenie, idzie walczyć z nauczycielką.Nie chodzi już nawet o tę jedynkę, lecz sformułowanie uwagi. Od początku do końca jest negatywna, z podkreśleniem tygodni, po których każdy powinien już znać ułamki… Naprawdę? Taka uwaga tylko ciągnie do dna.Nie tylko o uwagę zresztą chodzi. Problem gorszych ocen i nierozumienia matematyki, pojawił się odkąd nauczycielka objęła nauczaniem klasę, do której chodziła znajomej córka. W zeszłym roku dziecko miało dobre oceny, w tym cała klasa plasuje się nie wyżej niż na 3. Na pytanie, jak wyglądają lekcje, uczniowie odpowiadają:– Pani krzyczy na lekcjach, gdy czegoś się nie rozumiemy."Czy można było to inaczej przekazać?"

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód:

Oto list do wszystkich nauczycieli, aby zdali sobie sprawę jak odpowiedzialny posiadają zawód: – Jeśli jesteś nauczycielem, wykonujesz jeden z najbardziej odpowiedzialnych zawodów na świecie. W dużej mierze od Ciebie zależy, jakim człowiekiem stanie się w przyszłości Twój uczeń. Czy tego chce, czy nie, każdy rodzic musi oddać swoje ukochane dziecko w Twoje ręce, nie znając Cię w ogóle, nie wiedząc, jakim jesteś człowiekiem, jakie masz wartości i czy w ogóle lubisz swoją pracę. Tylko jeśli jesteś nauczycielem-rodzicem, masz szansę to zrozumieć tak naprawdę.Od Ciebie więc zależy bardzo dużo. Każde Twe słowo, każdy uśmiech lub jego brak, każda uwaga, pochwała, nagana, gest – może mieć ogromne znaczenie dla życia drugiego człowieka, zwanego uczniem, którego dostajesz w darze na rok, dwa, może dłużej. I to Ty jesteś tym, którzy jest w szkole z własnego wyboru, nie on. Uczeń jest w szkole, bo musi w niej być. Musi na w pół żywy bladym świtem siedzieć w ławce z trudem walcząc z opadającymi powiekami. Ty często też. Ale jeśli Ty jesteś w szkole, to z własnej woli. Jeśli wybrałeś tę pracę, to z jakiegoś powodu. Raczej nie dla kasy, bo dużej z tego nie ma (tak, jeśli dobrze wykonujesz swą pracę, powinieneś zarabiać trzy razy więcej). Jeśli nie udało Ci się zostać aktorem czy piosenkarzem i skończyłeś w szkole, współczuję. Tobie i uczniom. Ale z założenia, powinieneś być w szkole, bo ją kochasz – tak bardzo, że nawet po jej ukończeniu i zdobyciu świadectwa oraz dyplomu wyższej uczelni, chcesz dalej w niej być. Chcesz coś dawać swoim uczniom, może nie do końca wiesz co. Pamiętaj, to Ty jesteś w szkole dla ucznia. To Ty jesteś starszy i mądrzejszy. No, starszy na pewno. Jesteś doświadczony, masz wiedzę pedagogiczną, skończyłeś już wszystkie szkoły. Jesteś raczej stabilny emocjonalnie. Już nie dojrzewasz, nie zakochujesz się co trzy miesiące, nie poznajesz co chwilę nowych znajomych. Twoje ciało nie przechodzi gwałtownych zmian, których do końca nie rozumiesz. To Ty powinieneś przyjąć właściwą postawę w tej relacji. Właściwą, czyli przyjazną, pomocną, pełną serca. Pamiętaj: to Ty chodzisz do szkoły, bo chcesz. Nie musisz. Nie chcesz, to nie chodź. Chodź gdzieś indziej. To nie Ciebie system zmusza do codziennego odwiedzania miejsca, którego nie chcesz odwiedzać. Pokaż, że potrafisz wybaczać, daj kolejną szansę. Nie jedną. Nie siedem. Ale siedemdziesiąt siedem. Pokaż pokorę a nie to, że jesteś starszy i mądrzejszy. Okaż zrozumienie i miłość. Kochaj swoją pracę, szkołę i uczniów, których Bóg daje Ci w darze. Oceniaj wysiłek i starania a nie ilość punktów. Uczniowi, który zawali test, daj szansę na poprawę. Nie jedną. Dlaczego więcej niż jedną? Bo w ten sposób pokażesz, że jesteś człowiekiem. Że masz serce. Sam chciałbyś, by życie dawało Ci więcej szans, prawda? Traktuj więc ucznia tak, jak sam chciałbyś być traktowany. Zamiast z dumą pawia czekać na ‘dzień dobry’, sam pierwszy przywitaj się z uczniami. Że co? Że niby Tobie nie wypada? Bo jesteś nauczycielem? Nie udawaj, że jesteś doskonały: nikt nie jest. Nie staraj się na siłę być autorytetem: jeśli jesteś źródłem inspiracji dla uczniów, staniesz się nim naturalnie. Przyznawaj się do błędów i przepraszaj. Nie okazuj władzy i wyższości – prowadzi to tylko do niechęci i nienawiści: do przedmiotu, do Ciebie i do szkoły w ogóle. Czy masz świadomość, że przez Ciebie Twój uczeń kładzie się spać o pierwszej w nocy, bo siedzi i zakuwa lub odrabia bezsensowną pracę domową? Czy uważasz, że to normalne? Czy Ty lubisz pracować w domu czy wolisz odpocząć czytając książkę, oglądając film czy słuchając muzyki? Uwierz, że naprawdę nic się nie stanie, jeśli nie wstawisz jedynki za brak pracy domowej. Być może Ty też kiedyś tego doświadczyłeś, gdy sam byłeś uczniem, ale teraz masz moc to zmienić. Pokaż, że można inaczej. Że można być człowiekiem. Że można kochać. Rozumieć i wybaczać. Że szkoła nie musi być do du*y. Bądź takim nauczycielem, który nie odwiedza po latach swojego ucznia w koszmarach sennych, lecz odwiedza go na herbatę, by pogadać o życiu. Buduj relacje, gdyż nie ma edukacji bez relacji. Oczywiście, możesz przekazywać wiedzę i potem ją egzekwować, ale czy na tym polega bycie nauczycielem? Nie oceniaj ryby pod kątem wspinania się na drzewo. Oceniaj wysiłek i starania. A najlepiej w ogóle nie oceniaj. Doceniać zamiast oceniać – to dopiero sztuka! Zanim zmieni się ten chory system może minąć jeszcze wiele lat: tymczasem Ty możesz zacząć coś zmieniać już dziś!Nie pytaj gdy wiesz, że uczeń nie umie. Nie rób głupiej kartkówki o siódmej rano; jestem pewien, że sam o tej porze nie ogarniasz rzeczywistości. Nie pytaj wiedząc, że wczoraj wrócił z wycieczki. Nie pytaj, gdy widzisz, że koleś ledwo żyje: niekoniecznie grał na kompie całą noc – może nie mógł spać, bo ma ojca alkoholika? Może bolał go brzuch? Może po prostu całą noc esemesował ze swoją dziewczyną, bo się zakochał po uszy? Albo z przyjacielem, bo ma problem i nie potrafi sobie sam poradzić? To są ludzie, którzy mają życie, pamiętaj. Zresztą, najlepiej w ogóle nie pytaj. Musisz? No nie, nie musisz. Gdy byłeś uczniem, lubiłeś, jak cię pytali? Jak nagle wywoływali do odpowiedzi i nigdy nie wiedziałeś kiedy? Jak musiałeś stać przed całą klasą i czułeś się upokorzony? Nie każdy jest mówcą. Nie każdy lubi publiczne wystąpienia.Wiem, że musisz czasem ucznia ocenić, bo wymaga tego od Ciebie system. Zrób więc to tak, by czuł się dobrze. Oceń go gdy ma dobry dzień; przecież to się da wyczuć. Wstaw koniecznie dobrą ocenę, gdy właśnie powiedział coś mądrego, niekoniecznie z podręcznika. Gdy włączył się do rzeczowej dyskusji. Gdy widzisz, że myśli, analizuje, wyciąga wnioski. Doceń to i oceń, skoro już musisz.Tak, wiem, masz ciężko. Masz może rodzinę, męża, żonę, dzieci. Ich problemy. Może zdrowotne, finansowe. Nie płacą Ci nawet w połowie tego, co powinni, byś poczuł się doceniony. Pamiętaj jednak: to nie jest wina Twojego ucznia. Może, jeśli pokażesz mu drogę, w przyszłości on zmieni ten chory system. Pamiętaj: to Ty jesteś dla niego i to Ty masz moc zmieniać jego życie. Pokazywać mu jego piękno. Piękno, którego uczył Pitagoras, Tales, Skłodowska-Curie, Einstein, Mickiewicz. Gdyby oni wiedzieli, jak w przyszłości będziesz torturować swoich uczniów osiągnięciami ich życia, zachowaliby je dla siebie. Jeśli widzisz, że ktoś interesuje się Twoim przedmiotem, zrób wszystko, by to rozwijać. Jeśli zauważasz, że ktoś totalnie sobie nie radzi, pomóż mu, ale nie wymagaj tyle, co od innych. Jeśli wiesz, że Twój uczeń chce być lekarzem, odpuść mu historię a jeśli chce iść na filologię polską, nie męcz go matmą; jego słabe oceny nie wynikają z faktu, że jest głupi lub z braku szacunku do Ciebie: jego to po prostu nie interesuje (nie będziesz jeździć do opery, jeśli lubisz rocka).Jeśli jednak nie chcesz czy nie potrafisz zarazić pasją do swojego przedmiotu, mówię całkiem serio: zmień pracę. Otwórz sklep, napisz książkę, zacznij inwestować na giełdzie. Praca nauczyciela jest zbyt odpowiedzialna aby mogli wykonywać ją nieodpowiedni ludzie. Życie ludzkie jest zbyt cenne i piękne aby pozwolić na jego niszczenie.Tak, to prawda. Czasem masz dość, bo uczniowie potrafią być bardzo chamscy i dobić Cię jednym słowem a przecież po szkole masz jeszcze życie osobiste, w którym czeka na Ciebie milion innych spraw. Może jednak, gdy na złość odpowiesz dobrem, Twoi uczniowie zobaczą w Tobie człowieka i pomogą Ci poradzić sobie z wieloma problemami. Dadzą Ci wsparcie, siłę i motywację. Nie tylko do Twej pracy ale i do życia. Dobro za dobro. Serce za serce. Miłość za miłość. Oczywiście, nie masz żadnej gwarancji, ale spróbować zawsze warto. I nie czekaj na początek nowego roku szkolnego. Idź zmieniać świat. Dzisiaj.  ~Krystian Ostrowski
archiwum

11-letnia Kasia dostała jedynkę z matematyki. Bardziej jednak komentarz nauczycielki wzburzył matkę dziewczynki

11-letnia Kasia dostała jedynkę z matematyki. Bardziej jednak komentarz nauczycielki wzburzył matkę dziewczynki – "Zaznaczę, moja znajoma, mama 11-letniej Kasi, nie jest awanturniczą matką, która po każdej złej ocenie, idzie walczyć z nauczycielką    Nie chodzi już nawet o tę jedynkę, lecz sformułowanie uwagi. Od początku do końca jest negatywna, z podkreśleniem tygodni, po których każdy powinien już znać ułamki… Naprawdę? Taka uwaga tylko ciągnie do dna.    Nie tylko o uwagę zresztą chodzi. Problem gorszych ocen i nierozumienia matematyki, pojawił się odkąd nauczycielka objęła nauczaniem klasę, do której chodziła znajomej córka. W zeszłym roku dziecko miało dobre oceny, w tym cała klasa plasuje się nie wyżej niż na 3. Na pytanie, jak wyglądają lekcje, uczniowie odpowiadają: – Pani krzyczy na lekcjach, gdy czegoś się nie rozumiemy"

Geniusz dziecka czasem tkwi w prostocie jego myślenia

Geniusz dziecka czasemtkwi w prostocie jego myślenia –  Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopoty z jednym z uczniów: - Jasiu, o co Ci chodzi? - Jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w trzeciej klasie! Nauczycielka zabrała Jasia do gabinetu dyrektora, wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor postanowił zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na pytania to będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu. Dyrektor pyta: - Ile jest 3 x 3? - 9. - Ile jest 6 x 6? - 36. I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor. - Myślę, że Jasiu może iść do trzeciej klasy. Nauczycielka spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań? Zarówno dyrektor jak i Jasiu zgodzili się. - Co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa? - Nogi. - Co Ty masz w spodniach, a ja tego nie mam? - Kieszenie. - Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn? - Kokos - Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące? Oczy dyrektora otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział: - Guma do żucia. - Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech nogach? Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać... Jasiu: - Podaje dłoń. - Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?". - OK - powiedział Jasiu - Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż Tobie. - Namiot - Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą. Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty. - Obrączka ślubna - Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze. - Nos - Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem. - Strzała Dyrektor odetchnął z ulgą i mówi: - Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!

Gwiazdy porno podczas rozdania nagród porno vs. celebrytki podczas gali w muzeum:

 –

Plecak pierwszoklasisty w 2022

Plecak pierwszoklasisty w 2022 –

Pierwszoroczniak z F1, Charles Leclerc już drugi raz w tym sezonie dokonał obrotu o 360 stopni, wychodząc z klasą z tego

Pierwszoroczniak z F1, Charles Leclerc już drugi raz w tym sezonie dokonał obrotu o 360 stopni, wychodząc z klasą z tego –
0:09
archiwum – powód

I klasa szkoły średniej: 1h tyg. biologii 1h tyg. geografii 1h tyg. chemii 2h tyg. religii Skutki po latach:

I klasa szkoły średniej:1h tyg. biologii 1h tyg. geografii 1h tyg. chemii 2h tyg. religii Skutki po latach: – Szczepionki powodują autyzm, Ziemia jest płaska, samoloty rozpylają chemtrails, dzieci same pchają się księżą na kolana

Pierwsza klasa szkoły średniej: 1 h tygodniowo biologii, 1 h geografii, 1 h chemii, 2 h tygodniowo religii, a potem takie skutki po latach:

Pierwsza klasa szkoły średniej:1 h tygodniowo biologii, 1 h geografii, 1 h chemii, 2 h tygodniowo religii, a potem takie skutki po latach: – - Szczepionki powodują autyzm - Ziemia jest płaska - Samoloty rozpylają chemtrails - Dzieci same pchają się księżom na kolanaBrak słów...